Gość: lajkonik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.10.04, 01:12
Znam obrotnych ludzi, którzy mają lokal na Nowiku i śmieją się z miasta.
Rewaloryzację czynszu mają wg giełdy w NY i biorą w EURO tyle co płacą miastu
w złotych. Uczciwie trzeba im oddać, że chyba przez kilka lat prowadzili tam
własny interes, potem lokal zmodernizowali, i to mocno, by gdy nowa wersja
firmy nie wypaliła po roku może dwu podnajęli sklep. I teraz żyją jak ludzie.