Dodaj do ulubionych

Posylwetrowy bałagan

02.01.12, 09:10
Czy imprezujący na patio ludzie nie byli w stanie po sobie sprzątnąć? Więcje tych wyrzutni petard nie dało się ustawić na tym podjeżdzie? Tylko kupy na środku brakuje! Chociaż to zapewniają na kundle sraj@#$ce na całym patio na czele z białym white terierem z parteru w pierwszej klatce bloku 7.....
Obserwuj wątek
    • wiosna579 Re: Posylwetrowy bałagan 03.01.12, 16:28
      Części lokatorom na tym osiedlu nie zależy na porządku i już raczej za póżno na ich wychowanie, gdyż wyznają zasade płacą to wymagają niech inni za nich sprzątają! Taka jakaś wiejsk kultura i już. Co do piesków, to nieczh sobie właściciele nie myślą że jak się robi wcześnie ciemno to nikt nie widzi czyj pies zabrudza trawnik i chodnik. Zarząd sprawe bagatelizuje, widać to dla nich nie problem. Jak tylko bedzie monitoring to sama zarządam od zarządu odtworzenia nagrania i zgłoszenia tego na straż miejską aby wypisała tym nieodpowiedzialnym właścicielom odpowiednie mandaty. Może to ich nauczy czystości, bo nie długo nie da się wyjść na patio.
      • rukwiak Re: Posylwetrowy bałagan 04.01.12, 12:33
        Jako, że miałem tą wątpliwą przyjemność bycia w zarządzie pewnej warszawskiej wspólnoty przez ponad 3 lata mam do Ciebie wiosna579 pytanie:
        Czego oczekujesz od zarządu? Jakie widzisz możliwości działania zarządu w tej sprawie? Jak sama nazwa wskazuje to jest WSPÓLNOTA i każdy za nią odpowiada w takim samym stopniu. Sam zarząd jest głównie po to aby zrobić przelewy i podpisać dokumenty w imieniu wspólnoty tak, żeby nie musieli robić tego wszyscy. Ale w żaden sposób zarząd sam z siebie nie ma narzędzi innych niż każdy mieszkaniec do tego by dbać o porządek, przecież nie mogą nałożyć kary na kogoś kto nie sprząta po swoim psie, co najwyżej mogą zwrócić uwage jak to widzą ale to przecież każdy mieszkaniec może zrobić....
        • wiosna579 Re: Posylwetrowy bałagan 08.01.12, 17:07
          Masz racje zarząd nie ma narzędzi prawnych, aby wyegzekwować sprzątanie po psach. Posiada natomiast mandat udzielony przez ogół mieszkańców należących do współnoty, do podjęcia decyzji o zatrudnieniu osoby sprzątającej na terenie osiedla odchody po psach i rozdzieleniu tej kwoty na osoby które nie chcą sprzątać po swoich pupilach.
          • jozef.balcerek bałagan 08.01.12, 18:22
            wiosna579 napisała:

            > Masz racje zarząd nie ma narzędzi prawnych, aby wyegzekwować sprzątanie po psac
            > h. Posiada natomiast mandat udzielony przez ogół mieszkańców należących do wspó
            > łnoty, do podjęcia decyzji o zatrudnieniu osoby sprzątającej na terenie osiedla
            > odchody po psach i rozdzieleniu tej kwoty na osoby które nie chcą sprzątać po
            > swoich pupilach.

            sama sobie zaprzeczasz. albo ma prawo do interwencji (mandat udzielony przez ogol mieszkancow) albo go nie ma (brak narzedzi prawnych).
            moze i pomysl na kuposprzatacza nie jset zly, tylko skad zarzad ma wiedziec kogo pies sra aby go obciazyc kosztami? tylko nie pisz mi ze jak bedzei monitoring to zarzad ma siedziec i przegladac z 40 kamer 24h nagrania aby znalezc winnego - no chyba ze za free zrobisz to ty :D
            a tak poza tym, to czy zareagowalas na to zdarzenie czy chcesz nie swoimmi raczkami zrobic sobie dobrze? wierz mi ze zwrocenie uwagi osobiscie (a nie anonimowo na forum) daje bardzo dobre rezultatty.

            poza tym to niewlasciciele psow i innych zwierzat nie sa lepsi. w naroznej klatce ktos wynoszac choinke zasyfil ziemia caly korytarz, chodnik i smietnik. oczywiscie nie posprzatal po sobie.

            inna sytuacja to analfabetyzm - jak mozna wrzucac smieci bytowe do pojemnika na smieci segregowane? zauwazylem ze chyba z lenistwa bo pokrywa byla otwarta i pewnie nie chcialo sie leniom jej podnosic. po drugie to chyba takie smieci nie kwalifikuja sie do smieci segregowanych i oplata za nie kest jak za normalne smeici.

            nie wspomne juz o brudasach po sylwestrowych fajerwerkach
    • ludzik17 Re: Posylwetrowy bałagan 30.01.12, 13:54
      Szanowan Pani Lokatorko 199,

      Proszę nie oskarżać mnie o to, że nie sprzątam po swoim psie. To co Pani pisze to są kompletne bzdury i kłamstwa. Skoro Pani zaobserwowała taką sytuacje to dlaczego Pani nie zwróciła mi uwagi, że nie posprzątałam po swoim pupilu? Najłatwiej jest kogoś osądzać na forum, a ciężęj zadziałąć kiedy coś sie dzieje prawda? Tym bardziej, że nie ma się racji.
      • gw-15 Re: Posylwetrowy bałagan 30.01.12, 15:52
        ja jestem od dolcana i czytając ten wątek mam takie oto pytanie:

        a to jeszcze od sylwestra ta kupa u was nie posprzątana leży ?

        :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka