kryptoenigma
13.10.03, 09:27
Dzisiaj rano zaspany wysiadłem z metra na stacji centrum, a tu ... na dachu
Cepelii pojawił się Markowski a za nim cały Perfect i dali czadu. Zaczęli
od "Idź precz" potem było jeszcze lepiej - przychodzili coraz to nowi ludzie,
wiele osób tańczyło - czułem się jakbym przez przypadek trafił do Nowego
Jorku! Było super do momentu gdy jakaś starsza pani w psychodelicznym
kapelusiku i z pieskiem na ręku wezwała policję - "bo muzyka za głośno
grała". Policja kazała akustykom wyłączyć nagłośnienie - wróciłem do metra -
teraz patrzę z ostatniego piętra biurowca na to szare miasto i zastanawiam
się co ja kurwa właściwie robię w tym kraju ?