Dodaj do ulubionych

TAK dla godziny policyjnej

09.12.06, 10:23
Gazeta Wyborcza znów zwołuje na wiec tej jaczejki, która wypłynęła na
krzyczeniu przciwko Giertychowi. Tym raze m będą krzyczeć przeciwko "godzinie
policyjnej". Niech sobie krzyczą, każdemu wolno, natomiast ja wyrażam
przekonanie, że słuszne rozwiązanie, polegające na zwróceniu bacznej uwagi na
to, co osoby nieletnie robią bez opieki w godzinach nocnych i tak wejdzie w
życie, mimo propagandy miłośników ogólnego bajzlu.
Obserwuj wątek
    • Gość: ferment Re: TAK dla godziny policyjnej IP: *.chello.pl 09.12.06, 11:01
      Popieram propozycję ograniczania prawa dzieciaków do przebywania poza domem w
      porze nocnej.
      • Gość: ... Re: TAK dla godziny policyjnej IP: *.chello.pl 09.12.06, 18:37
        a ja nie. łatwiej zakazać czegoś młodym ludziom niż zmobilizować straż miejską
        do reagowania na łobuzerstwo, zamiast przeszukiwania normalnie wyglądających,
        wracających z kina nastolatków.
      • lynks80 Re: TAK dla godziny policyjnej 09.12.06, 19:57
        Gość portalu: ferment napisał(a):

        > Popieram propozycję ograniczania prawa dzieciaków do przebywania poza domem w
        > porze nocnej.

        Wszytko pięknie tylko że cały ten poroniony pomysł jest niezgodny z Konstytucja,
        nawet jeśli wejdzie w życie to nie na długo.

        Naprawdę nie wiem po co te oszołomy marnują czas na uchwalanie ustaw które potem
        i tak zostaną wyśmiane w Trybunale Konstytucyjnym, to właściwie podchodzi pod
        działanie na szkodę państwa może Ziobro powinien ich zamknąć :D
    • Gość: kixx Re: TAK dla godziny policyjnej IP: *.acn.waw.pl 09.12.06, 19:37
      kolejny martwy przepis
      komu sie bedzie chcialo zabierac z ulic te setki malolatow
      • Gość: ferment Re: TAK dla godziny policyjnej IP: *.chello.pl 10.12.06, 00:33
        Powinno chcieć się rodzicom
        • Gość: jacek rodzicom??? oni maja juz ich dosc w dzien IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 11:18
          a jeszcze w nocy

          po co

          to pociechy niby sa ???
        • Gość: kixx Re: TAK dla godziny policyjnej IP: *.acn.waw.pl 10.12.06, 11:35
          rodzice w wielu rodzinach maja tyle do powiedzenia,co przyslowiowy Zyd za
          okupacji
          najpierw faszeruje sie umysly rozwydrzonych malolatow prawami dziecka,a potem
          wymaga od rodzicow i nauczycieli jakiejkolwiek wladzy nad dziecmi
          malo tego -caly czas ,az do osiagniecia 18 lat przez dziecko obarcza sie
          odpowiedzialnoscia za jego czyny rodzicow,ktorych poczynania jednoczesnie
          skutecznie dosc sa skrepowane przez tzw prawa dziecka.

    • Gość: jacek pewnie - lepiej jak sie wyzywaja w 4 scianach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 11:17
      na to mamy 4 sciany i sufit ( jak w tym klubie na Slasku)

      zeby sie mogly malolaty wyszumiec - po co nam to wszystko ogladac
    • Gość: antylewak TAK. Dla małolatów poniżej 25 roku życia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 12:16
      Wtedy może rzeczywiście problem bandytyzmu zostanie rozwiązany. Po 25 roku
      życia bandziory sa już "wysekekcjonowane": ci co mieli iść do pierdla- poszli,
      a ci co do piachu- są w piachu. Część po prostu wydoroślała i już głupot nie
      robi. Została tylko "elita" kryminalna, która raczej nie zajmuje się tłuczeniem
      szyb na przystankach i smarowaniem flamastrem w autobusach.
      • bullowy godzina policyjna dla tych co skończyli 50 lat... 10.12.06, 12:31
        siedzieli by w domu ,nie jątrzyli by.Przestali by się szarogęsić i pałętać po
        nocy,wodząc wokół urojone zagrożenie.Boicie się wychodzić z domu bo
        małolaty?.Pewnie, ja też bym sie bał skoro to stare pokomunistyczne pokolenie
        wasze,zna tylko co to jest zomo,stan wojenny itd.
        dziadostwo niech siedzi już lepiej w domu i problem spokoju i bezpieczeństwa
        się skończy...
        • Gość: ferment Re: godzina policyjna dla tych co skończyli 50 la IP: *.chello.pl 10.12.06, 12:35
          Dzieci w nocy mają spać. To służy zdrowiu w szerokim tego słowa rozumieniu.
          W niedzielnym - przypomnę powiedzenie: kto śpi ten nie grzeszy
    • szafajawna zajmijmy czymś młodzież..... 10.12.06, 14:25
      ...zabierzmy kasę posłom a wydajmy to na kluby,zajęcia dydaktyczne,darmowe wejścia do galerii,"ludzkie ceny" biletów do teatrów i kin nie wydawajmy tych pieniędzy na chybione pomysły oszalałych polityków.Dziś godzina policyjna dla młodzieży-jutro dla dorosłych.Przeciez właśnie godzina policyjna dla wszystkich-dużych i małych - to znakomite oszczędności dla policji , zakładów energetycznych no i woda na młyn LPR-u.Nareszcie nikt nie będzie przeszkadzał wszechpolakom w spotkaniach faszyzującej bojówki . Może nawet zaczną krążyc te smutne samochody z równie smutnymi panami w środku i pukać nocną porą do niewygodnych sobie ludzi??? Opamiętajcie się,jeszcze krok i znajdziemy się tam gdzie niemcy w 1933r.
      • Gość: ferment Re: zajmijmy czymś młodzież.....dobranocka IP: *.chello.pl 10.12.06, 15:13
        Aleś się rozpędził.
        Dzieci w nocy w domu. Nie na ulicach.
        • pkulej Re: zajmijmy czymś młodzież.....dobranocka 10.12.06, 16:38
          > Dzieci w nocy w domu. Nie na ulicach.

          Z tym się zgodzę, ale nie w ten sposób. Od opieki nad dziećmi są rodzice i to
          oni powinni pilnować swoich pociech.

          Ten pomysł jest zły, ponieważ odbije się na wszystkich młodych ludziach, a nie
          tylko na tych, którzy sprawiają kłopoty. Jak byłem niepełnoletni to często
          zdarzało mi się wracać późno do domu, mimo iż nie byłem bandytą.

          Zresztą kiedyś już to wprowadzili w jakimś mieście w Polsce (nie pamiętam w
          którym) i nie przypominam sobie, żeby to coś zmieniło.Po co więc powielać
          pomysły, które były już sprawdzone i nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.

          • Gość: ferment Re: zajmijmy czymś młodzież.....dobranocka IP: *.chello.pl 10.12.06, 17:30
            >> Z tym się zgodzę, ale nie w ten sposób. Od opieki nad dziećmi są rodzice i to
            > oni powinni pilnować swoich pociech.<

            Dobrze działoby się, gdyby sobie z tym radzili, lub zdawali sprawę z zagrożęń,
            jakie niesie przebywanie ich dziecka poza domem w porze nocnej.
            Nie wszyscy rodzice spełniają swą funkcję w sposób należyty, wielu sobie
            zwyczajnie z dzieciakami nie radzi. Trzeba ich wspomagać.
            >
            > Ten pomysł jest zły, ponieważ odbije się na wszystkich młodych ludziach, a nie
            > tylko na tych, którzy sprawiają kłopoty. Jak byłem niepełnoletni to często
            > zdarzało mi się wracać późno do domu, mimo iż nie byłem bandytą.,

            Trzeba to tak zorganizować, by niepełnoletni sam nie był poza domem w porze
            nocnej. warto ponieść to wyrzeczenie, by było bezpieczniej na ulicach i
            dzieciaki nie pchały się w kłopoty przebywając nocą na ulicach.
            Godzina 23 to późna pora. Pora na spanie.
            >
            > Zresztą kiedyś już to wprowadzili w jakimś mieście w Polsce (nie pamiętam w
            > którym) i nie przypominam sobie, żeby to coś zmieniło.<

            Radom, Warszawa, najpewniej. Też było to skrytykowane, odwołanae. Teraz są
            skutki. Dzieci domagają się praw, do jakich prawa nie mają. Z racji młodego wieku.


            >Po co więc powielać
            > pomysły, które były już sprawdzone i nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.>

            Nie miały czasu się sprawdzić, z powodu zakrzyczenie autorów pomysłu. Z powodó
            politycznych.
            Może teraz uda się wprowadzić spokój na ulice.
            • Gość: grub Re: zajmijmy czymś młodzież.....dobranocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 19:00
              Skoro wyrok NSA który odwołał te faszystowskie pomysły nazywasz "zakrzyczeniem"
              to gratuluje poczucia humoru. Wtedy tez NSA wskazało na niezgodność takich
              uregulowań z konstytucja - tym razem będzie identycznie tyle że do śmietnika
              poleci nie uchwała rady miejskiej a ustawa.

              • Gość: ferment Re: zajmijmy czymś młodzież.....dobranocka IP: *.chello.pl 10.12.06, 19:33
                > Gość portalu: grub napisał(a):

                > Skoro wyrok NSA który odwołał te faszystowskie pomysły nazywasz "zakrzyczeniem"
                > to gratuluje poczucia humoru. Wtedy tez NSA wskazało na niezgodność takich
                > uregulowań z konstytucja - tym razem będzie identycznie tyle że do śmietnika
                > poleci nie uchwała rady miejskiej a ustawa.<

                Doceniam Twoje poczucie humoru: "te faszystowskie pomysły".
                Czy uwzględniłeś czynnik ludzki?
                Poczekamy, zobaczymy. Niestety nie ja decyduję.

                >
                >
                • Gość: grub Re: zajmijmy czymś młodzież.....dobranocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 19:58
                  to nie poczucie humoru ale racjonalna ocena takich pomysłów - po godziny
                  policyjne sięgały tylko systemy totalitarne i niedorozwinięci przedstawiciele
                  prawicy, jedyne niedopatrzenie jakie popełniłem to to że powinienem sprecyzować
                  to pod określeniem kato-faszystowskie

                  dzisiaj godzina policyjna dla małolatów, jutro dla emerytów żeby nie robili
                  sztucznego stwarzającego zagrożenia tłoku w maskomie, pojutrze godzina różańcowa
                  i obowiązkowe robótki ręczne w moherze

                  na szczęście nie ma co się podniecać bo tak jak pisałem dwa - trzy tygodnie i
                  godzina policyjna dla małolatów przejdzie do historii jako zmarnowany czas
                  natchnionych duchem świętym ustawodawców
                  • Gość: ferment Re: zajmijmy czymś młodzież.....dobranocka IP: *.chello.pl 10.12.06, 20:04
                    >> na szczęście nie ma co się podniecać bo tak jak pisałem dwa - trzy tygodnie i
                    > godzina policyjna dla małolatów przejdzie do historii jako zmarnowany czas
                    > natchnionych duchem świętym ustawodawców<

                    Co nie zmienia postaci rzeczy, że dzieci w nocy powinny być w domu. Państwo jest
                    od tego, by pilnować porządku i bezpieczeństwa obywateli. A szczczególnie dbać o
                    interes tych najbardziej narażonych na zagrożenia.
                    Możesz jeszcze podać jakieś nazwy mające dyskredytować próby wpływania na
                    podwyższenie bezpieczeństwa publicznego. Lubię czytać takie wypowiedzi,
                    zawierające tę nowomowę.
                    • Gość: grub Re: zajmijmy czymś młodzież.....dobranocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 20:18
                      Całkowicie się zgadzam z tym że dzieci nie powinny się szlajać bez celu w
                      okolicach 3 nad ranem - ale to jest obowiązkiem rodziców aby je upilnować a nie
                      aparatu policyjnego. Teraz zaczną nam zwozić radiowozami dzieci do domu bo
                      śmiały iść w weekend do kina na nocny seans a jutro może prewencyjnie zaczną
                      przeszukiwać wszystkich wychodzących z supermarketów (przecież część z tych
                      ludzi to złodzieje wynoszących jakieś przedmioty pod ubraniem) -głupi przykład
                      ale adekwatny do głupoty wprowadzania godzin policyjnych jako leku na całe zło

                      Tekst o wyręczaniu rodziców w tej jednej kwestii i wpływaniu na bezpieczeństwo
                      jest po prostu śmieszny - jeżeli rodzice nie chcą/nie mają zdolności wychować
                      dzieci to państwo od dawna posiada odpowiednie narzędzia aby przejąc na siebie
                      ten trud, wprowadzenie jakiś półśrodków do niczego nie prowadzi.

                      Nazw mogę jeszcze parę powymyślać ale na razie idę na kolacje, może później ;)

                      • Gość: ferment Re: zajmijmy czymś młodzież.....dobranocka IP: *.chello.pl 10.12.06, 20:28
                        >Tekst o wyręczaniu rodziców w tej jednej kwestii i wpływaniu na bezpieczeństwo
                        > jest po prostu śmieszny -<

                        A to czemu?
                        Jesteś rodzicem, pedagogiem, socjologiem?

                        >jeżeli rodzice nie chcą/nie mają zdolności wychować
                        > dzieci to państwo od dawna posiada odpowiednie narzędzia aby przejąc na siebie
                        > ten trud,<

                        Możesz o tym pokrótce?

                        >wprowadzenie jakiś półśrodków do niczego nie prowadzi.<

                        To już ktoś zbadał?
                        Jakiś niezależny autorytet?
                        Możesz podac link do tych badań, chętnie się zapoznam z nimi.
                        >
                        • Gość: grub Re: zajmijmy czymś młodzież.....dobranocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 07:21
                          Ad.1 Tak jestem rodzicemi zycze sobie aby jakiś policjant/inny nierób w służbie
                          czynnej w jakikowliek sposób zajmował się moim dzieckiem

                          Ad.2 Słyszałeś o ograniczeniach w prawach rodzicielskich? może o ośrodkach
                          wychowawczych, jesli nie słyszałes to niestesty nie pracuję w edukacji i nie
                          będe wypełaniał Twoich luk, ponadto jest jeszcze coś czego się nie praktykuje w
                          tym kraju - opowiedzialność rodzica za czyny dziecka - gdby kilku rodziców
                          którzy wychowali bandytów podpowiedzało karnie za swoją porażke to inni trzy raz
                          by się zastanowili co robi ich dziecko

                          Ad.3 Przykład chociażby Francji pokazuje że wprowadzanie takich sankcji prowadzi
                          jedynie do eksalacji wszelkiej przestpczości i najzwyklejszej walce z ustrojem
                          jaki on by nie był (po sobie wiem że gdy państwo uszczesliwiło mnie takim czymś
                          to na złość bym łamał takie przepisy- zwłasza w wieku 15-18 lat)

                          na koniec kilka punktów dlaczego uważam to za kretyński pomysł (poz tymi które
                          wymieniłem już wczesniej)

                          - policja teraz już płacze na zbyt małą liczbę sprzętu i ludzi - gdy dojdzie im
                          do obowiązków odwożenie kilkuset małolatów co wieczór do domu napewno ich
                          efektywnosć wzrośnie
                          - edukacja - porządki w tej stajni augiasza powinno się robić od źródła czyli
                          ludzi którzy pozostawali nauczycielami dla 2 miesięcy wakacji i mają głęboko w
                          dupie co się dzieje w jego klasie bo przychodzi do pracy jak robotnik FSO na
                          taśme a nie od wprowadzania represji na wszystkie małolaty

                          - na koniec najbardziej dla mnie smieszne w tej sprawie - ludzie którzy ponoć
                          cały czas walczyli z totalitaryzmem teraz chcą wprowadzać to co zwalaczali.
                          (oczywiscie nie pisze tu o Giertychach którzy przy żłobie lizali dupy
                          Jaruzelskiemu i Kiszczakowi a jak się zmienił wiatr to zadziała zasada horągiewki)
                    • Gość: krecik Nie dla totalitaryzmu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 09:51
                      Państwo jest od tego zeby zapewnic bezpieczenstwo na ulicach w dzien i w nocy,
                      a nie zamykac obywateli w domach, jesli nasza pociecha narobi klopotow
                      to "panstwo" dopiero ma prawo wkroczyc i pociagnac nas do odpowiedzialnosci,
                      natomiast gdzie, kiedy i jak ma spedzac czas moje dziecko jest wylacznie moja
                      sprawa i ja o tym decyduje, a nie czlowiek z konska glowa
                      • misiu-1 Re: Nie dla totalitaryzmu 11.12.06, 16:44
                        Gość portalu: krecik napisał(a):

                        > natomiast gdzie, kiedy i jak ma spedzac czas moje dziecko jest wylacznie moja
                        > sprawa i ja o tym decyduje, a nie czlowiek z konska glowa

                        Zlikwidować totalitarne przepisy o zakazie sprzedaży nieletnim papierosów i
                        alkoholu, zakazie współżycia poniżej 15 roku życia, poruszania się po drogach
                        publicznych poniżej 7lat! Dziś zabraniają dzieciakom, jutro dorosłym!
                        Gdzie i jak maja spędzac czas dzieci, to wyłącznie sprawa rodziców, a nie
                        człowieka z końska głową. Jak dzieciaki po wyjściu z przedszkola zechcą obalić
                        flaszkę w bramie, to wara od tego faszystom-Giertychom! Od tego mamy
                        konstytucję, żeby już niemowlakom wolno było chlać i palić.
                        • Gość: grub Re: Nie dla totalitaryzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 17:50
                          niektórzy nigdy nie pojmą zasad demokracji i już zawsze będą z utęsknieniem
                          spoglądać w czasy kiedy Państwo odgórnie sterowało normami dotyczącymi
                          produkcji papieru toaletowego, cenami octu, tym gdzie, kto i jak może sie
                          poruszać oraz każdemu dało prace nawet jeśli trzeba było do niej dopłacić
                          jednocześnie te same osoby uznają ich ukochany system życia za samo zło - fajny
                          paradoks

                          na szczęście ich czas powoli już się kończy, jeszcze kilkanaście lat i do władzy
                          zaczną się dobierać przedstawiciele generacji gadu-gadu wtedy się dopiero zacznie :D
                          • misiu-1 Re: Nie dla totalitaryzmu 11.12.06, 18:16
                            Gość portalu: grub napisał(a):

                            > niektórzy nigdy nie pojmą zasad demokracji

                            Piszesz w pierwszej kolejności o sobie, bo sam nie pojmujesz zasad demokracji.
                            Bynajmniej nie polega ona na tym, że nie ma żadnych ograniczeń w czynieniu
                            tego, co tylko się chce. Demokracja polega na tym, że prawa uchwalane są przez
                            obywateli - bezpośrednio lub pośrednio.

                            > i już zawsze będą z utęsknieniem
                            > spoglądać w czasy kiedy Państwo odgórnie sterowało normami dotyczącymi
                            > produkcji papieru toaletowego, cenami octu, tym gdzie, kto i jak może sie
                            > poruszać oraz każdemu dało prace nawet jeśli trzeba było do niej dopłacić
                            > jednocześnie te same osoby uznają ich ukochany system życia za samo zło -
                            > fajny paradoks

                            Co ma piernik do wiatraka? Każdy zakaz, który wprowadzi państwo automatycznie
                            kojarzy Ci się z czasami komunizmu? To pewnie też w Waszyngtonie zapanował
                            komunizm, bo niedawno włąsnie wprowadzono tam godzinę policyjną dla nieletnich.
                            Ponawiam pytanie - czy zakaz sprzedaży nieletnim alkoholu i papierosów to także
                            sprzeczne z konstytucją naruszenie praw młodych ludzi?

                            > na szczęście ich czas powoli już się kończy, jeszcze kilkanaście lat i do
                            > władzy zaczną się dobierać przedstawiciele generacji gadu-gadu wtedy się
                            > dopiero zacznie :D

                            Byle nie dorwali się do władzy tacy, którzy mają takie pojęcie o demokracji,
                            jak Ty.
                            • szafajawna Re: Nie dla totalitaryzmu 11.12.06, 18:21
                              Właśnie - PRAWA USTALAJĄ OBYWATELE - więc dlaczego ci co rządzą nie przestrzegaja tych praw.Robią z radiowozów policyjnych prywatne txówki,wykorzystują sexualnie kobiety,depczą nasza godność,budują perony dla kilku osób....można mnożyć w nieskończoność.
                              • misiu-1 Re: Nie dla totalitaryzmu 11.12.06, 18:28
                                A co to ma do rzeczy? To temat na zupełnie inną dyskusję.
                            • Gość: grub Re: Nie dla totalitaryzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 20:45

                              heh ni wiem dlaczego ale wysyłając poprzednią odpowiedź wiedziałem już jak
                              odpiszesz :) ale dobra

                              Owszem demokracja nie jest anarchią i nie polega na robieniu co się komu żywnie
                              podoba, osobiście rozumiem ograniczenia i sankcje mające na celu ochronę
                              jednostki czy też grupy obywateli przed realnym zagrożeniem - sorry ale
                              powoływanie się na statystyki że jakiś tam procent małolatów popełnia
                              przestępstwa w nocy nie usprawiedliwia wprowadzania sankcji na całej grupie.
                              alkohol szkodzi każdemu - to jest oczywiste, papierosy też, uprawienie seksu
                              poniżej pewnego wieku także ale przebywanie w godzinach wieczornych na dworze
                              nie szkodzi każdemu i to jest tak samo oczywiste jak to że alkohol i cała reszta
                              szkodzi.

                              Piszesz o Waszyngtonie, w ogóle podawanie USA jak wzoru demokracji samo w sobie
                              jest śmieszne ale pomimo tego odpisze. Nie wiem czy wiesz że godzina policyjna
                              obowiązywała tam od dawana tyle że od 24 a teraz przesunęli ja na 22 bo nic się
                              nie zmieniło, za rok pewnie obniża do 18 a następnie w ogóle zakaża wychodzenia
                              z domu. Mają spore doświadczenia na polu segregacji swoich obywateli także nie
                              powinni mieć z tym kłopotu

                              generalnie nie przypierdzielałbym sie aż tak do tego pomysłu gdyby wcześniej

                              - wprowadzono egzekwowanie odpowiedzialności (karnej) rodziców za czyny swoich
                              dzieci
                              - zrobiono porządek w tym burdelu o nazwie polska edukacja, odsiano tych
                              wszystkich nauczycieli-oszołomów którzy myślą że pracują na taśmie w fabryce i
                              pracę tą podęli tylko dla 2 miesięcy wakacji
                              - sprobowano innych łagodniejszych programów prewencyjnych z użyciem służb
                              mundurowych

                              Jeśli to wszystko by zawiodło to wtedy może przełknąłbym tą pigułkę w postaci
                              godzin policyjnych, na dzień dzisiejszy dla mnie ta ustawa jest zwykłym laniem
                              wody byle by było głośno o Giertychu i reszcie

                              Dodatkowo dochodzi fakt że to coś może i to znacznie obciążyć budżet państwa,
                              nie pisze tu kosztach odwożenia bo jak w banku widze proces który wytoczy jakiś
                              rodzic któremu policja przywiozła dziecko i po długiej drodze sądowej wygra i
                              dostanie kolosalne odszkodowanie - z czyjej kieszeni ? Giertycha ? PiS-u ? nie,
                              zapłacimy my szarzy na tyle głupi by płacić podatki, a państwo po raz kolejny
                              zostanie ośmieszone.
                              • misiu-1 Re: Nie dla totalitaryzmu 11.12.06, 22:14
                                Gość portalu: grub napisał(a):

                                > osobiście rozumiem ograniczenia i sankcje mające na celu ochronę
                                > jednostki czy też grupy obywateli przed realnym zagrożeniem - sorry ale
                                > powoływanie się na statystyki że jakiś tam procent małolatów popełnia
                                > przestępstwa w nocy nie usprawiedliwia wprowadzania sankcji na całej grupie.

                                Owszem, usprawiedliwia, ponieważ to nie są żadne sankcje. Tak samo, jak nie
                                jest sankcją zakaz sprzedaży alkoholu.

                                > alkohol szkodzi każdemu - to jest oczywiste, papierosy też, uprawienie seksu
                                > poniżej pewnego wieku także ale przebywanie w godzinach wieczornych na dworze
                                > nie szkodzi każdemu i to jest tak samo oczywiste jak to że alkohol i cała
                                > reszta szkodzi.

                                Przebywanie na dworze (ew. na polu w innych regionach) w godzinach nocnych, a
                                nie wieczornych, oczywiście szkodzi. Nie mniej niż uprawianie seksu. Młody
                                człowiek do prawidłowego rozwoju potrzebuje odpowiedniej ilości snu.

                                > Piszesz o Waszyngtonie, w ogóle podawanie USA jak wzoru demokracji samo w
                                > sobie jest śmieszne

                                Wolałbyś Moskwę? W czym demokracja amerykańska jest taka śmieszna? Wydaje mi
                                się, że europejska jest znacznie śmieszniejsza.

                                > ale pomimo tego odpisze. Nie wiem czy wiesz że godzina
                                > policyjna obowiązywała tam od dawana tyle że od 24 a teraz przesunęli ja na
                                > 22 bo nic się nie zmieniło, za rok pewnie obniża do 18 a następnie w ogóle
                                > zakaża wychodzenia z domu.

                                Masz na to wszystko jakiś dowód, rzecz jasna?

                                > Mają spore doświadczenia na polu segregacji swoich obywateli także nie
                                > powinni mieć z tym kłopotu

                                Szkoda, że nie wspomniałeś o eksterminacji Indian. Byłoby jeszcze bardziej na
                                temat.

                                > generalnie nie przypierdzielałbym sie aż tak do tego pomysłu gdyby wcześniej
                                > - wprowadzono egzekwowanie odpowiedzialności (karnej) rodziców za czyny swoich
                                > dzieci
                                > - zrobiono porządek w tym burdelu o nazwie polska edukacja, odsiano tych
                                > wszystkich nauczycieli-oszołomów którzy myślą że pracują na taśmie w fabryce i
                                > pracę tą podęli tylko dla 2 miesięcy wakacji
                                > - sprobowano innych łagodniejszych programów prewencyjnych z użyciem służb
                                > mundurowych

                                Czy wprowadzenie godziny policyjnej przekreśla lub przeszkadza w czymkolwiek z
                                tej listy?

                                > Jeśli to wszystko by zawiodło to wtedy może przełknąłbym tą pigułkę w postaci
                                > godzin policyjnych, na dzień dzisiejszy dla mnie ta ustawa jest zwykłym laniem
                                > wody byle by było głośno o Giertychu i reszcie

                                Wzrost przestępczości wśród młodzieży jest tak poważny, że wymaga przede
                                wszystkim bardziej zdecydowanych i natychmiastowych środków zaradczych, a
                                prowadzić długofalową politykę edukacyjną można niezaleznie od tego i dopiero
                                wtedy popuścić, kiedy ta polityka przyniesie jakieś rezultaty. Inaczej będzie
                                to stawianie wozu przed koniem.

                                > Dodatkowo dochodzi fakt że to coś może i to znacznie obciążyć budżet państwa,
                                > nie pisze tu kosztach odwożenia bo jak w banku widze proces który wytoczy
                                > jakiś rodzic któremu policja przywiozła dziecko i po długiej drodze sądowej
                                > wygra i dostanie kolosalne odszkodowanie - z czyjej kieszeni ? Giertycha ?
                                > PiS-u ? nie, zapłacimy my szarzy na tyle głupi by płacić podatki, a państwo
                                > po raz kolejny zostanie ośmieszone.

                                A niby za co miałby dostać odszkodowanie? Za przywiezienie dziecka? Państwo
                                może odpowiadać tylko za działania podejmowane z naruszeniem prawa, a nie za
                                zgodne z ustawą. Co do kosztów odwożenia, to też jest to prosta sprawa. Rodzice
                                niedopilnowali obecności dziecka w domu - płacą mandat karny pokrywający koszty
                                odwiezienia. Zdaje się, że popierałeś odpowiedzialność rodziców za dzieci?
                                • Gość: grub Re: Nie dla totalitaryzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 08:55
                                  >Owszem, usprawiedliwia, ponieważ to nie są żadne sankcje. Tak samo, jak nie
                                  >jest sankcją zakaz sprzedaży alkoholu.

                                  Zatrzymanie przez policje nie jest sankcją ? nie jest prawnikiem ale doskonale
                                  wiem że to jest sankcja

                                  >Przebywanie na dworze (ew. na polu w innych regionach) w godzinach nocnych, a
                                  >nie wieczornych, oczywiście szkodzi. Nie mniej niż uprawianie seksu. Młody
                                  >człowiek do prawidłowego rozwoju potrzebuje odpowiedniej ilości snu.

                                  Tak jest, wyjście 16-latka w weekend na nocny seans z swoją dziewczyną zniszczy
                                  jego organizm w porównywalnym stopniu jak ruski spirytus z stadionu.

                                  >Masz na to wszystko jakiś dowód, rzecz jasna?

                                  po prostu oczytaj sobie notki prasowe, nawet wydaje mi się że któraś z polskich
                                  gaszet pisała na ten temat obszerniej niż tylko jako wzmiankę o wprowadzeniu. na
                                  forum www.washingtonpost.com czytałem troche na ten temat m.in wątek
                                  matki której policja przywiozła dzieci z zabawy w hallowen

                                  > Wolałbyś Moskwę? W czym demokracja amerykańska jest taka śmieszna? Wydaje mi
                                  > się, że europejska jest znacznie śmieszniejsza.

                                  Moskwe nie ale np Szwajcarię w chwili obecnej - tam w najbłahszych zagadnieniach
                                  są powoływane referenda wręcz z przesadą powiedziałbym, tutaj posłowie którzy
                                  się dorwali do żłoba wychodzą z założenia że mają mandat od Boga na stanowienie
                                  wszystkiego i wszystkim chociaż ich realne poparcie wynosiło mniej niż 10%

                                  > A niby za co miałby dostać odszkodowanie? Za przywiezienie dziecka? Państwo
                                  > może odpowiadać tylko za działania podejmowane z naruszeniem prawa, a nie za
                                  > zgodne z ustawą. Co do kosztów odwożenia, to też jest to prosta sprawa. Rodzice

                                  Poczytaj sobie o kasacji do wyroku, oczywiste że sądy powszechne oddalą takie
                                  wnioski ale potem (po wyczerpaniu drogi sądowej) taki człowiek będzie mógł
                                  zaskarżyć ustawę która pozbawiła wolności jego dziecko a następnie gdy juz ją
                                  obali w zgodzie już z innym artykułem konstytucji domagać się odszkodowania.

                                  > niedopilnowali obecności dziecka w domu - płacą mandat karny pokrywający koszty
                                  >
                                  > odwiezienia. Zdaje się, że popierałeś odpowiedzialność rodziców za dzieci?


                                  Tak jestem za ale nie za samo przebywanie dziecka na ulicy, ale dopiero wtedy
                                  gdy popełni czyny karalne z kodeksu karnego niezależnie od pory dnia

                                  > Czy wprowadzenie godziny policyjnej przekreśla lub przeszkadza w czymkolwiek z
                                  > tej listy?

                                  Teoretycznie nie ale raz że nic się o tym nie mówi bo wszyscy uważają że godzina
                                  policyjna załatwi wszystko, a dwa stopniowanie sankcji (pkt 3) ma sens tylko w
                                  porządku rosnącym a nie odwrotnie

                                  Osobiście tym wszystkim popierającym wprowadzanie godziny policyjnej polecam
                                  przypomnieć sobie to jak mieliście 16-17 lat i zastanowić się jakbyście się
                                  czuli gdyby Policja zgarnęła was za to że np letnim wieczorem spacerujecie z
                                  dziewczyną/chłopakiem lub w czasie powrotu z koncertu/dyskoteki. Po sobie wiem
                                  jak wiele dało mi zaufanie rodziców kiedy pozwali mi na pierwsze wyjścia
                                  późniejszym wieczorem i także to jakie miałem poczucie obowiązku aby zaufania
                                  tego nie nadszarpnąć. Jeżeli ludzie pokroju Giertycha i reszty utrzymają się
                                  przy korycie, swojej córce za 13-14 lat nie będę mógł okazać tego zaufania, będę
                                  musiał rozłożyć ręce i powiedzieć "przykro mi minister który zasad edukacji
                                  uczył się w Moskwie wraz z grupką wyznawców wie lepiej co jest dla ciebie
                                  najlepsze"



                                  • bullowy Re: Nie dla totalitaryzmu 12.12.06, 11:15
                                    Grub,jesteś fajnym gościem.Pozdrawiam serdecznie,az chce sie czytać:)
                                  • misiu-1 Re: Nie dla totalitaryzmu 12.12.06, 13:31
                                    Gość portalu: grub napisał(a):

                                    > Zatrzymanie przez policje nie jest sankcją ? nie jest prawnikiem ale doskonale
                                    > wiem że to jest sankcja

                                    Zatrzymanie nie jest sankcją. Dopiero tymczasowy areszt. Jak policja zatrzymuje
                                    przechodnia albo kierowcę w celu kontroli dokumentów albo stanu trzeźwości, to
                                    też myślisz, że to sankcja?

                                    > Tak jest, wyjście 16-latka w weekend na nocny seans z swoją dziewczyną
                                    > zniszczy jego organizm w porównywalnym stopniu jak ruski spirytus z stadionu.

                                    Dwa błędy w rozumowaniu. Po pierwsze: nie musi być szkodliwe w porównywalnym
                                    stopniu. Po drugie: zakaz obejmuje każdy alkohol, nie tylko ruski z bazaru.

                                    > po prostu oczytaj sobie notki prasowe, nawet wydaje mi się że któraś z
                                    > polskich gaszet pisała na ten temat obszerniej niż tylko jako wzmiankę o
                                    > wprowadzeniu.

                                    Poczytałem. Istotnie, w paru miejscach znalazłem taką informację, ale wyciagam
                                    z niej inne wnioski, niż Ty.

                                    > Moskwe nie ale np Szwajcarię w chwili obecnej - tam w najbłahszych z
                                    > agadnieniach są powoływane referenda wręcz z przesadą powiedziałbym, tutaj
                                    > posłowie którzy się dorwali do żłoba wychodzą z założenia że mają mandat od
                                    > Boga na stanowienie wszystkiego i wszystkim chociaż ich realne poparcie
                                    > wynosiło mniej niż 10%

                                    To, że w Szwajcarii mają demokrację bardziej bezpośrednią niż w Polsce albo w
                                    USA nie oznacza, że te drugie są śmieszne. Mnie zresztą też model szwajcarski
                                    by odpowiadał. Wreszcie można by przywrócić karę śmierci, popieraną przez
                                    przytłaczającą większość społeczeństwa. Tylko, czy Ty byś wtedy nie zmienił
                                    zdania o demokracji "referendalnej"?

                                    > Poczytaj sobie o kasacji do wyroku, oczywiste że sądy powszechne oddalą takie
                                    > wnioski ale potem (po wyczerpaniu drogi sądowej) taki człowiek będzie mógł
                                    > zaskarżyć ustawę która pozbawiła wolności jego dziecko a następnie gdy juz ją
                                    > obali w zgodzie już z innym artykułem konstytucji domagać się odszkodowania.

                                    Z jakim artykułem konstytucji? Czy nasza konstytucja gwarantuje pełnię praw
                                    obywatelskich osobom nieletnim? A może ustawa antyalkoholowa też jest
                                    niekonstytucyjna?

                                    > Tak jestem za ale nie za samo przebywanie dziecka na ulicy, ale dopiero wtedy
                                    > gdy popełni czyny karalne z kodeksu karnego niezależnie od pory dnia

                                    Jeśli byłby zakaz przebywania, to złamanie go byłoby wykroczeniem. Wykroczenia
                                    zaś karze się mandatami.

                                    > Teoretycznie nie ale raz że nic się o tym nie mówi bo wszyscy uważają że
                                    > godzina policyjna załatwi wszystko, a dwa stopniowanie sankcji (pkt 3) ma
                                    > sens tylko w porządku rosnącym a nie odwrotnie

                                    Godzina policyjna nie jest sankcją. Tak samo, jak zakaz wjazdu pod prąd w ulicę
                                    jednokierunkową. Choć też ogranicza Twoją wolność.

                                    > Osobiście tym wszystkim popierającym wprowadzanie godziny policyjnej polecam
                                    > przypomnieć sobie to jak mieliście 16-17 lat i zastanowić się jakbyście się
                                    > czuli gdyby Policja zgarnęła was za to że np letnim wieczorem spacerujecie z
                                    > dziewczyną/chłopakiem lub w czasie powrotu z koncertu/dyskoteki.

                                    Przypominam sobie, jak miałem 16-17 lat. Nie łaziłem nocą po dworze, o 23:00
                                    byłem już dawno w domu i nie widziałem w tym zamachu na moją wolność.
                                    Dziewczynę zawsze zdążyłem odprowadzić wcześniej.

                                    > Jeżeli ludzie pokroju Giertycha i reszty utrzymają się
                                    > przy korycie, swojej córce za 13-14 lat nie będę mógł okazać tego zaufania,
                                    > będę musiał rozłożyć ręce i powiedzieć "przykro mi minister który zasad
                                    > edukacji uczył się w Moskwie wraz z grupką wyznawców wie lepiej co jest dla
                                    > ciebie najlepsze"

                                    Jak ludzie pokroju Giertycha nie zrobią porządku z chuligaństwem, to za 13-14
                                    lat do głowy Ci nie przyjdzie, żeby w taki sposób okazywać zaufanie córce. Bo w
                                    tym wszystkim chodzi nie tylko o brak zaufania do Twojej córki, ale też do
                                    tych, którzy mogliby jej czymś zagrozić.
                                    • Gość: grub Re: Nie dla totalitaryzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 14:58
                                      > Zatrzymanie nie jest sankcją. Dopiero tymczasowy areszt. Jak policja zatrzymuje
                                      >
                                      > przechodnia albo kierowcę w celu kontroli dokumentów albo stanu trzeźwości, to
                                      > też myślisz, że to sankcja?

                                      Zatrzymanie do kontroli nie, ale zatrzymanie i ograniczenie wolności tak, bo
                                      chyba policjant nie będzie się pytać czy małolat chce z nimi jechać czy nie.
                                      Mało tego jeśli rodziców nie będzie w domu małolat wyląduje na policyjnej izbie
                                      dziecka jeżeli to nie jest sankcja.

                                      Alkohol - zauważ nie nie ma przepisów zabraniających młodzieży picia alkocholu
                                      ani palenia papierosów są uregulowania jedynie dotyczące dystrybucji tych używek
                                      i w świetle prawa małolat nie ma zabronionego dostępu - karę może ponieść tylko
                                      osoba która tą używkę dała małoletniemu.

                                      > Wreszcie można by przywrócić karę śmierci, popieraną przez
                                      > przytłaczającą większość społeczeństwa. Tylko, czy Ty byś wtedy nie zmienił
                                      > zdania o demokracji "referendalnej"?

                                      Jeżeli byłoby takie referendum glosowałbym za (mało tego jeżeli byłoby
                                      referendum na temat przywrócenia dawnych więzień "ciężkich" też bym głosował za
                                      bo smierć wcale nie jest najcięższą z możliwych kar - to tylko europejski
                                      stereotyp), ponadto w przypadku wyników referendów nie byłby możliwości
                                      podważania jego wyników no chyba że frekwencje wynosiłby po 10% ale to też
                                      byłby jakiś prawdziwy obraz tego co sadzi w danej sprawie ta część ludzi której
                                      na czymkolwiek zależy. I tak jak pisałem nie chodzi mi tutaj o zwoływanie
                                      referendów z każdym przysłowiowym "gównem" ale w takich przypadkach jak ta
                                      nieszczęsna godzina policyjna i chociażby ten syf z dopuszczalnością aborcji
                                      który ciągnie się już 15 lat i co chwile jest odgrzewany byłoby to jak
                                      najbardziej wskazane.

                                      > Z jakim artykułem konstytucji? Czy nasza konstytucja gwarantuje pełnię praw
                                      > obywatelskich osobom nieletnim? A może ustawa antyalkoholowa też jest
                                      > niekonstytucyjna?

                                      Art.14 pkt 5
                                      Każdy bezprawnie pozbawiony wolności ma prawo do odszkodowania.

                                      I zauważ że nie ma słowa o aresztowaniu tylko o pozbawieniu wolności a
                                      zapakowanie do radiowozu + ewentualne wywiezienie do izby dziecka jest jego
                                      ewidentnym pozbawienie
                                      m
                                      Chociaż dobra, może i się zagalopowałem z tymi odszkodowaniami bo nie wiem czy
                                      działanie policji w myśl ustawy sprzecznej z konstytucja można uznać za
                                      bezprawne - Będę się jutro widział z jednym prawnikiem to się dowiem

                                      > Przypominam sobie, jak miałem 16-17 lat. Nie łaziłem nocą po dworze, o 23:00
                                      > byłem już dawno w domu i nie widziałem w tym zamachu na moją wolność.
                                      > Dziewczynę zawsze zdążyłem odprowadzić wcześniej.

                                      Ja osobiście na palcach jednej reki mogę policzyć przypadki kiedy wróciłem po 23
                                      nim skończyłem 18 lat i naprawdę nie chciałbym w imie bezskutecznego czy nawet
                                      (co wątpliwe) skutecznego zwalczania przestępczości z tych kilku przypadków
                                      rezygnować.

                                      > Jak ludzie pokroju Giertycha nie zrobią porządku z chuligaństwem, to za 13-14
                                      > lat do głowy Ci nie przyjdzie, żeby w taki sposób okazywać zaufanie córce. Bo w
                                      >
                                      > tym wszystkim chodzi nie tylko o brak zaufania do Twojej córki, ale też do
                                      > tych, którzy mogliby jej czymś zagrozić.

                                      Po tym co Giertych pokazał do tej pory to sadze że osiągnie jedynie totalne
                                      znienawidzenie systemu przez większość małolatów ( w myśl prostej zasady roweru
                                      nie mam ale niech tylko ktoś spróbuje mi zakazać posiadania roweru) które
                                      dodatkowo nasili fakt że godzina policyjna najbardziej dosięgnie normalnych bo
                                      dresy i tak sobie będą w myśl ustawy wegetować na ławkach do 3 nad ranem - w
                                      każdej takiej grupie przynajmniej jeden który się już dorobił dowodu projekt
                                      ustawy przewiduje możliwość obecności małolata w towarzystwie osoby dorosłej i
                                      wszystko jest jasne. Poza tym degeneraci sami się pchać w ręce policji nie będą
                                      a raczej pewne jest że będą starać spierdzielać wszystkimi możliwymi sposobami,
                                      normalny nastolatek nie będzie miał odwagi uciekać przed policja i jednocześnie
                                      stanie się świetnym składnikiem policyjnych statystyk.


                                      Do tego dochodzi cyrk z mundurkami, dla mnie to już jest parodia totalna i tak
                                      jak jeszcze mogłem na spokojnie przyjac rozwiązanie gdzie szkoła autonomicznie
                                      określa czy mundurki mają być czy nie tak wczoraj gdy zobaczyłem usmiechniętego
                                      Romana informującego ze mundurki będą obowiązkowe ustawowo a szkoła jedynie
                                      wybierze ich wzór ręce mi opadły. I jeszcze debil wmawia ludziom że to
                                      przyniesie oszczędności dla rodzin, każdy kto chodził w mundurku chyba doskonale
                                      pamięta że te zakładało się na normalne ubranie więc nie wiem gdzie tu mają
                                      powstać oszczędności bo ja widze tylko wydatki. Tekst o przekazywaniu mundurka z
                                      pokolenia na pokolenie rozbił mnie już totalnie bo ja pamiętam że w ciągu roku w
                                      porywach zużywałem nawet 3, teraz pewnie bedą solidniejsze ale jakoś śmiem
                                      wątpić w wielopokoleniowość takiego mundurka .

                                      No chyba że to nie mają być mundurki takie jakie były dawniej tylko prawdziwe
                                      sorty mundurowe jak w wojsku od BGS=ów zacząwszy przez opinacze, kalesony,
                                      mundur letni a na zimowym wraz z pałatką skończywszy :) wtedy młodzież na pewno
                                      uzna że chcemy im pomóc
                              • szafajawna Kto ma być wzorcem do naśladowania dla mlodzieży? 12.12.06, 17:05
                                Może giertych,który co chwila ma jakieś wpadki i wyroki sądowe ??? może jego ojciec /który doradzał w stanie wojennym jaruzelskiemu/??? A może policjanci ???PiS rozpieprzył wszystkie autorytety,pokazał młodzieży że warto mieć gdzieś dobre wychowanie,skromność,uczciwość.Pokazał że warto wiązać się z awanturnikami,że warto rzucać fałszywe oskarżenia.Młodzież się na tym wzoruje teraz.
                                • Gość: ferment Re: Kto ma być wzorcem do naśladowania dla mlodzi IP: *.chello.pl 12.12.06, 17:58
                                  > A może policjanci ???P
                                  > iS rozpieprzył wszystkie autorytety,pokazał młodzieży że warto mieć gdzieś dobr
                                  > e wychowanie,skromność,uczciwość.Pokazał że warto wiązać się z awanturnikami,że
                                  > warto rzucać fałszywe oskarżenia.Młodzież się na tym wzoruje teraz.<

                                  Możesz wolniej i wyraźniej pisać, by dawać argumenty potwierdzające Twoje zarzuty?
                                  Tak wolniutko i po kolei?
                                  I o tej młodzieży, co się wzoruje na PiS też napisz trochę.
                                  • szafajawna Woniutko i wyraźnie dla fermenta - notuj i donoś.. 12.12.06, 18:41
                                    KOalicjantem PiSu jest człowiek który ma orzeczone prawomocne wyroki sądowe,
                                    Miało być tanio,solidarnie-jest 4 wicepremierów,są etaty za sex :)))
                                    swastyka w tle za wszechpolakami /giertych jako założyciel/....jeszcze ????
                                    Odwożenie dyrektorów ministerstwa radiowozami - co to TAXI ???
                                    A przykład kurskiego ? fałszywe oskarżenia w aferze bilbordowej ???
                                    ferment mam takie niejasne odczucie że ty,karolak,omar to jedne widły :))) inspirowane wiadomo przez kogo :))))
                                    • Gość: ferment Re: Woniutko i wyraźnie dla fermenta - notuj i do IP: *.chello.pl 12.12.06, 20:04
                                      > szafajawna napisał:

                                      > KOalicjantem PiSu jest człowiek który ma orzeczone prawomocne wyroki sądowe,
                                      > Miało być tanio,solidarnie-jest 4 wicepremierów,są etaty za sex :)))
                                      > swastyka w tle za wszechpolakami /giertych jako założyciel/....jeszcze ????
                                      > Odwożenie dyrektorów ministerstwa radiowozami - co to TAXI ???
                                      > A przykład kurskiego ? fałszywe oskarżenia w aferze bilbordowej ???
                                      > ferment mam takie niejasne odczucie że ty,karolak,omar to jedne widły :))) insp
                                      > irowane wiadomo przez kogo :))))<

                                      E, nic nowego.
                                      A te jedne widły to co to takiego? I to inspirowanie co oznacza? No i przez
                                      kogo, bo mnie nie wiadomo.
                                      Dzięki, że piszesz wolniej, szkoda, że nie masz ciekawszych doniesień i
                                      mocniejszych argumentów
                                      Powyższe przykłady nie podobają sie też wyborcom PISu to może i młodzież nie
                                      będzie brała z nich perzykładu.
                                      Młodzież mądra jest
                                  • szafajawna A najchetniej to byście pozamykali wszystkich :) 12.12.06, 18:44
                                    Taka już wasza natura.Wszystko pod kontrolą mieć :))))
            • Gość: aga Re: zajmijmy czymś młodzież.....dobranocka IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 11.12.06, 03:07
              a kto mi powie co z dziećmi ktora mają patologiczne rodziny i szlajając się po
              ulicy w godzinach nocnych unikają przemocy we własnych 4 ścianach? Czemu uważasz
              że prawo celując we wszystkich poniżej 18 roku życia komukolwiek pomoże? Co to
              zmieni? Może lepiej żeby dzieci i młodzież pozostały pod opieką rodziców a
              straży miejskiej i policji zostawić bardziej ambitne zadania - jak przestępczość
              i wykroczenia??
    • pochmurna Re: TAK dla godziny policyjnej 10.12.06, 17:35
      I wtedy nadszedł dzień ów (a raczej noc owa), kiedy już tylko wiatr hulał po ulicach. I ukradli księżyc... I dnia tego ciemności wieczne a nieprzeniknione zaległy nad państwem duńskim.
      • szafajawna Policzmy procentowo ile młodzieży jest poza domem 10.12.06, 18:03
        w nocy.policzmy też ile procentowo policjantów robi różne wykroczenia.Ustalmy jedno.NIE WSZYSTKA młodzież wieczorem rozrabia.NIE WSZYSCY policjanci robią wykroczenia.Policzmy także procentowo ilu polityków zbłaźniło się,ilu coś zawłaszczyło,ilu po prostu coś ukradło.Myślę że bardziej powinno pilnować się ich właśnie a nie młodzież.Od wychowania są rodzice a nie policja - politycy.Ich to może trzeba bardziej pilnować.
        • Gość: ferment Re: Policzmy procentowo ile młodzieży jest poza d IP: *.chello.pl 10.12.06, 18:11
          >Od wychowania są rodzice a nie policja - politycy.Ich to może
          > trzeba bardziej pilnować.>

          Dlaczego policja nie ma wychowywać? Znasz taki zakaż?
          A przy okazji to do czego powołana jest policja. Pomijam margines patologii -
          jak w każdej grupie zawodowej
          • szafajawna Re: Policzmy procentowo ile młodzieży jest poza d 10.12.06, 20:15
            Ano policzmy czy liczba przebywających poza domem po godz.23.00 i popełniajacych jakieś przestępstwo jest procentowo większa czy mniejsza od liczby funkcjonariuszy popełniających wykroczenia i przestępstwa.Obawiam się że Ci drudzy powinni dostać stróżów aby ich pilnować :))) Poza tym mam wrażenie że ktoś tu chyba myli powinności z nagonką.
            Policja gdy widzi że popełnia się przestępstwo powinna reagować a w warszawie jest tak że policaje jeżdżą sobie /podwożąc kolegów - bo nic w tym zdrożnego przecież - mówi ludwik/ głównymi ulicami w wygodniutkich autkach i nie widzą i nie słyszą co się dzieje w klatkach schodowwych,piwnicach,krzakach.I nic tu nie pomoże godzina policyjna dla młodzieży , to będą wywalone pieniądze.Bo przy okazji wprowadzenia godziny policyjnej nikt nie wyda rozkazu policjantom aby łazili po tych zakamarach.Koło się zamknie.Klapa tak jak w Radomiu.
            • Gość: ferment Re: Policz IP: *.chello.pl 10.12.06, 20:23
              W mojej okolicy policja chodzi po ulicach rozmawia z dzieciakami, może nawet je
              legitymuje. Ty widzisz te wygodne samochody z ich >zawartością, Ja działania
              realne, które maja miejsce na moim terenie.
              Cóż, kazdy widzi to, co go interesuje i co ma ochotę dostrzec.
              • szafajawna jestem w szoku :))) 10.12.06, 21:01
                Mieszkam na Bemowie,przemieszczam się codziennie na Mokotów,Pragę,Wolę.NIE WIDZIAŁEM jeszcze nigdy wieczorem spieszonego patrolu policji który by sie zapuszczał w rejony podwyższonego zagrożenia.Bajki jakoweś sypiesz tu.
                • bullowy Re: jestem w szoku :))) 10.12.06, 21:24
                  Chodzą,chodzą i legitymują dzieci.Słyszałem na moim podwórku jak sie wielki
                  pan "wychowawca" z policji odzywał do dzieciaka:"wyjmij te ręce z kieszeni qrwo
                  jak ze mną rozmawiasz".Chłopiec miał na oko 12 lat!
                  Żadnej godziny policyjnej!żadnego kontrolowania moich dzieci!wara!,łapy precz!
                  Jedżcie do Angli i zobaczcie jak policja traktuje dzieci czy dorosłych ludzi!
                  A poza tym,czy w dzien jest bezpieczniej niz w nocy?
                  Nie sądzę...
                  • Gość: ferment Re: jestem w szoku :))) IP: *.chello.pl 10.12.06, 21:30
                    Zdaża mi się słyszeć, jak to słowa na k... kieruje mama lub tata do przedszkolaka.
                    Niestety

                    Jednak patrolują?!

                    Skoro;
                    bullowy napisał:

                    > Chodzą,chodzą i legitymują dzieci.Słyszałem na moim podwórku jak sie wielki
                    > pan "wychowawca" z policji odzywał do dzieciaka:"wyjmij te ręce z kieszeni qrwo
                    >
                    > jak ze mną rozmawiasz".Chłopiec miał na oko 12 lat!
                    > Żadnej godziny policyjnej!żadnego kontrolowania moich dzieci!wara!,łapy precz!
                    > Jedżcie do Angli i zobaczcie jak policja traktuje dzieci czy dorosłych ludzi!
                    > A poza tym,czy w dzien jest bezpieczniej niz w nocy?
                    > Nie sądzę...
                    • pkulej Re: jestem w szoku :))) 11.12.06, 11:46
                      > Jednak patrolują?!
                      >
                      > Skoro;
                      > bullowy napisał

                      Zależy gdzie. Mieszkam na Ursynowie i u mnie wygląda to tak, że najwięcej
                      policji widzę w ciągu dnia. Są zazwyczaj bardzo zajęci wystawianiem mandatów za
                      przechodzenie przez ulicę na czerwonym świetle, lub robią inne niezwykle
                      ''istotne'' dla naszego bezpieczeństwa rzeczy. W nocy natomiast nagle połowa
                      patroli znika, a te które zostają spotkać można tylko przy głównych drogach.
                      Jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym widział policję na którymś z podwórek.

                      > Trzeba to tak zorganizować, by niepełnoletni sam nie był poza domem w porze
                      > nocnej. warto ponieść to wyrzeczenie, by było bezpieczniej na ulicach i
                      > dzieciaki nie pchały się w kłopoty przebywając nocą na ulicach.

                      Nie chcę ponosić żadnych wyrzeczeń tylko dlatego, że ktoś nie potrafi upilnować
                      swojego dziecka.

                      > Godzina 23 to późna pora. Pora na spanie.

                      Dla jednych późna, dla innych nie.

                      > Może teraz uda się wprowadzić spokój na ulice.

                      Może warto się zastanowić czy problem młodzieży chodzącej po nocy po ulicach
                      rzeczywiście jest tak poważny. Moim zdaniem nie.

                      Poza tym jeśli jedna na sto młodych osób w nocy rozrabia, to czemu konsekwencje
                      tego ma ponosić pozostałe 99 osób?

                      Wole, żeby policja zajmowała się w nocy łapaniem złodziei
                      samochodów/włamywaczy/gwałcicieli itp. niż żeby robiła za taksówkę odwożąc ludzi
                      do domów.
                • Gość: ferment Re: jestem w szoku :))) IP: *.chello.pl 10.12.06, 21:28
                  :

                  > Mieszkam na Bemowie,przemieszczam się codziennie na Mokotów,Pragę,Wolę.NIE WIDZ
                  > IAŁEM jeszcze nigdy wieczorem spieszonego patrolu policji który by sie zapuszcz
                  > ał w rejony podwyższonego zagrożenia.<

                  Gdzie na Bemowie jest rejon podwyższonego zagrożenia.
                  Widać mam lepszy wzrok, lub znam inny rejon Bemowa

                  >Bajki jakoweś sypiesz tu.<

                  Nie bajki, lecz opopwieść panach w odblaskowych kamizelkach z bardzo dobrze
                  widocznym napisem POLICJA.
                  Zwracam na to uwagę, bo ten temat bardzo mnie interesuje ze względów zawodowych.
                  Rozglądaj się uważnie
                  pozdrawiam, życzę bezpiecznych ulic i podwórek
                  Szczególnie na Bemowie!
                  • szafajawna do - ferment.... 11.12.06, 17:02
                    ..ze względów zawodowych zajrzyj czasami na Czumy,klemensiewicza,ParkGórczewska /szczególnie ok.21.00/ Wyki,AnieliKrzywoń,SynówPułku itp.itd.Osiedle Górce,lancewicza,Radiowa,RosyBayli....można mnożyć,ale do Ciebie i tak nie dociera mówienie że POLICJA I STRAŻ MIEJSKA nie zawita w te rejony w nocy,wieczorem lub w dzień.ONI muszą być widoczni w swoich samochodzikach na głównych arteriach miasta.Jeśli jesteś związany w jakiś sposób z Policją to wyjaśnij może dlaczego prewencja miast legitymować szumowiny zabawia się w drogówkę na Kossutcha.
    • Gość: bez_komentarza 100 batów dla autora tematu.Dlaczego ? patrz niżej IP: *.aster.pl 10.12.06, 22:47
      Dlaczego ? BO DLACZEGO NIE. To pomysł tyleż absurdalny i nieeuropejski (jakiś
      Daleki Wschód może...) co godzina policyjna.
    • Gość: Marcin Re: TAK dla godziny policyjnej IP: *.aster.pl 10.12.06, 23:25
      > ja wyrażam
      > przekonanie, że słuszne rozwiązanie, polegające na zwróceniu bacznej uwagi na
      > to, co osoby nieletnie robią bez opieki w godzinach nocnych i tak wejdzie w
      > życie, mimo propagandy miłośników ogólnego bajzlu.
      O ile tego ponownie (jak w 1998 r. w Warszawie) nie zakwestionuje NSA, którego
      sędziowie nadal są, na szczęście, niezawiśli, w tym także od pomysłów p.
      Giertycha. Godzina policyjna to pomysł rodem z państw totalitarnych, do
      których, jak sądzę, Polska nie należy od kilkunastu lat. Jeśli jednak w tym
      osądzie (tzn. w tym, że Polska już nie jest krajem totalitarnym) się mylę,
      proszę mnie poprawić.
    • Gość: Marcn Re: TAK dla godziny policyjnej IP: *.aster.pl 11.12.06, 01:58
      A słyszałeś o wojwewódzkim sądzie administracyjnym i Naczelnym Sądzie
      Administracyjnym ? Umówmy się, ze jeśli godzina policyjna dla mlodzieży
      zostanie uznana za niekonstutucyjną, Ty odszczekasz swoje, a jeśli zostanie
      uznana za kontytucyjną, ja odszczekam swoje. OK?
    • p.s.j Re: TAK dla godziny policyjnej 11.12.06, 12:15
      Ja proponuję wprowadzenie godziny policyjnej dla dorosłych także. Przecież ze
      statysyk wynika, iż PONAD połowy przestępstw dokonują pełnolenti, i.e. dorośli.
      A zatem wprowadzenie pełnej godziny policyjnej dla wszystkich zapewni nam
      JESZCZE WIĘKSZE bezpieczeństwo.

      Możnaby ją wprowadzić np. 13.XII, co byłoby ładnym nawiązaniem do historii i
      tradycji, zrywającym z dotkniętoą rozkładem i korupcją III RP.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka