Dodaj do ulubionych

Niebezpieczne, pęczniejące zabawki

IP: *.ruca.ua.ac.be 11.01.03, 21:25
Proponuje zebranie Sejmu w tej sprawie i powolanie odpowiedniej Komisji
Oczywiscie po burzliwej, kilkudniowej dyskusji...
Obserwuj wątek
    • Gość: kn na moich nożach kuchennych też brak stosownej IP: *.biuro.kom / 10.101.3.* 11.01.03, 22:26
      na moich nożach kuchenntch tez brak stosownej inskrypcji o
      przechowywaniu w miejscu niedostępnym dla dzieci. Cóż za
      niedopatrzenie IIH...
      A propos: czy IIH jest w każdym województwie i ilu ma
      pracowników w skali kraju ?
      • pan_pndzelek Socjalizm nie umarł :-((( 11.01.03, 22:34
        Socjalizm nie umarł :-(((... i sukinsyn jeszcze długo pewnie będzie dychał
        wyrzygując z siebie takie chore płody jak InspekcjeOdMydłaIPowidła...
        • Gość: gl Niebezpieczne, pęczniejące zabawki IP: *.sims.nrc.ca 12.01.03, 01:28
          czy potraficie sobie wyobrazic taka puchnaca fasolke w przelyku
          jedno,dwu lub trzylatka?
          jesli tak, to nie piszcie bzdur ze inspekcje czepiaja sie byle
          czego. Maly chemik jest dla nastolatkow, ktore z racji wieku
          powinny miec troche wyobrazni, natomiast te "rosnace fasolki" to
          rzeczywiscie niebezpieczne i bezmyslne zabawki... to tyle.
          apeluje do osob z list dyskusyjnych o krotkie przemyslenie
          problemu przed napisaniem swojej opinii
          • Gość: Ja Nie wiesz, o czym piszesz IP: *.angelologia.katowice.pl 12.01.03, 09:26
            Miałem taką fasolkę w domu - jest to wycięte "coś" (w naszym przypadku
            gwiazdka) z płaskiej (5 mm grubości) gąbki z tworzywa sztucznego i następnie
            ściśnięte tak, żeby zmieściło się w rozpuszczalnej w wodzie kapsułce. Nie
            wydaje mi się, żeby groziło to uszkodzeniami ciała, co najwyżej niestrawnością.

            Czy PIH jest równie aktywny, jeżeli chodzi o walkę o jakość żywności w
            supermarketach (warzywa sprzedawane tam to gnijące dziadostwo), oszukiwanie na
            cenach (inna cena na półce, inna w kasie) itd.?

            Zgadzam się, że państwo europejskie uzurpuje sobie prawo do obejmowania swoją
            drobiazgową kontrolą coraz większej liczby dziedzin życia. Prawo przez to jest
            niewydolne, nie jest szanowane i przestrzegane przez obywateli, a ich wolność
            jest coraz bardziej ograniczana. Rośnie biurokracja (więcej prawa - więcej
            urzędników), rosną podatki.

            Polecam artykuł na ten temat zamieszczony w Rzeczpospolitej:
            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030104/prawo/prawo_a_5.html
            • pan_pndzelek Re: do Ja 12.01.03, 11:30
              Unia poprzez swoje praktyki ustanawiania dziesiątek komisji badających i
              ustalających np. "dopuszczalną" ilość bakterii we francuskich serach staje się
              (stała się) gigantycznym reliktem socjalizmu. Jest to kurewska przewrotność, bo
              to co proponuje Unia jest iście pokojowym socjalizmem, socjalizmem upupiającym
              dokumentnie umysły ludzkie. Bo przecież łatwo odkryć wroga, gdy w nocy do
              mieszkania przychodzą "nieznani sprawcy". Dużo trudniej ludziom zrozumieć, że
              TAKIM SAMYM ZŁEM są tabuny sterylnych, uśmiechniętych i miłych urzędników
              wypatrujących tego co "niezdrowe", "niebezpieczne", "niezgodne z równym
              statusem kobiet i mężczyzn", tabuny schludnych i chłodnych urzędników walczące
              z wyimaginowanymi smokami takimi jak "molestowanie", "mobbing", "przemoc w
              rodzinie" i setki innych. Ta machina zresztą sama produkuje coraz to
              nowe "zagrożenia" li tylko po to, by uzasadnić swoją przydatność.
              OBRZYDLISTWO...

              Jednak sądzę, że tłumaczenie takim ludziom jak Twój przedmówca >gl< jest
              skazane na porażkę. On boi się puścić maminego fartuszka i ma nadzieję, że
              będzie mógł zaraz potem chwycić się nogawki urzędnika. To gość z gatunku tych
              co sami nie wiedzą co można dać dziecku a czego dać nie można...
              • Gość: matka Re: do >gl< IP: *.biuro.kom / 10.101.3.* 12.01.03, 11:54
                Proponuję zakazać rodzinom z małymi dziećmi mieszkania na
                wyzszych piętrach budynków. Czy wyobrażasz sobie, co się może
                stać, jeśli taki jedno-, dwu-, trzylatek wychyli się przez
                okno...?
    • wodna_lilija [...] 12.01.03, 12:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka