Gość: Witajewski
IP: *.econ.pwf.cam.ac.uk
17.08.09, 13:44
"Jeden megabit uważany jest tutaj za dobre stałe łącze - mówi Jerzy
Łabuda. - A na Zachodzie sześć megabitów na sekundę jest uważany za
taki w miarę cywilizowany dostęp do internetu - dodaje"
Mam wrazenie, ze predkosc internetu w moim collegu na uniwersytecie
w Cambridge jest liczona w kilobitach i to w porywach. A moze
wszystko chodzi tak wolno, bo uzywamy tu Windowsa 98? W kazdym razie
prosze nie przedstawiac jako oczywistego faktu, ze na zachodzie
cywilizacji jest wiecej niz u nas. Wiekszosc osob, ktore poznalem w
Anglii ma dokladnie odwrotna opinie.