Dodaj do ulubionych

Ekotaksówki od środy w Warszawie. Tanie nie będą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.12, 18:15
AŻ 20 taksówek. Sorki, EKO Taksówek, na ponad 2 milionowe miasto !
WOW ! SZAŁ !
Skoro teraz w godzinach szczytu można czekać na normalną aeksówkę i 30-40 minut to na to EKO CUDO przyjdzie czekać i godzinę, jak nie dłużej. No i podstawowa sprawa-jaki będzie zasięg tych taksówek na baterie, i jak długo będzie trwało ich ponowne naładowanie ???

Bo podczas ładowania nie dadzą rady jeździć, więc dostępne w zamówieniach nie będą.
Obserwuj wątek
    • Gość: Labrador Re: Ekotaksówki od środy w Warszawie. Tanie nie b IP: *.home.aster.pl 20.03.12, 18:28
      30-40 minut to chyba zamawiasz jakies taniochy po 1,40.

      Na taksówki po 2,40 czeka się max 10-15minut
      • Gość: Dziki Re: Ekotaksówki od środy w Warszawie. Tanie nie b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.12, 19:13
        @Labrador
        Pomijając twojego nika który wprawił mnie w dobry humor, to odpowiem Ci, że zamawiam najczęściej taksówki w okolicach 1.60 zeta/km. Nie bardzo wiem co Ci przeszkadza cena za kilometr ? Ja tam swoje pieniądze szanuje, i nie wiem dlaczego miałbym płacić więcej za tą samą usługę, skoro mogę zapłacić mniej ???

        No ale oczywiście są "pasażerowie" i "Pasażerowie". Nie mam aspiracji jeżdżenia najdroższą koroporacją. Mi wystarczy przejazd za rozsądną cenę. A 1.60 PLN/km wydaje się OK.
        Czemu mam płacić więcej ? Wolę zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć choćby na piwo.
        • Gość: xtmp I tak jest taniej niż Sawa, MPT, Merc, Ele, itp... IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.03.12, 20:09
          Jeśli w tej cenie będzie kulturalna obsługa, nowy i czysty samochód (zamiast 20-letniego merca albo puga 406), płatność kartą i wystawianie faktur bez kręcenia nosem to jakością przebije wszystkie warszawskie "korporacje". A cena za km tańsza niż wymienione w tytule.
          • Gość: Dark_Angel Re: I tak jest taniej niż Sawa, MPT, Merc, Ele, i IP: *.182.182.148.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.03.12, 08:31
            Z tego wysiłku to w najlepszym wypadku dostaną hemoroidów... Wiesz jaki jest koszt nowego Mondeo przerobionego na elektryka? Pewnie nie, więc Ci powiem - ponad 160 tysięcy. Do tego dochodzą gadżety, które ta firma oferuje więc jego wartość wzrasta o kolejne kilkanaście... Przy tej ilości samochodów i tejże stawce nie zarobią nawet na siebie, a co dopiero na kierowców.
            Wymieniłeś kilka korporacji, które mają nieco więcej aut niż ECO i nie trzeba na nie czekać po 30-40 minut więc argument o nowym samochodzie do mnie trafia. Co do czystości się zgadzam, ale to zależy od kierowcy a nie od korporacji czy też marki tudzież wieku auta, jako przykłąd "wiekowego" auto podam taksówkę, która niedawno jechałem - korporacji nie pamiętam, samochód BMW e36 z... 1993! Czyściutkie, pachnące, stan techniczny niemal fabryczny tak więc jak widzisz nie wiek czy marka auta jest ważna tylko jego właściciel
            Taksówka (pokreślam, taksówka a nie przewóz osób) fakturę wystawi Ci bez najmniejszego problemu, bo na taksometrze i tak obrót do podatku będzie wykazany. Poza tym FV wystawiają korporacje zbiorczo, najczęściej na koniec miesiąca a nie dany taksówkarz (który ma oczywiście taką możliwość jeśli klient sobei zażyczy z tym że, będzie to FV na jego działalność a nie na daną korporację)
            • Gość: xtmp Re: I tak jest taniej niż Sawa, MPT, Merc, Ele, i IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.03.12, 11:19
              > Przy tej ilości samochodów i tejże stawce nie
              > zarobią nawet na siebie, a co dopiero na kierowców.

              OK, ale to już nie jest zmartwienie klienta jaki biznes plan przyjęła ta firma. Nowe samochody klasy wyższej kosztują porównywalnie, przecież nie oznacza to że jakikolwiek startup taksówkarski musi kupować Dacie Logan by przetrwać.

              > Wymieniłeś kilka korporacji, które mają nieco więcej aut niż ECO i nie trzeba
              > na nie czekać po 30-40 minut więc argument o nowym samochodzie do mnie trafia.

              Zwykle zamawiam dzień wcześniej - i nie raz i nie dwa "uznane" korporacje dzwoniły na 15 minut przed umówioną godziną, że taksówki nie będzie.

              > Co do czystości się zgadzam, ale to zależy od kierowcy a nie od korporacji czy
              > też marki tudzież wieku auta, jako przykłąd "wiekowego" auto podam taksówkę,
              > która niedawno jechałem - korporacji nie pamiętam, samochód BMW e36 z... 1993!
              > Czyściutkie, pachnące, stan techniczny niemal fabryczny tak więc jak widzisz
              > nie wiek czy marka auta jest ważna tylko jego właściciel

              OK, użyłem skrótu myślowego. Powinienem napisać, że jeśli stan i czystość auta oraz kultura kierowcy będzie wyższa od typowego taksówkarza z którym miałem do czynienia (o co nie powinno być trudno), to będzie dobrze. Żeby nie być posądzonym o zwykłe krytykanctwo: w Priusach z Globi było zwykle ok. Paradoksalnie samochody należące bezpośrednio do korporacji wyglądają często lepiej niż własne indywidualnych taksówkarzy.

              > Taksówka (pokreślam, taksówka a nie przewóz osób) fakturę wystawi Ci bez najmni
              > ejszego problemu, bo na taksometrze i tak obrót do podatku będzie wykazany. Poz
              > a tym FV wystawiają korporacje zbiorczo, najczęściej na koniec miesiąca a nie d
              > any taksówkarz (który ma oczywiście taką możliwość jeśli klient sobei zażyczy z
              > tym że, będzie to FV na jego działalność a nie na daną korporację)

              Taka jest teoria - w praktyce często "właśnie skończyły się druki". Najbardziej bezczelnym przypadkiem z jakim miałem do czynienia to ochrzanienie przez pana z MPT, że on już zamknął taksometr, a podczas wypisywania faktury traci cenny czas.

              Z paragonem oczywiście nie ma problemu, ale jeśli klient również prowadzi działalność gospodarczą to paragon nie jest podstawą do wpisu do księgi przychodów i rozchodów - musi być faktura lub rachunek imienny. Przy okazjonalnym korzystaniu z usług korporacji nie opłaca się zaś podpisywanie umów z korporacją i czekanie na zbiorcze faktury.

              Nie wspomniałeś również o problemie z przyjmowaniem kart - wszystkie taksówki obsługujące lotnisko mają "teoretycznie" taką możliwość, a w praktyce często kończy się propozycją "to może podjedziemy do bankomatu". Oczywiście rozumiem, że akceptacja kart to dodatkowy koszt, ale akurat oferujący tą możliwość należą do najdroższych firm w Warszawie, więc wysoka cena powinna się łączyć z wysokim standardem.
              • Gość: Dark_Angel Re: I tak jest taniej niż Sawa, MPT, Merc, Ele, i IP: 37.30.7.* 21.03.12, 12:11
                Hmm, miałeś najzwyczajniej w świecie pecha spotykając typowych, chamowatych "cierpów"... Mi osobiście trafił się tylko raz taki typek, ale sprowadziłem go dość szybko do parteru i uświadomiłem go w przepisach dotyczących przewozu osób taksówkami na koniec prosząc o numer licencji czyli tzw. numer boczny oraz adres organu wydającego taką (mimo tego, że dobrze wiem że to ulica Canaletta 2) - facet zmienił się nie do poznania, oczywiście na plus :-)

                Do otrzymania FV z korporacji wcale nie musisz mieć umowy - po prostu podpisujesz taksówkarzowi wniosek fakturowy, on przekazuje do centrali a ta wystawia Ci FV jaką sobie zażyczysz - to nie jest żaden problem, nawet jeśli był to okazjonalny przejazd.

                Karty to temat rzeka i tu się z Tobą zgadzam, że taksówkarze wolą gotówkę. Ale z drugiej strony wcale im się nie dziwie - taksówkarze płacą za dzierżawę terminali, mają obcinany procent od każdej transkacji z karty, których nikt im nie zwraca czyli tak naprawdę są ten procent stratni. Jeśli "po trasie" jest bankomat to chyba nie problem wypłacić pieniądze, prawda? Tym bardziej, że zajmuje to dosłownie chwilkę. Zwróć również uwagę, że w wielu sklepach w których jest możliwość płatności kartą są wywieszki informujące, że płatność kartą jest od kwoty X - taksówkarz takiej możliwości nie ma czyli tak jak pisałem wcześniej jest po prostu stratny o procent który ma zabierany od każdej transakcji. Oczywiście zgadzam się z tym, że wysoka cena za kilometr winna umożliwiać taką opcję.

                Pana z MPT skomentuje tylko tak: numer boczny i pismo na Canaletta - po trzech skargach na podobny problem ma zabieraną dożywotnio licencję

        • Gość: Labrador Re: Ekotaksówki od środy w Warszawie. Tanie nie b IP: *.home.aster.pl 21.03.12, 08:42
          nie mam nic do tego że zamawiasz w cenie 1,60 ale jak widzisz coś za coś, czyli musisz czasem dłużej poczekać ale płacisz za to mniej i tyle w temacie

          To tak jak można mieć konto w PKO BP i stać 40minut w kolejce do okienka a można mieć konto w każdym innym banku i stać 5minut.
          • Gość: Dark_Angel Re: Ekotaksówki od środy w Warszawie. Tanie nie b IP: 37.30.31.* 21.03.12, 12:13
            Kolego, w Wraszawie jest tylko jedna licząca się korporacja która jeździ w tej cenie: EURO. Nie zdażyło mi się jeszcze, żeby się spóźnili a czas oczekiwania był dłuższy niż 10-12 minut.
    • Gość: Dark_Angel Też mi nowość.... IP: *.204.112.99.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.03.12, 18:41
      W Warszawie znaczna część taksówek jeździ na LPG z prostej przyczyny - oszczędność. Gaz jest takim samym paliwem jak benzyna (schowajcie między bajki o jego szkodliwości dla silnika) a jest ponad dwa razy tańszy.
      Elektryczne auta są w jakiś sposób nowością, choć nie do końca - Glob od ponad roku ma hybrydy a konkretniej Toyoty Prius. Fakt, nei sa to w pełni elektryki ale jednak.
      Z taką ceną rynku nie zawojują. Sama ekologia to w Polsce póki co temat dość odległy, bo tak naprawdę przeciętnego klienta taksówki goowno obchodzi czy jedzie ekologicznie czy nie - ma po prostu dojechać na miejsce w możliwie krótkim czasie za przyzwoite pieniądze a takie warunki oferują w Warszawie na chwilę obecną trzy korporacje: Euro, Glob i Grosik więc ów ECOCAR z tą stawką zbyt długiej przyszłości raczej nie ma... Tym bardziej, że ma pod nosem (również na Mińskiej) Wawę, która jeździ w tej samej cenie a ma "ciut" więcej samochodów...
      W głębokim poważaniu mam to, że mogę sobie wybrać swoją listę mp3 na czas jazdy taksówką, podobnie mam wybór zapachu odświerzacza do powietrza. To, że jadę na skórze jakoś też nie powala mnie na nogi. Sam samochód (Ford Mondeo) do jakichś ekskluzywnych też raczej nie należy...
      • Gość: Dziki Re: Też mi nowość.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.12, 19:20
        @Dark_Angel
        Żebyś Ty wiedział jakie ...urwy śle właściciel GLOBa na te nieszczęsne PRIUSy które ma we flocie...
        Słyszałem od pewnego kierowcy, że jakby właściciel Globa mógł cofnąć czas, to wolałby wziąć w leasing nawet jakieś durne Fiaty Panda a nie to (jak to określił) "goofno".

        A z resztą Twoich argumentów zgadzam się jak najbardziej.

        Playlista w taksówkach ECCOCAR !
        No po prostu szał !
        I świeży zapach z odświeżacza !

        Normalnie są to powody żeby korzystać z tej korporacji...
    • dealer.krokodyla Jak widzę w nazwie eko 20.03.12, 18:43
      to łapię się za portfel i omijam szerokim łukiem.
    • Gość: gość Zadzieram kiece i lece... na piechote! IP: *.acn.waw.pl 20.03.12, 18:57
    • massajka Ekotaksówki od środy w Warszawie. Tanie nie będą 20.03.12, 19:01
      Chyba kogoś porąbało.
    • marac Ekotaksówki od środy w Warszawie. Tanie nie będą 20.03.12, 19:43
      A ja Wam powiem, że gdyby to Apple uruchomił tę usługę i nazwał ją iTaxi, a zamiast odświeżacza na wyposażeniu były iPady, to zapisy na kurs przyjmowane byłyby na tydzień naprzód, tylu by było chętnych.
    • Gość: Paw One są tak EKO, jak z koziej d... trąba IP: *.pruszkow.mm.pl 20.03.12, 20:04
      One są tak EKO, jak z koziej d... trąba! W polskich realiach, tj. przy pozyskiwaniu energii elektrycznej z siłowni węglowych samochód elektryczny emituje (oczywiście pośrednio poprzez elektrownię) praktycznie tyle samo CO2 co oszczędny, nowoczesny samochód spalinowy. A do tego jeszcze dojdzie energochłonność utylizacji baterii. EKO to tylko kolejny tani slogan dla naiwnych laików.
      • Gość: thr Re: One są tak EKO, jak z koziej d... trąba IP: 37.30.7.* 20.03.12, 21:21
        Nie mam zamiaru bronic ekologiczności samochodów elektrycznych , bo z produkcją i utylizacją baterii masz rację (choć do pewnego mementu, ale to temat dotyczący producentów oraz żywotności tych akumulatorów). Energię elektryczną i tak się kotłuje wiec czy bedzie wiecej czy mniej pojazdów elektrycznych dym z komina ten sam.

        Natomiast w centrach czy na starówce wolałbyś widzieć/czuć pojazdy elektryczne czy spalinowe, bo ja jednak te elektryczne. Ciche, bezemisyjne.
        W miastach cywilizowanych są strefy w centrach/starówkach gdzie mogą właśnie wjechać tylko i wyłącznie pojazdy bezemisyjne.
        Autobusy elektryczne w Berlinie przechodzą obecnie testy, są ładowane na każdym przystanku i chyba się sprawdzają.

        Nie ma rozwiązań idealnych, ale osobiście uważam ze samochody elektryczne w mieście są świetnym pomysłem nie tylko dla mieszkańców, ale i dla samego ich właściciela - oczywiście pod warunkiem ze na dobę wystarczy mu zasięg praca>dziecko ze szkoły>zakupy>cośtam>dom.

        Nietety pomysł na czysto elektryczne taksówki jest mocno chybiony ze względu na czas ładowania. No chyba ze nie będą rozchwytywane, to wtedy spokojnie doładują się na "postoju". Niemniej jednak aby były rentowne i nie biły po kieszeni klienta - tylko hybrydy (byle nie priusy). Ale dobre pomysły na hybrydy są jeszcze dalekie od produkcji. Np jaguar którego koncept ma napęd elektryczny, a silnik/akumulatory zasilane są prądnicami napędzanymi turbosilniczkami gazowymi.
        • Gość: Paw Re: One są tak EKO, jak z koziej d... trąba IP: *.pruszkow.mm.pl 20.03.12, 22:37
          Wszystko OK, ale jest jedno "ale" - źródło pozyskiwania energii. Czy energia pochodzi z kopcących elektrowni węglowych czy też z dużo czystszych - odnawialnych czy (mimo wszystkich oponentów) siłowni atomowych.
    • Gość: Besserwisser Ekotaksówki od środy w Warszawie. Tanie nie będą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.12, 21:53
      Wszedzie na swiecie ekotakswoki pojawiaja sie w barwach istniejacych korporacji taksowkarskich. Licencja taksowkarza w Paryzu czy Londynie kosztuje kilkaset tysiecy EUR lub GBP. Czyzby caly cyrk Ministra Gowina o "uwalnianiu" zawodow polegal na zrobieniu miejsca na rynku dla nowego gracza? Ciekawy temat Redaktorze :-)
      • Gość: pupcia Eko-kupa i tyle :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.12, 22:27
        taksówki dla legierskiego, paligłupa i innych bidroniów, jak będą za złocisza to pojadę jak tak drogo to niech mnie cmokną w hydrant
        • Gość: Marta Re: Eko-kupa i tyle :-) IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.03.12, 22:59
          Za złotówkę to moze rowerek na 15 minut wypożyczysz.
          Ja mam w nosie czekanie 30 minut na taksówkę. Korzystam z "2,60", mam zawsze sprawne auto, miłego kierowce, samochód na czas. Trzeba było się uczyć, to mógłbyś pojeździć ;)
      • Gość: Dark_Angel Akurat to nie ma związku.... IP: *.182.182.148.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.03.12, 08:38
        Koelgo, wiesz na jakich zasadach działa ECOCAR? Chyba nie, bo bzdury piszesz... Ich auta to licencjonowane taksówki (licencja firmowa), kierowcy u nich pracujący muszą mieć zdany egzamin na licencję, są przez zatrudniani na etat (coś jak w dawnym MPT).
        Licencja w Paryżu kolego kosztuje 980EUR, czyli można spokojnie porównać do naszej ceny ok 1000pln (wykup licencji na 50 lat + koszty egzaminu) - wychodzi na to samo. A, żeby nie było - nie stosuj przelicznika bankowego EUR, tylko weź 1:1 bo inaczej LOGICZNIE RZECZ BIORĄC nie można. Wiesz czemu? Już tłumaczę - przeciętna pensja w PL: 2000pln, przeciętna w FR: 2000eur. Bochenek chleba: 2pln/2-3eur, butelka wódki: 20pln/18eur...

        PS. idealnie dobrałeś sobie nick - niby wiesz wszystko, a tak naprawdę goovno wiesz a się mądrzysz...
    • Gość: Marta Ekotaksówki od środy w Warszawie. Tanie nie będą IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.03.12, 23:01
      A ja chetnie przetestuję w weekend, jutro pewnie będzie spore oblężenie :) A że taniej od mojej korporacji to może będzie stała współpraca :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka