Dodaj do ulubionych

Na dworze skwar, a w kranach sucho

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 01:34
Tu piszą jakieś bzdury ,mieszkam w Lesznowoli,od początku upałów nie
mieliśmy żadnych braków wody w kranach.
Mam duży ogród,który podlewamy wodą ze starej studni wydobywaną
za pomocą pompy elektrycznej.To jest studnia bez dna,im więcej wody się
wydobywa tym szybciej ciągnie wodę głębinową.Duża oszczędność.
Ludzie nie podlewajcie ogrodów wodą z wodociągu.Przy takich upałach i tak
wszystko uschnie tym bardziej że mają potrwać jeszcze ok.16 dni.
Cześć ,aby do zimy.
Obserwuj wątek
    • nigras Re: Na dworze skwar, a w kranach sucho 11.07.06, 07:48
      W rejonie Julianowa i Jozefoslawia wody po poludniu prawie nie ma.
      Wiecej:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20162&w=44750949&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=234&w=44809889
      • Gość: H2owiec w Julianowie i Jozefoslawiu woda niepotrzebna IP: *.aster.pl 11.07.06, 08:14
        Po co im woda?
        I tak wszystko przepiją!
        • kaczomowa Księża u nas jak szamani w Pd. Ameryce 11.07.06, 09:00
          Podobna skuteczność w zamawianiu deszczu.
    • Gość: Domcia Re: Na dworze skwar, a w kranach sucho IP: 81.210.116.* 11.07.06, 08:39
      Ludzie teraz nie mają wody, a ten dupek bredzi coć o jakimś systemie za dwa
      lata... Czy do niego dociera w ogóle, z jakiej wagi problemem ma do czynienia w
      tym momencie?
      Nie zanosi się na to, żeby MPWiK coś z tym zrobiło, bo jest zajęte snuciem
      wizji na 2007 rok i lata następne...
      • Gość: mk monopol MPWiK i polityka IP: *.elarnet.pl / 193.238.180.* 11.07.06, 09:00
        Bo w MPWiK jest za dużo "dyrehtorów", "metnychdzerów" "członów rad"
        i "złorządów" . To efekt kaczej reformy MPWiK. Oni co miesiac dostaja duża kasę
        bo są monopolista i maja ghdzieś ludzi. A jak juz się rozdęło kierownictwo
        spółki x 5 za Kaczki to komisarz Marcinkiewicz ( i przyszły prezydent skąd by
        nie był) tego nie zmieni. Posadki dla swojaków zawsze w cenie.
        PS. MPWiK strasznie narzekało że mieszkańcy oszczędzaja wodę i w zwiazku ze
        zmniejszona produkcvja muszą podnieść cenę. Mieszkańcy chcą więcej wodfy - też
        źle - nie potrafią jesj dostarczyć. Nie ma komu zadbać o rozwój systemu
        przesyłowego, modernizację i rozbudowę sieci rozdzielczej - same "członki
        zarządu" z nadania polityków.
        • Gość: Arek "Aiwa-Platz" Re: monopol MPWiK i polityka IP: *.chello.pl 11.07.06, 09:26
          Tak nie było oczywiście w czasach "układu warszawskiego". Tam dyrekcję brali z
          łapanki na przystankach a nie kolesi z ParadyOszustów i komuchów. Masz może
          wiedzę ilu konkretnie jest więcej urzędników dziś niż było 5 lat temu?
          • Gość: mk Re: monopol MPWiK i polityka IP: *.elarnet.pl / 193.238.180.* 11.07.06, 16:41
            Dokładnie jedno pietro. - w tym 13 NOWYCH członków zarzadu.
            Za układu który krytykujesz był dyrektor+ 2 zastępców+ gł. ksiegowy ( cała
            czapa za układu).
            Obecny stan to : Prezes +15 członków zarzadu ( w randze d. wicedyrektorów)+gł.
            ksiegowy. Oczywiście dodatkowo całe zaplecze : sekretarki, kierowcy itp bzdety.
            Do tego nowe stanowiska kierowników żeby państwo dyrektorstwo miało czym
            zarządzań - ogólnie nowe komórki w strukturze przedsiębiorstwa i przyrost
            etatów administracyjnych jakiego nie było od powstania Miejskich Wodociagów
            120 lat temu.
            No ale dla was zwolenników PiS-u to pewnie jakiś spisek ze do tej pory (
            wybrania Kaczyńskiego na prezydenta stolicy) na potrzeby adminstracji MPWiK
            wystarczał budynek przy Pl. Starynkiewicza. Obecnie pół chałupy to same
            sekretariaty i gabinety przeróżnych dyrektorów i kierowników. A zeby uzgodnic
            dokumentację trzeba jechać na Goledzinów - do przyjścia waszych pisiorków mozna
            było wszystko (tj. od złożenia wniosku, poprzez uzgodsnienia aż po odbiór
            dokumentacji)załatwic w JEDNYM miejscu na Pl. Starynkiewicza. Teraz mozna co
            najwyzej - jak ochrona wpuści - obejrzeć gabinety nowych prezesów.
            Tego nie wymyślił układ warszawski jak go nazywasz tylko ludzie z nadania PiS-u
            podobno walczacy z układem ( czego raczej nie widać - choćby sprawa terenu
            stadionu przy Górczewskiej/Prymas tysiąclecia i działcze PC w tle razem z
            byłym vice Urbańskim).
            PS. Wolę układ który kradł i budował niż włazę która mówi ze nie kradnie ,
            walczy z układem i do tej pory nic nie zbudowała.
    • Gość: gars Oszczedzac wode IP: *.chello.pl 11.07.06, 08:54
      Ludzie, uswiadomcie sobie wreszcie, ze w Polsce mamy bardzo zla sytuacje
      hydrologiczna. Wszystkim sie wydaje, ze mieszkamy w kraju, gdzie susza nie
      zagrozi, a brak wody ogladac mozemy jedynie na filmach o Afryce. Tymczasem
      Polska stepowieje, wody pitnej jest coraz mniej, trzeba wreszcie nauczyc sie ja
      cenic. Skonczcie z calodniowym podlewaniem trawniczkow, bierzcie prysznic
      zamiast kapieli w wannie, jak odkrecacie kran i zadzwoni telefon, to
      zakrecajcie. Trzeba sie nauczyc szanowac wode, to musi byc odruch!
      Niestety mam swiadomosc, ze moj apel i tak do wiekszosci czytajacych nie dotrze
      i zostane uznany za "nawiedzonego ekologa" :-(
      • Gość: orient Re: Oszczedzac wode IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 15:48
        Jak to się dzieje, że zawsze znajdzie się jakiś przygłup gotów powtarzać
        zwyczajne brednie. Woda którą pobierasz z kranu wraca kanalizacją do rzeki czyli
        do miejsca z którego ją pobrano. Nie znika w jakiś cudowny sposób.
    • Gość: msnbetterthan Re: Na dworze skwar, a w kranach sucho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 09:30
      "Urzędnicy grożą, że będą za nią dodatkowe opłaty" - bez komentarza
      _____
      Agencja Reklamowa
      Clubbing w Warszawie
    • Gość: Sąsiad Re: Na dworze skwar, a w kranach sucho IP: 62.148.93.* 11.07.06, 10:17
      A w pobliskiej gminie Raszyn wodę leją ile się da i niekomu nie braknie. Po
      prostu wybudowali wielkie ujęcie wody ze zbiornikiem retencyjnym na 700 m.
      sześciennych i teraz mogą się śmiać. A my co? Możemy podziękować za kolejne
      świetne nowe inwestycje naszej pani wójt, bo zapomniała, że każda kolejna nowa
      hala magazynowa i nowe osiedle potrzebuje wody. U mnie wodę mamy parę godzin
      dziennie a w zasadzie "nocnie". Nikt w okolicy nie podlewa działek, bo nie ma z
      czego. Fajnie, mamy w XXI wiek. A amanda jesli sądzi, że wybieraniem wody ze
      studi nie zmniejsza zasobów wodnych w wodach głebinowych i podskórnych.... To
      moje gratulacje. Ja też podlewam wodą ze starej studni, bo tej w kranie nie ma!
      • Gość: Norman Na Zawadach już OK! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 10:26
        Po artykule w GW i telefonach gmina bardzo szybko rozwiązała problem. Woda
        jest, dostawa ciągła - od wielu dni jest super. Dziękuję gminie w imieniu nas
        wszystkich na Zawadach !
    • Gość: SONNY Re: Na dworze skwar, a w kranach sucho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 10:28
      Ano właśnie, to jeszcze bardziej umacnia mnie w przekonaniu, że w/g Pani Wójt i
      Rady Gminy cała Gmina mieści się w Lesznowoli,. Reszta mieszkańców jest tylko
      do płacenia podatków.Większość inwestycji realizowana jest w samej Lesznowoli i
      częściowo w Magdalence. W Urzędzie Gminy woda jest przez cały czas.
      Mamy dwie studnie na całą gminę, ale za to ile mamy chodników z kostki bauma,
      klombików i nowych wiat przystanków autobusowych - jak na Marszałkowskiej.
      Masz amando szczęście, że mieszkasz blisko siedziby Urzędu Gminy. Masz więc
      wodę w kranie zapewnioną przymajmniej do końca kadencji tej władzy, pewnie masz
      jeszcze kolektor ściekowy, asfalt, chodnik przed domem, gaz i oświetlenie
      ulicy. Większość mieszkańców gminy tych dobrodziejstw nie zaznała, a podatki są
      takie same dla wszystkich.
    • Gość: Jeszcze mająca wod Re: Na dworze skwar, a w kranach sucho IP: *.tele2.pl 11.07.06, 10:34
      No cóż trzeba podlewać trawniczki, w końcu ważniejsze niż picie czy mycie się
    • anonymous.coward Re: Na dworze skwar, a w kranach sucho 11.07.06, 14:46
      "...z firmy Comarcha, która ma zbudować system."

      Z firmy COMARCH, pani Katarzyno, z firmy COMARCH.
      Nie mam z nia nic wspólnego, ale to duża firma rozpoznawana przez każdego
      informatyka w Polsce.
    • massmix Re: Na dworze skwar, a w kranach sucho 11.07.06, 14:47
      "Sławomir Szczepankiewicz, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i
      Kanalizacji, utrzymuje, że może ono dostarczać nawet dwa razy więcej wody."

      Panie Sławku jak by pan mógł do Józefosławia na osiedle WNJ podesłać więcej wody
      bylibyśmy wdzięczni!
      • Gość: mk Re: Na dworze skwar, a w kranach sucho IP: *.elarnet.pl / 193.238.180.* 11.07.06, 16:54
        Woda jest w wystarczającej ilości w magistrali w ulicy Puławskiej. Zeby dotarła
        do was Aquarius musi na głównym odgałęzieniu ( bodajze w Geodetów fi 250 )
        wybudować pompownie strefową. Na pozostałych odpowiednio dobrane zawory zwrotne
        i redukcyjne. Był tez prostszy sposób : przez intensywna zabudową Józefosławia
        i okolic trzeba było najpiwerw zbudować infrastrukture o odpowiednich
        parametrach (przekrojach rur) a nie teraz narzekać na brak wody. Ale w Polsce
        wazniejsza jest bieżąca polityka niż takie duperela jak perspektywiczny plan
        zaopatrzenia w wode jednostki osadniczej, plany rozwoju dla danego terenu czy
        miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. wydaje się pozwolenia na
        budowe jak leci byle zgodne z WZiZT a potem niech sie martwia (że brak gazu
        zima, prądu, wody, byle burza zata[pia wszystko wokoło - niepotrzebne skreślić)
        mieszkańcy. My władza jesteśmy od zgarniania podatków lokalnych - a im więcej
        mieszkańcó tym wiecej dla wójta,burmistrza, prezydenta miasta( włąściwe
        podkreślić).
    • robert_swiatkiewicz Re: Na dworze skwar, a w kranach sucho 11.07.06, 17:53
      W Ząbkach rzeczywiście od 3 tygodni są problemy z wodą. O ile na niższych
      piętrach objawia się to znacznym spadkiem ciśnienia, to o tyle na wyższych
      piętrach pomiędzy 19-23 wody nie ma w ogóle. Gdy ciśnienie w sieci Warszawskiej
      spada poniżej minimalnego dodatkowe pompy w Zabkach, jeszcze się wyłączają bo
      inaczej sie spalą. To jeszcze pogarsza sytuację.
      • Gość: Domcia Re: Na dworze skwar, a w kranach sucho IP: 81.210.116.* 12.07.06, 09:54
        Jak to dobrze jednak mieszkać w centrum miasta ;) Nie dość, że powodzie nie
        dosięgną śródmieścia, to i wody w kranie nie zabraknie ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka