Dodaj do ulubionych

Najwyższe ceny mieszkań w stolicy

21.06.05, 00:03
Mieszkania w domu między Dobrą a Wybrzeżem Kościuszkowskim, nie osiagnęłyby
ani połowy tej ceny bez tunelu dla Wisłostrady. Ciekawe czy miasto coś z tego
ma, czy tylko zapłaciło za tunel, a śmietankę spiją prywatni spryciarze.
Obserwuj wątek
    • Gość: gaba Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: *.acn.waw.pl 21.06.05, 01:02
      To dobrze, że buduje się domy i że kogoś stać by je kupić. Oczywiste jest, że
      miasto mniej lub bardziej bezpośrednio się bogaci. Dobrze też, mimo kontrowersji
      wokół jego realizacji, że tunel powstał. Zyskaliśmy skwer i troche ciszy. Byłoby
      też super gdyby zakryto trasę łazienkowską.
      • Gość: ab Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: 193.109.212.* 21.06.05, 11:18
        Świetny pomysł z tą trasą Łazienkowską! Ja proponuję zakryć jeszcze lotnisko
        Okęcie, w w szczególności pasy startowe puścić tunelem :))
        • Gość: omek Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 19:04
          ciekawe kto kupił te mieszkania??????
        • Gość: Feliks Edmundowicz ...do kolejnej Rewolucji, a lokatorów na gałęziach IP: *.lubin.dialog.net.pl 21.06.05, 20:58
          się powiesi i to będzie tzw. sprawiedliwość dziejowa
      • Gość: Tamtejszy Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 22.06.05, 03:29
        Na Manhattanie za pieniądze wydane w tym wypadku na 70 metrowe mieszkanie kupić
        można jedynie spółdzielczą kawalerkę o brdzo przeciętnym standardzie...
        • Gość: S. Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: 62.29.248.* 23.06.05, 12:04
          Porównanie samych cen jeszcze niczego nie mówi. Może warto by się było jeszcze
          odnieśc do zarobków? Dopiero zestawienie ceny metra ze średnimi zarobkami
          dałoby rzeczywiste porównanie kosztu mieszkania dla przeciętnego człowieka.
    • pan_pndzelek do w*ja_2000 21.06.05, 08:33
      wj_2000 napisał:
      > Ciekawe czy miasto coś z tego
      > ma, czy tylko zapłaciło za tunel, a śmietankę spiją prywatni spryciarze.

      Ach cóż za język... "prywatni spryciarze" to ci, którzy kupili działkę i
      realizują na niej inwestycję potrzebną innym (zapewne też "prywatnym
      spryciarzom"), którzy chcą za mieszkania tamże zapłacić...

      Najwyraźniej Mincopodobna hołota z lat pięćdziesiątych nie zdechła i stąd nadal
      w języku pojawiają się "prywaciarze", "spekulanci", "kamienicznicy"... i takie
      parobasy w rodzaju "w*ja_2000" czekają tylko, by znów zacząć wojnę o handel...
      bo państwowe "jak wiadomo lepsze"...

      Ot swołocz chamska...
      • ukos Łapska precz od mojej kieszeni 21.06.05, 09:07
        Co i rusz jakiś qtas zmusza mnie do współposiadania jakiegoś kiepskiego
        interesu, do którego stale muszę dopłacać i z którego w żaden sposób nie mogę
        się wycofać. Trzeba wreszcie sprawę postawić jasno: dotychczasowe deficytowe
        zakłady państwowe niech się staną spółkami tych, którzy domagają się, żeby do
        nich dopłacać. A reszta musi mieć prawo nie brania w tym udziału. Niech się
        wreszcie każdy z osobna obywatel określi czy chce płacić podatek na dziadów.
        Inaczej prywatyzacja potrwa jeszcze następne pięćdziesiąt lat, przez tały ten
        czas żywiąc armie pożal się Boże "zarządców".
      • wj_2000 Re: do w*ja_2000 21.06.05, 21:23
        Kto jest "chamską swoloczą", to widać.
        Jesteś także super naiwny, jeśli sądzisz, że interes na tej działce został
        zrobiony przez przedsiębiorcę, bo takie miał szczęście w interesach.
        Powszechnie uważana za rozrzutną inwestycja z budowa tunelu, musiała mieć (co
        teraz widać) lobbystów, gdyż jest oczywiste jakim darem niebios jest zamiana
        sąsiedztwa z hałaśliwej szosy na najbardziej centralny park.
        Piskorski nie umie rozliczyć sie ze swojego szybko zdobytego majątku, podobnie
        jak nie umie wytłumaczyć jakim interesam dla miasta i ogółu mieszkańców, było
        utopienie 200 milionów w tunel służący paru właścicielom okolicznych działek.
        • Gość: Automobilista Re: do w*ja_2000 IP: *.bumar.com 22.06.05, 09:56
          > jak nie umie wytłumaczyć jakim interesam dla miasta i ogółu mieszkańców, było
          > utopienie 200 milionów w tunel służący paru właścicielom okolicznych działek.

          Tereny nad tunelem można śmiało sprzedać pod luksusowe budownictwo za sumę
          większą, niż 200 milionów.

          A że Kaczyński tego nie robi i zamiast tego chce stawiać jakiś pawilon naukowy,
          rto już inna sprawa. To Kaczyński jest zatem winien zmarnowania pieniędzy, a
          nie Piskorski.
    • Gość: Yann Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: 212.160.172.* 21.06.05, 08:48
      Dzięki podwyższeniu wartości nieruchomości miasto może też czerpać większe
      dochody do budżetu z tytułu podatku kadastralnego.
    • Gość: Slawekp Re: I te aromaty z odpływu ścieków IP: *.eds.net 21.06.05, 08:57
      Za te pieniądze lokatorzy zostaną odurzeni zapachami, które od czasu do czasu
      (zwłaszcza latem) dają się odczuć z odpływu ścieków w okolicach ulicy Karowej.
      Dla developerówm którzy to sprzedali za takie pieniądze nagroda Nobla w
      dziedzinie ekonomii. Pozdrawiam
      • Gość: zorientowany Re: I te aromaty z odpływu ścieków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 10:03
        Jeszcze nie sprzedali.
        Dopiero mają zamiar...

        Ale jak im się uda za tą cenę w takim miejscu, ze straszącymi barakami po
        Elektrociepłowni Powiśle z jednej strony i zapuszczonej starej miejskiej
        kamienicy z drugiej - nominacja się należy :)

        Jedyny pozytyw to sąsiedztwo BUW i ładny widok z ostatnich kondygnacji na Wisłę.
        O ile oczywiście coś nad tunelem w przyszłości go nie zasłoni...
        • Gość: wartownik_007 Re: I te aromaty z odpływu ścieków IP: 2.1.PATCH* / *.us.db.com 21.06.05, 14:53
          Na teranie Elektrocieplowni powstanie prawdopodobnie inne super
          ekskluzywne,stylizowane osiedle budowane przez innego zagranicznego developera
          i wydaje mi sie,ze tam 16 tys/m2 to bedzie pikus...
          A co do kamienicy na Dobrej 53, to tam juz na rynku wtornym ceny osiagaja 6000-
          8000 /m2.Wiem, ze rynek na to miejsce jest, wiec wydaje mi sie,ze ta kamienica
          nie dlugo bedzie zapuszczona.
        • wartownik_007 Re: I te aromaty z odpływu ścieków 21.06.05, 15:06
          Na teranie Elektrocieplowni powstanie prawdopodobnie inne super
          ekskluzywne,stylizowane osiedle budowane przez innego zagranicznego developera
          i wydaje mi sie,ze tam 16 tys/m2 to bedzie pikus...
          A co do kamienicy na Dobrej 53, to tam juz na rynku wtornym ceny osiagaja 6000-
          8000 /m2.Wiem, ze rynek na to miejsce jest, wiec wydaje mi sie,ze ta kamienica
          nie dlugo bedzie zapuszczona.
    • Gość: lola Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: *.aster.pl 21.06.05, 11:32
      Patrząc na tą mapkę cen mieszkań w Warszawie odnoszę wrażenie że Gazeta
      posiłkuje się starymi źródłami. Jestem obecnie na etapie szukania mieszknia i
      bardzo chciałabym żeby ktoś sprzedał mi nowe mieszkanie na Mokotowie gdzie metr
      wyniósłby ok 3200 (nawet netto) lub niech wskaże inwestycje na Targówku, gdzie
      metr jest tańszy niż 3000 zl (netto)!!! Niepotrzebne wprowadzanie w błąd
      • Gość: ik Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy- do Loli IP: 195.205.251.* 21.06.05, 11:48
        Nigdzie nie napisali, że ceny na mapce dotyczą wyłącznie rynku pierwotnego, a
        jak dobrze poszukasz, to znajdziesz nawet tańsze (tyle że do remontu i na
        najwyższym piętrze w wielkiej płycie).
    • paniena Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy 21.06.05, 13:14
      Mieszkania w domu między Dobrą a Wybrzeżem Kościuszkowskim, nie osiagnęłyby
      > ani połowy tej ceny bez tunelu dla Wisłostrady. Ciekawe czy miasto coś z tego
      > ma, czy tylko zapłaciło za tunel, a śmietankę spiją prywatni spryciarze

      a propos: na miejscu starego cyrku, ul. Kruczkowskiego/Al 3 Maja latem zacznie
      budowe apartamentowca pewien developer - nie chce go reklamowac. Bloki 6-10
      kondygnacji, dwupoziomowe, metr nie mniej niz 9 tys pln. Pani zachecala do
      pozostawienia telefonu, "bo gdy tylko ruszy sprzedaz, to zadzwonimy i
      powiadomimy ..."

      Z jednej strony fajnie, bo teren byl wciaz ogrodzony byle jakim plotem i
      porosniety krzaczorami, strach bylo kolo tego przechodzic. Mam nadzieje,ze nie
      ogrodza nowych budynkow trzymetrowym murem ...
      No i obawiam sie, ze ceny w sklepach pod mostem Poniatowskiego jeszcze bardziej
      sie podniosa.
      A tak w ogole to troche mi smutno, ze innych ludzi stac na mieszkanie w centrum
      z widokiem na park, a ja nie mam nawet pieniedzy na 1 m2 ...
      • gklej Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy 21.06.05, 13:31
        no i kto to kupi, chyba politycy
        • Gość: :) Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: 81.219.116.* 21.06.05, 15:43
          politycy to akurat kiepsko zarabiają. da sie ich kupić za 1 m2 takiego
          mieszkania hihih
      • nnina13 Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy 22.06.05, 00:30
        A dlaczego Dom Deelopment nagle nie chce się reklamowac?
        Juz gdzies czytałam że kupili lub kupuja tę działkę
    • Gość: anka Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 15:02
      a czy to nie tam mialo byc budowane miasteczko studenckie i ogolnie nie w tym
      kierunku mial sie uniwersytet rozbudowywac?
      • Gość: Automobilista Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: 193.0.117.* 21.06.05, 15:14
        Na rozbudowę uniwerku jest tam sporo miejsca - naprzeciwsko BUW-u (gdzie stoi
        obskurny sklep z dywanami, tapetami czy czymś tam) oraz od BUW-u w stronę
        Mariensztatu
        • wu_wei Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy 21.06.05, 16:33
          moze i jest duzo miejsca, ale jeszcze ze 2-3 lata temu mowilo sie o tym, ze to
          wlasnie na terenach od mostu Swietokrzyskiego ma powstac nowoczesne miasteczko
          studenckie, nowe budynki wydzialow uniwerka i takie tam. mialo sie to laczyc z
          planami zagospodarowania portu praskiego po drugiej stronie, a scislej z
          pomyslem stworzenia tam centrum artystyczno-kawiarniano-zycionocnego ;) a sam
          most swietokrzyski mial byc lacznikiem odpowiednim dla ruchu pieszego i
          rowerowego.
          • Gość: gabi Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: *.flashnet.pl / *.atman.pl 21.06.05, 20:04
            Plany są po to, aby je zmieniać. To tylko kwestia ceny. Szczególnie w Warszawie
    • Gość: Automobilista Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: 193.0.117.* 21.06.05, 15:13
      > Ciekawe czy miasto coś z tego
      > ma, czy tylko zapłaciło za tunel, a śmietankę spiją prywatni spryciarze.

      Nie "prywatni spryciarze", tylko PRZEDSIĘBIORCZY - czasy Gomułki już sie
      skończyły, więc już najwyższa pora zmienić nowomowę na język polski.

      Co do meritum, to miasto sporo zarobi (lub już zarobiło) na sprzedaży gruntów,
      na których powstają te budynki.
    • paul_78 Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy 21.06.05, 16:40
      Zabawna jest krytyka ze strony zawistnych polaczków, których nie stać na takie
      mieszkanie. Ciężko przeboleć, że ktoś może sobie na takie pozwolić.
      • Gość: capitalismo Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 17:00
        bo wiadomo jak sie w Polsce a szczegolnie w Łorsoł "byznes" robi... kradniemy
        az sie porzygamy. wiezienia sa pelne Polakow z pierwszej setki Wprost sprzed
        kilku lat.
        Vat paliwa i forsy na apartamenta przybywa
        • paul_78 Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy 21.06.05, 17:07
          Gość portalu: capitalismo napisał(a):

          > bo wiadomo jak sie w Polsce a szczegolnie w Łorsoł "byznes" robi... kradniemy
          > az sie porzygamy. wiezienia sa pelne Polakow z pierwszej setki Wprost sprzed
          > kilku lat.
          > Vat paliwa i forsy na apartamenta przybywa

          To kradnij, skoro tak łatwo. Też będziesz miał na apartament.
          • Gość: capitalismo Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 17:45
            w bloku mieszkac nie bede...
        • Gość: ND Re: ta polska zazdrosc... IP: 217.11.129.* 22.06.05, 09:25
          .... przykro mi jest czytac, ze w Polsce, osoba, ktora stac na takie
          mieszkanie, automatycznie jest traktowana jako slodziej, itp...

          Mam 29 lat, cale zycie sie ksztalcilam, zapozyczalam sie aby moc studiowac na
          dobrych uczelniach, w kraju i zagranica. Dzis mam rewelacyjna prace, swietnie
          zarabiam, i stac by mnie bylo na takie mieszkanie. Ale napewno w zyciu niczego
          nie ukradlam, ciezko na te pieniadze zapracowalam... Kredyty za studia jeszcze
          przez kilka lat bede splacala, ale bylo tego warte.

          Kazdy czlowiek jest panem swojego losu. Nie pochodze z bogatej rodziny, ktora
          by mi w zyciu pomagala lub "zalatwiala" rzeczy...
          Sama do tego doszlam co mam, i jezeli mam chec kupic sobie mieszkanie za 16.000
          za metr, to to zrobie.

          A temu kto mnie bedzie nazywal zlodziejem moge tylko wspolczuc...

          Pozdrawiam
          • jan.kulczyk Re: ta polska zazdrosc... 23.06.05, 11:57
            Hehe stać by cię było na kredyt, a to niezupełnie to samo.
            Rodacy coraz mocniej się zadłużają. Mówi się, że to naturalne w dzisiejszym świecie i że to napędza gospodarkę, ale mi jakoś nie chce się w to wierzyć.
            Sam mam kredyt na mieszkanie, który spłacę długo przed terminem. Ale wziąłem kredyt własnie dlatego, że na mieszkanie NIE BYŁO mnie stać. Taka drobna różnica.
      • wu_wei Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy 21.06.05, 17:19
        zawistna? nie, to raczej cos w rodzaju wspolczucia, ze mozna tyle przeplacic i
        jeszcze byc z tego zadowolonym. ale coz, kazdy robi ze swoimi pieniedzmi na co
        ma ochote. mi by do glowy nie przyszlo kupowac sobie dwustumetrowego
        apartamentu tylko dlatego, ze mnie na to stac bo uwazam, ze 50m^2 na dwie osoby
        jest po prostu wygodniejsze, ale rozumiem, ze sa ludzie, dla ktorych metraz,
        lokalizacja i wartosc mieszkania sa czyms w rodzaju miernika prestizu. nie
        dogadamy sie raczej :)
        • paul_78 Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy 21.06.05, 17:28
          Jestem pewien, że ci, których stać na te mieszkania mają Twoje współczucie w
          głębokim poważaniu. Inaczej brzmi opinia kogoś, kto ma na kilka 200 metrowych, a
          mieszka w 50 m i mówi, że tak mu wygodniej, niż opinia osoby mieszkającej na 50
          m rodziną z 2 dzieci, spłacającą raty mówiąca "co za dureń kupuje takie drogie
          mieszkanie". Powiem raczej "żałuję, że mnie nie stać" niż "patrzcie na tego
          frajera w mercedesie za 500.000".
          • wu_wei Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy 21.06.05, 17:47
            pewnie masz racje... obie grupy beda traktowaly sie z pogarda nic o sobie nie
            wiedzac, nie znajac przyczyn takiego czy innego zachowania lub komentarza. beda
            sobie nawzajem przypisywac motywacje zgodne ze swoim widzeniem swiata i tkwic w
            poczuciu "bycia lepszym". smutne to, nie sadzisz? a wystarczyloby nie traktowac
            kazdego (nawet bardzo emocjonalnego) komentarza jako ataku na swoja osobe,
            tylko zastanowic sie nad jego sednem i ewentualnie odwolac sie do argumentow.
            utopia :)
        • Gość: piotr Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: *.stacje.agora.pl 21.06.05, 18:34
          W 50m2 jest wygodniej niz w 200 m2 ? W takim razie w 15m2 jest wygodniej niz w
          50m2 i tak dalej. Co za brednia. Nie wstydz sie przyznac ze tak naprawde wolisz
          te 200 m.
          • Gość: wu_wei Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 19:15
            ano - wygodniej! gdybym wolala 200 m^2 to takie mieszkanie wlasnie bym kupila.
            ale: w domu nigdy nie przyjmujemy gosci, wiec niepotrzebny nam ani salon, ani
            duza jadalnia. nie posiadamy telewizora (z wyboru) wiec nie
            potrzebujemy "kacika telewizyjnego" ani tym bardziej pokoju przeznaczonego do
            ogladania tv. nie lubimy gotowac, wiec na przygotowanie sniadan i szybkich
