Gość: znawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 09:41 Wielka mobilizacja! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jacek2235 Josef Tusk II world war history IP: 213.17.181.* 01.04.07, 11:53 John Ward ma więcej szczęścia niż Józef Tusk, bo "Wyborcza" chce wyjaśniać jego wojenne losy. Skoro pani Murphy zna jego Personal Number to wystarczy wypełnić ankietę na www.veteransagency.mod.uk/service_records/raf.html . Istnieją także oddzielne angielskie archiwa dotyczące jeńców wojennych. Istnieją jednak idiotyczne przepisy o ochronie danych osobowych i dlatego Deutsche Dienststelle nie może mi podać nazwisk ex-żołnierzy Wehrmachtu którzy w PoWform także mają napisane "24.11.44 to Polish Forces", jakby wola wstąpienia do PSZ była czymś wstydliwym. "Wyborcza" uważa jednak wyjaśnianie wojennych losów Józefa Tuska za "sprzeczne z prawem lub regulaminem" i wykasowała kiedyś mój post w tej sprawie - szczegóły patrz www.pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja:Józef_Tusk . Jest niezrozumiałym paradoksem że dziennikarze którzy w ciągu kilku dni dotarli do archiwum w Berline ( Deutsche Dienststelle ) przez ponad rok nie zdołali dotrzeć do angielskiego archiwum PSZ w Northolt ( Londyn ), a przecież znalezienie tych archiwów jest jednakowo trudne ( Żeby było śmieszniej "Newsweek" pisał już o tym archiwum w październiku 2005 ). Być może wtedy impulsem była świadomość że Jacek Kurski wynajął niemieckiego prawnika do poszukiwań. Donald Tusk, jak przypuszczam, dowiedział się internetowego adresu archiwum w Northolt z dyskusji w Wikipedii, gdzie podałem go dla przekonania nieufnych wikipedystów, bo zgadza to się terminowo( Tusk dostał informację pod koniec lipca 2006, a ja podałem adres wcześniej ). Ja otrzymałe informację o braku recordu dotyczącego Józefa Tusku w archiwum w Northolt w dniu 18.04.2006 Adam Hojda email: jacek2235@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
shtalman Englishman nadaje z płonącej Warszawy 02.04.07, 11:21 Jej ojciec ma na imie Wacek, wspolczuje tej Wendy. Po prostu wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raq Englishman nadaje z płonącej Warszawy IP: 151.100.70.* 11.04.07, 14:21 Widziałem kiedyś film dokumentalny (chyba nowozelandzki) o Angliku w okupowanej Warszawie. Może to ten sam? Ten Anglik walczył w podziemiu, kontaktował się z Londynem, chyba nawet próbował rozmawiać osobiście z Churchilem, ale nie został do niego dopuszczony. W filmie starszy pan chwalił AK, Polaków, ale irytowała go postawa rządu brytyjskiego wobec Polski. Irytowała go tak barzdzo, że po wojnie wyemigrował do Nowej Zelandii. Ktoś jeszcze widział ten film? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autorka Re: Englishman nadaje z płonącej Warszawy IP: 83.105.21.* 28.04.07, 15:12 Dzien dobry! Ten, ktory wyjechal do Nowej Zelandii to inny Anglik. Ale dziekuje za wskazowki! A.ST. Odpowiedz Link Zgłoś