Dodaj do ulubionych

bilety studenckie

30.09.04, 15:52
ostatnio coraz częściej zdaża mi się, że w kiosku nie moge kupić biltów
studenckich (chodzi mi o jednorazowe, dzienne, itp.)zazwyczaj sprzedawcy w
kioskach odpowiadają, że mają tylko te uczniowskie "ale to chyba nie problem,
bo one sa tylko o 5 czy 10 groszy droższe". otóż właśnie że problem, bo np.
na moim osiedlu ostrobramska tylko w jednym sklepie są bilety z ulga 50%.i
nie jest to spowodowane chwilowym brakiem, bo taką sytuacje obserwuje od co
najmniej roku. kioskarze z premedytacja nie zamawiaja biletów studenckich,
wychodząc chyba z założenia, że jak ktoś musi to sobie kupi droższy. a mi
chodzi jak zwylke o tą głupia zasadę. otóż wypowiadam osobistą wojnę kioskom
bez studenckich biletów. wolę przejść kawałek na piechotę w poszukiwaniu
dobrze zaopatrzonego kiosku, niż wspierać nieuczciwe w sumie zagrania
kioskarzy. ktoś sie przyłączy?
Obserwuj wątek
    • tarantula01 Re: bilety studenckie 30.09.04, 15:59
      zajoncello napisała:

      > ostatnio coraz częściej zdaża mi się, że w kiosku nie moge kupić biltów
      > studenckich (chodzi mi o jednorazowe, dzienne, itp.)zazwyczaj sprzedawcy w
      > kioskach odpowiadają, że mają tylko te uczniowskie "ale to chyba nie problem,
      > bo one sa tylko o 5 czy 10 groszy droższe". otóż właśnie że problem, bo np.
      > na moim osiedlu ostrobramska tylko w jednym sklepie są bilety z ulga 50%.i
      > nie jest to spowodowane chwilowym brakiem, bo taką sytuacje obserwuje od co
      > najmniej roku. kioskarze z premedytacja nie zamawiaja biletów studenckich,
      > wychodząc chyba z założenia, że jak ktoś musi to sobie kupi droższy. a mi
      > chodzi jak zwylke o tą głupia zasadę. otóż wypowiadam osobistą wojnę kioskom
      > bez studenckich biletów. wolę przejść kawałek na piechotę w poszukiwaniu
      > dobrze zaopatrzonego kiosku, niż wspierać nieuczciwe w sumie zagrania
      > kioskarzy. ktoś sie przyłączy?

      Gdybym korzystał z biletów jednorazowych, to bym się przyłączył. Niestety
      (stety?) dla studenta najbrdziej opłacalnym biletem jest 90 dniowy kosztujący
      83 zł, czyli 69 przejazdów. Jeżeli codziennie jeździsz na uczelnię tylko jednym
      autobusem, to po 34 dniach jeżdżenia bilet ci się zwraca (gdybyś kasował
      jednorazowe). Przez 56 dni jeździsz już za darmo i możesz więcej mieć na piwo.
      Dodatkowo nie masz niespodzianki w postaci fałszywego, nieczytelnego lub
      nieważnego biletu.
      • zajoncello Re: bilety studenckie 30.09.04, 16:20
        wiem to, totez normalnie jeżdże na kwartalnym, ale jak były wakacje, to nie
        opłacało mi się kupowac okresowego, więc uzywałam jednorazowych i dziennych.
        teraz rok sie zacznie, a problem pozostanie i w przyszłe wakacje tez mnie to
        będzie wkurzac. a tak może przez rok cos sie da z tym zrobic....
    • matmi Re: bilety studenckie 01.10.04, 20:14
      Kisoskarzom nie chce się trzymac tak dużej ilości różnych biletów. Nie sądze
      też aby ktoś za 5 groszy biegał po osiedlu i szukał innego kiosku. No najwyżej
      natsrępnym razem spróbuje w innym. Ja mam 30-dniowy i tylko raz w miesiacu
      szukam kiosku w celu zakupu biletu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka