Dodaj do ulubionych

szare domy

16.09.02, 17:22
Chciałbym dowiedzieć się czegoś więcej o historii spółdzielni mieszkaniowej
Szare Domy - kilka zespołów budynków pomiędzy ulicami: Akacjową, Kielecką,
Rakowiecką i Madalińskiego.
W jakich latach była zbudowana spółdzielnia - "na oko" były to lata 20-te,
ale nie wiem, czy moja intuicja jest dobra...
Obserwuj wątek
    • e._ Re: szare domy 17.09.02, 08:19
      rsoszka napisał(a):

      > Chciałbym dowiedzieć się czegoś więcej o historii spółdzielni mieszkaniowej
      > Szare Domy - kilka zespołów budynków pomiędzy ulicami: Akacjową, Kielecką,
      > Rakowiecką i Madalińskiego.
      > W jakich latach była zbudowana spółdzielnia - "na oko" były to lata 20-te,
      > ale nie wiem, czy moja intuicja jest dobra...


      O historii wiem niewiele, ale za to o dniu dzisiejszym, o tym, jak pani prezes
      traktuje mieszkańcó, możnaby tomy całe pisać. Arogancka, nieprzystępne, z
      wielką pewnością siebie wciska im ciemnotę, jak na przykład ostatnio w kwestii
      wycinanej zieleni twierdziła że spółdzielnia nie moze WOGÓLE podjąć
      jakiejkolwiek interwencji BO TO JEST POLECENIE ODGÓRNE. Tylko nieśmiałe,
      bezbronne starsze panie, stanowiace wiekszość mieszkańców, wycofują się na
      takie dictum bez dalszych prób rozmowy. A prezes klepie wierutne brednie i
      nawet powieka jej nie drgnie.

      Swoją drogą ciekawe, kto rządzi prezesem spółdzielni i wydaje mu POLECENIA
      ODGÓRNE z którymi on nie może, mimo żądań większośći mieszkańców, polemizować.
      • fima Re: szare domy- ważne dla spółdzielcy e. 18.09.02, 13:33
        e._ napisała:
        . A prezes klepie wierutne brednie i nawet powieka jej nie drgnie. Swoją
        drogą ciekawe, kto rządzi prezesem spółdzielni i wydaje mu POLECENIA ODGÓRNE z
        którymi on nie może, mimo żądań większośći mieszkańców, polemizować.

        ***********
        Odgórne dla prezesa zarządu mogą być tylko uchwały rady nadzorczej a przede
        wszystkim UCHWAŁY walnego zgromadzenia członków całkowicie samorządnego tzw.
        podmiotu, którym jest spółdzielnia.
        Ważne: nie wnioski zgłaszane w administracji albo na w trakcie walnego z. - bo
        wnioski nie mają dla zarzadu żadnej mocy wiążącej - a właśnie uchwały.

        Jeśli naprawdę chcesz wiedzieć jak możesz wpływać na to co prezes i zarząd
        robią to musisz dowiedzieć się jaki jest tryb zwoływania walnego zgromadzenia w
        jakiejś konkretnej sprawie na wniosek spółdzielców i jak przygotowywuje się
        uchwałę aby była ona uznana za ważną i bezwzględnie obowiązującą zarząd. Każde
        uchybienie formalne zarząd wykorzysta do jej sabotowania!
        Dlatego musisz starannie przestudiować statut Twojej sp-ni i
        obowiązującą 'Ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych', bierzesz ją z
        www.sejm.gov.pl, statut - od administracji.
        Zwołanie wal.zgr. na wniosek oddolny jest trudne w wielodomowych sp-niach.
        Trzeba zebrać określoną liczbę podpisów. "Ustawa" ( niestety mało znana
        spółdzielcom, co im szkodzi a zarządom pomaga) daje członkom duże możliwości
        zmiany swej podrzędnej roli wobec tych, pożal się Boże, władz.

        Przede wszystkim jest to możliwość utworzenia ze swojego domu nowej osobnej sp-
        ni, rządzącej swoim domem i przynależnym mu terenem. Wystarczy do tego wniosek
        większości spółdzielców tylko tego budynku, który chce się odłączyć. Nie dajcie
        się nabrać zarządowi że wzrosną od tego czynsze w Waszym domu. Nie wzrosną a
        zmaleją i będziecie mieli kontrolę nad swoimi kosztami.

