28.10.05, 08:49
Cześć,

długo zastanawialiśmy się nad podłogą w naszym mieszkaniu. Stanęło na
parkiecie. Już nawet wybraliśmy i wtedy fachowiec, który będzie kładł parkiet
zapytał jaką mamy "wilgotność podłoża" - cokolwiek by to znaczyło. Dostaliśmy
namiar do fachowiec II, który oczywiście może nam "to" stwierdzić. Zwarzywszy
na fakt ciągłego braku ogrzewania w pomieszczeniu, podłoże trzeba wysuszyć.
Koszt takiej operacji to ponad 500zł i to tylko na powierzchni 24m2.
- Do rzeczy - (jak mówi poseł Niesiołowski), czy mieliście, lub słyszeliście
o potrzebie takich operacji? Jakie macie doświadczenia z parkietem we własnym
mieszkaniu?
Obserwuj wątek
    • adams123 Re: parkiet 28.10.05, 10:17
      Hej ;)

      tak, u mnie podobnie - jak 2 tygodnie temu podpisałem zamówienie na podłogę, to przyjechał sprzedawca zmierzyć wilgotnośc, która w zależności od miejsca w pokojach wynoisła od 2 do 2,5 a więc tam gdzie wyższa trzeba podsuszyć.
      Dzisiaj mam kolejną wizytę bo w przyszłym tygodniu układam bambusa, więc po 13 tej będę wiedział jak teraz to wygląda, ale obawiam się że nie lepiej, bo tak jak piszesz ogrzewania brak a malowałem wszystko naokoło i kładłem terakote i glazurę, wiec moze nie być zbyt wesoło. Nie wiem ile jeszcze u mnie będzie kosztowało wstawienia tych suszar na 2 dni ....

      dam znać jak wróće z pomiaru
      • marcinkiewicz Re: parkiet 28.10.05, 12:24
        U nas wilgotność była mierzona we wrześniu. I wyszło ok 1. Albo i mniej.
        A teraz okna są zaparowane, bo nie ma ogrzewania i tynkuja do położenia
        glazury. Trzeba poczekac aż włączą ogrzwanie.
      • adams123 Re: parkiet 28.10.05, 15:08
        wylewka wyszła w miarę OK. Prawie cała podłoga w okolicach 1,6 - 1,7 , czyli do podłogi może być.
        Ogólna wilgotność w mieszkaniu jest jeszcze zbyt wysoka ale to dlatego, że wczoraj dopiero skończyłem glazury i malowania pierwsze, wiec tak może być.
        Kilka dni z kaloryferem i będzie ok ;)
        • artur415 Re: parkiet 28.10.05, 15:23
          Wygląda to jak skala ocen (oczywiście odwrotnie), także chyba powinienem
          gratulować. Planuje jeszcze kilka tygodni poczekać z układaniem, licząc, że
          wkrótce zaczną grzać. Dzięki za informacje, troszkę mnie uspokoiłeś. W połowie
          listopada, życzę sobie równie dobrych ocen.
          pozdr
          a
          • adams123 Re: parkiet 28.10.05, 16:38
            spoko, będzie dobrze ;)
            • littlekinia Re: parkiet 28.10.05, 16:59
              Jak to ZACZNĄ GRZAĆ??? Już grzeją. U mnie w domu już nie jest tak zimno, mimo,
              że kaloryfery nie są jeszcze zabójczo gorące.
              Tylko jeszcze ciepła woda...
              • adams123 Re: parkiet 28.10.05, 21:15
                u mnie jeszcze nie włączyli, bo robilem jeszcze małe przeróbki grzejników...
                dlatego napisalem ze jak zaczną grzać ;)
                • gberezowski Re: parkiet 01.11.05, 20:55
                  adams123 napisał:

                  > u mnie jeszcze nie włączyli, bo robilem jeszcze małe przeróbki grzejników...
                  > dlatego napisalem ze jak zaczną grzać ;)

                  a jakie przeróbki robiłeś? ja chcę jeden grzejnik w salonie przenieść o 1,5 m w
                  bok. czy to duża operacja (wiąże się z przekuciem kawałka podłogi do
                  poprowadzenia rur, jak mniemam)? czy zawory CO są osobno dla każdego mieszkania
                  i bez problemu będę to mógł u siebie zakręcić nie powodując powodzi po
                  zdemontowaniu grzejnika?
                  wiem, lamerskie pytania, ale ja do tej pory jedynie żarówki zmieniałem w
                  mieszkaniach, które wynajmowałem :)
                  • adams123 Re: parkiet 01.11.05, 22:03
                    Hej,

                    moze zbyt powaznie sie wypowiedzialem, ze to przerobki ;)
                    bo tak naprawde to zmiana grzejnik a w lazience, wybieranie niestety dlugie innego, zly wymiar i cala masa "atrakcji" .
                    Co do zaworow to kazde mieszkanie ma osobne zaworywiec spoko mozesz wylaczyc ;)

                    pozdrawiam
                  • pkaras3 Re: parkiet 03.11.05, 09:00
                    Mysle, ze warto dodatkowo na zaworze nakleic karteluszke z informacja, zeby go
                    nie ruszac - bedziesz mial wtedy pewnosc, ze nikt Ci tego zaworu nie odkreci
                    przez pomylke, tak, jak to mialo podobno miejsce w 3 klatce.

                    pozdrawiam,
                    Piotr
                    • gberezowski Re: parkiet 03.11.05, 14:58
                      dzięki za od- i podpowiedzi :)

                      G.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka