Dodaj do ulubionych

Policja i spisywanie

08.06.07, 21:37
WItam,
Ostatnio coraz bardziej staje się dla mnie
przemieszczanie się po mieście. Na przykład śpieszę się
na autobus, by gdzieś zdązyć, a tu bach, policja
prosi o okazanie dowodu. I tak co jakiś czas.
Nie jestem ani nie wyglądam jak jakiś bandzior,
a czuję się wręcz prześladowany przez organ władzy.
Raz zdarzyło mi się, że uciekł mi nocny.
Prosiłem panią z radiowozu, by sobie darowała, że
zaraz będę miał nocny, lecz ona nic.
W mało ciekawej okolicy, wśród przechodzących naćpanych
dresów musiałem w zimie czekać na kolejny bus.
Nie zdarza się to oczywiście codziennie, lecz na tyle często, że
czasami jak się dokądś śpieszę, to dostaję bólu
brzucha, bo odczuwam stres na widok policji.
Zatrzymają mnie, czy nie, zdążę do pracy, czy nie,
zdążę na ostatni dzienny, czy nie.
Czasami z tego wszystkiego już wolę
nie jechać ostatnim dziennym do domu
( a mam naprawdę daleko) w obawie przed spisaniem kolejnym.
Do tego dochodzą, choć nie zawsze, bardzo
nieprzyjemne odzywki policjantów, głupie pytania, typu dokąd
idę, co mam w plecaku. zauważyłem,co ciekawe,
że nigdy nie spisują starszych osób.
Pewnie się boją wiązanki, a z młodszymi łatwiej.
Czy oni naprawdę nie rozumieją, że utrudniają
młodym życie, że któś może się śpieszyć,
że mogą komuś pokrzyżować plany?
A po co to wszystko? Niby w celu prewencji, ale
wąpię w jej efekty. Raz szedłem, zimą, koło Galerii Mokotów
i usłyszałem wymianę słów dwóch smerfów:
"jeszcze dziesięciu i kończymy".
A więc chodzi o głupie liczby, punkciki itp.
I z założenia mają to być chłopacy. Nieważne, czy banda dresów o mordach
morderców, czy normalny chłopak idący w soim kierunku w wolnym kraju.
Macie też takie uwagi na ten temat?
Obserwuj wątek
    • Gość: raz spisany pijany Re: Policja i spisywanie IP: *.aster.pl 08.06.07, 22:09
      Wszystko co powiesz zostanie wykorzystane przeciwko tobie więc po co z nimi gadasz ? Frajera sobie znaleźli to się z tobą bawią.
      Wylegitymowałeś tych policjantów chociaż ?
      Spytałeś co robią o tak późnej porze i dlaczego ciebie prosto biegnącego zatrzymali skoro pijaczki odbijają się od samochodów i niszczą karoserię .
      Spytaj ich dlaczego Ciebie zatrzymali i że czujesz się prześladowany , spisz ich numery służbowe.
      • krwe Re: Policja i spisywanie 09.06.07, 00:22
        ja ciebie rozumiem bardzo dobrze.Na nastolatka nie wyglądam ale pamiętam czasy
        milicji kiedy było to samo,bez sensu upokarzające spisywanie, za to tylko że
        żyjesz.Nic sie nie zmieniło w kwestii podejścia do człowieka i ta podejrzliwość
        w spojrzeniu "stróżów prawa".Pisałem już kiedys na forum o tym...Byłem w wielu
        krajach cywilizowanych i tak niema żeby policja patrolowała ulice przez kolesi z
        pałą o długości beizbola.Jak to wogóle wygląda,niby jest wolność a jakieś
        patrole jak w obozie koncentracyjnym.Żenada!Uczcie się podejścia do człowieka od
        brytyjskiej policji,"policjanci"
        • Gość: brytole koszą! Re: Policja i spisywanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 00:41
          No, Brytole to się akurat raczej z klientem nie opie..ją. Jest o tym fajny
          dokument na TVN Turbo :)
          • krwe Re: Policja i spisywanie 09.06.07, 11:23
            A ja widziałem nie jeden dokument o wspaniałej polskiej policji,ba nawet całe
            seriale i czego to niby ma dowodzić,że tak jest naprawdę?.Nie żartuj bracie...
    • Gość: nigdy niespisany No, popatrz! A mnie jakoś nigdy nie spisali. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 00:38
      Też nie wiem dlaczego, zwłaszcza, że wyglądam trochę jak bandzior- wysoki,
      postawny, czesto chodzę ubrany na sportowo, golę się raz na 3 dni, fryzura
      krótka, ale nie łysy. Jestem sporo większy od przeciętnego "smerfa", więc może
      się boją? Cholera wie...
    • beejay02 Re: Policja i spisywanie 09.06.07, 00:54
      Ja chodzę bez dowodu. Ciekawe z czego by mnie spisali. Z karty
      bibliotecznej ??? (ta akurat jest pod ręką).
      • stasi1 Też chodzę bez dowodu. 10.06.07, 18:22
        Ale tak gdzieś 4 miesiące temu przec hodziłem przez jezdnie bez pasów. To się
        do mnie doczepili, też chcieli spisać ale nie udało się im. A jak samochodem
        jechałem to z 5 lat t emu ostatni raz mnie zaczepili, jak maluchem jechałem

        > Ja chodzę bez dowodu. Ciekawe z czego by mnie spisali. Z karty
        > bibliotecznej ??? (ta akurat jest pod ręką).
      • jan-w Re: Policja i spisywanie 13.06.07, 12:26
        Z karty bibliotecznej? Mnie kiedyś (wówczas jeszcze) milicja spisała z karty
        kredytowej!
        • Gość: zteff Re: Policja i spisywanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 14:32
          Milicja z karty kredytowej ? Albo Cie poniosło albo miałeś konto w banku polska
          kasa opieki
    • Gość: Mary postaw się IP: 217.153.205.* 09.06.07, 10:49
      Oczywiście nie jest wykluczone, że dostaniesz pałą po dupie, że zabiorą cię na
      komisariat, rozbiorą do naga i każą robić pajacyki... No ale możesz się
      postawić. Otóż policjant musi w trakcie takiego legitymowania podać PRZYCZYNĘ.
      Możesz go lo to zapytać. Zapewne nie będzie umiał odpowiedzieć, a jeżeli nie
      odpowie albo odpowie głupio (np. że poszukują sprawcy jakiegoś przestępstwa a
      ty jesteś podobny), to takie legitymowanie jest w gruncie rzeczy "krótkotrwałym
      ograniczeniem wolności". Mógłbyś złożyc zawiadomieenie o popełnieniu
      przestępstwa do prokuratury. Mógłbyś w sądzie opowiadać, że jesteś szykanowany
      (nie przesadzaj z konfabulacją). Warto abyś miał jakieś zaświadczenia z
      poraxdni zdrwoia psychicznego, że sie tam leczysz z powodu lęków przed policją,
      która cię nęka...

      A jaak nie będziesz miał dowodu przy sobie to policjant ma prawo cię zatrzymać
      i ustalić twoją tożsamość na podstawie zeznań świadków o ustaloneej tożsamości,
      telefonicznie, dzwoniąć np. do twoich rodziców/żony itp. Alee wtedy na pewno
      już spędzisz noc na komisariacie, na pewno rozbiorą cię do naga i na pewno
      będxiesz robił pajacyki :-)
      • Gość: kiks Re: postaw się IP: *.aster.pl 09.06.07, 11:15
        Policja to sobie może ...dzieciom taki rzeczy robić . Pedofile policyjni i tyle.
      • Gość: Wrecekrzepki Re: postaw się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.07, 11:00
        > A jaak nie będziesz miał dowodu przy sobie to policjant ma prawo cię zatrzymać
        > i ustalić twoją tożsamość na podstawie zeznań świadków o ustaloneej tożsamości,
        > telefonicznie, dzwoniąć np. do twoich rodziców/żony itp. Alee wtedy na pewno
        > już spędzisz noc na komisariacie, na pewno rozbiorą cię do naga i na pewno
        > będxiesz robił pajacyki :-)

        Nie wiem, czy maja prawo Cie zatrzymac, ale raczej nie, gdyz nie ma obowiazku
        noszenia dowodu przy sobie - jest tylko obowiazek jego POSIADANIA. Dawno mnie
        nie spisywali, ale za czasow mlodzienczych zdarzalo mi sie - bez dowodu
        zwyczajnie dzwonia na centrale i sprawdzaja poprawnosc podawanych danych - date
        urodzenia, adres zamieszkania/zameldowania, imiona rodzicow, nazwisko panienskie
        matki, itp. Jak sie zgadza i nie jestes poszukiwany to wypuszczaja i tyle.
        • Gość: Mary Re: postaw się IP: *.cust.tele2.pl 11.06.07, 11:19
          Oczywiście, że mają prawo. Jezeli wykażą się dobrą wolą, to sprawdzą dane
          telefonicznie. Ale może się okazać, że telefon się popsuł, centrala niee
          odpowiada itd.
          • Gość: wredny liberał No to będa mieli problem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 12:44
            ...jeśli przez nich spóźnię się na jakieś ważne spotkanie i poniosę stratę
            finansową. Proces mają jak w banku. A jak raz czy drugi będą musieli zapłacić
            kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy złotych odszkodowania za poniesione straty
            (wymierne i łatwe do udowodnienia) to się gó..arzom odechce kretyńskich zabaw.
            Narazie jeszcze mnie nie zaczepili- pewno przeczuwają swoim policyjnym nosem,
            że lekko nie będzie.
            • Gość: Mary Może i tak, ale najpier bedziesz mial ty problem IP: 217.153.205.* 11.06.07, 13:21
              Takie osobniki nie przewidują konsekwencji swojego postepowania. Wleją ci pałą,
              odbiją nerki, skopią jaja i powieszą w celi na prześcieradle, zanim zdołasz ich
              zaskarzyć :-)
              • Gość: coooo Głupoty IP: *.chello.pl 11.06.07, 14:37
                Straszne głupoty tu piszecie.
                Policjant może zatrzymać KAŻDĄ osobę w celu ustalenia tożasmości - do 24h
                • krwe Re: Głupoty 12.06.07, 12:40
                  Gość portalu: coooo napisał(a):

                  > Straszne głupoty tu piszecie.
                  > Policjant może zatrzymać KAŻDĄ osobę w celu ustalenia tożasmości - do 24h

                  W państwie policyjnym Polska oczywiście,że może:(
                • dorsai68 Re: Głupoty 13.06.07, 17:20
                  W celu ustalenia, ale nie w przypadku gdy osoba bez dokumentów, dobrowolnie poda swoje dane personalne.

                  Kodeks wykroczeń:
                  Art.65. §1.
                  Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję upoważnioną z mocy ustawy do legitymowania:
                  1) co do tożsamości własnej lub innej osoby,
                  2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania, podlega karze grzywny.
                  §2.Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych w § 1.
              • Gość: policmajster Re: Może i tak, ale najpier bedziesz mial ty prob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 02:39
                blah blah blah
            • siedem_z_dziewieciu Re: No to będa mieli problem... 14.06.07, 22:16
              Chcesz im wytoczyć proces za działanie w ramach ich ustawowych uprawnień? No to powodzenia, ale obawiam się, że się to nie uda. Nie mieszkamy w USA.
    • Gość: hehe Re: Policja i spisywanie IP: *.aster.pl 09.06.07, 11:53
      Zobacz co cię czeka gdy będziesz protestował przy policji.
      pl.indymedia.org/pl/2005/01/11555.shtml
    • ppo A kto idzie do policji? Zwykłe żule i tchórze. 09.06.07, 12:41
      Wystarczy spojrzeć na mordy tych 19-letnich "kotów", którzy łażą w patrolach.
      Odrabiają wojsko w policji, bo boją się fali. Cieniasy. Większość z nich ma
      jeszcze taką wiotką, chłopięcą budowę, co to jeden strzał i połamiesz. Pewno
      dlatego podchodzą tylko do mniejszych i młodszych od siebie.
      • Gość: pierre Re: A kto idzie do policji? Zwykłe żule i tchórze IP: *.chello.pl 09.06.07, 13:50
        Wystarczy spojrzeć na mordy tych 19-letnich "kotów", którzy łażą w patrolach.
        Odrabiają wojsko w policji, bo boją się fali. Cieniasy. Większość z nich ma
        jeszcze taką wiotką, chłopięcą budowę, co to jeden strzał i połamiesz. Pewno
        dlatego podchodzą tylko do mniejszych i młodszych od siebie

