mustek1
01.08.05, 02:45
Jak zapewne wszyscy z Was wiedzą, tak mówi się w Polsce na tak
zwanych "Spätaussiedlerów", którzy dzięki niemieckiemu pochodzeniu (mniej lub
więcej rzeczywistym) wyjechali do reichu i tam zamieszkali. Czy ci, których
to dotyczy czują się urażeni takim nazewnictwem? Czy czują się
pełnowartościowymi obywatelami kraju, w którym żyją?
Ja osobiście z moich rozległych kontaktów z takimi ludźmi odnosze wrażenie,
że zdecydowana ich większość przecenia gościnność Niemców. Mogą mieszkać tam
całe życie a bedą przez wiekszość społeczności uważani za "Polakken".
Posłucham chętnie wypowiedzi tych, którzy mogą ocenić to z własnego
doświadczenia. Ja za Odrą i Łabą mieszkałem wystarczająco długo (nie jako
Aussiedler) i mam na ten temat swoje subiektywne, ale bardzo konkretne zdanie.