13.07.05, 22:32
Dla lubiacych geometrie:

Zadanie w tresci dosc banalne:
Na dowolnym trojkacie o bokach abc opisano okrag. Wysokosci trojkata leza na
prostych, ktore przecinaja ten okrag. Te trzy punkty tworza kolejny trojkat i
trzeba policzyc dlugosci wysokosci tego trojkata.

Jesli komus sie udalo - poprosze o kolejne twierdzenia ktore wykorzystal i
podanie odpowiedzi. Moze wtedy dojde gdzie tkwi haczyk.

Obserwuj wątek
    • Gość: PM Re: Geometria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 02:52
      Zadanie jest skomplikowane rachunkowo, ale sama idea jest dosyć prosta. Znając
      długości bokow trójkąta mamy możliwośc "dojscia" do wszystkich jego elementów
      (dlugości potrzebnych odcinków i wartości funkcji trygonometryczxnych kątów)
      oraz promieni kół z nim zwiazanych. Proste zawierające wysokości trójkata o
      danych bokach przecinaja sie w punkcie P, zaś punkty ich przecięcia z okręgiem
      opisanym są obrazami punkty P w symetrii względem odpowiednich bokow.(Wynika to
      z porównania kątów powstałych w punkcie P z kątami wpisanymi -zrób w miare
      precyzyjny rysunek) To pozwoliwyznaczyć dlugości odcinków przedłużających
      wysokości i teraz z tw sinusów można wyznaczyć długości bokow nowoutworzonego
      trójkąta. Znając boki bez klopotów wyliczysz wysokości, Wyrażenia otrzymasz
      dosyc skomplikowane i kłopotliwe do uproszczeń.Załóż,że znasz już pole(wzór
      Herona) i kąty. Uzupełnisz później. Bez edytora nic więcej nie mogę
      pomoc.Powodzenia!
      • butelka_kleina Re: Geometria 14.07.05, 17:05
        " Proste zawierające wysokości trójkata o
        danych bokach przecinaja sie w punkcie P, zaś punkty ich przecięcia z okręgiem
        opisanym są obrazami punkty P w symetrii względem odpowiednich bokow.(Wynika to
        z porównania kątów powstałych w punkcie P z kątami wpisanymi -zrób w miare
        precyzyjny rysunek)"

        Czy moglbys/moglabys dokladniej opisac jakie katy porownujesz? TA symetria nie
        sprawdza sie dla trójkąta rozwartokątnego niestety. A jeżeli nie masz danych
        boków (bo tak faktycznie jest w zadaniu) to można dojść do sensownego rozwiązania?
        Z góry dziękuje
        • Gość: PM Re: Geometria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 19:04
          Opisana symetria zachodzi w kazdym trójkącie. W rozwartokatnym P jest na
          zewnątrz koła, ale wierzchołki poszukiwanego tójkąta sa obrazami P , chc na
          rysunku jest trochę ciasno. Metoda taka, jak opisana przez pam31
      • pam31 Szkic rozwiązania 14.07.05, 18:11
        Wprowadź oznaczeniaAB=c,BC=a,AC=b; AK,BL,CM – wysokości; Ą’,B’,C – punkty
        przecięcia prostych zawierających wysokości z okręgiem.; P – punkt przecięcia
        tych prostych.
        Rozpatrz czworokąt APBC’. Przekątne tego czworokąta (AB i PC’) są
        prostopadłe .
        Kąt P=A+B =(kąt KPL) i kątC’=180-C=A+B  katy P C’ są równe .
        Czworokąt APBC’ jest deltoidem  punkty PiC’ są symetryczne zgredem prostej AB.
        Podobnie pary punktów: P i Ą’, P i B’. Trójkąt A’B’C’ jest obrazem trójkąta KLM
        w jednokładności o srodku P i skali s=2.. Wyznaczymy boki tego trójkata .
        W trójkącie MBK łatwo obliczymy MB=a cos, KB=c cos i z tw kosinusów:
        (MK)^2 =(a cosB)^2+(c cosB)^2 -2ac(cosB)^3 = (cosB)^2 {a^2 +c^2-2ac cosB}=
        =(b cosB)^2  MK = b cosB
        Podobnie ML = a cosA; KL= c cosC
        Mamy już boki nowego trójkąta:a cosA, b cos, c.cosC możemy więc wyznaczyć jego
        pole powierzchni i następnie kolejne wysokości.. Końcu występujące wartości
        funkcji tryg. Uzależnić od boków a,b,c z tw kosinusów
        • evamarija Re: Szkic rozwiązania 14.07.05, 19:42
          Zle napisalam - nie ma danych. To znaczy mozesz zaczac od katow bokow czy
          wysokosci. Natomiast koncowe rozwiazanie ma byc np. wynikiem proporcji np.
          wysokosci sa zawsze w stosunku 1:2:1 - chodzi o znalezienie tej zaleznosci.
          • Gość: PM Re: Szkic rozwiązania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 23:32
            zadanie brzmiało:
            Na dowolnym trojkacie o bokach abc opisano okrag. Wysokosci trojkata leza na
            prostych, ktore przecinaja ten okrag. Te trzy punkty tworza kolejny trojkat i
            trzeba policzyc dlugosci wysokosci tego trojkata.
            W tym zadaniu sa dane a,b,c,( choć nie ma danych liczbowych). Wysokości są
            odwrotnie proporcjonalne do odpowiednich bokow(ich długości).Wygląda,że czegos
            w tym nie rozumiesz, albo podałes inne zadanie.Szykane wysokości musza byc
            wyrazone tylko przez te dane a,b,c.
            • Gość: Kujonik Re: Szkic rozwiązania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 01:57
              Dla każdego trójkąta oprócz prostokątnego poszukiwany trójkąt ma wymiary dwa
              razy większe od trójkata wyznaczonego przez spodki wysokości (K,L,M) trojkata o
              danych bokach a,b,c. (Oznaczenia wg pam31)
              • evamarija Re: Szkic rozwiązania 16.07.05, 20:31
                Wlasnie na tym polega sztuczka zadania, zeby nie wyrazic go w postaci danych
                ale w postaci a la twierdzenia jak u Kujonika. Jak doszedles do tych wnioskow?
                • Gość: Kujonik Re: Szkic rozwiązania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 21:13
                  evamarija napisała:
                  Wlasnie na tym polega sztuczka zadania, zeby nie wyrazic go w postaci danych
                  ale w postaci a la twierdzenia jak u Kujonika. Jak doszedles do tych wnioskow?
                  Zdedcyduj sie, o co Ci chodzi? Podajesz zadanie, które prawdopodobnie ktos Ci
                  sformułował ustnie i nie bardzo pamiętasz szczegóły. Podaj konkretną treść
                  zadania i nie komentuj . Mój wniosek o trójkącie wynika bespośrednio z
                  precyxyjnego rozwiązania poprzednika.Jesli tego nie widzisz, weź łatwiejsze
                  zadania ze zbioru.Tam żądania sprecyzowane są jednoznacznie.
                  • butelka_kleina Re: Szkic rozwiązania 25.07.05, 00:31
                    Nie wato sie denerwowac.
                    Własciwa treść zadania:
                    W trójkącie wpisanym w okrąg wysokości przedłużono do przeciecia z okręgiem.
                    punkty te połączono, tak że tworzą nowy trójkąt. Oblicz wysokości nowego trójkąta.

                    Pomyłka w tresci zadania wynikala z nieporozumienia. No i zadania nie jest
                    niestety z żadnego zbioru.
                    • Gość: Kujonik Uwagi o zadaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 01:38
                      butelka_kleina napisała:

                      > Nie wato sie denerwowac.
                      > Własciwa treść zadania:
                      > W trójkącie wpisanym w okrąg wysokości przedłużono do przeciecia z okręgiem.
                      > punkty te połączono, tak że tworzą nowy trójkąt. Oblicz wysokości nowego
                      trójkąta.
                      > Pomyłka w tresci zadania wynikala z nieporozumienia. No i zadania nie jest
                      > niestety z żadnego zbioru.
                      To,że nie jest ze zbioru - jest widoczne, bo jest błędnie sformułowame.Ktoś
                      niedopracował problemu. Nie można obliczać tam , gdzie nic nie jest dane.
                      Szukane wysokości są zalęzne od elementów trójkąta wpisanego w koło i można
                      szukać związku międzu np promieniem koła opisanego, na trójkącie, kątami tego
                      trójkąta i szukanymi wysokościami.
                      Boki nowego trójkata są R sin2A. R sin2B, R sin2C. Znając boki wyznaczymy
                      wysokości i mp ich stosunek uzalezniony tylko od funkcji kątów.
                      W zadaniupowinny być zastrzeżenia, bo np dla trójkąta prostokątnego nowy
                      trójkąt jest zredukowany do odcinka.
                      • butelka_kleina Re: Uwagi o zadaniu 26.07.05, 21:46
                        To,że nie jest ze zbioru - jest widoczne, bo jest błędnie sformułowame.Ktoś
                        niedopracował problemu. Nie można obliczać tam , gdzie nic nie jest dane. \

                        To jest zadanie z egzamimu sformułowane przez profesora (zwyczajnego)
                        matematyki. Mysle ze z nim powinnienes przedyskutowac ewentualne
                        niedociagniecia. Pozdrawiam
                      • evamarija Re: Uwagi o zadaniu 26.07.05, 21:46
                        > Kujonik napisał:
                        > To,że nie jest ze zbioru - jest widoczne, bo jest błędnie sformułowame.Ktoś
                        > niedopracował problemu. Nie można obliczać tam , gdzie nic nie jest dane.

                        Na tym wlasnie polegaja uroki wyzszej matematyki - nie dzialamy na liczbach, nie
                        dzialamy na danych. Szukamy niezmiennych zaleznosci - jak twierdzenie
                        Pitagorasa. Nie potrzeba danych zeby udowodnic ze zachodzi dla kazdego trojkata
                        prostokatnego.
                        • Gość: Kujonik Re: Uwagi o zadaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 22:56

                          Twierszenie Pitagorasa wyraża związek między długożciami boków. Dla wysokości
                          trójkata jest twierdzenie: Stosunek długości wysokości w dowolnym trójkącie
                          jest równy stosunkowi odwrotnosci długości odpowiednich boków(podstaw). W
                          Waszym zadaniu można to ując tak a':b':c'=1/sin2A : 1/sin2B : 1/sin2C
                          gdzie a',b',c' to wysokości nowego trójkata, zas A,B,C - kąty początkowego
                          trojkata, z warunkiem że trójkat nie jest prostokątny. Dla trójkata
                          rozwartokatnego jedna wysokośc jest ujemna - zwiazane to jest z tym,że dwa
                          spodki wysokości trójkata ABC "wypadaja " poza trojkatem.Twierdzenie można
                          sformułować
                          Wysokości trójkata opisaanego w zadaniu sa odwrotnie proporcjonalne do
                          odwrotności modułów sinusów podwojonych katów danego trójkata.
                          Nie da się sformułować twierdzenia o wysokosci bez związku z innymi elementami
                          trojkata,które uznajemy za dane.
                          Fakt przedstawienia zadania przez profesora matematyki swiadczy tylko o tym,ze
                          nie ma ludzi nieomylnych.
                          Zadanie powinno (wg.mnie) konczyc polecenie: Wyznaczyć atosunek wysokości
                          otrzymanego trójkata w zależności od elementów danego trójkata.
                          Jestem gotów wytknąc usterki autorowi zadania bezposrednio .
                        • Gość: pam31 Re: Uwagi o zadaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 02:55
                          evamarija napisała:

                          Na tym wlasnie polegaja uroki wyzszej matematyki - nie dzialamy na liczbach,
                          nie dzialamy na danych. Szukamy niezmiennych zaleznosci - jak twierdzenie
                          > Pitagorasa. Nie potrzeba danych zeby udowodnic ze zachodzi dla kazdego
                          trojkata prostokatnego.

                          Tylko wtedy nie mówimy oblicz, tylko wyznzcz związek między danymi i takimi
                          danymi sa boki w tw. Pitagorasa, odcinki w tw Talesa itd. Danymi sa obiekty
                          wystepujące w założeniu twierdzenia, a teza mówi o związku między nimi.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka