krzychwawa
07.11.05, 17:14
Właśnie wróciłem ze szpitalowych wojaży.Cóż moja mama poczuła się źle w nocy
i zaczęło się krwioplucie.Do 6 rano zwlekała z wezwaniem karetki.Oj uczciwa
ci ona jest do bólu.Na szczęście ojciec był przytomniejszy i przejął rozmowę
z pogotowiem.O mały włos musiałaby jechać autobusem na ostry dyżur.Te szybko
sie zjawiło.Załoga karetki b.okey.Dowieźli mamę do szpitala, dawnego
kolejowego w Międzylesiu.Tam pozornie też okey.Tam tylko 3 godziny czekania
na opis zdjęcia radiologicznego.Ujęła mnie za to pani lekarz dyżurna
(dzięki!).Przynajmniej starała się gonić personel a po uzyskaniu wyników badań
( plamy na płucu) podjęła telefoniczne rokowania m.in z lekarzem dyżurnym
szpitala płucnego w Otwocku.Z rozmowy tej pani z lekarzem o nazwisku JAWORSKI
wywnioskowałem, że ma on w DUPIE problem pani doktor z Międzylesia gdzie
położyć moją mamę.Straszył kobiecinę jakimiś ustawami(ot wujek dobra rada,ja
pier..?).I skończyło się piprznięciem słuchawki przez Panią doktor.Próbowała
dalej dzwonić do ordynatora tegoż szpitala ale bez skutku.Chłopaki pewnie nie
mają czasu tam gadać o pierdołach.Mama mieszka w Falenicy bliżej byłoby do
Otwocka.Przytomność umysłu Pani doktor i chęć spowodowała, że pomoc znalazła
u pani doktor Lewandowskiej w szpitalu na Płockiej.Tam znalazło się miejsce
dla mamy i już o godzinie 14(!!!!!)była już na oddziale.A wszystko zaczęło
się od złego samopoczucia.Mama podjęła leczenie u lekarki I kontaktu w
przychodni w FALENICY.Tam doktor JANAS podjęła próbę leczenia ciekawym,nowym
sposobem.CZASEM.Pierwsze badania wogóle zginęły.Tak minął tydzień.Drugie
badanie wynik OB ponad 70.Nie ma niepokoju trza powtórzyć( nawet laborantka
wie,że już wtedy był to powód do niepokoju).Tydzień drugi.Następne badanie OB
prawie 50.Nie ma obaw trza powtórzyć.I tak do feralnego dzisiejszego dnia.Cóż
mamo życzę Ci dużo zdrowia w obcowaniu szitalnym.Mam nadzieję, że przydzie
taki czas jak ludziom za 30 lat pracy Państwo odda płacone składki.Szpitale
się sprywatyzują,a niech je weźmie nawet niemiec, dobry menedżer i
pogoni ...........zresztą co tu pisać.Teraz jest moda na esbeków.