chaladia
30.10.02, 20:54
Wybory się odbyły, następne dopiero za trzy lata. Trzy lata do właśnie dobry
czas na wybodowanie mostu.
Skoro preludium do wyborów 2002 w Warszawie było (z premedytacją odkładane)
otwarcie Mostu Siekierkowskiego, to może na następne wybory np. do Sejmu uda
się otworzyć Most Północny? Korki na Trasie Toruńskiej sa takie, że nikogo
chyba nie trzeba przekonywać o pilnej potrzebie jego budowy.
Zwłaszcza, że Trasa Toruńska nosi pięto inwestycji "pokomunistycznej", co
gorsza z czasów stanu wojennego i Kaczor napewno dopilnuje, żeby za jego
kadencji nie wykończono wiaduktów nad FSO ani nad Łabiszyńską.