            kolacji "na cieplo" nie potrzebujemy duzej kuchni ani tym bardziej spizarni.
            wolimy szybki prysznic od dlugich kapieli w wannie wiec i pokoj kapielowy
            odpada. nie gromadzimy przedmiotow, ktorych naprawde nie potrzebujemy. moj
            malzonek cwiczy kendo w klubie a ja tai chi w parku, wiec w domu nie trzeba nam
            zadnych kacikow sportowych. oboje pracujemy i mamy swoje hobby (rozne) wiec
            cenimy kazda chwile spedzona razem, nawet jesli to "razem" polega tylko na
            przebywaniu w tym samym pomieszczeniu. stad wlasnie wygoda naszych 50 m^2:
            niewielka lazienka, mala kuchnia, przedpokoj z niewielka garderoba i dwa
            pokoje: sypialnia i pokoj "dzienny". z "centrum" czyli biurka z komputerem
            jedna osoba moze ogarnac wzrokiem, co sie dzieje w mieszkaniu i wlasciwie
            wszystko ma w zasiegu reki. dwie osoby nie przeszkadzaja sobie pozostajac
            jednoczesnie blisko siebie. po prostu wygodnie. 200 m^2 to byloby duzo za duzo,
            15 m^2 za malo, a 50 m^2 jest w sam raz.
            • Gość: butta Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: *.flashnet.pl / *.atman.pl 21.06.05, 20:24
              Większość Azjatów, których naśladuje wu wei ma jeszcze skromniejsze potrzeby
              mieszkaniowe.
              • Gość: wu_wei Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 13:40
                nie wiem, czy nasladuje Azjatow. Jesli tak, to nieswiadomie. po prostu wybieram
                mieszkanie zgodnie ze swoimi potrzebami, co w tym dziwnego? po co mi pusta
                przestrzen i pomieszczenia, do ktorych wchodzilabym srednio raz w tygodniu i
                wylacznie po to, by wytrzec kurz? po co mi sprzety, ktorych nie bede uzywac?
                uwazam, ze to zdrowe podejscie.
                • jan.kulczyk Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy 23.06.05, 12:03
                  Zgadzam się z tobą Wu_Wei. Metraż to dla wielu ludzi kwestia durnego prestiżu, który zamaskowany i niewidoczny dla samego konsumenta urasta do rangi wyimaginowanych potrzeb. Duże mieszkanie - duże kłopoty. Dużo sprzątania. Potrzebna sprzątaczka. Koniecznie z referencjami. Duża przestrzeń? trzeba zapełnić. Dużymi meblami, wieloma przedmiotami, bibelotami. O te bibeloty trzeba dbać i co jakiś czas zmieniać, żeby się nie znudziło. Wystrój też zmieniać, bo się opatrzył - tak co dwa lata. Oczywiście kogoś do tego zatrudnić: architekta wnętrz, specjalistę feng shui (bleee!), architekta przestrzeni, specjalistę od roślin, od żył wodnych, od parapsychologii i wróżb w chińskich ciasteczkach. Potem im zapłacić i zmarnować mnóstwo czasu na uzgadnianie detali. Potem iść do pracy, zarobić na to wszystko, wrócić do domu i paść na nowe designerskie łóżko, nie mając nawet siły tego oglądać. A od rana nowa kołomyja. Dziękuję, wysiadam. Styl wu_wei bardziej mi odpowiada.
      • Gość: herrrobi Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: *.flashnet.pl / *.atman.pl 21.06.05, 20:14
        No cóż, bieda nie sprzyja optymizmowi, ale ty pajacu paul 78, kimkolwiek jesteś
        (najpewniej zarozumiałym głąbem), nie nazywaj nikogo polaczkiem.
    • Gość: Bacha W Dublinie 30-40 tys?? Bzdura IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 21.06.05, 17:00
      Mieszkam w Dublinie.
      Mieszkanie mozna kupic nowe juz za 250 tys Euro, a pewnie i taniej mozna
      znalezc.
      Niech ma ono tylko 50m2 to mamy 20tys za metr
      • Gość: Ed Re: W Dublinie 30-40 tys?? Bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 17:07
        tak zgadza się ale zarobki u nas kilkakrotnie mniejsze
        • Gość: sim Re: W Dublinie 30-40 tys?? Bzdura IP: *.cec.eu.int 21.06.05, 17:44
          byc moze, ale ceny dyktuje rynek i jesli sa ludzie gotowi placic takie
          pieniadze za mieszkanie, to nie ma co mowic ze place sa w Polsce niskie.

          Widac nie dla wszystkich sa niskie. To chyba zreszta normalne.
      • Gość: gość Re: W Dublinie 30-40 tys?? Bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 19:28
        A moze to mieszkanie ma 25m a nie 50 i wtedy juz by sie wszystko zgadzało
        • Gość: AF bcn W BCNie srednia to 3tys euro ->12,+ tys zL HMMMMM IP: *.go.retevision.es 21.06.05, 23:25
          Nie wiem. CZy Dublin moze byc srednio 3x drozszy?
          Bacha pisze ze nie.
    • Gość: Tolo Mieszkania dla członków PO IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 21.06.05, 17:22
      Jak taki będzie zarabiał 50.000 miesięcznie i płacił 15% podatku to będzie go
      stać.
    • Gość: Grammatik A czy autorzy artykułu to idioci? IP: *.acn.waw.pl 21.06.05, 17:40
      A czy autorzy artykułu to idioci? W Dublinie 40000PLN super! Tylko jest DROBNA
      różnica między Warschafffką a Dublinem. W Chinach jest 1,5 mld ludzi, ile mamy
      do nadrobienia?
    • Gość: Mimikra Ady głosuj na burżujów z SLD. To oni są teraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 17:51
      panami w III RP. Szkoda tylko, że już miliony zwykłych ludzi są równocześnie
      peonami w tym niby ich kraju. Lepiej już myśleć o rewolucji, bo ze slamsów
      będzie trudniej ją przeprowadzić.
    • Gość: ;-P Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 17:58
      na Sld ?? Coz glupota nie boli....
    • Gość: DublinParyz to Dublin jest 2x drozszy niz Paryz :O IP: *.apmoller.net / 81.80.253.* 21.06.05, 18:17
      zaskakuje mnie, ze Dublin jest 2x drozszy niz Paryz
    • Gość: hehehe Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: *.riz.pl / 195.94.202.* 21.06.05, 18:21
      Dobrze - niech sie wprowadzaja - bedzie przynajmniej wiadomo na ktory blok
      ustawic celownik...
    • carnivore69 Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy 21.06.05, 19:27
      Czyli poziom cen mieszkan w W-wie osiaga powoli te z kilkudziesieciotysiecznych
      miasteczek w Anglii. Zarobki (grupy docelowej tych mieszkan) pewnie je
      przekroczyly, wiec wszystko gra.

      Pzdr.
      • jan.kulczyk Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy 23.06.05, 12:05
        Nie wmówisz mi, że 4 tys. EURO kosztuje metr na jakimś zamglonym, deszczowym angielskim zadupiu (kilkadziesiąt tys. mieszkańców). Tyle kosztuje metr w nowym budynku o niezłym standardzie w centrum Paryża (dans les vingt arrondissements)
    • Gość: Joanka Trzeba miec nierowno pod sufitem IP: *.amfam.com 21.06.05, 20:22
      zeby placic takie ceny za mieszkania. Za tyle kasy to ja postawie sobie piekny
      dom, niekoniecznie w Polsce.
      • carnivore69 Re: Trzeba miec nierowno pod sufitem 21.06.05, 20:24
        Ale nie w centrum dwumilionowego miasta... (pomijajac bardziej egzotyczne
        lokalizacje).

        Pzdr.
        • Gość: Joanka Re: Trzeba miec nierowno pod sufitem IP: *.amfam.com 21.06.05, 20:33
          A kto by chcial dom w centrum dwumilionowego miasta?
          • Gość: Jurek Ogórek Re: Trzeba miec nierowno pod sufitem IP: *.chello.pl 21.06.05, 20:51
            Ja bym chcial, ale na razie mnie tam nie stac.
            • Gość: Peezda Jerzy Chciałbyś mieszkać w centrum bo ze wsi jesteś IP: 5.5R6D* / *.saix.net 21.06.05, 22:19
              i zawsze marzyłeś o wielkim mieście. Problem w tym, że miasto cię osra, zmieli
              i wypluje. Wracaj na wieś i doceń świeże powietrze oraz to, że nie nie musisz
              codziennie przechodzić koło szkoły pełnej ćpunów, bram pełnych obszczanych
              kloszardów i koorew z agencji.
              • Gość: M&M Człowieku, byłeś kiedyś na Powiślu? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.06.05, 00:16
                To elitarna dzielnica, nie ma tam nic takiego o czym piszesz.
                • jan.kulczyk Re: Człowieku, byłeś kiedyś na Powiślu? 23.06.05, 12:07
                  Hehehehe zwłaszcza te oszczane mosty na wisłą, bujne zarośla pełne śmieci przy nadwiślańskich "bulwarach" i pijaczki w pobliskim parku kazimierzowskim, plus obrzydliwy bunkier UW tuż obok - to niewątpliwe uroki tej lokalizacji. To fajne miejsce, ale żeby elitarne? Taka elytka na miarę Warszawy.
                • Gość: dżindżer Re: Człowieku, byłeś kiedyś na Powiślu? IP: 83.238.100.* 13.07.05, 13:06
                  Mieszkałam 7 lat na Powiślu i wierz mi - to nie jest elitarna dzielnica.
    • chaladia Aleś Ty głupi, wj_2000 21.06.05, 20:55
      wj_2000 napisał:

      > Mieszkania w domu między Dobrą a Wybrzeżem Kościuszkowskim, nie osiagnęłyby
      > ani połowy tej ceny bez tunelu dla Wisłostrady. Ciekawe czy miasto coś z tego
      > ma, czy tylko zapłaciło za tunel, a śmietankę spiją prywatni spryciarze
      • super_maruda Re: Aleś Ty głupi, wj_2000 21.06.05, 21:45
        Ciekawe czy w tych blokach beda mieszkac smierdzacy Arabowie?

        16 patykow za metr razy 100 metrow to jest banka 600 patykow ... przy placy
        powiedzmy 10 patykow na miesiac to daje circa 13 lat splacania plus odsetki ...
        Ludzie, czy Warsaw to dom wariatow?
        • Gość: Inżynier Mamoń Niech wsiochy płacą IP: 5.5R6D* / *.saix.net 21.06.05, 22:07
          Ambicją każdego wsiowego buraka jest wprowadzenie się do stolicy i aby bliżej
          centrum. Kiedyś najbardziej pożądanym adresem były Aleje Jerozolimskie, ale
          wygrały agencje towarzyskie, więc zostaje Powiśle. Te ulice już dziś są
          wyłożone słomą wypadającą z butów, dlatego tam ciszej, ale długo to nie potrwa.
          jak zaczną hodować kury na balkonach i świnie na dachu, to ceny znów spadną.
        • oborovy Re: Ales´ Ty g?upi, wj_2000 22.06.05, 01:44
          super_maruda napisa?a:

          > Ciekawe czy w tych blokach beda mieszkac smierdzacy Arabowie?
          >
          > 16 patykow za metr razy 100 metrow to jest banka 600 patykow ... przy placy
          > powiedzmy 10 patykow na miesiac to daje circa 13 lat splacania plus odsetki ...
          > Ludzie, czy Warsaw to dom wariatow?

          Ciekawe wyliczenia, ale to wszystko jest oparte na zalozeniu 10 tys. zarobku na miesiac? Skad
          to wziales, bo chyba nie z rocznika statystycznego, hehe?
    • Gość: @ Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.05, 22:01
      Jesli kogos stac na takie mieszkanie to niech placi.
      Co nam do tego zwyklym smiertelnikom zasuwajacym metrem do pracy na 8ma?
    • Gość: Inżynier Mamoń Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: 5.5R6D* / *.saix.net 21.06.05, 22:08
      Ambicją każdego wsiowego buraka jest wprowadzenie się do stolicy i aby bliżej
      centrum. Kiedyś najbardziej pożądanym adresem były Aleje Jerozolimskie, ale
      wygrały agencje towarzyskie, więc zostaje Powiśle. Te ulice już dziś są
      wyłożone słomą wypadającą z butów, dlatego tam ciszej, ale długo to nie potrwa.
      jak zaczną hodować kury na balkonach i świnie na dachu, to ceny znów spadną.
      • Gość: normalny powtarzasz się zawistny głąbie IP: *.chello.pl 21.06.05, 22:25
        A jak kogoś stać to niech kupuje zawsze to jakieś wzbogacenie rynku i o to
        chodzi. Ja kupiłem mieszkanie za 2,5/m teraz warte jest ono 5-6/m i jestem
        zadowolony.Z różnych względów nie przenoszę się na Powiśle, wolę Kabaty.
        • Gość: Inżynie Mamoń Kabaty też dla burasów - tylko uboższych IP: 5.5R6D* / *.saix.net 21.06.05, 22:28
          no bo tam też izby niskie jak na wsi - poblem ogrzewania rozwiązany (tylko wam
          pieców do spania nie wstawili, ale jakiś postęp musi być)
          • Gość: słodka Sue Re: Kabaty też dla burasów - tylko uboższych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 09:58
            żal mi Ciebie, może trochę mniej złości i zawiści, Kabaty dla burasów, spoko
            niech tak Ci sie wydaje. Mieszkam w Warszawie z dziada-pradziada i kupiłam sobie
            mieszkanko na Kabatach, za własne ciężko zarobione pieniądze. Projektuję
            instalacje i pracowałam przy jednym z wymienianych w artykule apartamentowców.
            Dzięki takim inwestycjom bardzo wielu ludzi ma pracę, może byście spojrzeli na
            to z tej strony, mnie cieszy rozwój budownictwa bo tak zarabiam na chleb,
            uczciwie i pracowicie. Nie obrażam nikogo tylko dlatego że kupił sobie
            mieszkanie droższe np 10 razy od mojego. Każdy jest kowalem własnego losu.
      • Gość: Oberst. Brunner Prowincja do Pałacu Kultury!!! IP: 5.5R6D* / *.saix.net 21.06.05, 22:26
        Niech tam urządzą apartamenty po 30 tys. za metr! Na pewno chętnych burasów nie
        zabraknie a wtedy można by ich zgromadzić w jednym miejscu i odpalić na marsa.
        Dla naszego nieszczęśliwego kraju oczyszczenie a na marsie nowy rynek zbytu dla
        Ich Troje - i wszyscy zadowoleni.
        • Gość: prowincjusz Re: Prowincja do Pałacu Kultury!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 22:33
          ALE WAS ZAZDROCHA ZZERA, ZE W SLUMSACH ZOSTAJECIE Z TYM WIELKOMIEJSKIM
          POCHODZENIEM, CO , BUHAHAHAHAHAHA.
          pROSTAK
          • Gość: Oberst. Brunner Ty burku na razie tylko planujesz się przenieść, IP: 5.5R6D* / *.saix.net 21.06.05, 22:37
            ale na razie to o 4 rano po towar trzeba jechać, a potem na stadion, co? Nie
            martw się, za 20 lat się dorobisz, a i ceny spadną jak więcej twoich krajan się
            wprowadzi, bez obawy
            • Gość: prowincjusz Re: Ty burku na razie tylko planujesz się przenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 23:20
              nie wazne skad kasa-moze byc ze stadionu, ale jest. a ty "wielkomiejski"
              niezaradny dostaniesz apartament na 564 aleii...Wolki Weglowej ....buhahaha
              • Gość: Oberst. Brunner Kasy to ty masz tyle, żeby raz w miesiącu od ruski IP: 5.5R6D* / *.saix.net 21.06.05, 23:37
                ch wziąć nowego pornola i wynajętym pokoju marszczyć freda - i tyle masz z
                życia. A potem sen o adresie w Alejach...
                • Gość: prowincjusz Re: Kasy to ty masz tyle, żeby raz w miesiącu od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 09:05
                  ty to masz ch...we zycie Brunner, biedaczek. dlatego tak naskakujesz na ludzi-z
                  niespelnienia. teraz, rozumiem klikasz z sobieskiego? nie martw sie, tam ci
                  pomoga .....
    • Gość: czarkowski Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 22:27
      Co Wy mozecie wiedziec o klientach na takie mieszkania....Jesli ktos kupuje
      takie mieszkanie to na pewno nie na raty,a na pewno jest to jedno z kilku
      mieszkan,a oprocz tego ten ktos ma dom po warszawa,dom w gorach i na mazurach
      i za granica.Ludzie ! kto teraz osiedla sie w wawie tak zeby mieszkac na
      stale!!! kazdy normalny ucieka z miasta bo za 200tys. zl czyli za cene klitki w
      wawie mozna sobie postawic ladna chate z placem.Do wawy ciagna jedynie mlodzi
      ktorzy maja tutaj prace i musza gdzies mieszkac
    • wilhelm4 Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy 21.06.05, 22:44
      W 1939
      JEDNA TRZECIA (!)
      Warszawiaków
      byla zydowska....

      Sam bylem mocno zaskoczony, czytajac ostatnio.

      Ale wspomnienia dr W.Grüberga, zydowskiego
      magnata budownictwa, który uciekal przed Adolfem
      prze Warszawe.


      No.......bydzie jeszcze piknie...........
      • Gość: Pan Jabu A dziś jedna trzecia ze wsi... dlatego śmród wszęd IP: 5.5R6D* / *.saix.net 21.06.05, 22:54
        zie
    • Gość: uhaha Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.06.05, 00:21
      No to spełnił się choć jeden z postulatów Solidarności: dla wszystkich taki sam
      standard jak dla byłego pana prezydenta.
      • Gość: kr Re: Najwyższe ceny mieszkań w stolicy IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 22.06.05, 01:25
        No cóz ludzie lubia mieszkac w blokach!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka