Gość: czosek
IP: *.askom.net.pl / 10.1.1.*
07.11.03, 00:34
Zawsze uważalem że 'warszawka' to zdecydowanie negatywne
określenie mające pejoratywne znaczenie. Jedni bowiem nalezeli do
Warszawy - inni do 'warszawki'. I biada temu kogo zaiczono do tej
drugiej kategorii. No cóż czasy sie zmieniaja - jak kto chce,
dzisiaj to jest "jakas mlodziez balangujaca" albo politycy? -
hahahahaha. Ludzie zapytajcie o znaczenie tego slowa 70 -80 - 90-
latkow z dobrych domów. Ale kto by sluchal zgredów w XXI wieku...
Pozdrawiam.