Gość: fasOlka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.09.04, 16:19
trafilam na te recenzje dopiero we wrzesniu, ale mysle, ze na poprawę błędów
nigdy za późno. Mianowicie to, co nazwał Pan farrogosto jest niczym innym jak
świętem katolickim i nazywa sie Ferragosto (15.08.) - atmosfera podczas
święta znacząco rózni się od tej opisanej w Pańskim artykule - festyny,
muzyka, radosć i rejwach.....
a że gorąco to inna sprawa, ale Włosi się juz chyba do tego zdązyli
przyzwyczaić
pozdr.O.