te_komputer
20.04.07, 15:58
Od tamtych czasów nic tak naprawdę na Pradze się nie zmieniło.
Może jest kanalizacja, ale ciepła woda, centralne ogrzewanie i łazienki to
rarytas w praskich kamienicach, a tyle samo trzeba płacić czynszu co za lokal
wyposażony w te "luksusy". Wspomnę jeszcze o krzywych ścianach i podłogach
pod którymi gniją legary i drewniane stropy. Cud, że to się jeszcze trzyma
kupy. Ludzie tu mieszkają i z przyzwyczajenia chyba sie nie skarżą, a jak się
ktoś skarży to administracja robi łaskę, że wogóle coś zrobi i to byle jak.
Takie są uroki mieszkania w praskiej kamienicy. A miłośnicy praskich kamienic
chyba nigdy nie mieli takich problemów, bo wogóle tam nie mieszkali.
Jestem takim lokalnym patriotą, bo mieszkam tu od urodzenia (szpital praski)
i dlatego wkurza mnie jak to wszystko się niszczy, a władza to olewa.
Słyszałem opinię, że są roszczenia do kamienic i samorząd nie będzie w nie
inwestował, tylko po co zasiedla je nowymi lokatorami. Liczą na to że
właściciel przejmie kamienice z lokatorami i będa mieli problem z głowy?
Super podejście władz, a szczególnie radni LiD podobno z natury wyczuleni na
problemy ludzi powinni coś z tym zrobić (wątpie). Ciekawe kopgo będzie stać
na płacenie czynszu za lokal w rudzerze w kwocie ponad 20 zł za metr? Tyle
już żądają właścieciele od mieszkańców śródmiejskich kamienic, ale tam
przynajmniej jest centralne, ciepła woda, gaz i łazienki. Normalnie
jest "super" i będzie jeszcze "lepiej", a Praga to będzie jeden wielki
skansen drogich brudnych ruder. Pan Marek Borowski obiecywał w kampanii
wyborczej dużo rzeczy, ale wygrała HGW. Ma chyba jednak wpływ na nią przez
radnych LiD-u, żeby pomóc Pradze, a szczególnie jej mieszkańcom.