Dodaj do ulubionych

CYFRA+ żąda spłaty "długów" sprzd wielu lat??????

04.08.05, 20:07
Ja i mój znajomy jesteśmy abonentami Cyfry+ od ponad 7 lat. Łącznie, każdy z
nas zapłacił tej firmie ponad 6 tysięcy. I po 7 latach Firma Windykacyjna KRUK
przysłała nam wezwania do zapłacenia 46 zł + 52 zł odsetek! - to niby dług za
rok 1998!!!
Kiedy się do nich dzwoni, każdy konsultant mówi co innego (razem z kolegą mamy
już 4 różne wersje tego, czego dotyczą te "długi"). Z Kruka dowiedziałem się,
co naprawdę leży u podstaw tych roszczeń, a sam wyciągnąłem już wniosek: to
chyba próba oszukania najwierniejszych abonentów!!! To najwyraźniej świadoma
strategia Cyfry +.
Sprawą już obiecał się zająć ekspert gazety.pl i interweniować w Urządzie
Ochrony Konkurencji Konsumentów.

MAM PROŚBĘ!
Jeśli wam też Cyfra przysyła takie wezwania do zapłacenia juz przedawnionych
roszczeń (zwłaszcza z okresu wymiany terminali analogowych na cyfrowe) -
zgłoście się tutaj lub napiszcie do mnie maila.
Trzeba zrobić porządek z tą firmą!
Obserwuj wątek
    • pan_pndzelek Re: CYFRA+ żąda spłaty "długów" sprzd wielu lat?? 04.08.05, 20:23
      To bzdura jakaś, abonament jest świadczeniem okresowym i roszczenia z tego
      tytułu ulegają przedawnieniu po upływie 3 lat...
      • Gość: Lelekl Re: CYFRA+ żąda spłaty "długów" sprzd wielu lat?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 20:31
        Tak ale o ile pamietem to zabezpieczeniem umowy (dlatego jej nie podpisałem)
        był weksle własny in blanco w takim przypadku to już może być róznie.
        • pan_pndzelek Re: CYFRA+ żąda spłaty "długów" sprzd wielu lat?? 04.08.05, 20:34
          Ja mam Cyfrę ale za Boga nie pamiętam bym jakikolwiek weksel podpisywał...
          zresztą po nienajlepszych doświadczeniach z przeszłości odrzucam z zasady
          wszelkie umowy zabezpieczane wekslem...
          • Gość: Lelekl Re: CYFRA+ żąda spłaty "długów" sprzd wielu lat?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 20:48
            >po nienajlepszych doświadczeniach z przeszłości odrzucam z zasady
            > wszelkie umowy zabezpieczane wekslem...

            Mam zapewne podobne doświadczenie z wekslami.Jeżeli dobrze pamiętam to weksel
            był wydrukowany na egzemplarzu umowy abonenckiej. Nie był więc na standardowym
            blankiecie.
      • gale Re: CYFRA+ żąda spłaty "długów" sprzd wielu lat?? 09.08.05, 21:37
        > roszczenia z tego
        > tytułu ulegają przedawnieniu po upływie 3 lat

        Przedawnienie dlugu nie oznacza, ze dlug przestaje istniec i przestaje byc
        wymagalny.
        • jaa_ga Re: CYFRA+ żąda spłaty "długów" sprzd wielu lat?? 09.08.05, 21:39
          A mógłbyś rozwinąć to stwierdzenie?
          • pan_pndzelek Re: CYFRA+ żąda spłaty "długów" sprzd wielu lat?? 09.08.05, 21:46
            Też bym chętnie usłyszał... bo coś tu mi się wydaje wewnętrznie sprzeczne...
            tylko jedna istotna sprawa panie gale - chodzi o tzw. świadczenie okresowe...
            • jaa_ga Re: CYFRA+ żąda spłaty "długów" sprzd wielu lat?? 09.08.05, 21:52
              "przedawnione - wymagalne"
              Ciekawe...
    • yggdrassill Re: CYFRA+ żąda spłaty "długów" sprzd wielu lat?? 05.08.05, 08:58
      ja też miałęm w zeszłym roku wezwanie do zapłaty z Kruka dotyczące domniemanego
      długu dla Canal+ za abonament sprzed prawie 5 lat. Cala sprawa była kuriozalna
      bo nigdy nie byłem abonentem Canal+. Co prawda pare lat temu podpisalem umowe
      ale ze wzgledu na nieodkodowanie mi sygnalu umowa zostala zerwana z winy Canal+.
      Swa wine uznali bo dostalem na pismie zaswiadczenie o calej sprawie. Problem w
      tym ze po 4 latach wyrzucilem te papiery jako zbedny balast. Sprawa ciagnela sie
      pol roku. Canal+ uwazal, ze mu sie pieniadze nalezą i na moje pisma z
      wyjasnieniem odpisywal wciaz tak samo: reklamacja bezzasadna. Bawilem sie z nimi
      bo wiedzialem ze nie wyciagna nijak ode mnie tych pieniedzy zgodnie z prawem. W
      koncu mi sie znudzilo i zapytalem pisemnie czy nie maja czasem co robić tylko
      wyludzac od ludzi wymyslone dlugi, które nawet gdyby były są już dawno
      przedawnione. Dopiero wtedy mi odpisali, ze nie mam wobec nich żadnych długów.
      Dla mnie jako firma Canal+ (Cyfra+) skompromitowala sie na calej linni i nie
      bede korzystal z ich uslug. Teraz podobna sytuacje mam z Citibankiem i tez sie
      kompromituja - bo tu w gre wchodzą oszustwa, ale to inna historia.
    • opeongo odp. z Federacji Konsumentow 05.08.05, 10:26
      zajrzyj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=553
      • Gość: Ogrodnik Re: odp. z Federacji Konsumentow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 00:15
        Mamy to samo, przyszedł listo do Kruka z żądaniem opłacenia abenamentu i odsetek
        naliczanych od 20 grudnia 2000 roku. Żeby było ciekawiej z C+ zrezygnowaliśmy we
        wrzesniu 1999 roku (poszły dwa pisma! wszystko do końca było płacone) i nie
        rejestrowaliśmy się u nich pod nowym adresem. Czy to jest jakaś próba wyłudzenia
        czy jak? Przecież minęło 6 lat od rezygnacji, a dokumenty musimy zgodnie z
        prawem trzymać przez 5 lat. 6 alt temu zrezygnowaliśmy, dokumenty po 5 latach
        poszły na złom, a oni teraz przywołują fikcyjną sprawę z przed mniej niz 5 lat
        (4,5). I nie można udowodnić im że są w błędzie. I jeszcze ciekawsza sprawa -
        nie dostaliśmy żadnego uprzedzenia ni ostrzeżenia. Tylko od razu, bęc, list z
        żądaniem spłaty długu i groźbami (że spłata jest nieunikniona, że sprawa
        wyladuje w sądzie, etc.)...
        • pan_pndzelek Śmieszne firemki od windykacji... 07.08.05, 08:10
          Kruk to jedna z tych śmiesznych firemek od windykacji... śmiesznych dlatego, że
          cały ich pomysł na sukces polega na psychologicznym podejściu do klienta i to
          aż na dwóch "targetach".

          Target-wierzyciel mamiony jest najpierw nazwą "kancelaria" - to brzmi jakby do
          adwokata się ten wierzyciel wybrał i już czuje się nobilitowany, na dodatek
          obowiązują stosunkowo niewielkie opłaty, zwykle w ogóle abonament, tak więc
          opłaca się w mniemaniu wierzyciela oddać tam sprawy dotyczące dłużników
          drobnych ale licznych... w zasadzie w momencie kiedy owe opłaty wierzyciel
          uiści z "targeta" zmienia się w "upolowanego jelenia"...

          W tym momencie "kancelaria" zabiera się za targeta-dłużnika. "Specjaliści od
          windykacji" wykonują TYLKO JEDNĄ CZYNNOŚĆ - wklepują dane dłużnika w list
          nazywany chyba dla śmiechu wezwaniem do zapłaty, ten list to już szczyt sprytu
          naszych prawniczych wilków, bo zbudowany jest tak, by do złudzenia przypominał
          pisma urzędowe, niektóre te pożal się Boże kancelarie używają nawet czerwonego
          tuszu do pieczątek, bo "to działa"... pismo jednak jest tyle mniej więcej warte
          ile "dokument" zrobiony przez dziecko na zabawkowej drukarence... czyli nic...

          Nie muszę dodawać, że żadne badanie dokumentów się nie odbywa. Przyjmując do
          windukacji przedawnione roszczenia winni byli o tym powiadomić Cyfrę (pomijam
          czy roszczenia były same z siebie zasadne) ale przecież gdyby to zrobili to nie
          mogliby pobrać "opłaty rejestracyjnej" czy jak tam to się zwie... Po prostu
          rozsyłają te śmiecie licząc na nieznajomość prawa i na to, że pewnie 3/4
          dłużników dla świętego spokoju jednak zapłaci...

          Chciałem kiedyś zostać klientem pewnej takiej firemki, ale im więcej pytań
          zadawałem odnośnie ich wyników tym mniesze zainteresowanie budziłem u pana
          kancelisty... moja propozycja, by umowę uzależnić w pewnej części od
          skuteczności spowodowała iż rozmowy ostatecznie przerwaliśmy...

          Ergo: pismo od Kruka można swobodnie umieszczać tam, gdzie jego miejsce - W
          SRACZU, radzę się tylko upewnić najpierw czy nie jest drukowane na
          atramentówce...
          • Gość: franki Re: Śmieszne firemki od windykacji... IP: *.aster.pl 07.08.05, 14:54
            Święte słowa! Niestety firemki te - a jest ich dużo, niektóre mają adresy we
            Wrocławiu, Bydgoszczy itp. - żerują na kompletnej nieznajomości prawa. Odnoszą
            połowiczny tylko sukces, bo na ogół zajmują się kwotami tak małymi, że nie
            opłaca się ich odzyskiwać. Natomiast prawdziwi dłużnicy - winni setki tysięcy
            złotych - i tak nigdy tych pieniędzy nie oddają. Wniosek jeden: listy od takich
            firemek wyrzucać nie otwierając koperty. Poza tym są to listy wysyłane zwykłą
            pocztą, która działa tak, jak działa - czyli nie mogą udowodnić że list ten
            dotarł do adresata. Okrągły segregator czyli KOSZ!!!
            • Gość: Zenon Re: Śmieszne firemki od windykacji... IP: *.chello.pl 07.08.05, 17:32
              Absolutnie nie nalezy windykatorow "olewac". Jesli jestesmy w porzadku lub
              roszczenie uleglo przedawnieniu nalezy napisac do nich pismo w ktorym to
              informujemy ich, ze jesli jescze raz wystapia z zadaniem zaplaty to uznam iz
              jest to proba wyludzenia nienaleznych kwot i sprawa zostanie skierowana do
              prokuratora.
              • Gość: franki Re: Śmieszne firemki od windykacji... IP: *.aster.pl 07.08.05, 17:37
                Może masz rację... Oni próbują nas straszyć, to może i w drugim kierunku
                zadziała? Tyle że mało komu się chce wojować. Ale takie pismo istotnie może być
                skuteczne.
          • Gość: nancy75 Re: Śmieszne firemki od windykacji... IP: 217.11.133.* 10.08.05, 13:41
            Heh, dokladnie tak!
            Tyle ze ja pisemek od KRUKA nie umieszczalam w sraczu ale darłam na kawaleczki
            i wywalalam do kosza;)
            Nie udało im się ode mnie nic wysępic, bo bylam w sprawie poszkodowaną stroną,
            ale to juz zupełnei inna historia;) Najwazniejsze ze sie nei dałam KRUkowi;)
    • Gość: gazunia Re: CYFRA+ żąda spłaty "długów" sprzd wielu lat?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.08.05, 09:48
      Do mnie przysłali żądanie zapłaty 36 zł., bo podobno nie zapłaciłam.
      Zapomnieli,że nie dostałam zwrotu kasy za dekoder. W drugim piśmie niejaki pan
      Adrian zagroził mi pozwem sądowym, którego wzór otrzymałam!!! Później miał
      ogromne pretensje, że nie zadzwoniliśmy do nich i nie poinformowaliśmy, że
      opłata została uregulowana. Mało tego, to śmieszne pisemko przesłali zwykłym
      listem i na uwagę, że nie mieszkam tam od 6 lat i mógł do mnie po porostu nie
      dotrzeć, usłyszałam, że to mój problem (!?), bo to mnie grozi egzekucja
      komornicza.
      • omar1 Re: CYFRA+ żąda spłaty "długów" sprzd wielu lat?? 07.08.05, 14:42
        Dostałem wezwanie przy przejsciu z Cyfry na C+.
        Zażadali kasy za wymiane dekodera.Miałem najpierw odesłac dekoder ,a pozniej
        mieli mi oddac kasę (chyba 120 zł,kaucję).
        Moj kolego tak własnie zrobil i od razu dostał zaproszenie do Kruka.
        Ja ich doszczetnie olałem.
        Ktos tam pozniej dzwonił,groził .....najlepiej ich od razu olać!
        Nie są w stanie nic zrobic.
        • Gość: Walpurg Re: CYFRA+ żąda spłaty "długów" sprzd wielu lat?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 17:15
          BArdzo Wam dziękuję za wszystkie informacje - bardzo pomogliście mi :-)
    • Gość: nancy75 Re: CYFRA+ żąda spłaty "długów" sprzd wielu lat?? IP: 217.11.133.* 10.08.05, 13:39
      Przede wszystkim rzuciła mi sie nazwa KRUK..Brrr... Miałam z nimi przejscia
      kiedy pare lat temu skradziono mi dowod i jakis czas pozniej na ten dowod ktos
      na Sląsku (ja jestem z w-wy) nabyl Canal+ (nie Cyfre)... Nie pomogly
      zaswiadczenia, pisma, potwierdzenia podpisów itp... Kolejne monity darłam i
      wywalalam do kosza. W koncu policja wszczeła sledztwo (po ilus latach)
      dotyczące kradziezy moich dokumentów (po upokarzających wyjasnieniach typu "co
      pani robiła 5 czerwca 1997"), i na podstawie wydanych zaswiadczen z prokuratury
      firma KRUK i Cyfra łaskawie anulowały roszczenia wobec "mnie" (bo rzekomo
      pojechalam z w-wy do Bytomia, tam zainstalowalam Canal, a rachunki przychodzily
      do w-wy...). Paranoja.
      A konsultanci KRUKA tez za kazdym razem mieli rózne opinie na temat mojego
      problemu....
      • Gość: dan Re: CYFRA+ żąda spłaty "długów" sprzd wielu lat?? IP: *.k.mcnet.pl 10.08.05, 14:24
        jeszcze jeden glos w tej sprawie - otrzymalem wezwanie z KRUKa do zaplaty za
        abonament z Canal+ z 1997 roku. nie pamietam niezaplaconego rachunku ale bylem
        wtedy malolatem wiec calkiem prawdopodobne jest to ze bylem cos winien i sie
        nie wywiazalem.zadzwonilem do Canal+ i poniewaz potwierdzili brak takiej wplaty
        uwiarygodnilo to dla mnie pismo KRUKa i zaplacilem naleznosc.
        nie znam niuansow prawa na ktore powoluja sie autorzy powyzszych wypowiedzi
        mowiacy o przedawnieniu ale raczej ignorowanie pism (tzn."kosz") nie jest na
        moje oko nigdy dobrym rozwiazaniem. w dzisiejszych czasach obiegu
        elektronicznego nie warto dla parudziesieciu zlotych narobic sobie kaszany
        ktora wyjdzie jak bedziesz chcial dostac kredyt, czy podpisac umowe z
        operatorem komorowym a okaze sie ze figurujesz w bazie jako dluznik...
        • Gość: nancy75 Re: CYFRA+ żąda spłaty "długów" sprzd wielu lat?? IP: 217.11.133.* 10.08.05, 15:14
          Zgadzam sie, al emoja sytuacja byla zupelnie inna. Po pierwsze: chodzilo o
          kilkaset zl, a nie kilkadziesiat, a po drugie: to nie ja bylam abonentką,
          tylko ktos kto mi ukradł dokumenty. Ale akurat takie argumenty do panów z KRUKA
          nie docierały, stąd moje wędrówki po komendach i prokuraturach, uwienczone
          zresztą sukcesem czyli zaprzestaniem nękania mnie i straszenia komornikiem;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka