Dodaj do ulubionych

Warszawka, a jazda samochodem

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 14:57
Zarzuca sie warszawce, że jeździ samochodami jak obłąkana, ale jak się jedzie
za tymi wszystkimi rzęchami na rejestracjach "niewarszawskich", to ma się
wrażenie że się stoi na parkingu, albo że to jedzie jakiś kondukt pogrzebowy!

Podejrzewam, że oni wszyscy mają jakieś autopiloty w samochodach zamontowane
na prędkość 40 km/h...
Obserwuj wątek
    • Gość: kkk Re: Warszawka, a jazda samochodem IP: *.ely.pg.gda.pl 27.11.03, 13:38
      Wy za to macie wylaczniki mozgow w swoich durnych lbach i zapierdalacie trasa
      Warszawa - Gdansk 160km/h wyprzedzajac na trzeciego.
      • Gość: Beata Re: Warszawka, a jazda samochodem IP: 81.210.22.* 27.11.03, 16:14
        A dlaczego źle sie jeździ, bo jest za duzo samochodów, za duzo ludzi.
        A jak sie rozkraczy autosan z tabliczka Chotomów czy Legionowo, to juz wogóle
        nie można przejechać. Proponuje przesiąść sie na furmanki i wracac do domu.
        Beata
        • Gość: GZAD Re: Warszawka, a jazda samochodem IP: 5.5R1D* / *.pg.com 14.12.03, 16:46
          FAKT po warszawie jezdzi sie agresywnie i szybko ,ale nie zgodze sie
          ze "niewarszawskie" blachy sie slimacza wrecz przeciwnie wilee spotykanych
          wlaśnie takich aut to juz starzy mieszkancy tego miasta któzy tylko i wyłącznie
          z powodów ubezpieczenia rejestruja samochody gdziesś dakleko.........a dodam ze
          jazda po warszawie to tylko przedsmak prawdziwej "jazdy miejskiej" na egzamin
          zapraszam do Neapolu lub Rzymu
          • Gość: nieprawdziwy Re: Warszawka, a jazda samochodem IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.12.03, 19:47
            > jazda po warszawie to tylko przedsmak prawdziwej "jazdy miejskiej" na egzamin
            > zapraszam do Neapolu lub Rzymu

            Albo do Nairobi. Ciągle to równanie w dół i porównywanie się z gorszymi.
            Gdzieś tam jeszcze gorzej jeżdżą, gdzieś tam jeszcze bardziej kradną i
            napadają, gdzieś tam jest jeszcze brudniej. I z tego powodu my już niby nie
            musimy się wstydzić własnego brudu, chamstwa i głupoty.

            Ja na egzamin "prawdziwej jazdy miejskiej" zapraszam do Genewy albo do Zurychu.
            • Gość: gzad Re: Warszawka, a jazda samochodem IP: 5.5R1D* / *.pg.com 20.12.03, 08:50
              co od porównywania sie do najgorszych.......to nie ma racji nieprawidłowy
              wszystko w zyciu zalezy od temperamentu,kultury bycia itd. ..........ze w
              genewie jezdzi sie inaczej niz w warszawie rzymie czy np kijowie ,to fakt ale
              to nie jest zle bo przeciesz jestesmy różni róznie sie zachowujemy różnie
              poruszamy sie po drogach.........to jest ok
              • Gość: nieprawdziwy Re: Warszawka, a jazda samochodem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.03, 21:18
                Wiesz, chyba masz rację! Nie jeździmy gorzej, jeździmy inaczej. Nie kradniemy
                więcej i częściej, jesteśmy po prostu uczciwi inaczej niż Szwajcarzy. Nie
                jesteśmy chamscy, tylko uprzejmi i kulturalni na swój lokalny sposób.
                Inteligentni inaczej, a nie głupsi. Już się poczułem lepiej. Piszemy
                "przeciesz", ale to też jest dobrze, przecież wiadomo o co chodzi.
              • Gość: JB Z ta Genewą to jestesmy na podobnym poziomie:) IP: *.inetia.pl 22.12.03, 14:13
                Ale do Anglii to nam daleko. To chyba przez ten ich ruch lewostronny:)
      • Gość: tomo Re: Warszawka, a jazda samochodem IP: 193.128.25.* 18.12.03, 15:58
        Gwoli scisłości to przynajmniej częściowo zapierdalaja mieszkańcy Trójmiasta
        pracujący w Warszawskich firmach - na weekend i z powrotem.W mojej firmie jest
        kilku takich i jeszcze się przechwalają kto jechał szybciej
    • Gość: etna Re: Warszawka, a jazda samochodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 09:50
      Mieszkam w kujawsko-pomorskim. Często jeżdzę do Torunia lub Bydgoszczy. Gdy
      widzę debila jadącego 150km/godz, to jaka rejestracja ? Pojeb z W-wy !
      • Gość: Grodek Re: Warszawka, a jazda samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 14:38
        Aha, a ja często widzę debila z rejestracją CT lub CB, który zawsze jadąc 40
        km/h posuwa lewym pasem choć wszystkie po prawej są wolne...
      • buggi Re: Warszawka, a jazda samochodem 15.12.03, 14:38
        Gość portalu: etna napisał(a):

        > Mieszkam w kujawsko-pomorskim. Często jeżdzę do Torunia lub Bydgoszczy. Gdy
        > widzę debila jadącego 150km/godz, to jaka rejestracja ? Pojeb z W-wy !


        nie dziwie sie Twej spostrzegawczosci... kiedy sie poboczem jedzie.
        • niech Re: Warszawka, a jazda samochodem 15.12.03, 14:54
          Ale do Torunia czy do Bydgoszczy?
          • buggi Re: Warszawka, a jazda samochodem 15.12.03, 15:04
            to dobre pytanie, bo widzisz Niech, my Warszawiacy czesto jezdzimy z
            Bydgoszczy do Torunia i z powrotem, gnajac 150km/h. Gdzies przeciez trzeba
            uczyc sie prowadzic samochód.
            • niech Re: Warszawka, a jazda samochodem 15.12.03, 15:08
              To prawda ze najlepiej tam gdzie nikt nie jezdzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka