Dodaj do ulubionych

Nibelungenlied

21.09.04, 16:34
czy ktos ma moze jakis opracowania na kompie,ogolne streszczenie po niem. jak
i po polsku/?
musze to przeczytac a nie widzi mi sie, pisane wierszem ,straszne,
czytał ktos?
Obserwuj wątek
    • ggigus Re: Nibelungenlied 21.09.04, 16:42
      Sarenko, sprobuj przeczytac. Da sie!
      Jezyk zda sie byc na pocztatku trudny, ale sie przyzwyczaisz.
      A jak przeczytasz, bedziesz mogla z duma pomyslec o sobie, ze dalas rade.
      pozdrawiam
    • Gość: maincoon Re: Nibelungenlied IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 16:44
      Czytałem, da radę, ciesz się, że nie musisz tego czytać w Mittelhochdeutsch -
      dla mnie to sama przyjemność, chociaż nie wszystko rozumiem!
    • abel0ne nic nie musisz, sarenko :) 21.09.04, 18:53
      Zmień kierunek studiów, wtedy nie będziesz musiała, ani wierszy czytać, ani
      staroci :( Mnie tam się nibelungi podobały. A w skrócie? Cosik dla feministek.
      Historia kobiety zranionej w uczuciach, która się mści. Jak w telenoweli
      brazylijskiej.
      • ggigus Och, Abelone, 21.09.04, 20:39
        wprawdzie to nie tematyka tego forum, ale masz niezbyt dokladne wiadmosci co do
        feminizmu.
        Z czystym sumieniem polecam wizyte na forum feminizm albo badania na wlasna
        reke.
        pozdr
        G.
        • abel0ne Re: Och, Abelone, 21.09.04, 21:07
          och, ggigus, nie poleję Cię kwasem solnym, nie bój się ;), a choć to nie
          tematyka tego forum, wyjaśnij mi proszę, czemu postać kobiety, która ma swoje
          plany i je erfolgreich preprowadza, jest na przekór feminizmowi? Pewnie, że nie
          każda z kobiet musi od razu być Brunhildą i dokopać na ten przykład Siegfridowi
          (qrde, nie pamiętam dokładnie, czy tak było), ale już nie bać się mieć swoje
          plany i marzenia jest już very w duchu feminizmu. A może nie, siostro?
          P. S.
          Ile kobiet, tyle definicji feminizmu IMHO.
          • sarenka01 Re: Och, Abelone, 21.09.04, 23:43
            ale to jest straszne..niby czytam,slowka przetlumacze i niby powinnam rozumiec
            ale nijak nie rozumiem,nie lubie pisanych wierszwem,ciagle pod te rymy tylko
            znalazlam polskie streszczenie,niemieckie rowniez...moze dostane od kogos jakis
            notatki..
            lubie czytac,jesli byloby ot napusane "normalnie":-) a nie wierszem byloby ok
          • ggigus alez Abelone, 22.09.04, 08:57
            obawiam sie, ze zuplenie falszywie albo ja zrozumialam Ciebie, a juz na pewno
            Ty mnie. Bo ja jestem freministka.
            Tyle tylko , ze Twoje slowa, cytuje: "Cosik dla feministek.
            Historia kobiety zranionej w uczuciach, która się mści. Jak w telenoweli"
            oderbralam (moze nieslusznie??) jako a)niezbyt pochlebne da idei feminizmu jego
            (feminizmu) streszczenie b) umieszczenie obok siebie feminizmu i telenoweli tez
            mu nie sprzyja.
            Krotko piszac, obebralam to jako kolejna opinie niepochlebna opinie, stad
            protest.
            pozdrawiam
            PS. Nie podawalam zadnej, nawet wlasnej idei feminizmu.
            • abel0ne Re: alez Abelone, 22.09.04, 09:08
              och ggigusko kochana, troszkę zrobiłam sobie jaja tym skrótem myślowym, sama
              teraz zastanawiam się na poważnie nad rolą telenoweli latynoamerykańskich w
              emancypancji kobiet. Pomyśl, jak wielkie audytorium. A kobiety w telenowelach
              to już nie to, co kiedyś, kiedy byłam małą dziewczynką i oglądałam Niewolnicę
              Izaurę, bezwolną ofiarę lubieżnego Leoncia. Nie mam czasu teraz pisać, ale
              godne zastanowienia jest zagadnienie: (NIE)UPUPIONY FEMINIZM W TELENOWELACH
              LATYNOAMERYKAŃSKICH. fajna pracka mogłaby powstać w ramach gender sudies, nie
              sądzisz? Rozchmurz się, nowy dzień przed nami :)
              • ggigus przeciem niechmurna! 22.09.04, 09:12

                ale jaka role te kobiety maja w telenoweli? hm, ja z brazylijskich jestem
                slaba,nie znam. Niweolnice Izaure tez ogladalam. taa.
                Ale rola kobiety w polskiej telenoweli - mam przede wszystkim doswiadczenia z
                Klanem - to jest to!
                pozdrawiam
                • Gość: abel0ne Re: przeciem niechmurna! IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 09:19
                  no, Klan jest boski, doprawdy, ale postaci kobiece stereotypowe aż strach, ja
                  tam z polskich lubię Złotopolskich, bo to dla ludzi z poczuciem humoru, chociaż
                  postać Marcysi, zgroza! No, ale znów nie to forum...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka