Dodaj do ulubionych

Ulica Aleksandry Piłsudskiej

09.11.05, 00:11
W publikacji Jerzego Kasprzyckiego ("Korzenie Miasta - Wola") natknąłem się
na wzmiankę, że na warszawskim Boernerowie istniała przed wojną ulica
Aleksandry Piłsudskiej (Szczerbińskiej). Byłaby to - obok Aleksandra Prystora
i Tadeusza Hołówki - jednak z kilku ulic w Warszawie upamiętniająca postaci
jeszcze żyjące (po wojnie mieliśmy jeszcze "przedśmiertnego" Cyrankiewicza i
Stalina)

Ulica Prystora, to jak wiadomo, dzisiejsza Westerplatte. Czy ktoś wie gdzie
na Boernerowie znajdowała się ulica Piłsudskiej?

Pzdr.
Obserwuj wątek
    • sqh Re: Ulica Aleksandry Piłsudskiej 09.11.05, 00:24
      Nazwę ulicy Hołówki to chyba jednak pośmiertnie nadano, tak jak Pierackiego czy
      Idzikowskiego. Z drugiej zaś strony, w Dzielnicy Marszałka Piłsudskiego miała
      być na przykład ulica żyjącego jeszcze Rydza-Śmigłego.
      • akcja1 Re: Ulica Aleksandry Piłsudskiej 09.11.05, 01:10
        Rydz - Śmigły miał mieć tam Aleję, która zaczynała by się na placu Mościckiego.
        Ulicę miał mieć równierz Kaźimierz Sosnkowski.
      • freemason Racja! 09.11.05, 15:01
        sqh napisał:

        > Nazwę ulicy Hołówki to chyba jednak pośmiertnie nadano,

        Racja - przyznaję się do błędu.

        Przesyłam link do ciekawego artykułu z Wyborczej:

        muzeum.gazeta.pl/Iso/Raporty/Stara_warszawa/110rap.html
    • chinique Re: Ulica Aleksandry Piłsudskiej 09.11.05, 00:39
      Czyżby obecna Telefoniczna? Zdaje się, że kolega P.B. to może wiedzieć.
      • a.morro Re: Ulica Aleksandry Piłsudskiej 09.11.05, 14:13
        Państwo kolesiostwo z sanacji chyba rzeczywiscie było popaprane, jeśli
        planowało nadawanie nazw ulic ludziom jeszcze żyjącym i to w dodatku z własnego
        kręgu. Sorry za wtręt "nie w temacie".
        • przemyslaw.burkiewicz Ulice Boernerowa i Jelonek 09.11.05, 16:34
          Oto nazwy ulic Boernerowa:

          Aleja Aleksandra Prystora-ulica Westerplatte
          Ulica Ignecego Boernera-ulica Stanisława Kunickiego
          Ulica Telefoniczna (baz zmian)
          Ulica Lazurowa-ulica Sylwestra Kaliskiego
          Ulica Polskiej Organizacji Wojskowej-ulica Michała Sobczaka
          Ulica Aleksandry Piłsudskiej-ulica Telewizyjna.

          Z kolei na Jelonkach ocalały gdzie niegdzie tabliczki, na których odczytać
          można przedwojenne nazwy: Centralna (Drzeworytników), Matejki (Drogomilska),
          Plac Sobieskiego (Kasztelański), Konopnickiej (Oświatowa), Żeremskiego
          (Człuchowska), Traugutta (Moździeży. Bez ocalałych tabliczek są:
          Haasa Parcela lub Hassa Parcela (Raginisa), Dzierżawna (Siodlarska), Radlińska
          (Kołczana). Była też Fortowa - dzisiejsza Dywizjonu 303.

          Pozdrawiam serdecznie.
          • chinique Re: Ulice Boernerowa i Jelonek 09.11.05, 16:52
            Wiedziałem, że on to wie.
            • przemyslaw.burkiewicz Re: Ulice Boernerowa i Jelonek 09.11.05, 17:23
              Dzięki za komplement :)
              PS Były jeszcze: Kościelna, Parkowa i Józefa Poniatowskiego (dziś
              Szczotkarska), Lenartowicza i Bolesława Prusa (obecnie albo Oświatowa, albo
              Rzędzińska).
              Po sąsiedzku - na Pustołach (rejon Sowińskiego) były ulice Władysława
              Matlakowskiego, Wiktora Gomulickiego i Stanisława Smolki (ocalała tylko ta
              ostatnia, jako podjazd do domku nr 3 w krzaczorach).
              Pozdro!
              • chinique Re: Ulice Boernerowa i Jelonek 09.11.05, 17:39
                Nie może być mowy o komplemencie, jak się zdaje napisałes kiedyś artykuł na
                temat Boernerowa, stąd przypuszczałem, że wiesz.
                • przemyslaw.burkiewicz Re: Ulice Boernerowa i Jelonek 09.11.05, 17:54
                  Tak, był artykulik w "Expressie Wieczornym". Boernerowo to jedna z moich
                  ulubionych części Warszawy. Naprawdę, urocze miejsce. Szczególnie oryginalne
                  drewniane wille. Warto byłoby zainwestować w renowację niektórych obiektów,
                  które podczas powojennych swych dziejów były zaniedbywane. Mieszkali tam
                  kwaterunkowi lokatorzy (także wykładowcy z WAT-u) i dziw mnie bierze, że nie
                  umieli własnymi rękoma zadbać o te piękne wille. Nie mówię o takiej ulicy
                  Dostępnej, która stała się nowobogackim przedmieściem. I jeszcze ten pasujący
                  jak pięść do nosa blok z lat pięćdziesiątych + nowe osiedle na Radiowej - fu!
                  • beata_ Re: Ulice Boernerowa i Jelonek 10.11.05, 01:04
                    przemyslaw.burkiewicz napisał:

                    [...]
                    > Mieszkali tam kwaterunkowi lokatorzy (także wykładowcy z WAT-u) i dziw mnie
                    > bierze, że nie umieli własnymi rękoma zadbać o te piękne wille.
                    [...]

                    A tu Ci akurat mogę powiedzieć dlaczego - to po prostu nigdy nie było ich, a
                    druga rzecz - nigdy nie zarabiali tyle, żeby móc sobie pozwolić na coś więcej
                    niż doraźne łatanie tego, co się w danym momencie psuło, a trzecia rzecz - to
                    były inne czasy niż teraz, kiedy masz wszystko wszędzie i tylko od zasobności
                    kieszeni zależy JAK własnymi rękoma zadbasz o swój dom.

                    Pozdrawiam,

                    Boernerowianka od urodzenia :-)
              • antyssak Re: Ulice Boernerowa i Jelonek 11.11.05, 12:40
                To ja dodam swoje trzy grosze:
                Narutowicza to obena Gabriela. Powstańców Śląskich nazywałą się niegdyś Aleja
                Sznajdrów*
                * napisałem fonetycznie, bo nie wiem na pewno jak prawidłowo pisze się to
                nazwisko - może ktoś ma tę wiedzę.
                Pozdrawiam serdecznie
          • monterx Re: Ulice Boernerowa i Jelonek 09.11.05, 17:24
            TY NAPEWNO ŻYJESZ HISTORIĄ WARSZAWY I JEJ ZABYTKAMI.NAPRAWDĘ PODZIWIAM TWOJE
            WIADOMOŚCI
          • freemason Do Przemysława Burkiewicza 09.11.05, 23:27
            Serdeczne dzięki za odpowiedź!

            Mam jedno pytanie - czy możesz podać mi namiary na Twój artykuł w Expresie
            Wieczornym względnie polecić jakąś interesującą pozycję odnośnie przeszłości
            Boernerowa (oczywiście poza Kasprzyckim).

            Pzdr.
            • chinique Namiar ... 10.11.05, 00:42

              exmedia.pl/newsy/upload/fullnews.php?id=150
              • przemyslaw.burkiewicz Re: Namiar ... 11.11.05, 09:38
                Co do wiedzy o Boernerowie - znam jedynie Kasprzyckiego. Był w latach
                osiemdziesiątych poświęcony osiedlu artykuł w "Spotkaniach z Zabytkami". Było
                tam wszystko. Kasprzycki przy tym to pikuś. niestety, i ja zgubiłem gdzieś ten
                artykuł...
                Pozdrawiam!
                • sqh Re: Namiar ... 11.11.05, 17:22
                  > Był w latach osiemdziesiątych poświęcony osiedlu artykuł w "Spotkaniach z
                  > Zabytkami".

                  Konkretnie nr 1/1989.

                  > Było tam wszystko. Kasprzycki przy tym to pikuś. niestety, i ja
                  > zgubiłem gdzieś ten artykuł...

                  No to miłej lektury życzę :-)

                  fotopruszkow.w.interia.pl/boernerowo/boernerowo.htm

                  Dodałem jeszcze stosowny fragmencik z "Dziesięciolecia Komunikacji w Polsce
                  Odrodzonej", Kraków 1939.
                  • warszawiak2 BOERNEROWO 11.11.05, 19:59
                    u progu lat 30 u progu bezrobocia i ogólnej biedy rząd zaczął propagować
                    drewniane budownictwo, wmiare tanie a budulca było dużo. W lipcu 1932 r koło
                    północno zachodniego krańca miasta zaczęto budowe osiedla łączności Babice.
                    Zwanego od 1936 r Boernerowem. Osiedle o powierzchni 52 hektarów poprzedził
                    prace projektowe. Szczególowy plan parceli osiedla został zatwierdzony w 1933 r
                    przygotowany przez Adama Kuncewicza i Adama Jurewicza.
                    Pierwsze osiedle łączności

                    począwszy od 1932 r na terenie z ogółem 60 parceli wybudowano 56 budynków oraz
                    3 ulice mieszkaniowe i 3 zbiorcze.

                    Drugie osiedle łączności

                    Zrzeszenie liczące 69 członków rozpoczęło budowe w 1933 r wzdłuż ulic m.
                    Aleksandry Piłsudskiej, Olendrów, POW, Łączności. Na terenie liczącym 41 ha
                    wybudowano 69 budynków, sieć wodociągową oraz jezdnie z chodnikami. prace
                    zakończono jesienią 1934 r.

                    Czwarte Osiedle łączności

                    Budowę zaczęto w 1934 r na powierzchni z 34 działkami.

                    Osiedle Aleksandry Piłsudskiej

                    stowarzyszenie byłych uczestników walk o niepodległość, wykupiło 54 działki od
                    min. Poczty i Telegrafów. Do 1937 r wybudowano 45 mieszkań.

                    Domy Pracownicze Zarządu poczty i telegrafów

                    realizowane od 1932 do 35 r z kilkunastoma budynkami.

                    Jest to skrutowa historia dzisiejszego Radiowa. Dla przypomnienia artykuł o
                    Osiedlu ukazał się również w "Ochronie Zabytków" nr.3/2001 r z którego
                    korzystałem.
                    • hiuppo Re: radiostacja Bemowo 08.03.06, 19:39
                      Znalazłem na innym forum coś ciekawego odnośnie tego nieistniejacego obiektu:
                      www.odkrywca-online.com/pokaz_watek.php?id=23470
                      I trochę historii obiektu:
                      www.prw.waw.pl/grupa.php?dig=watki&page=4
          • yorryk Re: Ulice Boernerowa i Jelonek 15.11.05, 19:53
            >Oto nazwy ulic Boernerowa:

            >Aleja Aleksandra Prystora-ulica Westerplatte

            warsaw.myphotos.cc/Warsaw_by_street/Westerplatte
            >Ulica Ignecego Boernera-ulica Stanisława Kunickiego

            warsaw.myphotos.cc/Warsaw_by_street/Kunickiego
            >Ulica Telefoniczna (baz zmian)

            warsaw.myphotos.cc/Warsaw_by_street/Telefoniczna
            >Ulica Lazurowa-ulica Sylwestra Kaliskiego

            warsaw.myphotos.cc/Warsaw_by_street/Kaliskiego
            >Ulica Polskiej Organizacji Wojskowej-ulica Michała Sobczaka

            warsaw.myphotos.cc/Warsaw_by_street/Sobczaka
            >Ulica Aleksandry Piłsudskiej-ulica Telewizyjna.

            warsaw.myphotos.cc/Warsaw_by_street/Telewizyjna
    • pbd2 1986??? 14.11.05, 17:19
      W 1986 roku przyłączonmo Boernerowo? Niemożliwe! Na planach i mapach całej
      Warszawy pojawia się od 1951 w granicach miasta, tylko pod nazwą "Bemowo",
      albno bez nazwy w ogóle... W 1986 zdaje się w ogóle nie było zmiany granic
      miasta.
      • beata_ Re: 1986??? 14.11.05, 17:59
        Coś się komuś najwyraźniej pomyliło...

        Zastanawiam się, kiedy nastapił powrót do nazwy Boernerowo... ale to na pewno
        było jakoś później. W '86 funkcjonowało jeszcze Bemowo, nazywane Starym dla
        odróżnienia od Nowego, zwanego inaczej Bemowem-Lotniskiem, które właśnie
        wyrosło było...
        • przemyslaw.burkiewicz Re: 1986??? 14.11.05, 20:16
          Boernerowo przyłączone zostało do Warszawy w 1986 roku - i nic się tu nikomu
          nie pomyliło. W czasach stalinowskich przemianowano sanacyjną nazwę, wywodzącą
          się od Ignacego Boernera, piłsudczykowskiego ministra poczt i telegrafów, i
          wprowadzono Bemowo. W mentalności mieszkańców nadal funkcjonowało Boernerowo.
          Mam jednak przed oczami artykuł o osiedlu pochodzący z samej końcówki lat
          osiemdziesiątych. Autor tekstu, Jerzy Kochanowski, pisze: "W dniu 1 marca
          zmienił się napis na tabliczce warszawskiego tramwaju nr 20 z 'Banacha-Bemowo'
          na 'Banacha-Boernerowo'". Zatem nazwa "Boernerowo" odrodziła się w 1986 roku.
          • przemyslaw.burkiewicz 1951 14.11.05, 20:18
            Pardon- jestem od kilku dni przemęczony - chodziło mi o nazwę. Nazwę nadano w
            1986 roku, Boernerowo jest warszawskie od 1951 roku. Sorry!
            • beata_ Re: 1951 14.11.05, 21:44
              Czyli jednak się komuś pomyliło :-))
              I oczywiście bardziej artykulik z linka mam na myśli...
              Niemniej dziwi mnie, że nazwa wróciła już w 86 - w tym czasie mieszkałam tam
              jeszcze, a tabliczki tramwajowe wydawało mi się, ze nastały nieco później...

              ps
              przemęczenie też chyba spowodowało, że piszesz o "nadaniu" nazwy Boernerowo, a
              nie o jej "przywróceniu" :-)
            • beata_ PS 14.11.05, 21:50
              Przy okazji... na maleńkim niby-skwerku przed kościołem garnizownowym, też
              jakoś od lat osiemdziesiątych, znajduje się głaz z wizerunkiem Ignacego
              Boernera (płaskorzeźba z brązu chyba) i stosowną inskrypcją.
              Skoro powrót do nazwy nastapił w 1986, to i głaz ten zapewne z tego samego
              czasu.

              W ogóle na Boernerowie klimatycznie jest, polecam wyprawę :-)
              • przemyslaw.burkiewicz Re: PS 14.11.05, 22:09
                Tiaa..
                No cóż ironia ironią, a nazwa została przywrócona czyli nadana na nowo.
                Zupełnie jak nazwy ulic na przedmieściach po 1916 roku.
                • beata_ To nie była ironia :-) 14.11.05, 22:20
                  Słowo!
                  Taka tylko leciutka uszczypliwość, ale bez złośliwości nijakiej :-)
                  Może odezwał się we mnie lokalny patriotyzm, bo mieszkając prawie całe życie na
                  Bemowie "od zawsze" wiedziałam, że przed wojną to było Boernerowo i dla mnie to
                  ma znaczenie, czy mówimy o nadaniu, czy o przywróceniu nazwy...
                  Określenie "nadanie nazwy na nowo" też nie jest moim zdaniem najszczęśliwsze -
                  być może inaczej czujemy język polski, niewykluczone, że z racji różnicy
                  wieku :-)

                  Pozdrawiam serdecznie

                  B.
                  • przemyslaw.burkiewicz Re: To nie była ironia :-) 14.11.05, 22:25
                    Aaaaa to spoko
                    Boernerowo tak czy inaczej jest wyczesane...
                    • beata_ :-)) 14.11.05, 22:45
                      I na prawdę warte odwiedzenia :-)

                      ps
                      chyba się będę musiała ruszyć z tej swojej Białołęki :-)
                      • przemyslaw.burkiewicz Re: :-)) 14.11.05, 22:55
                        I słusznie-ja jako mieszkaniec tych rejonów mam okazję być tam codziennie,
                        hehe=)
                        • beata_ Re: :-)) 14.11.05, 23:08
                          No popatrz, a mnie stamtąd w końcu wyniosło... cóż - życie... ale się wybiorę,
                          nabrałam nagłej ochoty :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka