Dodaj do ulubionych

Śmiertelny paciorkowiec

IP: *.mddp.pl 22.02.07, 10:16
To wszystko przez Kaczki. Zrobic z nich czernine!!!
Obserwuj wątek
    • sabciasal Re: Śmiertelny paciorkowiec 22.02.07, 15:06
      wykonanie posiewu przed porodem nie jest wskazane jako badanie obligatuoryjne w
      rozporządzeniu Ministra Zdrowia określającym zakres badan profilaktycznych w
      ciąży
      ale to nie znaczy, że nie refunduuje go NFZ!
      Jeżeli lekarz ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie objawów albo wywiadu
      stwierdzi konieczność wykonania takiego badania (jak i setki innych
      nieobligatoryjnych) to wypisuje skierowanie, za które ciężarna nie płaci. A na
      tym właśnie polega "refundacja NFZ" na przykład w przypadku WR czy usg.
      Przecież NFZ nie opłaca tych badań odrębnie.

      Rozumiem, ze tamat jest bardzo przykry i artykuł ma na celu ewentualne
      ostrzeżenie przyszłych matek, ale moze niech nie robi tego przez przekłamania
      rzeczywistości.

    • nessie-jp Śmiertelny paciorkowiec 22.02.07, 20:27
      Może gdyby gazety nie kreowały mody na indywidualną położną i indywidualną salę,
      robiąc rodzicom wodę z mózgu, że kto indywidualnej położnej nie ma, ten źle
      rodzi i dziecko krzywdzi - toby rodzice wydali te pieniądze na badania podczas
      ciąży. Zrobiliby posiew (chyba 60 czy 70 zł?) nie tylko matce przed porodem, ale
      też dziecku po narodzeniu. Domagaliby się skierowań i opieki.

      Gazeto! Przestańcie już trąbić o indywidualnych położnych i porodach za 3000
      tys. zł. Porozmawiajcie o tym, jak mądrzej wydać te pieniądze na badania w
      czasie ciąży i opiekę nad dzieckiem.

      Zamiast akcji 'Rodzić po ludzku' proszę o zorganizowanie akcji 'Nosić dziecko z
      rozwagą'. Powiedzcie kobietom, kiedy i jakie badania nierefundowane należy
      zrobić. Lobbujcie za wypracowaniem standardów opieki nad ciężarną, a nie tylko
      nad rodzącą. Macie medialną siłę przebicia - nie marnujcie jej na nieustanne
      dyskusje o osobnych salach porodowych i ile to kosztuje.
      • owianka Re: Śmiertelny paciorkowiec 26.02.07, 14:54
        Zwracam uwagę, że akurat bohaterka artykułu posiew zrobiła.
      • nauma Re: Śmiertelny paciorkowiec 26.02.07, 23:28
        Nessie, rodziłaś? Niezależnie od tego, czy tak, czy nie - sama nie rób wodę z
        mózgu. Moja żona rodziła 18 GODZIN - i w sali wieloosobowej oraz bez położnej
        byśmy mieli bal, że hej. Inna rzecz, że w tym kraju, gdzie najpopularniejszą
        chorobą jest NFZ, płacenie za to, co się NALEŻY jako standard w cywilizowanym
        kraju jest chore.
        A tak w ogóle to wyobraź sobie, że z reguły ci, co myślą o porodzie w ludzkich
        warunkach, całą ciążę mają prowadzoną jak należy - w tym ze wszystkimi możliwymi
        badaniami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka