black_garters
04.04.13, 14:11
Potwór i trzecia prędkość - wszystko zależy od punktu odniesienia. Gdy wracam do Warszawy z Mediolanu, Moskwy, Berlina, to nasza stolica wydaje się spokojna, cicha, prowincjonalna. Bez przesady z tą potwornością. Zresztą cała ta dyskusja o warszawskości jest po prostu śmieszna. Prawdziwy facet powinien mieć coś z pioniera (WW się kłania) i budować dom tam gdzie jest w danej chwili, a zachowywać się tak jakby miało to trwać 100 lat! ;-)