        Ponadto: założenie księgi wieczystej dla swojego mieszkania, czyli
        przekształcenia go w swoją własność hipoteczną, przeniesienia prawa do włsności
        mieszkania ze spółdzielni na mieszkańca. Tak było w Szarych domach przed wojną
        póki komunizm nie zastąpił hipotecznej własności tak zwanym "spółdzielczym
        prawem własnościowym" do mieszkania, którego faktycznym właścicielem została
        Twoja spółdzielnia!. Skorzystaj z tego póki peerelowskie spółdzielcze lobby nie
        zablokuje jakoś tej możliwości przywróconej przez poprzedni parlament.

        Powodzenia.
        • e._ Re: szare domy- ważne dla spółdzielcy e. 20.09.02, 20:19
          Dzięki za zainteresowanie i prawdziwie rozsądną radę. Ale Sprawa jest żenująca,
          bo prezes zasłaniała się "odgórnymi" gdy pytano ją, czy może zadzwonić gdzieś i
          podjąć interwencję w sprawie wycinki drzew na ulicy! Kłamczucha z niej jak
          nieboskie stworzenie, i to z jakim tupetem!
          • fima Re: szare domy- ważne dla spółdzielcy e. 23.09.02, 15:15
            e._ napisała:

            > podjąć interwencję w sprawie wycinki drzew na ulicy! Kłamczucha z niej jak
            ***********************

            No, powiedzmy że wycinka drzew może być nakazana. "Odgórnie" - na wniosek
            Zarządu Dróg Miejskich lub gminnego Wydziału Zieleni - tylko za jego zgodą.
            Możesz telefonicznie dowiedzieć się w urzędzie jak było.
            Inna sprawa że zarząd któremu nie podoba się jakieś drzewo (np. zasłaniające
            słońce do Jego okna lub zajmujące dobre miejsce na garaż) ma z urzędu siłę
            przebicia do załatwienia tego. Zawsze można się zasłaniać orzeczeniem że drzewo
            jest w niewidoczny sposób chore i grozi upadkiem.
            Nie pozwól aby miesce po wyciętym drzewie zostało pokryte chodnikiem.
            W praktyce uniemożliwia to potem posadzenie drugiego. Tzw. rozchodnikowanie
            (czyli wydanie decyzji o tym czy można w tym miejscu posadzić drzewo) trwa co
            najmniej rok.
            Pozdr.
    • teraz Re: szare domy 18.09.02, 09:43
      Bardzo prominencki zakamarek to był. Także znani artyści. Mieszkania
      rzeczywiście piękne no i urocze podwórko. A o administracji i pani prezes
      lepiej nie mówic.
    • tomasz.urzykowski Re: szare domy 18.09.02, 13:22
      Budynki o elewacjach z szarej cegły i płaskich dachach to dawna kolonia mieszkaniowa Szare Domy. Powstała w
      latach 1928-29 według projektu architekta Jana Stefanowicza i przeznaczona były dla rodzin policjantów. Kolonię
      tworzą dwa zespoły jednolitych bloków po obu stronach ulicy Fałata.
      Przy okazji warto przypomnieć, że ostatniej zimy na Fałata wymieniono nawierzchnię. Oryginalny czerwony klinkier z
      lat 20. zastąpiono tanią kostką bauma. Klinkierowe kostki jako materiał szlachetny powinno się przełożyć, miejscami
      wymienić na nowy, ale pod żadnym pozorem nie wyrzucać. Z cementowym baumem ulica stała się smutniejsza.
      • rsoszka Re: szare domy 18.09.02, 15:56
        tomasz.urzykowski napisał:

        Kolonię
        > tworzą dwa zespoły jednolitych bloków po obu stronach ulicy Fałata.

        niestety nie jednolitych - domy otaczające pierwsze podworko miedzy fałata a
        łowicką pomalowano na przepiekne pomaranczowo-czerwonawe kolory, wiec
        odrozniaja sie niestety od pozostalej zabudowy
        natomiast idac dalej ulica falata warto zwrocic uwage na NOWY budynek stojacy
        prostopadle do falata miedzy nia a ul. akacjowa - chyba najlepszy ze znanych mi
        przykladow na to, jak mozna wkomponowac nowa zabudowe w juz istniejaca
        infrastrukture utrzymujac spojnosc architektoniczna i estetyczna

        /sasza
      • eela Re: szare domy 18.09.02, 23:54
        Szare Domy były zbudowane dla urzędników Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Po
        wojnie mieszkało tam dużo znanych osób, miedzy innymi Osóbka - Morawski i
        Edmund Fetting, zas po tej stronie, gdzie teraz powstał nowy budynek, były
        premier Jan Olszewski. Mieszkania sa bardzo ładne, ale niektóre zostały po
        wojnie podzielone na dwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka