Gość: Jasmin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 22:16 Oglądam "Pianistę" i niech to się wreszcie skończy. Cały film płaczę. Boże , jak można było ludziom taki los zgotować. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jasmin Re: pomylilas forum. chyba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 22:29 forum jak forum - ogólnodostępne. Zdominowane wprawdzie przez kilka osób ale to nic nie znaczy. Tematyka filmu nawiązuje do historii kraju, który w pewnym sensie na tym forum się pojawia. Może wywiąże się jakaś ciekawa dyskusja, o ile pewne osoby powstrzymałyby się od złosliwych komentarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus hm 16.04.05, 23:11 Pianisty nie ogladalam ze wzgledu na rezysera. Nie moge dyskutowac i dominowac na tym forum, och, zaluje, ale niestety nie... pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasmin Re: hm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 23:16 Ggigus, nie lubisz Polańskiego?Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus Re: hm 16.04.05, 23:19 Polanskiego bardzo lubie, do) wrot, kiedy sie nagle skonczyl skonczyl. Ale wkurza mnie, ze sie komercjalizuje (Polanski) i lansuje swoje zydowskie pochodzenie, po to zeby zrobic ten film. Cale zycie nie przejmowal sie swoim pochodzeniem, a teraz nagle.. I nie lubie filmow, wokol ktorych robi sie duzo szumu. A Ty go lubisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasmin Re: hm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 23:35 Ma w dorobku sporo filmów , które stały się klasyką kina (Gorzkie gody, Dziecko Rosemary, Frantic, Nóż w wodzie itd.) "Pianista" ma kilka tak realistycznie nakręconych scen, że aż skóra cierpnie. Jednocześnie rodzi się poczucie żalu ile Niemcy innym narodom sprawili cierpienia. Teraz jest inne pokolenie i żyjemy inaczej. Kiedy jednak oglądam takie filmy to myślę o tych ludziach, którzy życie albo całą swą młodość stracili w tamtych czasach. Bynajmniej nie nawołuję do rozpamiętywania, bo to nie ma sensu. Nie należy tego jednak zapomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: hm 17.04.05, 09:14 z takich własnie nawoływań, że czegoś nie można zapomnieć, wybuchały wojny, mam przytaczać przykłady, czy wystarczy Ci jeden, Hitlera, który grał na uczuciach pokonanych w I wojnie światowej Niemców? On też chciał, żeby oni nie zapomnieli... A do dyskusji o Polański proponuję inne forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasmin Re: hm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 10:59 abel0ne napisała: z takich własnie nawoływań, że czegoś nie można zapomnieć, wybuchały wojny, mam > > przytaczać przykłady, czy wystarczy Ci jeden, Hitlera, który grał na uczuciach > pokonanych w I wojnie światowej Niemców? On też chciał, żeby oni nie > zapomnieli... O czym Ty dziewczyno piszesz? Jessssssuuuss!!!! Błagam nie odpisuj więcej, bo mi się z Tobą gadać nie chce. A co do Polańskiego to forum faktycznie nie to więc popisaliśmy sobie tak przy okazji. Jak czytam takie posty jak Twój to upewniam się , że .... kończę, bo zaraz coś napiszę ... Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: hm 17.04.05, 11:38 Jawohl, Frau Obersturmbahnführerin (czy jak to szło) Dziewczynko, oburzyłaś się na mój post, słuszna reakcja, ale najpierw zastanów się nad swoimi wymędzonymi filozofiami, es kotzt einen an, jak się je czyta, obejrzała raptem film i się przeraziła, co to, masz 19 lat, że ameryke odkrywasz??? O ilu zbrodniach jeszcze nie obejrzałaś filmu? Teraz proponuję jakiś o zbrodni Amerykanów, jaką był zrzucenie bomby na Hiroszimę i oburzony post na " english only", potem np."Most na rzece Kwai" i oburzone posty na jemiś forum azjatyckim, w końcu coś sfilmowanego od Sołżenicyna i huzia na f. słowiańskie und, und, und... A własciwie, to po co, skoro wystarczy jak pukniesz się w czółko, intelektualna blondi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasmin Re: hm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 11:47 A skąd wiesz, że blondi jestem. Ten internet to cuda, cudeńka i jaki mądry, wszystko widzi. O Boże a ja nago przed kompem, co za wstyd ... Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: hm 17.04.05, 11:50 tego, nie wiem, ale właśnie potwierdziłaś moją diagnozę z poprzedniego posta: intelektulna blondi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geduld Re: hm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.05, 11:53 Uśmiałem się jak norka! Byłoby więcej korzyści, gdybyście pisali po niemiecku, a tak - stracony czas! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasmin Re: hm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 11:57 Ja bym chetnie po niemiecku pisała ale się boję, że jakiś błąd zrobię i mnie "mistrzowski kwartet" w papciach wpie...oli na śniadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: hm 17.04.05, 19:20 to już nie z Sanoka piszesz ungeduldzie? Matko Boska Ludźmierska i Wszyscy Święci!!! Co to się porobiło na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
jecki.p Hi, abelOne, z kim Ty w ogole gadasz ? :-) 17.04.05, 19:27 und wozu ? j. Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: Hi, abelOne, z kim Ty w ogole gadasz ? :-) 17.04.05, 20:01 Chciałam CIę anmachen, ale jakoś ostatnio nie było okazji ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasmin Re: Pianista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 11:55 Ale z Ciebie zołza moja droga, a fe fe fe - nieładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: Pianista 17.04.05, 19:25 wszak mówi się: gleich und gleich gesellt sich gern :-). P.S. Jasmin, naprawdę forum, to nie Twój facet, tu na nikim nadwrażliwość i obrażanie się wrażenia nie zrobi, zmień swój stosunek do forum a polubisz je.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasmin Re: Pianista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 19:57 "wszak mówi się: gleich und gleich gesellt sich gern :-)." To chyba do Ciebie i Jeckiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: Pianista 17.04.05, 20:00 no, chociaż uśmiech zobaczyłam, to ponoć odróżnia nas od innych naczelnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasmin Re: Pianista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 20:02 Droga AbelOne, my kobiety musimy trzymać się razem. Blondi, nie blondi, ale sobie przynajmniej pogadałyśmy no nie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: Pianista 17.04.05, 20:07 no, widzę, że może da się Ciebie jeszcze nawrócić na właściwy stosunek do forum :-D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasmin Re: Pianista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 20:16 Ale ja to forum po prostu uwielbiam. Jakich tu ludzi można spotkać... sama wiesz, co Ci bedę opowiadać? Nieraz czytając to boki można zrywać, tak jak teraz sporo osób kwiczy jak naszą "rozmowę" czyta. Grunt to się nie obrażać i forumować dalej. pozdrawiam naprawdę gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Pianista 17.04.05, 20:20 No, Jasmin, taka czysta dziewica, to TY nie jesteś, bo wypichciłaś jeden brzydki wątek o kwartecie etc. Ale o.k. każdy ma czasem PMS ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasmin Re: Pianista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 21:02 Kochana Droga Alpepe, Co ja mówię - Najdroższa Alpepe, Wiesz co - my się już na innym forum spotkałyśmy i uwierz albo nie ale zajeb... się rozumiemy, ha, ha... Ale nie mogę Ci zdradzić mojego nicka, bo jeszcze chłop przyczai moje wywody i wieczór stracony. ściskam i bis bald tutaj albo tam. Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: Listek? :))))) nt 17.04.05, 21:43 ech, wątpię. Obstawiam trzydziechę, bo germanistka, no, chyba, ze to kopov ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tiggerific Re: Listek? :))))) nt 17.04.05, 21:48 kopova jeszcze nie zgermanizowano ;) trzydziecha tak klnie? no co nick to osobowość! :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: Listek? :))))) nt 17.04.05, 21:51 tiggerific napisała: > kopova jeszcze nie zgermanizowano ;) może lepiej, bo mamy tu innych Frauenheldów ;-) > trzydziecha tak klnie? no co nick to osobowość! :)))))) No, ba, wystarczy popatrzeć na tiggerific i abel0ne ;-) > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasmin nie, nie, nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 22:06 Kurde, jak bym się tutaj ujawniła to by dopiero było. Przecież J by spać nie mógł z nadmiaru wrażeń. Babeczki, jesteście świetne, naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: nie, nie, nie 17.04.05, 22:09 no, nie, tak to jest, jak się któraś nie loguje :-P. Ja też nie bedę teraz mogła spać!!! A co Ty tak z J., bo nie wiem, a nie mam czasu, aby czytywać stare wątki romansowe? Fiu fiu. Chyba zacznę znowu tu bywać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasmin Re: nie, nie, nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 22:14 Ja do niego (do J) generalnie nic nie mam. Tylko to, że się wymądrza. Poza tym to nawet lubię te jego pierdółki czytać. Chyba też się tutaj zaloguję na stałe, bo już jakiś kiep się podszył w innym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
tiggerific Re: Listek? :))))) nt 17.04.05, 22:09 nie odczuwam specjalnego rozdwojenia jaźni mimo dwojga imion ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: Listek? :))))) nt 17.04.05, 22:13 ja też nie, ale wolę oddzielać różne role społeczne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tiggerific Re: Listek? :))))) nt 17.04.05, 22:16 rozumiem: kupki/zupki to jedno a pitolenie to drugie. Święta prawda! ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: Pianista 17.04.05, 20:22 Carramba, nie wybaczę sobie tego, znów się zdemaskowałam, muszę sobie zakodoawć, że albo piszę o kupakach i zupkach albo pitolę na forum niemieckim Odpowiedz Link Zgłoś
jecki.p Friede, Freude, Eierkuchen ??? 17.04.05, 20:29 Ich glaube, mir wird gleich schlecht...:-) j. Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: Friede, Freude, Eierkuchen ??? 17.04.05, 20:32 Lieber Jecki, nenne mich einfach Renaissancenmensch :-)mit schlechtem Gedächtnis allerdings. Odpowiedz Link Zgłoś
jecki.p Renaissace(n)mensch ? :-) 17.04.05, 20:39 Jetzt hast Du mich aber kalt erwischt - wg. Frieden ? - no comprende ! :-( j. Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: Renaissace(n)mensch ? :-) 17.04.05, 20:46 Ich könnte da schwören, dass ich mal sowas im Fernsehen gehört habe, aber mein Duden weiß ja offensichtlich nichts davon :-(), na dann, kann ich nur von mir behapten, sich mit allem Möglichen zur gleichen Zeit zu befassen. Und das Schlimmste ist, dass ich jetzt eigentlich an einem Bericht aus meiner Arbiet arbeiten sollte und dann ins Bett... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cfaniak Re: Renaissace(n)mensch ? :-) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.04.05, 08:13 "Und das Schlimmste ist, dass ich jetzt eigentlich an einem Bericht aus meiner Arbiet arbeiten sollte und dann ins Bett..." (AbelOne) ---------------------------------------------------------- ..."an einem Berich aus meiner Arbeit arbeiten sollte"... schreibt man nicht (frau auch nicht) Es ist eine Sünde gegen den guten Geschmack. Bäh! Odpowiedz Link Zgłoś
tiggerific cholerny polański 17.04.05, 20:53 zrujnował dziewczynie świat! Inakzeptabel... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
abel0ne Re: cholerny polański 17.04.05, 20:54 Tiggerific, Ty nie, pardon, za wyrażenie, P O D J U D Z A J!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tiggerific Re: cholerny polański 17.04.05, 20:57 a cio, pobawić się nie można? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasmin Re: cholerny polański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 21:04 moźna, moźna, a nawet trzeba czasami. Odpowiedz Link Zgłoś
oban Re: Pianista 18.04.05, 00:16 Film zle wyrezyserowany i zle zagrany przez glowna postac. Tzn nie przekonywujaco. Jak tak patrzylem na ten film to nie czulem tam autentyzmu tej tragedi glownego bohatera - sztywno, dretwo i "po lebkach" Jeden z setek bardzo srednich filmow o zagladzie Zydow tu raczej z punktu widzenia jednostki. Coz sam temat nie wystarczy - trzeba go jeszcze umiec opowiedziec - ani rezyser ani aktor nie potrafili. Pierwowzor glownego bohatera prawdopodobnie mial powiedziec ze przetrwal min dzieki milosci do muzyki. W tym filmie za cholere tej milosci do muzyki nie widac, glowny aktor gra ta milosc tak ze widz jej nie czuje tylko wie ze ona byla i z gry mozna wywnioskowac ze o to chodzi. Ogolnie caly flm zagrany bez autentyzmu i jakos tak sztywno. Oskar - zdecydowanie "polityczny". Oczywiscie to tylko moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś