kojot66
26.12.12, 21:31
Stuletni dom, odziedziczony przez kolejne pokolenie. Sprawę założono w roku 2007, dość wcześnie, na podstawie rozporządzenia wojewody mazowieckiego nr 50.
Sprawa szczęśliwie nie została zakończona oddaleniem pozwu z powodu dziwacznego zamieszania prawnego, związanego z kwestionowaniem obowiązywania zapisów rozporządzenia przez NSA. Powołano dwóch biegłych rzeczoznawców majątkowych oraz biegłego z dziedziny budownictwa.
W grudniu zapadł wyrok w pierwszej instancji, przyznający rację powodom i zasądzający odszkodowanie, za utratę wartości budynku i za koszty wyciszenia budynku, w wysokości zblizonej do żądanej w pozwie.
Jest to pierwszy wyrok w sprawie o utrate wartości. jeszcze nie wiadomo, czy PPL będzie sie odwoływać do sądu wyższej instancji.