sceptyk
09.08.04, 00:26
Niestety, nie rozumiesz naszego miasta, jego ludzi, jego historii.
I zamiast sie podciagnac, to zjezdzasz w dol.
Twe dywagacje na temat Powstania Warszawskiego sa - TU i TERAZ - calkowicie
bez sensu. Nie piszesz na Forum dla studentow sztuki militarnej w akademii
wojskowej. Nie piszesz tez na forum dla politrukow i czerwonych
propagandzistow. Piszesz na Forum, gdzie pisuja Warszawiacy, wsrod ktorych
wielu potracilo czlonkow rodziny, znajomych badz znajomych rodzicow czy
dziadkow w czasie Powstania.
Warszawa w tych dniach nie ocenia Powstania z punktu widzenia poprawnosci
sztuki militarnej. My robimy co innego. Wspominamy bliskich i oddajemy hold
tym, ktorzy postanowili walczyc o wolnosc. Ci ludzie wtedy, w 1944, chcieli
walczyc. Decyzja o wybuchu Powstania byla powszechnie przyjeta z entuzjazmem.
Byc moze kalkulacje militarne byly chybione. Kto jednak wie. Historia
potoczyla sie jak sie potoczyla. Niekorzystnie dla Armii i Ludnosci
Powstanczej.
Ale czy z tego powodu mamy zapomniec o Warszawiakach i Warszawiankach, ktorzy
oddali swe zycie? Czy mamy zapomniec o ich bohaterstwie? Czy mamy nie pojsc
na cmentarz, gdzie leza Ich prochy? Czy nie powinnismy sklonic glowy w
holdzie? Przypomniec ich bohaterski czyn na miejscach gdzie polegli, w
gazetach, w telewizji? Dla nas samych i dla pokolen, ktore nastaly po wojnie,
a nie mogly z prawdziwa historia Warszawy i jej ludnosci sie zapoznac.
Czy zamiast holdow i wspomnien mamy opluwac wojskowych przywodcow - co
praktycznie rzecz biorac Ty proponujesz?
Masz, niestety, komunistyczne podejscie do Powstania. A poniewaz atakujesz
Kaczora przy kazdej innej okazji, podejrzewam, ze jestes faktycznie komuchem.