Dodaj do ulubionych

Zmiany w planie zagospodarowania centrum Warszawy

IP: *.man.polbox.pl 08.02.03, 00:50
Jednym się spodoba, innym - nie. Mam nadzieję, że nie rozpęta
się kolejna 10-letnia dyskusja na ten temat. Niekwestionowaną
zasługą nowych władz Warszawy będzie doprowadzenie do
finalizacji projektu. O sukcesie będzie można mówić wówczas, gdy
przed końcem kadencji samorządowej kopary zaczną kopać pierwsze
doły wokół PKiN.
Obserwuj wątek
    • Gość: TYP Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.02.03, 01:20
      Gość portalu: Amnesiac napisał(a):

      > Jednym się spodoba, innym - nie. Mam nadzieję, że nie rozpęta
      > się kolejna 10-letnia dyskusja na ten temat. Niekwestionowaną
      > zasługą nowych władz Warszawy będzie doprowadzenie do
      > finalizacji projektu. O sukcesie będzie można mówić wówczas,
      gdy
      > przed końcem kadencji samorządowej kopary zaczną kopać
      pierwsze
      > doły wokół PKiN.



      Nie podobami sie za bardzo. Dlaczego wszyscy boja sie wysokich
      biurowcow w tym miejscu ? Przeciez to co mowia ci architekci o
      nie podkreslaniu Palacu Kultury jest nieprawda. Ten ich bulwar
      wlasnie podkresli Palac Kultury. Potrzebne sa wysokie biurowce
      zeby PKiN zniwelowac, cos kolo 160-240 metrow. To jest
      ekonomicznie wskazane, ziemia tu jest najdrozsza i trzeba
      budowac wysoko, inaczej sie nie oplaca inwestowac w
      infrastrukture.

      Miejmy prawdziwa koncepcje Warszawy jako centrum biznesu Europy
      centralej i wschodniej. Do tego 650.000 m2 kubatura biur w
      centrum to jest smiech. Powinno byc 3 razy tyle i prawdziwa
      uranistyczna siatka a nie jakies chore niskie budynki i proby
      wskrzeszenia starej Warszawy.
      • amnesiac_wawa Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars 08.02.03, 13:28
        Gość portalu: TYP napisał(a):

        > Miejmy prawdziwa koncepcje Warszawy jako centrum biznesu Europy
        > centralej i wschodniej. Do tego 650.000 m2 kubatura biur w
        > centrum to jest smiech. Powinno byc 3 razy tyle i prawdziwa
        > uranistyczna siatka a nie jakies chore niskie budynki i proby
        > wskrzeszenia starej Warszawy.

        Uważam, że niedobrze by się stało, gdyby serce Warszawy zostało zredukowane do
        centrum biznesu. Nie sądzę też, by ktoś próbował akurat w tym miejscu
        wskrzeszać starą Warszawę. Jednak niskie budynki wcale nie muszą być "chore".
        Bardzo wysokie city - to raczej model miasta azjatyckiego, a nie europejskiego.
        Problem jest jednak w czymś innym. Alternatywa jest taka: albo niekończące się
        rozważania o "Warszawie moich marzeń" i baraki w realu, albo szybki i
        ostateczny kompromis i jakiekolwiek rzeczywiste zmiany.
      • fima Wyższe budynki, siatka ulic, zieleń, knajpy i OK. 10.02.03, 10:26
        Gość portalu: TYP napisał(a):
        > Nie podobami sie za bardzo. Dlaczego wszyscy boja sie wysokich
        > biurowcow w tym miejscu ? Przeciez to co mowia ci architekci o
        > nie podkreslaniu Palacu Kultury jest nieprawda. Ten ich bulwar
        > wlasnie podkresli Palac Kultury.

        Słuszne uwagi.
        A inne sprawy poruszane tutaj?
        1. Park na całym terenie to będzie pustkowie pełne menelstwa dworcowego,
        wielki teren do okrążania, gdy ma sie jakiś interes w centrum. Na pewno nie
        będzie to Central Park, bo w N.Y. umieją utrzymać porządek. Wystarczy
        zachowanie parku przy Świętokrzyskiej.
        2. Wysokie wieżowce powinny niwelować PKiN w sylwecie miasta, widocznej w
        promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Ktoś proponuje zamiast nich pergole
        parkowe, zasłaniające pałac bliskim przechodniom. Taniej wydawać klapki na oczy
        potrzebującym.
        3. Dzielnica wysokich biurowców wcale nie musi być martwa po godzinach
        pracy. Wypełnić ją może zyciem program parterów i mała architektura. Przykładem
        nawet z PRLowskiej W-wy jest projekt Strony Wschodniej Karpińskiego w
        odróżnieniu od socrealistycznej Kruczej.
        4. Mnie nie podoba się kolisty bulwar, sprzeczny w formie z tradycyjną
        urbanistyką miejską. Mocno zakrzywione ulice są męczące, nadkłada się drogi i
        traci orientację. Kolisty tor ruchu właściwy jest kosmosowi, małe istoty wolą
        poruszać się po prostej. Okrągłe klatki stresują zwierzęta.
        Więc ulice powinny być przedłużeniami okolicznych.

        Z drobiazgów: wygląda na to, że zlikwidowany zostanie poręczny tunelik Złotej
        pod Marszałkowską. Po co?
        • Gość: Wojt Re: Wyższe budynki, siatka ulic, zieleń, knajpy i IP: 213.38.112.* 19.02.03, 11:03
          W pelni zgadzam sie z przedmowca. Przed wojna w tym miejscu
          istniala historyczna prostokatna tkanka ulic, ktorej w nowym
          planie nie ma wlasciwie. Kolisty bulwar w polaczeniu z
          jajowatym "placem" Zlotych Tarasow tworzy w planie olbrzymi ZNAK
          ZAPYTANIA, co jest najlepszym komentarzem calego zalozenia
    • Gość: Mała Czemu PKiN ma być taki widoczny??? IP: *.chello.pl 08.02.03, 02:58
      Zdecydowanie opowiadam się za wybudowaniem wieżowców wokół PKiN.
      Ile jeszcze czasu pozostałość komunizmu ma być symbolem
      Warszawy? W Warszawie potrzeba wieżowców, a centrum najlepiej
      się do tego nadaje. Zgadzam się z tym, co napisał Typ. Czemu nie
      mamy wyglądać jak prawdziwa, nowoczesna europejska stolica?
      • Gość: roxie Re: Czemu PKiN ma być taki widoczny??? IP: *.ny325.east.verizon.net 08.02.03, 07:04
        Oj, glupia ty, Mala. A kto by te biurowce wynajal?? Moze ty na
        mieszkanie wielpietrowe? A co Ci szkodzi Palac? Przeciez to
        atrakcja turystyczna i wielu warszawiakom sie podoba. Ponadto
        porowujesz swoja koncepcje do miast "europejskich," a przeciez
        tak niewiele jest drapaczy chmur w Europie!! Skad tys? Z
        Pragi Pn. czy ze Skierniewic?
        • Gość: York Re: Czemu PKiN ma być taki widoczny??? IP: *.tor.primus.ca 08.02.03, 08:43
          Co ci ludzie sie tak czepili tego PKiN? Jest i niech stoi jak sa
          chetni do korzystania z niego. Napewno nie jest symbolem
          Warszawy. Jest tylko dla tych ktorym tak sie uroilo w glowach i
          dlatego ,ze nie moga sobie myslenia przestawic to chca go burzyc
          albo oslaniac wiezowcami. Napewno powinni sobie dac na
          wstrzymanie z wysokimi biurowcami. To jest Europa a nie
          Pln.Ameryka z nudnymi,przytlaczajacymi swiatlo klockami.
          Postawienie takich wysokich paszkwili w centrum miasta to
          oznacza ze po 18:00 zycie zamiera i caly teren wokol obumiera.
          Czy jest to warte tylko zeby zaslonic palac? Jesli juz tak
          bardzo chca zniwelowac PKiN to niech cos tak zaprojektuja zeby
          mialo jakies ciekawe orginalne ksztalty co by przyciagalo uwage.
          Projekt przedstawiony na tych stronach nie jest zly ale za malo
          odwazny. To musi byc cos co na siebie sciaga wzrok. Ci
          architekci powinni wyskoczyc troche z tych kwadratow,szescianow
          itp., ktore maja w glowach. Pierwsze co, to plaskosc tego
          wszystkiego a zwlaszcza dachow. Napewno niech sie streszczaja bo
          naprawde tempo w jakim sie rozwija to centrum jest oplakane.
          Pamietam jak sie wszyscy nabijalismy z tempa budow za komuny ze
          pieciolatki i dziesiecialatki, ale teraz nie sa lepsi. Narazie
          moze nowy kolorek na te metalowe beki walnac co tam zawalaja
          droge ;-) bo jeszcze chyba dlugo beda "atrakcja turystyczna".
    • Gość: azan Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.104.popsite.net 08.02.03, 04:49
      Bronic sie przed wynajmowaniem mieszkan na biura mozna poprzez
      wprowadzenie przepisow miejskich scisle okreslajacych m.in.
      przeznaczenie pomieszczen w danej strefie miasta czy tez np. w
      budynku. Jesli wlasciciel lokum czy tez podnajemca nie dostosuje
      sie do takiego wskazania, wowczas wlasciciel budynku a takze i
      miasto winno wymusic dostosowanie sie do przepisu.
      Tu gdzie mieszkam, jest to powszechnie stosowane i znane jest
      jako"zoning" i "rental agreement" badz "lease". Lamiacy umowe
      poddawani sa pezpardonowym procedurom lacznie z sadowa
      konfiskata budynku badz mieszkania wlasnosciowego.
    • yawokim Pałac Kultury to cenna pamiątka!!! 08.02.03, 07:48
      ...powinien byc zachowany, wraz z otoczeniem, to jedyna, naprawde atrakcyjna
      atrakcja Warszawy, zrozumcie to Europejczycy znad wisly, minie -dziesiąt lat,
      wszyscy zapomna o komunie ale nie o zniszczeniu tej wyjatkowe koncepcji
      urbanistycznej.
    • Gość: skudi1 Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.visp.energis.pl 08.02.03, 09:06
      Ja tam nie wierzę w takie bajki jak zmiana zagospodarowania
      centrum Warszawy. Byłem ostatnio w hali "Marcpolu" i co się
      okazuje że hala jest w remoncie zmienia się wystrój wewnętrzny
      itd.Chyba nie po to się to robi aby na przykład za dwa lata
      wszystko to wyburzyć i w to miejsce postawić budynki godne CITY
      a nie prowincjonalnej mieściny. Nie wierzę w to po prostu i
      uważam że w ciągu najbliższych 10-ciu lat nic się nie zmieni.
      Dalej będziemy mieli zamiast miasta które aspiruje do miana
      jednej ze stolic Europy mieścinę bez żadnego wyrazu i też
      atrakcji , za to z bazarem w centrum.
    • mificzka Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars 08.02.03, 10:15
      Mi ten pomysł sie podoba i uważam, że jak najszybciej trzeba brać się za jego
      realizację.
      • Gość: anka Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: proxy2:* / 10.32.19.* 08.02.03, 10:50
        O malo nie spadlam z lrzesla, gdy przeczytalam o tym planie. Przeciez to koszmar! Warszawa ma szczescie posiadac w
        samym centrum tyle wolnej przestrzeni! I trzeba to zachowac w takim stanie jak obecnie - likwidojac oczywiscie
        budy. Ale zadnych budynkow! Autor pomyslu twierdzi, ze podobaja mu sie ulice zabudowane z obu stron, a puste miejsca
        go denerwuja. Moze by pojechal studiowac na Zachod - tutaj tzw "betonowanie" juz sie (na szczescie) skonczylo. Teraz
        docenia sie wolne, zielone przestrzenie w centrum miasta, podkreslanie perspektywy. I nie mysle, zeby wielu ludziom tak
        bardzo przeszkadzal Palac Kultury, zeby zaraz go zaslaniac. To tez jest myslenie z poprzedniej epoki - zniszczyc
        wszystko, co zbudowano przed nami. Mysle, ze w tym wszystkim chodzi zreszta o pieniadze - bardzo, bardzo duze
        pieniadze (i lapowki).
        • Gość: Amnesiac Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.man.polbox.pl 08.02.03, 13:19
          Gość portalu: anka napisał(a):

          > Warszawa ma szczescie posiadac w
          > samym centrum tyle wolnej przestrzeni! I trzeba to zachowac w takim stanie
          jak
          > obecnie - likwidojac oczywiscie
          > budy. Ale zadnych budynkow!

          "Wolna przestrzeń" - to przekleństwo Warszawy, a nie jej szczęście. Jeśli
          chcesz mieć "wolną przestrzeń", wyjedź na wieś. Tam jest jej całe mnóstwo.
          Jednak miasto - to co innego. Nie PKiN jest symbolem marksizmu-leninizmu. Tym
          symbolem jest mentalność Marksem podszyta, w świetle której różnice między
          miastem a wsią powinny ulec niwelacji (vide "Manifest komunistyczny".
          • Gość: anka Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.abo.wanadoo.fr 08.02.03, 17:29
            W centrum Nowego Yorku znajduje sie Central Park. Jest duzo
            rozleglejszy niz "placyk" kolo PKiN. I jakos nikt nie chce go
            betonowac, a wprost przeciwnie - wszyscy sa zadowoleni, ze jest.
            • Gość: Amnesiac Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.man.polbox.pl 08.02.03, 21:37
              > W centrum Nowego Yorku znajduje sie Central Park. Jest duzo
              > rozleglejszy niz "placyk" kolo PKiN. I jakos nikt nie chce go
              > betonowac, a wprost przeciwnie - wszyscy sa zadowoleni, ze jest.

              I zajmuje 40 proc. ścisłego centrum?
              • Gość: andreas Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.03, 01:20
                Gość portalu: Amnesiac pyta:

                > I zajmuje 40 proc. ścisłego centrum?

                Nie 40 tylko jak sama nazwa wskazuję - 100 proc. "ścisłego
                centrum".

                Natomiast PKiN zajmuje 100 proc. "ścisłego centrum" i dlatego
                wokół powinien powstać park. Widoczny na drugim planie przez
                korony drzew i pergole PKiN nie dominowałby tak jak w planie.
                Plan akcentuje i uwypukla PKiN z każdego kierunku przez ujęcie
                między dwa wieżowce. Anka ma racje. Sródmieście Warszawy ma
                mało zieleni. Brakuje zeleni parkowej i ulicznej.
                • Gość: Amnesiac Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.man.polbox.pl 09.02.03, 11:19
                  > Nie 40 tylko jak sama nazwa wskazuję - 100 proc. "ścisłego
                  > centrum".

                  To chyba jakiś nowy angielski, bo nijak nie rozumiem jak nazwa coś takiego Ci
                  wskazała. BTW możemy Łazienki nazwać Warsaw Central Park, czy jakoś tak i też
                  będziemy mieli duży park w "ścisłym centrum" (idąc Twoim tokiem rozumowania).

                  > Natomiast PKiN zajmuje 100 proc. "ścisłego centrum" i dlatego
                  > wokół powinien powstać park.

                  Taka drobna uwaga jeszcze. Biorąc pod uwagę klimat, jaki jest w Polsce, takie
                  parkowe ścisłe centrum byłoby przez co najmniej połowę roku puste. To byłby
                  dopiero wspaniały przykład przestrzeni publicznej w centrum europejskiej
                  stolicy! Miasto to przede wszystkim ludzie, a nie drób między drzewami.

                  > Plan akcentuje i uwypukla PKiN z każdego kierunku przez ujęcie
                  > między dwa wieżowce.

                  No i dobrze. Z tym PKiN-em to już jakaś obsesja. Niewątpliwie jest bardzo
                  istotną częścią Warszawy i należy tę okoliczność przekształcić w atut.
            • Gość: Pilit Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.chello.pl 18.02.03, 13:58
              Gość portalu: anka napisał(a):

              > W centrum Nowego Yorku znajduje sie Central Park. Jest duzo
              > rozleglejszy niz "placyk" kolo PKiN. I jakos nikt nie chce go
              > betonowac, a wprost przeciwnie - wszyscy sa zadowoleni, ze
              jest.
              Teraz pojechałaś dziewczyno. Jeśli byłaś w NY to jestś w stanie
              sobie wyobrazić jego rozmiar. Sam Manhattan jest dwa, trzy razy
              większy niż Warszawa, ma dwa centra finansowe na dolnym i
              środkowym Manhattanie. W Warszawie też mamy dużo parków, które
              są w jego centrum, a te zagajniki pod Pałacem to kpina a nie
              Parki. W tym miejscu nie ma prawa ich porównywać do Central
              Parku. Jeszcze jedna rzecz, czy wiesz, że przez Park Centralny
              przebiegają ulice którymi normalnie jeżdżą samochody, autobusy.
        • Gość: awalk Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.02.03, 18:20
          Gość portalu: anka napisał(a):










          > O malo nie spadlam z lrzesla, gdy przeczytalam o tym planie. Przeciez to


          koszma






          > r! Warszawa ma szczescie posiadac w






          > samym centrum tyle wolnej przestrzeni! I trzeba to zachowac w takim stanie


          jak






          > obecnie - likwidojac oczywiscie






          > budy. Ale zadnych budynkow! Autor pomyslu twierdzi, ze podobaja mu sie ulice


          za






          > budowane z obu stron, a puste miejsca






          > go denerwuja. Moze by pojechal studiowac na Zachod - tutaj tzw "betonowanie ju






          > z sie (na szczescie) skonczylo. Teraz






          > docenia sie wolne, zielone przestrzenie w centrum miasta, podkreslanie


          perspekt






          > ywy. I nie mysle, zeby wielu ludziom tak






          > bardzo przeszkadzal Palac Kultury, zeby zaraz go zaslaniac. To tez jest


          mysleni






          > e z poprzedniej epoki - zniszczyc






          > wszystko, co zbudowano przed nami. Mysle, ze w tym wszystkim chodzi zreszta o






          > pieniadze - bardzo, bardzo duze






          > pieniadze (i lapowki).










          Dokladnie tak ta przestrzen trzeba zachowac. I dodalbym tylko ze nie dlatego ze


          cos jest modne lub niemodna ale dlatego ze jest to wspaniala i niepowtarzalna


          rzecz. A wokol PKIN (mozna przeciez pokombinowac co z nim zrobic przykryc np


          blekitnym szklem) powinien powstac las puszcza niech przywioza wielkie drzewa


          cedry, swierki jodly etc. A pomiedzy tym sciezki rowerowe do joggingu fontanny ,


          baseny, tory wodne wodosdreptaki knajpki miejsca zabaw dla dzieci etc






        • Gość: marcin.z1 Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: 195.94.193.* 10.02.03, 09:45
          Gość portalu: anka napisał(a):

          > O malo nie spadlam z lrzesla, gdy przeczytalam o tym planie.
          Przeciez to koszma
          > r! Warszawa ma szczescie posiadac w
          > samym centrum tyle wolnej przestrzeni! I trzeba to zachowac w
          takim stanie jak
          > obecnie - likwidojac oczywiscie
          budy. Ale zadnych budynkow! Autor pomyslu twierdzi, ze podobaja
          mu sie ulice za
          > budowane z obu stron, a puste miejsca
          > go denerwuja. Moze by pojechal studiowac na Zachod - tutaj
          tzw "betonowanie" ju
          > z sie (na szczescie) skonczylo. Teraz
          > docenia sie wolne, zielone przestrzenie w centrum miasta,
          podkreslanie perspekt
          > ywy. I nie mysle, zeby wielu ludziom tak
          > bardzo przeszkadzal Palac Kultury, zeby zaraz go zaslaniac. To
          tez jest mysleni
          > e z poprzedniej epoki - zniszczyc
          > wszystko, co zbudowano przed nami. Mysle, ze w tym wszystkim
          chodzi zreszta o
          > pieniadze - bardzo, bardzo duze
          > pieniadze (i lapowki).


          A może zamiast budować zacznijmy burzyć.Zlikwidujmy wszystkie
          domy w śródmieściu posiejmy w to miejsce trwę zasadźmy parę
          drzew ( oczywiście nie za dużo i nie za wysokich żeby nam
          perspektywy nie przesłaniały )i wtedy będziemy mieli
          najmodniejsze centrum w europie,może dzięki temu turyści tłumnie
          zaczną przybywać i Warszawa zacznie być konkurencyjna dla Pragi
          czy Budapesztu.Anka gratuluję pomysłowości.( oby jak najmniej
          takich pomysłów )

          Pozdrawiam

    • Gość: joolz Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 08.02.03, 10:40
      Jest szansa aby Warszawa znowu wygladala jak miasto europejskie! 3mam pana za
      slowo, panie prezydencie!
    • Gość: Anonim Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.acn.waw.pl 08.02.03, 10:59
      I znowu biura. Jak to jest, że centrum europejskiej stolicy wieczorem jest
      puste? Brakuje typowego City i te nowe plany niczego nie zmienią. Stawianie
      takiej korony to smiech. Widziałem już te plany. Nic się w nich nie zgadza, za
      mało miejsc parkingowych. Miasto już się do końca zakorkuje. Poza tym nalezy
      zwrócić uwagę, że obecnie inwestorzy uciekają z centrum ze względu na wysokie
      ceny i fatalny dojazd.
      Siedziby firm i biurowce na wynajem są teraz lokalizowane na obrzeżach centrum
      lub nawet na obrzeżach miasta - przykładem może być ul. Puławska.
    • Gość: darecky wiecej betonu mniejm urzedasow ... IP: 213.17.172.* 08.02.03, 15:24
      • Gość: darecky Re: wiecej betonu mniejm urzedasow ... IP: 213.17.172.* 08.02.03, 15:34
        ...
        to jest centrum miasta, jak ktos chce miec wolne przestrzenie to niech wyjedzie
        na wies. poza tym i tak pozostaja dwa calkiem spore parki. jak zwykle nikt nie
        zapyta, kto ma placic pani aniu za ich utrzymanie??? wszyscy maja doskonale
        pomysly ale jakos do finansowania nie sa skorzy :p

        kolejna sprawa to p... architekt Chmielewski. skoro ma takie fantastyczne
        pomysly na ten rejon to czemu jego praca nie wygrala konkursu 11 lat temu o ile
        w ogole startowal. teraz nagle specjalista sie znalaz niech sie od... wreszcie
        moze zacznie sie cos dziac sensownego na tym najwiekszym wygonie europy

        i na koniec kwestia dominacji pkin. sam pomysl okroglego bulwaru wydaje sie
        koncentrowac wlasnie na tym "zabytku". jesli juz ma zostac to jedyny spodob na
        pozbawienie go tak dominujacej roli jest zbudowanie chociazby 1 !!! wyzszego
        budynku w okolicy. a oni serwuja 35-40 kondygnacji !!! po co narzucac takie
        ograniczenia ???


        • Gość: archie wiecej mieszkań i sklepów mniej biur ... IP: *.acn.pl / 10.69.3.* 08.02.03, 15:54
          ...a przy okazji - wiecej mądrych mniej mądrali ...
          To czy rejon Placu Defilad stanie sie w przyszłości fragmentem prawdziwego
          miasta a nie martwą dzielnicą biurowców zależy głównie od tego ile ludzi będzie
          tam mieszkać i albo do kina i spacer z psem. Tymczasem planuje sie tam zaledwie
          ok 15 % mieszkań w stosunku do całej zaplanowanej powierzchni czyli zaledwie
          ok. 1000 średnio duzych mieszkań czyli nie więcej jak 3500 stałych mieszkańców
          na ponad 30 hektarach sródmiejskiego terenu - czyli nieco ponad 100 osób na
          hektar -intensywność co najmniej 10 razy za mała jak na miasto europejskie !
          Co Skopiński i Biełyszew naprawdę tam planują w takim razie ...? Ciekawe czy
          wiedzą ikle osób mieszka na hektarze w centrum Brukseli ?
          archie
        • Gość: ambush Re: wiecej betonu mniejm urzedasow ... IP: *.u.mcnet.pl 09.02.03, 12:49
          Dla mnie to ogolnie centrum warsaw jest totalnie nie
          przygotowane do tego planu. Mowia ze beda garaze podziemne, a do
          tej pory nie powstal zaden w warszawie, mial byc pod placem
          bankowym, teatralnym, przy hotelu warszawa itd, i gdzie one sa?
          Jak dojdzie jeszcze dodatkowaa powierzchnia to bedzie
          koniec...... Nie wierze w te plany, do konca moich dni bede
          widzial te budy pier.....
    • Gość: kiwri Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 08.02.03, 16:36
      Mam zupełnie inne zdanie na temat zabudowy Placu Defilad. Nie
      doprzyjęcia są dla mnie projekty na zdjęciach. Nienawidzę takiej
      zabudowy z pudełek betonowych (obecnie stalowo-aluminiowo-
      szklanych). Moja propozycja jest taka: odbudować wszystko z
      detalami, tak by przywrócić przedwojenny wygląd tego miejsca.
      Odbudować wszystkie kamienice, wszystkie oficyny, wszystkie
      komórki, wszystkie gołębniki, dosłownie wszystko. Dzięki temu
      zamieszkają na (byłym) Placu Defilad normalni ludzie, a nie
      jakieś hieny z giełdy i reszta tej rasy w garniturach. No i
      powróci (może) klimat tego miejsca, którego ostatnie świadectwo
      dał L. Tyrmand w "Złym". Oczywiście ludzie nie będą ci sami, ale
      powstaną chociaż budynki, które będą przypominać o tamtej
      Warszawie. Nieważne, że kamienice stojące tu niegdyś nie były
      zabytkami, nie przedstawiały większej wartości artystycznej. Ale
      nie o to chodzi. A PKiN bym zostawił nienaruszony w otoczeniu
      kamienic, tak by był jaskrawym wrzodem, strupem przecinającym
      ciągi kamienic i blokującym ulice. Mimo wszystko PKiN też jest
      już częścią polskiej historii.
      • Gość: 303 Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: 80.72.34.* 08.02.03, 17:23
        wypowiedz kiwriego to kolejny przyklad mentalnosci Polakow...

        Bezsensowne zycie wspomnieniami, tym co bylo 100 lat temu. Zamiast patrzec w
        przyszlosc, wszyscy sie podniecaja przeszloscia.

        Chcecie przedwojenne kamienniczki ? OK - Wyremontujcie te ktore ocalaly wojne
        na pradze polnoc. Budowanie w centrum miasta pseudo-przedwojennych
        kamienniczek to dla mnie kompletny bezsens.
        • alex.4 Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars 08.02.03, 17:52
          Za nisko, zbyt małą intesywność zabudowy. A do tego dochodzą jeszcze roszczenia
          dawnych włąścicieli. Jest zabawne, że w Warszawie cały czas podkreśla się PKIN.
          Należy zbudować coś wyższego. Jeżeli centrum ma być centrum nie tylko z nazwy,
          to trzeba zintesyfikować tu zabudowe. Przy obecnym popycie na biura raczej nie
          ma szans aby ten teren został szybko zabudowany
          Pozdr
        • Gość: TYP Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.02.03, 02:25
          Gość portalu: 303 napisał(a):

          > wypowiedz kiwriego to kolejny przyklad mentalnosci Polakow...
          >
          > Bezsensowne zycie wspomnieniami, tym co bylo 100 lat temu. Zamiast patrzec w
          > przyszlosc, wszyscy sie podniecaja przeszloscia.
          >
          > Chcecie przedwojenne kamienniczki ? OK - Wyremontujcie te ktore ocalaly
          wojne
          > na pradze polnoc. Budowanie w centrum miasta pseudo-przedwojennych
          > kamienniczek to dla mnie kompletny bezsens.



          No ta mentalnosc przyczynila sie do najbardziej spektakularnych i
          kompleksowych renowacji na swiecie. Odbudowa Gdanska na przyklad jest uznawana
          jako najlepsza odbudowa i najtrudniejsza jaka kiedykolwiek wykonano NA SWIECIE.

          Np. progresywni Niemcy, ktorzy nie umieli i nie chcieli odbudowywac swoich
          starych miast po wojnie a woleli patrzec w przyszlosc i zabudowac je
          badziewiem z lat 50tych i 60tych dzisiaj patrzac na polskie obdudowane
          starowki dostaja palpitacji serca z zazdrosci.



      • Gość: darecky kiwri do skansenu ... IP: 213.17.172.* 08.02.03, 17:55
        kiwri przeprowadz sie do sknsenu tam ci sie spodoba :p w centum w-wy ma byc
        nowoczesne miasto. zapomnijcie wrszcie o tym co bylo tutaj 100 lat temu. to nie
        wroci ... poza tym kolejny oszolom ktory nie wiadamo jak sfinansuje swoje chore
        pomysly. kasa czlowieku kasa skad na to brac kase !!!

        • Gość: kiwri Re: kiwri do skansenu ... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 08.02.03, 18:11
          Moja propozycja była po trosze żartem. No ale jednak żal, że to co odeszło już
          nigdy nie powróci. Poza tym naprawdę nowoczesna architektura do mnie nie
          przemawia, jest zimna, jej skala jest dla jakichś nadludzi.
      • Gość: Amnesiac Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.man.polbox.pl 08.02.03, 21:48
        > Mam zupełnie inne zdanie na temat zabudowy Placu Defilad. Nie
        > doprzyjęcia są dla mnie projekty na zdjęciach. Nienawidzę takiej
        > zabudowy z pudełek betonowych (obecnie stalowo-aluminiowo-
        > szklanych).

        Ale przecież plan zagospodarowania terenu nie przesądza o architekturze
        budynków! Te "klocki" wzdłuż Marszałkowskiej i Al. Jerozolimskiej to mogą być
        kamienice! Osobiście przypadła mi do gustu koncepcja Pawła
        Piskorskiego": "stylizowane" kamienice przy Al. Jerozolimskich i "nowoczesne"
        przy Marszałkowskiej.

        Przedwojennego klimatu nie da się już w tym miejscu przywrócić. Słusznie któryś
        z kolegów napisał, że można coś takiego robić jeszcze na Pradze, ale nie tutaj.
        To powinno być miejsce scricte nowoczesne. To jednak nie znaczy, że ma być
        zdominowane przez "giełdowe hieny". To byłby w istocie koszmar. W każdym razie
        alternatywa centrum biznesowe vs. klimat przedwojenny jest MZ fałszywa.
      • Gość: J. Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 23:13
        niezły typ :)
    • chaladia Alleluja i do Przodu! 08.02.03, 17:52
      OK. Podoba mi się. Może nie jest to rzucająca na kolana rewelacja, ale JEST.
      Teraz tylko szybko do realizacji, bo jak zaczniemy znowu dyskutować,
      protestować i wprowadzać zmiany, to następne 10 lat będą stały tylko szczęki i
      plastykowe tunele...

      Jak Kaczor to przepchnie, to może nawet zacznę o nim pisać Pan Prezydent
      Kaczyński...
      • Gość: artuur Re: Alleluja i do Przodu! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 22:06
        Stara Warszawa umarla. Kropka.
        Mozna odbudowywac stara siatke miejska, tam, gdzie
        zachowaly sie jakies resztki: poludniowe i wschodnie
        srodmiescie, Mokotow, Zoliborz.
        Tereny wokol PKiNu sa nie do odtworzenia.
        Musi tam powstac cos zupelnie nowego.
        Koncepcja drapaczy chmur moze podniecac, ale
        po pierwsze: nie ma i w ciagu najblizszych lat
        nie bedzie koniunktury na ogromne powierzchnie
        biurowe (przyklad londynskiego Canary Wharf moze
        byc nauczka).
        Po drugie: stwarza ogromne problemy komunikacyjne.
        Kazdy drapacz to 7-15 tysiecy pracownikow, ktorzy musza
        dojechac i wyjechac.
        Przy niewydolnosci komunikacyjnej Wwy grozi to katastrofa.
        650 tys. m2 powierzchni to w skali Wwy wcale nie malo.
        Nie ma sensu dyskutowac o zachowaniu dziury w srodku miasta
        na park. Przez ta dziure Wwa nie ma prawdziwego centrum,
        a jego funkcje przejmuja "Szopingowce" w stylu Galerii Mokotow.
        W centrum Krakowa, Poznania, Wroclawia zalatwisz wszystko, czego
        potrzebujesz. W Wwie trzeba ganiac kilometrami od jednego sklepu
        do drugiego, do urzedu, do ulubionej restauracji czy klubu.
        Czas z tym skonczyc. Warszawo do boju!!!
        • chaladia Re: Alleluja i do Przodu! 28.02.03, 16:04
          Z tą komunikacyjną zapaścią, to bym się nie zgodził. My to sobie w Warszawie
          fundujemy na własne życzenie z przyczyn organizacyjnych bardzoej niż
          technicznych lub braku finansów.

          Gdyby linię średnicową PKP przerobić na Shnellbahn i zadbać o czystość i
          bezpieczeństwo w wagonach, ogranąć trochę tramwaje w Alejach i usunąć z nich
          kieszonkowców, postawić paru policjantów na skrzyżowaniach, żeby pilnowali, by
          kierowcy nie wjeżdżali bez pewności, że zjadą po drugiej stronie, na koniec
          stworzyć system parkingów strzeżonych na końcowych pętlach MZK - a wielu ludzi,
          którzy dziś dojeżdżają samochodami przyjedzie komunikacją miejską.

          Podobnie budowa ścieżek rowerowych pomogłaby zastąpić część samochodów
          rowerami.

          To skutkuje większości miast Europy, można więc sądzić, że skutkowałoby i u nas.
    • Gość: Mazur Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.tvk.tpsa.pl 08.02.03, 23:53
      Czyli z największej wioski w Polsce robimy miasto???????/
    • Gość: Mazur Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.tvk.tpsa.pl 08.02.03, 23:59
      Robimy z największej wioski w Polsce wspaniałe i kochane
      miasto;).
      • Gość: andreas Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.03, 01:40
        Gość portalu: Mazur napisał:

        > Robimy z największej wioski w Polsce wspaniałe i kochane
        > miasto;).

        Nie, to się wam tylko wydaje. Tak jak miarą uprzemysłowienia
        nie są obecnie dymiące kominy fabryk, tak miarą
        wielkomiejskości nie jest zabudowanie wszystkiego wieżowcami i
        duża ilość samochodowych spalin. Nie wy robicie miasto, tylko
        miasto robi was - robi na was kasę.
        • Gość: Amnesiac Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.man.polbox.pl 09.02.03, 11:10
          > Nie, to się wam tylko wydaje. Tak jak miarą uprzemysłowienia
          > nie są obecnie dymiące kominy fabryk, tak miarą
          > wielkomiejskości nie jest zabudowanie wszystkiego wieżowcami i
          > duża ilość samochodowych spalin.

          Gdyby miarą wielkomiejskości byłyby wieżowce i spaliny, to Warszawa już dawno
          byłaby najbardziej miejskim ze wszystkich miast w Polsce. Nie o to chodzi. MZ
          wieżowce nie nadają miastu "miejskości" w takim stopniu jak kamienice czy place
          publiczne.
          • Gość: andreas Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.03, 00:43
            Gość portalu: Amnesiac napisał(a):

            > wieżowce nie nadają miastu "miejskości" w takim stopniu jak
            kamienice czy place
            > publiczne.

            Dokładnie. A zieleń na tych placach i ulicach nadaje miastu
            uroku. Stosunek mieszkańców do przyrody świadczy o ich
            kulturze. Kultura wyrasta na bazie tradycji. Cywilizacja
            wyrasta na bazie materialnej. Kultura powinna dominować tak aby
            cywilizacja jej służyła, a nie odwrotnie. Miarą cywilizacji
            mieszkańców miast jest wspaniałość budowli, ulic i placów.
            Miarą kultury mieszkańców miast jest ilość i wiek drzew które w
            tych miastach rosną. W "ścisłym centrum" Berlina, na głównej
            jego osi jest park wielkości połowy Sródmieścia Warszawy.
            Wysokie ceny gruntu i trudności komunikacyjne powodują że
            mieszkańcy z olbrzymim zaangażowaniem muszą bronić każdego
            drzewa przed niszczycielską siłą cywilizacji. Do
            najelegantszych ulic Europy można zaliczyć Kurfuerstendamm i
            Unter den Linden. Zadna z warszawskich ulic taka elegancka nie
            będzie choćby złotem kapała. Nie wystarczą bogate sklepy.
            Sczególnego uroku nadają dopiero dwa rzędy bardzo starych
            platanów na środku ulicy oprócz tych na chodnikach. Naturalnie
            w przypadku Unter den Linden są to lipy. Tak na marginesie to w
            centrum Berlina jest też zniszczony w czasie wojny kościół jako
            przypomnienie okresu historii gdy kultura uległa cywilizacji.

            Pozdrawiam

            PS. Właśnie się dowiedzałem, że PKiN im Józefa Stalina obecnie
            naprawdę się nazywa "ścisłe centrum". Komicznie. Myślałem że
            ścisłe mogą być tylko nauki i gumki od majtek. Okazuje się, że
            centrum z wciśniętymi w każdą lukę budynkami można też ściśle
            określić mianem "ścisłe centrum".
    • Gość: resident Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.acn.pl 09.02.03, 01:29
      Gość portalu: Amnesiac napisał(a):

      > Jednym się spodoba, innym - nie. Mam nadzieję, że nie rozpęta
      > się kolejna 10-letnia dyskusja na ten temat. Niekwestionowaną
      > zasługą nowych władz Warszawy będzie doprowadzenie do
      > finalizacji projektu. O sukcesie będzie można mówić wówczas, gdy
      > przed końcem kadencji samorządowej kopary zaczną kopać pierwsze
      > doły wokół PKiN.
      niestety łatwo tak prorokować znając nasze realia jeżeli cos się zacznie
      działać to tylko w kieszeniach naszych "decydentów".Nowy prezydent Warszawy to
      oszołom żyjący przeszłością,bez pomysłu na teraznieszość na dodatek otoczony
      przez karierowiczów ze swojej partii(z klucza).A super-ekskluzywnych
      centrów,biurowców,apartamentowców itp w mieście nie brakuje;tylko co z szeroko
      pojętą kulturą?NIC BO O NIĄ MARTWIĄ SIĘ TYLKO ZWYKLI WARSZAWIACY! SIC!
      Poprostu nowe inwestycje w Centrum miasta to okazja do dobrego zarobku ; a
      pożytek ? Dla mieszkańców niewielki dla decydentów... no cóż już tak
      bywało ,ale czy znów tak być musi?
      • Gość: artuur Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 22:30
        Gość portalu: resident napisał(a):

        > tylko co z szeroko
        > pojętą kulturą?NIC BO O NIĄ MARTWIĄ SIĘ TYLKO ZWYKLI WARSZAWIACY! SIC!

        Zatroskany czlowieku, odwiedzasz warszawskie teatry, kluby, kino.lab,
        iluzjon itepe? Co to za plebejskie biadolenie? Oczekujesz, ze administracja
        zrobi ci kulture? Pieknie, by bylo gdyby rzadzili miastem oswieceni,
        ale tak nie jest. Wiec nie ma co czekac na kulturalny cud nad Wisla
        tylko konsumowac to co jest. A jak kto bardziej rozgarniety, to sam
        stworzy. kulure rzecz jasna.

        > Poprostu nowe inwestycje w Centrum miasta to okazja do dobrego zarobku ; a
        > pożytek ? Dla mieszkańców niewielki dla decydentów... no cóż już tak
        > bywało ,ale czy znów tak być musi?

        Masz jakis pozytek z mega-wywiewiska przed Palacem Kultury, bo ja
        nie. Do MarcPolu nie zagladam, park mnie odpycha. Dlatego niech
        sie buduje (im piekniej i funkcjonalniej tym lepiej).
        Przy Jana Pawla (ex Marchlewskiego) wybudowano ciag biurowo-handlowy
        Atrium. Wczesniej byl tam "pas zieleni". Mimo iz architektura nie
        powala, ulica bardzo zyskala. Ktos na tym zarobil i co z tego?
        Chociaz do Atrium zagladam rzadko, ciesze sie, ze jest.
        Moze bys wolał widziec tam dawne sciernisko, zadeptane
        demokratycznie przez ludnosc i zakupkane przez pieski.
        Ale swiadomosc, ze nikt na tym nie zarabia pozwolilaby
        ci spac spokojnie. Ja bym sobie zyczyl, zeby role sie
        odmienily: ty miej koszmary, ze ktos zarobi na budowie
        centrum, a ja przestane miec koszmary z koszmarnym
        placem Defilad w roli glownej.
    • Gość: Sobieski Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.03, 02:40
      Projekt jest NIJAKI!
      Do zaakceptowania są dwie wersje:
      1) Rozebrać PeKiN a z marmurów wybudować miejskie szalety.
      Stworzyć nową koncepcję centrum miasta, może być niska lub wysoka
      zabudowa, byle był jakiś zamysł.
      2) Zakryć wieżowcami PKiN a nie podkreślać jak w tym projekcie.
      - Najbardziej realny jest drugi projekt pod warunkiem jednakże,
      że rozwiąże się problem komunikacji - linia średnicowa jako druga
      nitka metra, z nowymi stacjami.
      - Przedstawiony nowy plan jest po prostu NIJAKI, bez wyrazu,
      niezdecydowany.
      - Starzyński zapewne przewraca się w grobie co robią z jego
      ukochaną Warszawą.
    • Gość: awalk Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.02.03, 17:12
      Wokol PKIN powinien byc park,fontanny, knajpki, tereny sportowe i
      jak najwiecej zieleni, a nie jakies blokowiska. Dlatego wszystkie
      te plany sa zle. Przewiduja bowiem zabudowe istniejacej
      dotychczas przestrzeni. Tymczasem ta przestrzen nalezy zachowac
      Mamy unikalna szanse by centrum Warszawy roznilo sie od innych
      stolic. Tymczasem nasi architekci zamiast uksztaltowac tam tereny
      rekreacyjno sportowe projektuja jakies ochydne i potworne budynki
      majace zaslaniac PKIN. Przeciez to kompletna bzdura. Mnie i
      wiekszosci warszawiakoe PKIN sie podoba trzeba go tylko odnowic i
      umyc. A jesli w co watpie sie nie podoba to trzeba go rozebrac a
      nie zaslaniac. Tak czy owak budowa w tym miejscu biur to zupelna
      paranoja. Wszedzie w centrach sa biura, my moglibysmy miec park,
      wode, zielen i tlen. Obawiam sie jednak ze nasi wspaniali
      architekci popisza sie tak jak popisali sie przed gmachem
      Politechniki Warszawskiej tworzac przed gmachen glownym betonowe
      waly obronne.
      • Gość: Filip APEL DO WLADZY MIASTA...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.olofshojd.studenthem.gu.se 09.02.03, 17:59
        Uwazam ze projekt ogolnie mowiac jest calkiem OK ale jednak plan
        zagospodarowania centrum ma wiele podstawowych problemow:

        - Warszawa jest wioska. To fakt. Problem: projekt nie prewiduje
        ani jednej nowej ulicy na tej terenie tak jak to okreslil
        architekt Bielyszew "Najwyższą wartością jest dla mnie ulica z
        pierzeją zabudowaną z dwóch stron." Uwazam ze to jest
        najwiekszym problemem tego projektu. Warszawa nie zyska ani
        jedniej calej takiej ulicy, tylko szczatki. PROZE O SZACUNEK DLA
        PREDWOJENNEJ WARSZAWY!!!

        - Nie zrobmy tego samego bledu co naprzyklad wykonono w
        Sztokholmie i innych miastach Europy. Budowano w "nowoczesy"
        centum tylko biurowce i domy parkingowy. Dzis tego sie zaluje i
        od nowa buduja mieszkania. Miasto bez mieszkancow UMIERA po
        godzinie 17.00 !!! 15 % terenu na mieszkania jest napewno za
        malo.

        - Problem z regularnoscia: Dlaczego nowy dworzec centralny jest
        wyraznie oddalony od Jerozolimskich i nie dopasowany to rezty
        tkaniny budynkow. Uwazam to za wielki problem zalego miasta
        Warszawy. Co drugi budynek ma swoja odleglosc od ulicy co
        spowoduje CHAOZ w miescie.

        - Uwazam tez ze rondo Jerozolimskich-Marszalowskiej powinien byc
        zlikwidowany. (...tak jak ten przy Nowym Swiecie-
        Marszalkowskiej). Te ulicy sa juz "wystarczajaca szerokie"
        niepotrzebny jest nam jeszcze taki wieki betonowy plac w tym
        miescu. ZBUDUJMY MIASTO DLA LUDZI I NIE DLA AUT!!!

        Aby nasza Warszwa znow byla pieknym miastem.
    • Gość: Bastek Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 19:03
      Brzydko mówiąc wkurwiają mnie wypowiedzi tych którzy domagają się placów,
      przestrzeni, więcej parków. Przez pare lat budowały takie niedouczone palanty
      nasze kochane miasto i jaki efekt? Cudzoziemcy i my sami jesteśmy przerażeni
      chaosem, bałaganem, tandetą naszego pseudo-centrum. Bierzmy przykład z tych
      miast, którymi tak jesteśmy zachwyceni i do których tak jeździmy na
      wycieczki... Jaki jest Paryż? Jaka Praga? Jaki jest Londyn? Argumenty że w
      wWarszawie jest za mało zieleni wypowiadają chyba ludzie którzy nie znają
      Warszawy. Mamy przecież od groma wszelkich parków, zieleni... Rozejrzyjcie się
      dookoła. Myślę że kolejny park nie jest potrzebny zwłaszcza w tym miejscu!!! A
      już argument z Central Pakiem mnie dobił! Koleś czy ty byłeś w ogóle w Nowym
      Jorku?! Czy ty wiesz jak wygląda zabudowa wokół CP?!!!
      • Gość: artuur Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.03, 22:37
        Gość portalu: Bastek napisał(a):

        > już argument z Central Pakiem mnie dobił! Koleś czy ty byłeś w ogóle w Nowym
        > Jorku?! Czy ty wiesz jak wygląda zabudowa wokół CP?!!!

        Zaiste, argument powalajacy. Central Park sasiaduje z najbardziej
        zageszczonym obszarem miejskim na swiecie. Park wokol PeKiNu,
        z podziurawionym warszawskim srodmiesciem. demagogia jest w cenie,
        wiec to pewnie nie ostatni zalosny koncept w dyskusji.
    • Gość: mimi Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: 24.157.198.* 10.02.03, 07:11
      >Uważamy, że w dużym stopniu i tak przesądzi o tym rynek.
      >Apartamenty w takim miejscu muszą być bardzo drogie. Kto je
      >kupi? A jeśli nawet je ktoś kupi, to jak się bronić przed
      >wynajmowaniem ich na biura?

      Po prostu zakazac. Czy zdaniem architekta, Polak jest tak glupi,
      ze tego nie zrozumie, a wladza tak slaba, ze nie wyegzekwuje
      zakazu? A moze kazdy sadzi po sobie? To po co nam taki architekt?
      • Gość: yawokim PKiN... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.03, 07:28


        ...powinien byc zachowany, wraz z otoczeniem, to jedyna, naprawde
        atrakcyjna
        atrakcja Warszawy, zrozumcie to Europejczycy znad wisly,minie
        -dziesiąt lat,
        wszyscy zapomna o komunie ale nie o zniszczeniu tej wyjatkowe
        koncepcji
        urbanistycznej.

        Zburzyc markpole , marxspencery i budo-kioski i uporzadkowac wejscie do metra...


        • Gość: andreas Re: PKiN... IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.03, 01:30
          Słusznie. Całkowicie popieram. Odtworzyć jak było i uzupełnić
          zieleń. Nie ulegać ludziom zaślepionym ceną gruntu. Jeszcze raz
          powtarzam. Zieleń nadaje miastu uroku. Stosunek mieszkańców do
          przyrody świadczy o ich kulturze. PKiN jest zaprojektowany jako
          soliter i tak pojedyńczo stojący powinien pozostać. Może tylko
          bardziej w zieleni, a mniej na brukowanej pustyni która kiedyś
          służyła do demonstracji robotniczych.

          Ci co odwiedzają Egipt uważają że to nie ten sam naród który
          kiedyś zbudował piramidy. Ten by nie zbudował. Obawiam się, że
          w przyszłości turyści przyjeżdżający ze świata do Warszawy
          powiedzą: "Zrobili cywilizacyjny postęp, ale to nie ten sam
          naród który przetrwał rozbiory. Ten by nie przetrwał. Tyle lat
          bez państwowości tylko i wyłącznie dzięki swojej kulturze dla
          tego narodu nie byłoby możliwe."

          Pozdrawiam
          • Gość: York Zieleń vs. Zabudowa IP: *.tor.primus.ca 11.02.03, 06:43
            Poniżej podaje link do strony gdzie są zdjecia z lotu ptaka. Można popatrzeć
            jak to z tą warszawską zielenią jest. Chyba nie tak źle jak to niektórzy
            przedstawiają. Jedno z pierwszych zdjęć przedstawia teren kolo PKiN. Straszna
            dziura kamienna. Tych drzew i tak tam co kot napłakał więc trzeba coś ciekawego
            tam postawić. Nic nie stoi na przeszkodzie żeby budynki okrasić zielenią. Na
            zdjeciu przedstawiającym fragment Starego Miasta widać jak fajnie budynki są
            uzupelniane zielenią. Napewno nie może zostawić takiej dziury w środku miasta.
            "..Niech się mury pną do góry...." ;-)
            www.samper.pl/pio10.html - zdjecia Warszawy.
    • Gość: Ara Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: 212.160.156.* 11.02.03, 08:40
    • Gość: Arkadiusz S. Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: 212.160.156.* 11.02.03, 09:00
      Dla mnie pozostawienie w sercu Stolicy sowieckiego gliniaka im.
      Józefa Wissarionowicza Stalina jest UPOKORZENIEM (vide:
      komentarz redakcyjny Pana Dariusza Bartoszewicza w sobotniej
      Stołecznej). Decydując się na pozostawienie w centrum miasta tej
      architektonicznej karykatury, proponuję zaprojektować dodatkowo-
      zamiast tych centrów handlowych i hoteli-kilka mongolskich jurt;
      otoczyć wszystko drutem kolczastym, pozakładać megafony z mowami
      ojców rewolucji i ubarwić wszystko wyrazistymi szturmówkami.
      Przynajmniej nie mielibyśmy do czynienia z tym surrealistycznym
      eklektyzmem socrealizmu i architektury końca XX w.
      WSTYD !!!!!!!!
      13 lat po odzyskaniu niepodległości (????) 40 milionowy naród
      nie jest wstanie uporać się ze stosem żelaza i betonu w sercu
      swojej stolicy i dumnie nazywa to jeszcze Pałacem Kultury (sic
      !) i Nauki.
      Arkadiusz S.
    • robertrobert1 Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars 11.02.03, 10:13
      Jestem ciekaw jak bedzie wygladac te nowe scisłe centrum z
      punktu widzenia uczestnikow ruchu drogowego. Czy nadal w tym
      rejonie beda krolowaly samochody czy moze powstanie to obszar
      ograniczonego ruchu z dostepem dla taxi, autobusów i rowerow?
    • Gość: W. Poolak Re: Zmiany w planie zagospodarowania centrum Wars IP: *.il.pw.edu.pl 11.02.03, 10:44
      Będzie najlepiej jeśli Prezydent Miasta i architekci nie będą nam narzucali swojej koncepcji co do tak ważnego miejsca w Warszawie
      jak centrum miasta i otoczenie PKiN. Proponuję wyłożenie planu w trzech wariantach: w zabudowie rozlużnionej (np. tylko pierzeje al.
      Jerozolimskich i i Marszałkowskiej), średniej (plus dwa, trzy niskie obiekty wokół PKiN) i zagęszczonej ( projekt opublikowany w
      gazecie) oraz wybór wariantu przez mieszkańców miasta. To miejsce jest "własnością" wszystkich mieszkańców Warszawy. A
      gazecie podziękowania za troskę o miasto.
    • Gość: Epa-epa Ja jestem ZA! IP: *.ods.org / 192.168.1.* 11.02.03, 11:40
      Jestem ZA! Wiecie ile sie tam placi za ziemie? Toz to zyla zlota!
      Nie chodzi o estetyke, ale o pieniadze! To dobry plan- jak
      najwiecej miejsc do zabudowy i wynajecia. Niech sie stanie!:)
      • Gość: Manhattan Re: Ja jestem ZA! IP: *.ods.org / 192.168.1.* 11.02.03, 11:44
        Masz calkowita racje
    • fima Trochę uwag 11.02.03, 15:24


      Gość portalu: TYP napisał(a):
      > Nie podobami sie za bardzo. Dlaczego wszyscy boja sie wysokich
      > biurowcow w tym miejscu ? Przeciez to co mowia ci architekci o
      > nie podkreslaniu Palacu Kultury jest nieprawda. Ten ich bulwar
      > wlasnie podkresli Palac Kultury.

      Słuszne uwagi.
      A inne sprawy poruszane tutaj?
      1. Park na całym terenie to będzie pustkowie pełne menelstwa dworcowego,
      wielki teren do okrążania, gdy ma sie jakiś interes w centrum. Na pewno nie
      będzie to Central Park, bo w N.Y. umieją utrzymać porządek. Wystarczy
      zachowanie parku przy Świętokrzyskiej.
      2. Wysokie wieżowce powinny niwelować PKiN w sylwecie miasta, widocznej w
      promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Ktoś proponuje zamiast nich pergole
      parkowe, zasłaniające pałac bliskim przechodniom. Taniej wydawać klapki
      na oczy potrzebującym.
      3. Dzielnica wysokich biurowców wcale nie musi być martwa po godzinach
      pracy. Wypełnić ją może zyciem program parterów i mała architektura.
      Przykładem nawet z PRLowskiej W-wy jest projekt Strony Wschodniej Karpińskiego
      w odróżnieniu od socrealistycznej Kruczej.
      4. Mnie nie podoba się kolisty bulwar, sprzeczny w formie z tradycyjną
      urbanistyką miejską. Mocno zakrzywione ulice są męczące, nadkłada się drogi
      i traci orientację. Kolisty tor ruchu właściwy jest kosmosowi, małe istoty wolą
      poruszać się po prostej. Okrągłe klatki stresują zwierzęta.
      Więc ulice powinny być przedłużeniami okolicznych.

      Z drobiazgów: wygląda na to, że zlikwidowany zostanie poręczny tunelik
      Złotej pod Marszałkowską. Po co?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka