Dodaj do ulubionych

co się stało w metrze?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 10:06
Rano od Politechniki do Kabat metro nie jeździło (przy okazji
wyszła cała bieda komunikacji naziemnej). Co się stało?
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: co się stało w metrze? 16.03.09, 10:30
      wiadomosci.onet.pl/2682,1934563,warszawa_mezczyzna_wpadl_pod_pociag_metra,wydarzenie_lokalne.html
    • jhbsk Re: co się stało w metrze? 16.03.09, 10:37
      Tragiczny wypadek
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zginal-mezczyzna-w-warszawskim-metrze,wid,10945094,wiadomosc.html
    • Gość: . co się stało ponad Metrem IP: *.lot.pl 16.03.09, 11:25
      Pomijajac sprawę wypadku (takowe były, są i będą),
      to -->

      Gość portalu: Jacek napisał(a):

      > ......metro nie jeździło (przy okazji
      > wyszła cała bieda komunikacji naziemnej). Co się stało?


      Jak to co ?
      ZTM postarał się o to , aby roz*****ć Komunikację "uliczną" na
      strzępy !!!
      Takie są efekty "pomysłodawców" !

      Ostatnio chwalili się, że jadą podglądać Komunikację Miejską w
      stolicach "okolicznych" krajów.....
      Przypuszczam, że oprócz wspomnień turystycznych , to nic im w
      głowach nie przybędzie.

      Jeździłem/jeżdżę trochę po "świecie" i co zauważyłem ?
      W największych miastach, gdzie są dobrze rozbudowane sieci Metra
      komunikacja naziemna nie jest nigdzie zmniejszana !

      W W-wie chiiiba ktoś wymyślił Sobie, że "wszyscy" mieszkają tylko
      tam gdzie są stacje Metra i nic więcej.....
      • sibeliuss Re: co się stało ponad Metrem 16.03.09, 11:32
        Dziś było widać, że 505 jest niezbędne.
        • Gość: Jacek Re: co się stało ponad Metrem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 12:55
          sibeliuss napisał:

          > Dziś było widać, że 505 jest niezbędne.

          No więc właśnie. Do 505 dostała się zaledwie garstka, ułamek
          pasażerów z jednego tylko składu metra. Niestety, widać teraz, jak
          wygląda transport miejski, gdy metro zaszwankuje. Chwała Bogu nie
          codziennie jakiś pasażer pod nie wpada, ale gdyby się zepsuło czy z
          innych względów nie jeździłoby, to dramat na całego. Spóźniłem się
          do pracy pół godziny a normalnie byłbym jeszcze z zapasem czasu.
          • sibeliuss Re: co się stało ponad Metrem 16.03.09, 13:22
            Przejechałem się trochę po świecie i warszawskie tłumaczenie, że coś
            się pokrywa z metrem i trzeba to zlikwidować jest mówiąc wprost
            debilne. Jeśli tylko są chętni do jazdy linia napowietrzną to nie
            zmusza się ich do korzystania z metra. W Rzymie linia B kursuje
            tylko do 21-ej, bo później pasażerów jest o tyle mniej, że wystarczy
            jadący wierzchem autobus. W Sztokholmie każdej linii metra
            towarzyszy linia autobusowa na powierzchni - inwalidom i rodzicom z
            wózkiem łatwiej wsiadać do autobusu niż do metra.
            W Warszawie uruchomieniu metra towarzyszy masowe cięcie linii na
            powierzchni i niejako przymuszanie pasażerów do metra, poprzez
            odebranie wyboru środka podróży - czyżby strach, że ludzie będą
            woleli jechać tramwajem lub autobusem?
            • Gość: frequentflyer Re: co się stało ponad Metrem IP: 80.241.133.* 17.03.09, 17:01
              sie przejedź po tym świecie jeszcze trochę. to że przez parę przystanków coś się
              pokrywa nie oznacza że linie naziemne są jakąkolwiek alternatywą i nie ma miasta
              mającego metro w którym jego brak przez kilka godzin nie powodowałby kataklizmu
              komunikacyjnego. na przykładzie NY, gdzie pociągi metra mają po 12 albo i 14
              wagonów i kursują w szczycie co 3 minuty, myślisz że da się je zastąpić
              autobusami? je nie.
              można zachować linię naziemną obsługiwaną 20-miejscowym autobusem co 20 minut -
              po co więcej jak nikt tym nie będzie jechał do centrum 50 minut mając możliwość
              dojechania metrem w 15. tylko co to da w takiej jak wczoraj sytuacji? i tak
              wczorajsza reakcja była lepsza niż można było oczekiwać - metro wahadłowo na
              trzech odcinkach, i jeszcze autobusy na KEN mimo że linii naziemnych nie tylko
              tam nie likwidowano ale ich nigdy nie było. a może - pomyśl - "wprost debilne"
              jest takie jak twoje mędrkowanie żadną wiedzą nie podparte?
              • sibeliuss Re: co się stało ponad Metrem 17.03.09, 17:51
                Taką formę wypowiedzi zachowaj dla bliskich.
                • Gość: frequentflyer Re: co się stało ponad Metrem IP: 80.241.133.* 17.03.09, 18:40
                  ja tylko cytowałem sibeliussa - masz coś do niego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka