Gość: Belka IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.02, 08:26 .....w Horteksie dawno temu - to byly lody Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
e._ Re: AMBROZJA......... 17.06.02, 08:32 Mój kolega Marek z bratem spoza Wwy (pozdrawiam, jeśli czytają!) chcąc ugościć Igora po królewsku (a było to w naszych czasach licealnych, które przypadły na pierwsze lata feerii lodów w Horteksie) zaprosił go tamże, zamówili tyle, ze stolik był pełen lodów, galaret i "wszystkiego najlepszego". Najpierw rzucili się na to jak szaleni, potem już pojadali zwolna, wreszcie degustowali bez pośpiechu aż wszystko zeżarli. Tego było kilkanaście do dwudziestu porcji. Wiem dobrze, bo ktoś ich widział na Placu Konstytucji, skorzystał z aparatu telefonicznego w holu i zadzwonił po resztę. Kibicowaliśmy im dzielnie do końca. Po tym wszystkim Marek nie omijał Horteksu, ale dawał się się namówić tylko na cocktaile, lody Ambrozja, oraz - w zakopiańskim Hortexie - na kremówki. Odpowiedz Link Zgłoś
eela Re: AMBROZJA......... 17.06.02, 09:31 Ach, to były wówczas lody. Krążyły na ich temat prawie że legendy. Tanie nie były, ale za to jakie dobre :-). W czasach pustek sklepowych Ambrozja kryła w sobie różne owoce, o których zjedzeniu solo mozna było tylko marzyć. I była polana adwokatem i PRAWDZIWĄ czekoladą. Potem się trochę zepsuła. Chodziłam na ogół do Horteksu przy Placu Konstytucji. Teraz jest tam restauracja Jachacego. Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: AMBROZJA......... 17.06.02, 09:33 A mnie kiedyś w Hortexie sprzedano SŁONE lody. I to były ostatnie zjedzone przeze mnie lody w tej instytucji. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: AMBROZJA......... 17.06.02, 09:34 Jak lody Ambrozja, to tylko na Rynku Starego Miasta - były słodkie, ale kosztowały słono. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysza Re: AMBROZJA......... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 10:02 ja bardzo lubilam alaske,ale ambrozja to tez bylo to ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysza Re: AMBROZJA......... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 10:12 takie czarno biale bez specjalnych dodatkow za to z pysznym kremem no i niesmiertelnym labedziem albo taka laseczka z ciasta :) Odpowiedz Link Zgłoś
ja.nusz Re: AMBROZJA......... 19.06.02, 12:08 Ambrozja byla niezla, ale w latach 70 dawali takie porcje, (48 zlociszy) ze zjesc nie szlo - za to na campingu w Warce dawali tanio piwo - tego szlo wypic bez liku Odpowiedz Link Zgłoś