Frage Deinen Arzt oder Apotheker...

06.07.10, 06:50

Frage Deinen Arzt oder Apotheker...

Może się jakiemus tłumaczowi przydać...

Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.
    • oben_ohne Re: Frage Deinen Arzt oder Apotheker... 08.07.10, 15:59
      Zu Risiken und Nebenwirkungen

      Śliczne :-)
      • donnerbalken [...] 08.07.10, 16:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • oben_ohne Re: Frage Deinen Arzt oder Apotheker... 08.07.10, 22:02
          Powrót na ojczyzny łono? :-) To jakieś wyjście.
          • donnerbalken Jagiełło i Kościuszko lassen grüßen... 09.07.10, 05:43
            oben_ohne napisała:

            > Powrót na ojczyzny łono? :-) To jakieś wyjście.
            ======================================================

            Nu nie da rady!

            My tu wszyscy na misji specjalnej na tyłach odwiecznego wroga narodu lechistańskiego.

            Przygotowujemy wielkie powstanie przeciw zaborowi RFN gnębiącego Lechów...


            Jagiełło und Kościuszko lassen grüßen...

            and King Dawid also...
            • oben_ohne Re: Jagiełło i Kościuszko lassen grüßen... 09.07.10, 18:39
              A ja myślałam w naiwności swej robaczej, że z piersi naszych pieśń optymistyczna
              płynie:

              Bo wszyscy w Europie to jedna rodzina
              z Pragi, z Kolonii oraz z Konstancina ...

              Niedobrze, niedobrze :-(
              • donnerbalken I zakwitniesz, zakwitniesz na strunach... 10.07.10, 08:02
                oben_ohne napisała:

                > A ja myślałam w naiwności swej robaczej, że z piersi naszych pieśń optymistyczna płynie:
                >
                > Bo wszyscy w Europie to jedna rodzina
                > z Pragi, z Kolonii oraz z Konstancina ...
                >
                > Niedobrze, niedobrze :-(
                =====================================================

                Mieliśmy już wielkie rodziny, ale rodziny się powaśniły.

                A mogło być tak pięknie.

                Na jednym z sąsiednich forum jest taki jeden naiwniak, pier-doli ciągle o wyższości solidarności kosmopolitycznej, nad solidarnością plemienną...

                A tu masz jeden z prototypów, a przedtem było Cesarstwo Rzymskie, Austrio-Węgry z olbrzymim międzynarodowym parlamentem w Wiedniu i na gruzach KuK Austrio-Węgier powstała Jugosławia, która się także rozpadła w proch...

                A obecnie nasi połamani politycy prezentują nam UE, jako balsam na wszystkie boleści..

                UE jest dobra dla Deutsche Bank, ale nie dla den kleinen Mann auf der Straße...

                Deutsche Bank potrzebuje w całym świecie działki budowlane dla swych wieżowców...Niebawem także w Turcji...W Warszawie już chyba kilka stoi...
                =====================================================


                DO NARODU RADZIECKIEGO

                Ludzi wielkich nic nie uchroni
                Przed poezją historii: legendą.
                Już za życia zapowiedź im dzwoni
                O tej pieśni, co śpiewać im będą.
                Dzisiaj - cisi, strudzeni i skromni
                W prozie dnia pogrążeni są szarej,
                Ale tli się już płomyk potomny,
                Co wybuchnie błękitnym pożarem.

                I tak samo jest z wielkim narodem:
                Aż do klechdy podniosą go dzieje,
                Idącego upartym pochodem
                W blask zwycięstwa, co w dali widnieje.
                Szary trud - złote baśnie oprzędą,
                Struny o nim dźwięczące - zakwitną,
                Ludy świata wspominać go będą
                Nie zwyczajna pamięcią - błękitną.

                I już tli się, czekając, ta łuna
                Legend przyszłych o Wiośnie, o Wschodzie,
                I zakwitniesz, zakwitniesz na strunach,
                Twórco ery, radziecki narodzie!
                Wieki dadzą ci rangę bajeczną:
                Epos - jakąś wszechludzką Bylinę,
                Z Rewolucją, krasawicą wieczną,
                Z wiecznie żywym herosem Stalinem.

                (Julian Tuwim)
                • oben_ohne Re: I zakwitniesz, zakwitniesz na strunach... 10.07.10, 10:08
                  1. Obrazek pierwszy:
                  Optymistyczny deszczowy robaczek wpadł na minę i rozszarpało go malowniczo na strzępy.
                  2. Obrazek drugi
                  Deszczowy robaczek rozerwany przez konie.

                  a miało być tak pięknie...

                  Dbajcie wszyscy o siebie w prawdziwym życiu.
                  • donnerbalken Meine Küche ist Fliegenfreundlich! 10.07.10, 10:29
                    oben_ohne napisała:
                    >
                    > a miało być tak pięknie...

                    ========================================

                    Meine Küche ist Fliegenfreundlich!

                    Benutze Induktionskochplatte...

                    Auch eine Fliege ist Gottesgeschöpf...
        • donnerbalken Ich bedanke mich sehr herzlich... 11.07.10, 10:46

          Ich bedanke mich sehr herzlich

          Ich bedanke mich sehr herzlich bei der Verwaltung des hiesigen Forums für die Löschung der sarkastischen Behauptung über die Deutschen.

          Das geistige Niveau der meisten Besucher dieses Forums ist nicht in der Lage, beißenden Sarkasmus von der Realität zu unterscheiden.

          Die Deutschen selbst sind nicht in der Lage mit der steigenden Deutschfeindlichkeit in ihrem eigenen Land fertig zu werden.
Pełna wersja