Dodaj do ulubionych

dla fanów Piskorskiego - 9 w błoto

11.01.05, 08:31
hej stolicznyj wyjaśnij to jakoś co z tym twoim faworytem?
pewnie nic nie wiedział :):):)



www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=55505


Przepadło co najmniej 8,6 mln

Takie straty poniosła Warszawa w związku z budową mostu Świętokrzyskiego i
tunelu pod Wisłostradą. To wniosek z raportu NIK.


Reporterom Życia Warszawy udało się nieoficjalnie dowiedzieć, że Najwyższa
Izba Kontroli na podstawie swoich ustaleń będzie wnioskować do prokuratury o
rozpoczęcie postępowania wyjaśniającego w tej sprawie. Ma ono związek z
niegospodarnością szefów spółki "Trasa Świętokrzyska" w czasie budowy mostu
Świętokrzyskiego i tunelu pod Wisłostradą.

Chodzi o ówczesnego prezesa Grzegorza Nesteruka, obecnie prezesa firmy
Polskie Konsorcjum Gospodarcze, zajmującej się m.in. budownictwem. Według NIK
miał on narazić miasto na stratę ok. 8,6 mln zł.

- Jestem zdziwiony takimi oskarżeniami. Nie mam sobie nic do zarzucenia.
Robiłem wszystko dla dobra spółki. Chciałbym zapoznać się bardzo szczegółowo
z tym raportem - wyjaśniał nam wczoraj Grzegorz Nesteruk.

Kierował on spółką "Trasa Świętokrzyska", kiedy trwały przygotowania do
budowy mostu Świętokrzyskiego i tunelu pod Wisłostradą, a także po otwarciu
mostu. Odszedł w marcu 2003 roku, ponieważ chciał być prezesem prywatnej
firmy, w związku z czym nie mógł jednocześnie kierować spółką komunalną.

Jarosław Żołędowski, obecny prezes "Trasy Świętokrzyskiej", przyznaje, że
zarzuty NIK są uzasadnione. - My też przygotowaliśmy podobny raport i również
wskazaliśmy na duże straty finansowe w związku z budową mostu i tunelu.
Sprawę skierowaliśmy do prokuratury i jest wyjaśniana - mówi Żołędowski.

Paweł Piskorski, w czasach budowy mostu prezydent Warszawy, uważa, że jeśli
zarzuty NIK potwierdzi prokuratura, winni (czyli szef spółki) powinni ponieść
karę. Za niegospodarność grozi kara więzienia od trzech miesięcy do pięciu
lat. Dzisiaj Najwyższa Izba Kontroli ogłosi oficjalnie wyniki kontroli.

Data: 2005-01-11

Obserwuj wątek
    • Gość: gość "Zarząd Mostu i Tunelu" IP: *.atman.pl / *.atman.pl 11.01.05, 08:36
      Tak się nazywała centrala obsługująca ufoludków w filmie "Men In Black". Też
      mieli nieograniczony budżet i działali w tajemnicy.
    • Gość: stolicznyj Szanowny Kolego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 08:57
      Po pierwsze:

      Coś ci się pomyliło. Nie jestem żadnym "fanem" Piskorskiego. Można mieć do
      niego wiele pretensji. Irytuje mnie tylko nieustannie opluwanie go (i Kozaka)
      od góry do dołu przez przychylne Kaczyńskiemu media (z "GS" na czele),
      ignorujące fakt, że dla Warszawy ich (i Twój) idol jest o wiele bardziej
      szkodliwy, od tamtych dwóch panów. Ja po prostu nie lubię, żeby mi wciskać na
      siłę tendencyjny, propagandowy kit. Taki już jestem.

      Po drugie:

      To fatalnie, jeśli przy budowie pięknego warszawskiego mostu popełniono
      nadużycie na sumę 8,6 mln zł. Niewątpliwie podobnych problemów raczej nie
      będzie z Kaczorem, bo do budowy mostów on się zabiera z podobnym zapałem co
      szkapa do pociągnięcia wozu pod górkę, więc widoki na nowe warszawskie mosty są
      bardzo marne dopóty, dopóki Twój ulubieniec siedzi w Ratuszu. Więc
      paromilionowych przekrętów też nie będzie, ale i nowych mostów nie będzie.
      Będziemy dalej "uczciwie" i "na czysto" stać w korkach na moście Grota i
      Siekierkowskim.

      A co powiesz na 35 mln zł nagród, wypłaconych przez Lecha Kaczyńskiego swoim
      współpracownikom w roku 2004, z kieszeni warszawskich podatników?
      • whipper 1,2,3,4 11.01.05, 09:07
        po pierwsze
        kolegów to sobie szukaj gdzie indziej
        (nie musisz się silić na pseudouprzejmości bo wiem co piszesz)

        po drugie
        nie mam idoli i ulubieńców

        po trzecie we wciskaniu kitu ty rządzisz

        po czwarte jak ci się nie podoba na co gość wydaje kasę
        to idź z tym do sądu i powiedz że są twoje i że się nie zgadzasz
        w końcu masz dookoła państwo prawa czyż nie?

        • Gość: stolicznyj Spoko, stary... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 09:40
          Co, łyso ci, Szanowny Kolego? Kontrargumentów brak? Łyknij sobie nerwosol.

          A propos - ja bynajmniej nie szukam sobie kolegów w takim towarzystwie jak
          twoje, ponieważ zdecydowanie mi ono nie odpowiada. Zwracam ci tylko uwagę,
          Szanowny Kolego, że to ty mnie zaczepiłeś, a nie ja - ciebie. A ja ci
          odpowiadam uprzejmie, skoro już zostałem wywołany. Wymaga tego tzw. savoir-
          vivre (spytaj kogoś uczonego, co to takiego).

          A propos nr 2 - rozumiem, że popierasz skok na warszawską kasę ze strony
          Kaczyńskiego i jego ludzi. I jak tu nie zauważyć, że jest twoim ulubieńcem?
          • whipper Pewnie że Spoko, stary... 11.01.05, 10:03
            łyso? raczej włochato
            "ajm izi lajk sandej morning"

            kontrargumentów? dla ciebie? coś ty? żarty sobie robisz
            żebyś mi wysmażył poemat jak to masz w zwyczaju na 8 stron?
            ani mi w głowie to czytać

            możesz mi nie odpowiadać uprzejmie
            a nawet wcale
            szczypie "mnię to"
            uznaj to za kaprys
            miałem ochotę sobie coś napisać odnośnie twojego kochanego Pafcia
            (zgadza się, zaczepiłem - patrz linijkę wyżej)

            nie używaj słów takich jak s-v które znasz jedynie ze słownika

            moim ulubieńcem była moja świnka morska jak miałem 10 lat
            ale zdechła
            od tej pory żyję w smutku ...


            • Gość: stolicznyj Re: Pewnie że Spoko, stary... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 10:32
              > od tej pory żyję w smutku ...

              Niepotrzebnie.

              Powinieneś pocieszyć się choćby tym, że część twoich podatków idzie na poprawę
              dobrobytu (i bez tych nagród nieźle opłacanych) "wybitnych" urzędników
              Kaczyńskiego. Zapewne jest to dla ciebie źródło głębokiej satysfakcji.
              • whipper baranina 11.01.05, 10:43
                Gość portalu: stolicznyj napisał(a):


                > Powinieneś pocieszyć się choćby tym, że część twoich podatków idzie na
                poprawę
                > dobrobytu (i bez tych nagród nieźle opłacanych) "wybitnych" urzędników
                > Kaczyńskiego.

                ... bo pierwsza część poszła na przekręty "wybitnego" Pafcia

                trudno
                z pustego nawet kaczor nie naleje

                <Zapewne jest to dla ciebie źródło głębokiej satysfakcji.>

                bardzo głębokiej
                szczególnie jak czasem czytam co piszesz
                i jak bardzo się starasz walić w ten mur
                baranie
                (hint: nie ma na nim nawet rysy :))
                • Gość: stolicznyj Faktycznie, Kaczor pustoszy kasę miasta IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 11:39
                  > trudno
                  > z pustego nawet kaczor nie naleje


                  "Z pustego"??

                  - 35 mln na nagrody dla swoich paladynów

                  - 120 mln na eksploratorium dla dzieci na cennym terenie inwestycyjnym

                  - 50 mln dla prywatnego inwestora pałaców Saskiego i Bruhla, wbrew ustalonym
                  warunkom przetargu

                  - dziesiątki milionów na pseudo-remonty ulic, które wytrzymają 2-3 sezony

                  - 15 (bodaj) mln na populistyczny pomysł pępkowego

                  - 370 tys. na opłacenie zewnętrznej firmy konsultingowej do zrobienia projektów
                  dla UE, bo ludzie Kaczora tego nie potrafią

                  - setki tysięcy na opłacanie pełnomocników, którzy przez lata nie robią nic
                  pożytecznego (np. Chodakiewicza, do budowy Mostu Północnego)

                  - 170 tys. na koty

                  - różne sumy na organizację np. bezsensownych wyjazdów na targi, robienie z
                  góry skazanych na fiasko przetargów, polityczno-autopromocyjne wyjazdy Kaczora
                  i jego kumpli (np. do Kijowa) na koszt warszawskich podatników, itd., itp., ...

                  Itd., itp., ...

                  Jak widać, Kaczor chyba jednak potrafi "nalewać z pustego"... a raczej, wylewać
                  publiczne pieniądze, prosto do swojego prywatnego ścieku. Faktycznie, niedługo
                  kasa miasta będzie raczej pusta, ale Kaczor poradzi sobie, już ty się o niego
                  nie martw.
                  • whipper lekcja matmy 11.01.05, 12:11
                    brawo
                    dodawać chyba umiesz

                    widzę że masz specjalne segregatory w domu
                    co ile za ile kiedy i po co

                    pracowałeś(ujesz) w jakiś służbach?
                    szukasz haków na konkurencję?

                    chociaż raczej to twoje hobby
                    trochę dewiacyjne
                    ale na szczęście mało szkodliwe dla otoczenia

                    miłej zabawy w długie zimowe wieczory

                    • Gość: stolicznyj Re: lekcja matmy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 12:41
                      Mam nadzieję, że skorzystałeś z tej lekcji. To jednak mało: proponuję ci abyś
                      wrócił do podstawówki, bo tutaj nie jest miejsce korepetycji dla niedouków.

                      Wątpliwe jednak, aby dawali tam specjalne nauki uświadamiające przeznaczone dla
                      takich jak ty, skrajnie zaślepionych Kaczofilów. Wyznawców starej,
                      czekistowskiej zasady: jeśli fakty nam nie pasują, tym gorzej dla faktów.

                      Można wam tylko współczuć.
                      • whipper ciekawy wątek 11.01.05, 12:54
                        Gość portalu: stolicznyj napisał(a):

                        > Mam nadzieję, że skorzystałeś z tej lekcji.
                        nie bardzo
                        może powtórzysz?


                        To jednak mało: proponuję ci abyś
                        > wrócił do podstawówki,
                        nie mogę wrócić tam skąd jeszcze nie wyszedłem


                        bo tutaj nie jest miejsce korepetycji dla niedouków.

                        hej ostatnio coś waliłeś o dobrym wychowaniu i s-v
                        a tu co?
                        proszę
                        chamidło znowu wyszło
                        ale tak się starałeś
                        no i co Stary Kolego?

                        >
                        > Wątpliwe jednak, aby dawali tam specjalne nauki uświadamiające przeznaczone
                        dla
                        >
                        > takich jak ty, skrajnie zaślepionych Kaczofilów.

                        ależ bełkoczesz
                        strasznie płaski jesteś
                        "skoro nie lubi Piskora to musi kochać Kaczora
                        znowu kolejnego rozszyfrowałem"
                        oj jaki ograniczony biedny mis
                        skoro twój świat taki czarno-biały


                        Wyznawców starej,
                        > czekistowskiej zasady: jeśli fakty nam nie pasują, tym gorzej dla faktów.
                        nie znam tych zasad za młody jestem
                        ale chętnię posłucham


                        > Można wam tylko współczuć.
                        powiedziałbym że nawzajem
                        ale bym był nieszczery
      • Gość: gość 2 "mi wciskać na siłę propagandowy kit" - z NIK?! IP: *.crowley.pl 11.01.05, 09:52
        Reakcja tow. stolicznego jak w sądzie tow. Oleksego

        Gość portalu: stolicznyj napisał(a):
        > Po pierwsze:
        > Coś ci się pomyliło. Nie jestem żadnym "fanem" Piskorskiego. Można mieć do
        > niego wiele pretensji. Irytuje mnie tylko nieustannie opluwanie go (i Kozaka)
        > od góry do dołu przez przychylne Kaczyńskiemu media (z "GS" na czele),
        > ignorujące fakt, że dla Warszawy ich (i Twój) idol jest o wiele bardziej
        > szkodliwy, od tamtych dwóch panów. Ja po prostu nie lubię, żeby mi wciskać na
        > siłę tendencyjny, propagandowy kit. Taki już jestem.
        • Gość: stolicznyj Re: raport NIK IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 10:36
          Raport NIK-u został poddany miażdżącej krytyce przez ekspertów. Od tej pory
          jakoś o nim nie słychać. Nic dziwnego, bo jego wartość merytoryczna jest nader
          wątpliwa, co już zostało wykazane.
          • whipper Re: raport NIK 11.01.05, 10:45
            ekspertów????... :):):):)

            Polska to jedno wielkie zagłębie "ekspertów"
            jednym z nich tyś jest
            • niech Re: raport NIK 11.01.05, 15:03
              Szczerze mowiac jakos te kilka milionow nie robi na mnie wrazenia kiedy pomysle
              ze Kaczynski jeszcze przez dwa lata bedzie rzadzic w Warszawie. Straty z tego
              wynikajace (poza niewycenialnym czasem) beda liczone w co najmniej setkach
              milionow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka