Gość: Ewa
IP: *.noname.net.icm.edu.pl
07.11.02, 12:04
Tym, co pokazał na Pradze (i tym jak się z tego tłumaczył) pokazał, kim jest
naprawdę. Chamem, prostakiem, ćwokiem. Nie szanuje ludzi, obraża, nie
potrafić panować nad emocjami, jest kłótliwy, konfliktowy. Nie potrafi
rozmawiać z ludźmi. Po prostu dno. Teraz wiemy, jak Kaczynski będzie
traktował zwykłych ludzi. Nie rozumiem jak możecie go bronić. Wstyd mi, ze
tylu warszawiaków go popiera. A jego tłumaczenie, ze jak na praską ulicę
zareagował łagodnie... - cóż, szkoda czasu na komentarz