        Rozesmialem sie do lez.
        Widac przygladasz sie im bacznie.Nie czepiaj sie chlopakow z OPP z Iwicznej bo
        wezwa pomoc i wtedy otoczy cie wianuszek TDI a wtedy nie za dobrze rokuje twoje
        szanse.A co do tego ze bali sie fali i dlatego wstapili do POLICJI zeby
        odsluzyc wojsko to jestes w bledzie ale dla swojej szeroko rozumianej wiedzy na
        ten temat z bledu cie wyprowadzac nie bede..
        Usmiecham sie tylko na mysl ze kiedys zwrocisz sie do takich funkcjuszy o
        pomoc..
        I od tego momentu to juz PEWNY nie bedziesz ...
        • Gość: warszawski cwaniak Wiadomo, ze do policji idą ludzie, którzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 15:08
          na wolnym rynku nie mogą sobie dać rady. Znam osobiście takich "cwaniaków",
          którzy nie mogli roboty znaleźć, albo jak już znaleźli, to nie mogli się w niej
          utrzymać, bo są leniwe głąby, często moczymordy. Co wtedy należy zrobić?
          Poszukać w rodzinie jakiegoś ubeka (większość ma) i niech załatwi pracę w
          policji (bez problemu i dla cieniasów, i dla grubasów). Nie oszukujmy się-
          polskiej policji daleko do profesjonalizmu. Właśnie dlatego, że mają negatywny
          dobór kadr. Ale za to seriale sensacyjne mamy lepsze od amerykańskich :)

          P.S. W opinii kobiet policjant to kiepski materiał na męża. Nie tylko dlatego,
          że słabo zarabia, ale także jest pogląd, że to damscy bokserzy (co znajduje
          potwierdzenie podczas demonstracji w ochoczym pałowaniu płci pięknej). Czyżby
          kompleks miękkiej pały? ;)
          • siedem_z_dziewieciu Re: Wiadomo, ze do policji idą ludzie, którzy 09.06.07, 15:53
            >P.S. W opinii kobiet policjant to kiepski materiał na męża. Nie tylko dlatego,
            >że słabo zarabia, ale także jest pogląd, że to damscy bokserzy (co znajduje
            >potwierdzenie podczas demonstracji w ochoczym pałowaniu płci pięknej). Czyżby
            >kompleks miękkiej pały? ;)

            E tam, kobietom podobają się policjanci. Wiesz, jakie cuda potrafi zdziałać ubranie faceta w mundur? ;-)Poza tym od wysokości zarobków w opinii wielu kobiet bardziej liczy się stałość i pewność pracy, a w końcu policjant to budżetówka.
      • atob Re: A kto idzie do policji? Zwykłe żule i tchórze 12.06.07, 10:07
        a pozniej placza ze ich kibice pobili...
        Sa odwazni do slabszych w stosunku do siebie ...to niech sie nie dziwia agresji
        mocnejszych od siebie .
    • siedem_z_dziewieciu Re: Policja i spisywanie 09.06.07, 15:56
      Najzabawniejsze jest, jak na Starym Mieście chodzą tacy młodzi policjanci, podchodzą do młodych ludzi i proszą, że chcą ich spisać, bo muszą się wykazać i mieć ileśtam tych wpisów w statystyce. :)
      • aisog21 Kocham prewencje z Nowej Iwicznej 10.06.07, 22:13
        czuje sie bezpieczniej,dla mnie moze byc wiecej policji niz zwyklych
        obytwateli,wiem,ze oni odrabiaja wojsko,ale zawsze milo,ze ich tyle,a
        spisywanie pewnie statystyki...jak na calym swiecie,ze morduje sie slabego
      • Gość: bemowianka Re: Policja i spisywanie IP: *.chello.pl 11.06.07, 10:54
        To prawda. Co syn wyjdzie z psem pod dom, to jest spisywany. Czy stoi z kolegą
        czy kolegami. Wkurza mnie to. Internowałam na policji na Raginisa, to
        powiedzieli, że w razie czego będzie świadkiem jakby coś się stało. Spisany był
        juz 10 razy. To chyba nienormalne. A wiem, że rzeczywisci spisywani są tylko po
        to, aby zdobywać jakieś punkciki, a synowi zakłada sie się kartotekę. Za nic.
        To powinno się zmienić.
        • facefinder Re: Policja i spisywanie 11.06.07, 11:07
          Spisuj numery funkcjonariuszy mimo wszystko. Mnie wylegitymowali
          kiedy wracalem sobie ze spotkania na Starowce i szedlem trzezwy, w marynarce i
          nikogo nie zaczepialem. Kiedy poprosili o dokumenty oczywiscie okazalem, ale
          kiedy poprosili bym otworzyl torbe z laptopem i pokazal moja komorke (czy nie
          jest przypadkiem kradziona jak to okreslili) poprosilem o przewiezienie mnie na
          komisariat, postawienie zarzutow i rewizje w obecnosci adwokata. Sorki ale to
          juz lekka przesada kiedy dwoch gowniarzy w mundurkach z wiochy czepia sie ludzi
          za nic. Ktos powie ze maja takie prawo. OK ale jesli ktos wraca spokojnie do
          domu nie wadzac nikomu a traktuja czlowieka jak kogos kto wlasnie ucieka z
          kradzionym laptopem i komorka to sie powiem kolokwialnie "w pale nie miesci".
        • Gość: cooooo Jaką kartotekę IP: *.chello.pl 11.06.07, 14:35
          Czy wiesz o czym Ty mówisz
    • boruta_wwa Re: Policja i spisywanie 12.06.07, 18:49
      moherowa koalicja zafundowała nam pieprzone państwo policyjne
      jest 100 razy gorzej niż za czsów PRLu
      ja już nie mogę patrzeć, na tych gó..arzy-pseudopolicjantów, którzy tak
      naprawdę są dresiarzami w mundurach :(
      b.
      • krwe Re: Policja i spisywanie 12.06.07, 20:21
        nie wszyscy są dresiarzami...
        wielu to jeszcze chłopcy, którzy ściągneli tu licząc na łatwe utrzymanie i start
        w tym mieście...ale to jest żaden start.Zostaną zmiażdżeni i zepsuci patologią
        która ma nazwę policja..
        To jest wina "góry",że ona wysyła jakieś śmieszne patrole na ulice które tak
        naprawdę, są wogóle w tej formie nie potrzebne.Bo po co policjant,który
        własciwie jest po to żeby sie czepiać o pierdoły typu jakis koleś chla wino w
        bramie.Koleś wino chla w bramie i się chowa bo nigdzie indziej nie może, więc
        chla w tej bramie bez umiaru.Jak by pił na legalu to by może zaczął się
        kontrolować i wyszedł na ludzi.Metoda żeby wszystko ukryć i gonić sprawia,że w
        tym społeczeństwie robi się duszno,wrogo i z coraz to nowymi formami odgradzania
        od siebie :(
        Policja powinna się zredukować i działać z uderzenia w przypadku realnego
        zagrożenia a nie jakiejs tam smutnej i podejrzliwej prewencji.Prewencja to
        podejrzliwość, może już wystarczy siać taką ohydę wśród wolnych ludzi?Jeżeli
        tych chłopców "policjantów",wyszkolić na ratowników wolności i bezpieczenstwa to
        będzie dla wszystkich lepiej.Niech oni lepiej sie skoncentruja na działaniu a
        nie na spacerowaniu po chodnikach siejąc,strach,wstyd,śmiech i zwątpienie ,że tu
        sie da normalnie żyć.Wtedy gdy tak sie stanie,jak będzie się jakieś prawdziwe
        zagrożenie komuś dziać,sam zadzwonie po taką Policję.
        • fa-fik Re: Policja i spisywanie 12.06.07, 20:27
          To nie wina tych chłopaków. To wina systemu gdzie mało istotne jest odcvzucie
          obywateli a najważniejsze są słupki statystyki.
        • Gość: do krwe Re: Policja i spisywanie IP: *.chello.pl 13.06.07, 00:46
          krwe a co w przypadku gdy bedziesz wracal ulica do domu poznym wieczorem i ci
          TYLKO pijacy wino w bramie wyjda przed ciebie swisna nozykiem i zaproponuja
          zebys oddal im swoj porfel lub jakas cenna rzecz ?? Czy wtedy tez bedziesz
          zwolennikiem swojej tezy ze POLICJA powinna dzialac tylko podczas zamieszek a
          nie prewencyjnie ??
          Uwierz mi jesli chcesz badz nie jesli nie jest to twoja wola ze nie jeden raz
          widok policjanta patrolujacego pieszo lub radiowozem dane osiedle lub ulice
          zdecydowanie studzi zapaly pijacych tanie wino w bramie.
          Mnie normalnego obywatela cieszy widok policjantow ( Iwiczna) i czuje sie
          bezpieczniej .
          • krwe Re: Policja i spisywanie 13.06.07, 11:04
            człowieku,naoglądałeś sie jakiś serialów policyjnych i uległeś policyjnej
            propagandzie, która ma sie dobrze od czasów jeszcze zomo.
            Mi jak żyje i mojej rodzinie i moim przyjaciołom,znajomym,nigdy nie pomogła
            żadna policja kiedy trzeba było!Co więcej każda prośba o pomoc np.przypadku
            kradzieży czy rozboju była bagatelizowana i można było usłyszeć tylko"no co my
            możemy zrobić".Prewencja to może prawdziwym bandytom na kant skoczyć i zagwizdać
            co najwyżej a nie ostudzic ich zapędy.Monitoring i grupa uderzeniowa, która
            spadać bedzie na agresora jak grom z jasnego nieba moze tylko odnieść skutek:)
            Więc wniosek nasuwa sie sam,że policja jest tylko po to aby uprzykszyć życie
            zwykłym,normalnym ludziom i tak to wygląda.Ona dzielna i wspaniała zawsze sie
            zjawi kiedy przejdziesz na czerwonym świetle gdzieś na małej uliczce po której
            nic nie jedzie.Ona dzielnie się pojawi na placu zabaw dla dzieci spisywać
            "bandytów" z tornistrami itd itd.Nie chce mi sie coraz bardziej mieszkać w tym
            smutnym i chorym kraju.myślałem,że po 89 roku cos sie zmieni,zniknie zomo będzie
            wolność.a tu widze,że w imię jakiegoś urojonego niebezpieczeństwa wszystko i
            wszystkich się bierze za pysk i do klatki.Nie chce takiego kraju.
            • Gość: warszawski cwaniak Nie bluźnij! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 15:05
              Nie chce mi sie coraz bardziej mieszkać w tym
              > smutnym i chorym kraju. [...] Nie chce takiego kraju.


              Polska to twoja matka. Matkę trzeba kochać. Nawet jak daje klapsa. Ten temat
              nie podlega u mnie dyskusji.
              • lizun9 Re: Nie bluźnij! 13.06.07, 15:20
                Gość portalu: warszawski cwaniak napisał(a):

                >
                > Polska to twoja matka. Matkę trzeba kochać. Nawet jak daje klapsa. Ten temat
                > nie podlega u mnie dyskusji.

                Kazda miłość ma swoje granice - w koncu to nieeleganckie gdy Cie własna matka
                dyma...
                • krwe Re: Nie bluźnij! 14.06.07, 10:19
                  lizun9 napisał:

                  > Gość portalu: warszawski cwaniak napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > Polska to twoja matka. Matkę trzeba kochać. Nawet jak daje klapsa. Ten te
                  > mat
                  > > nie podlega u mnie dyskusji.
                  >
                  > Kazda miłość ma swoje granice - w koncu to nieeleganckie gdy Cie własna matka
                  >
                  > dyma...



                  Otóż to !
            • Gość: do krwe Re: Policja i spisywanie IP: *.chello.pl 13.06.07, 23:37
              ty krwe czy jak ci tam a gdzie w kodeksie wykroczen jest napisane ze mozna
              przejsc przez jezdnie gdy sygnalizator nadaje sygnal czerwony ALE NIC NIE
              JEDZIE ????? To policjanci wymyslili ??
              Co do kwestii bezpieczenstwa to zafunduj Warszawie kamere na kazdym
              skrzyzowaniu w miescie..celem monitoringu oczywiscie ;)
              ten kraj to ok 40 mln ludzi czy wszysccy to twoim znajomi ??
            • Gość: do krwe cd. Re: Policja i spisywanie IP: *.chello.pl 13.06.07, 23:42
              krwe jestes czlowiekiem tego typu co na wszystko narzeka,na policjanta ze jest
              bo ci przeszkadza albo ze go nie ma jak chcesz zeby byl,na babe z pieskiem ze
              jej pupil kupe robi na trawnik albo na inna ze reklamowke mu pod ogon podklada
              bo wtedy ci kolor reklamowki nie pasuje ,albo ze ekspedientka w sklepie pokroi
              ci wedline z milimetrowym kawalkiem sznurka gotow jestes zlozyc na Nia
              skarge.Zalosny jestes tetryk,a jak nie chcesz tego kraju to k.. w d...
              • krwe Re: Policja i spisywanie 14.06.07, 10:13
                ty chyba głąbie jesteś z tej policji że sie tak tutaj rzucasz i mnie
                obrażasz.Nie ma do czego sie nawet ustosunkować,ot szczekanie jakiegoś biednego
                burka...
                • Gość: do krwe Re: Policja i spisywanie IP: *.chello.pl 14.06.07, 10:23
                  glab to zapewne to co tkwi w twojej czaszce ..biedny zakompleksiony
                  burek..hehehe patrzysz w lustro ??
                  • krwe Re: Policja i spisywanie 14.06.07, 10:32
                    nie, wyciagam wnioski z tego co napisałeś...nie znając mnie zaczołeś mnie
                    obrażać pisząc że jestem tetryk itd.obrażaszasz a potem sie dziwisz,że ktos
                    potrafi sie odgryść?żałosny jesteś typek.
                    • Gość: do krwe Re: Policja i spisywanie IP: *.chello.pl 14.06.07, 10:47
                      hmmm w niczym mi nie ustepujesz typku
            • boruta_wwa Re: Policja i spisywanie 14.06.07, 17:47
              krwe napisał:
              > Więc wniosek nasuwa sie sam,że policja jest tylko po to aby uprzykszyć życie
              > zwykłym,normalnym ludziom i tak to wygląda.Ona dzielna i wspaniała zawsze sie
              > zjawi kiedy przejdziesz na czerwonym świetle gdzieś na małej uliczce po której
              > nic nie jedzie.Ona dzielnie się pojawi na placu zabaw dla dzieci spisywać
              > "bandytów" z tornistrami itd itd.Nie chce mi sie coraz bardziej mieszkać w tym
              > smutnym i chorym kraju.myślałem,że po 89 roku cos sie zmieni,zniknie zomo
              będzi
              > e
              > wolność

              masz rację niestety, a wszystko przez polityków, którzy wysyłając patrole
              dzieciaków oraz zaostrzając z uporem maniaka kodeks karny uważają że problemy
              same się rozwiążą, a problemy to bezrobocie, brak perspektyw itp itd...
              do czego doszło w tym zasranym kraju? że ja z żoną nie mogę iść na piwko do
              parku, bo zaraz przywleką się pajace w mundurach i skasują nas na 200 złotych :(

              a tym, że atakuje Cię (do Krwe) jakiś pajac co nawet się podpisać nie umie
              absolutnie się nie przejmuj, pewnie jakiś "geniusz" z policji
              b.
              • Gość: warszawski cwaniak Re: Policja i spisywanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 19:26
                Rozumiem, że w innym, niezasranym kraju, mógłbyś swobodnie żłopać piwko w
                parku? To podaj mi nazwę tego kraju. Tylko niezasrany ma być!
                • Gość: do boruta Re: Policja i spisywanie IP: *.chello.pl 14.06.07, 20:41
                  boruta pajac to cie zrobil...
                  zycze obys kazdego dnia przynosil mandacik wypisany przez strozow prawa...
              • metron1 Dlaczego w NY się udało ??? 14.06.07, 21:48
                Ano właśnie dlatego że w Nowym Yorku zaczęto właśnie od takich drobiazgów
                czyli picie piwka w miejscach publicznych,graffiti,drobnymi kradzieżami itp
                Zrobiono to dlatego że przyzwalanie na takie zachowania skutkuje zobojętnieniem
                i przyzwoleniem na coraz to większe przestępstwa
                I wybaczcie jeżeli ktoś musi pić piwo w parku,autobusie,to nie różni się niczym
                od zaszczanego lumpa rozpijającego w jabole w bramie
              • krwe Re: Policja i spisywanie 14.06.07, 23:35
                dzięki Boruta za poparcie,tacy jak Ty mnie trzymają przy nadziei,że w końcu
                wolność i świadomość zwycięzy :),wiem,że takich ludzi jak my jest na szczęście
                troche w naszym mieście.Coraz więcej rodaków jeżdzi po świecie i ma z czym
                porównać...Za kilka lat moze tu sie zmieni mental waadzy i będzie normalnie jak
                w Europie.
                Pozdrawiam Ciebie serdecznie i dziekuję :)
                • Gość: warszawski cwaniak Re: Policja i spisywanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 00:26
                  Powtarzam: wskażcie mi, mądrale, kraj w Europie (na zachód od Bugu), lub w
                  Ameryce (na północ od Rio Grande) gdzie można swobodnie pić piwo w parku i nie
                  grozi to mandatem (lub aresztem)! Bardzo chciałbym taką wspaniałą "krainę
                  wolności" choć na krótko odwiedzić!
                  • Gość: żulernia Re: Policja i spisywanie IP: *.aster.pl 15.06.07, 02:52
                    Macie od tego ogródki piwne a za 200 zł to jest ze 40 piw ;)
                    • krwe Re: Policja i spisywanie 15.06.07, 10:07
                      Gość portalu: żulernia napisał(a):

                      > Macie od tego ogródki piwne a za 200 zł to jest ze 40 piw ;)

                      Pokaż mi ogródek w którym będę mógł urządzic piknik z kocykiem na
                      trawie,rodziną, przyjaciółmi i z piwem które ja lubię.Dawaj mądralo :)
                  • krwe Re: Policja i spisywanie 15.06.07, 10:03
                    Gość portalu: warszawski cwaniak napisał(a):

                    > Powtarzam: wskażcie mi, mądrale, kraj w Europie (na zachód od Bugu), lub w
                    > Ameryce (na północ od Rio Grande) gdzie można swobodnie pić piwo w parku i nie
                    > grozi to mandatem (lub aresztem)! Bardzo chciałbym taką wspaniałą "krainę
                    > wolności" choć na krótko odwiedzić!

                    Niedaleko, wystarczy pojechać do Berlina, bardzo blisko jest kraina
                    wolności,polecam :)
                    Ameryka mnie nie interesuje,no może poza kinematografią i muzyką,ogólnie
                    sztuką..reszta to dno.Poważny kryzys rodziny,wychowany na suburbiach nic
                    szczegolnego,nuda,kiła i mogiła...
                  • Gość: 975368949090 Re: Policja i spisywanie IP: *.pg.com 19.06.07, 09:44
                    pic legalnie piwo mozna np w Niemczech i w Anglii ... :)
                    • Gość: Nie MOżna Re: Policja i spisywanie IP: *.aster.pl 19.06.07, 10:59
                      W Anglii nie można pić piwa legalnie na ulicy. Bo policja zabierze.
                      Zawsze znajdzie się niedorozwinięty ze swoimi opiniami wyssanymi z palca.
                      Pijaku zaszczany.
    • Gość: poll Re: Policja i spisywanie IP: *.gts.3.pl 08.07.07, 08:50
      Polska policja przynajmniej w dużych miastach to łachudry jak przedwojenni
      granatowi. Jadąc samochodem widzę ich jak straszą i spisują dzieciaki,
      bezdomnych itd... Tymczasem ogolone na łyso chłopaki bez obaw fruwają BM-kami
      po osiedlowych uliczkach. Policja nadaje się do całkowitej likwidacji i niech
      mi nikt nie pieprzy o PRL, w PRL jako nastolatek nie bałem się Milicji. Jak
      ktoś szedł na demonstrację to mógł się liczyć, że oberwie pałą, ale w osiedlach
      można było pić alpagę na ławce mając 15 lat i jak nie robiło się bruku, to
      przechodzący patrol MO nawet nie zwracał na nas uwagi.
      To teraz jest państwo policyjne, które zabrania ludziom pić na ławce, bo
      policja nie umie wyłapać tych co rozrabiają na osiedlach, za chwile faszyści
      zabronią ci palić we własnym samochodzie to jest zwykły faszyzm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka