Dodaj do ulubionych

Dlaczego cierpią pasażerowie - komentarz

IP: 80.55.37.* 15.06.04, 07:15
wniosek: Wypieprzyć tych panów od rozkładów jazdy bo jak na razie nikomu włos
z głowy nie spadł za ten numer.
Obserwuj wątek
    • Gość: ZTM Info dokladnie - Dziemieszczyk won IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 08:09
      dlaczego ten ^%^&%$&$ Dziemieszczyk od tylu lat rzadzi rozkladami... rzady sie
      zmieniaja, a tam wciaz ten sam duren
    • Gość: hini Re: Dlaczego cierpią pasażerowie - komentarz IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 15.06.04, 08:23
      Wniosek z tego płynie taki, panie Śmietana, że trzeba od razu więcej kasy dać
      na komunikację.
    • Gość: Cosmic Socjalisci z PiSu lubia recznie sterowac... IP: *.chello.pl 15.06.04, 10:04
    • Gość: pasażer Re: Dlaczego cierpią pasażerowie - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 12:10
      Za cięcia bez żadnej logiki, żenująco wolne rozkłady i niszczenie linii
      pośpiesznych - Dziemieszczyk - do widzenia!

      Zwolnić tego pana od razu!
    • Gość: Jakub Re: Dlaczego cierpią pasażerowie - komentarz IP: *.crowley.pl 15.06.04, 12:31
      Coraz bardziej niepodoba mi się nasz Prezydent Kaczyński. Pamiętacie
      zeszłoroczną zimę w styczniu. Najpierw kazano przykręcić kierowcom autobusów
      ogrzewanie. Efekt - autobusy "zamrażalki". MZA tłumaczyło się, że nie otrzymało
      środków na paliwo. Nagle pan Prezydent zrobił wizytację w losowo wybranym
      autobusie. Zrobiono medialną zadymę: "pan Prezydent Kaczyński jechał autobusem -
      wow !". Skutek - MZA natychmiast otrzymało od miasta pieniądze na grzanie i
      zaczęli grzać w autobusach...
      Czerwiec 2004. ZTM otrzymał za mało funduszy od miasta na komunikację -
      efekt: "wietrzenie" rozkładów. Musieli to zrobić bo zmusiła ich do tego pusta
      kasa !!! Przecież ZTM to też nie cudotwórcy - pieniędzy nie produkują. I co ? I
      znów pan Prezydent łaskawie "zajął" się autobusami. Skutek - ZTM zamówił
      dodatkowe kursy jako "wtyczki" - to tańsze niż wydrukowanie nowych rozkładów.
      Ja w tym wszystkim widzę jakieś "drugie dno", czyli coś czego nie wiemy i
      wiedzieć nie powinniśmy - mam nadzieję, że Wy też to zauważyliście...

      Nie chcę bronić ZTM-u, ale... Wieszacie psy na ZTM-ie - a oni przecież żyją
      (bo muszą) "na garnuszku" budżetu miasta. Jakie kwoty prześle im "miasto", to
      oni mogą więcej bądź mniej.
      Pozdrawiam...
      • szaser Re: Dlaczego cierpią pasażerowie - komentarz 15.06.04, 14:23
        Jakoś prywatni przewoźnicy, bez dotacji, sobie radzą i to całkiem nieźle.
        Widocznie trzeba zredukować administrację i wszelkie premie, bo niby za co.
        Premia jest nagrodą za wzorową pracę (wszystkich) a nie za przeciętne
        wykonywanie swoich zadań. Za przeciętność w prywatnej firmie (a i w wielu
        państwowych) wylatuje sie z pracy. Tłumaczenie wszystkich braków pieniędzmi,
        jest zwyczajnym kłamstwem.
    • Gość: bahama Re: Dlaczego cierpią pasażerowie - komentarz IP: *.aster.pl 16.06.04, 22:29
      Droga z Targówka na Sadybę zajmowała mi godzinę, od 2 tygodni więcej o pół
      godziny. Zredukowano ilosć i częstotliwość linii E2 - najsensowniejszego
      połączenia Sadyby z Pl.Bankowym, a wcześniej wycofano jedyne połączenie
      Targówka z Sadybą - linię 362. Komuś najwidoczniej bardzo przeszkadzała.
      Rozkłady jazdy nie mają nic wspólnego z faktyczną sytuacją komunikacyjną - są
      fikcją, i nikt mi nie wmówi, że to z powodu korków - mieszkam przy pętli,i
      wiem, że niektóre kursy to widma. Ciekawe, kto odpowiada za paraliż
      komunikacyjny w Warszawie ?Czy ta osoba porusza się miejskimi środkami
      komunikacji, czy za swój nowatorski pomysł taki pajac dostał służbową
      limuzynę ???
      • e-tam Re: Dlaczego cierpią pasażerowie - komentarz 16.06.04, 23:14
        Na Dolny Mokotów uwzieli się najbardziej. Od paru lat komunikacja na Stegnach,
        Sadybie, Wilanowie jest notorycznie psuta. Nie dość że pozabierali część linii,
        to jeszcze te które są mają coraz gorszą częstotliwość.

        A z Targówka chyba najszybciej powinno być 403 do Dolnej i przesiadka. Albo
        wcześniej wysiąść na Trakcie. Wtedy jest E-1 i E-2. Ale to i tak tylko do końca
        czerewca bo na wakacje E-1, E-2 i 403 zawieszą.
    • Gość: bahama Re: Dlaczego cierpią pasażerowie - komentarz IP: *.aster.pl 17.06.04, 00:29
      e-tam!
      Ja pracuję od 14:00 - 403 jeździ tylko w godzinach szczytu...do tej pory
      ratowało mnie E2 z Bankowego, ale od 2 tygodni najwcześniej pojawia się po
      14:00. Ale dzięki za radę, choć nie do wykorzystania :(
    • Gość: Brat Precz z decydentami-idiotami IP: 193.201.167.* 22.06.04, 15:47
      Nie potrafię zrozumieć toku myślenia niektórych ludzi. Dlaczego na okres
      wakacji w szkołach, likwiduje się niektóre linie autobusowe. Czy to oznacza, że
      do pracy codziennie dojeżdżam gimbusem ??????? To jakaś paranoja. Czy w ZTM (a
      może i w Ratuszu)ludzie pracują przez 10 miesięcy w roku, poza okresem letnim?
      Bo ja nie. Dlaczego na ten okres kasuje się autobusy, którymi ludzie jeżdżą
      niezależnie od pory roku i pogody? Niech ktoś zacznie w końcu myśleć !!!! To
      nie boli !!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka