jecki.p
09.09.05, 20:20
Unter forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=516&w=28764088 findet Ihr den
Post einer gewissen "Masia", die, ich glaube gestern, einen
Plauschpartner(in)gesucht hat mit dem Ziel, ihre Deutschkenntnisse zu
verbessern. Da ich einen sozialen Tag hatte, schrieb ich der Dame, dass sie es
mit mir versuchen kann, allerdings mit der Einschränkung, dass ich wg. Familie
und Beruf nicht über nicht allzuviel Zeit verfüge. Ich habe ihr auch
vorgeschlagen, zunächst etwas über sich selbst zu erzählen, möglichst in
deutscher Sprache.
Auf meine E-Mail erhielt ich heute eine Antwort mit folgendem Inhalt:
"Subject: Podziekowanie
Serdecznie dziekuje Panu za zainteresowanie, ale prosze przeczytac jeszcze raz
swoj list, nie chciaby Pan takiego otrzymac, gwaratuje Panu. Prosze zajac sie
rodzina, praca i innymi przyjemnosciami. Nie mam zamiaru zajmowac Pana cennego
czasu, a moja prosba skierowana byla do entuzjastow a nie lowcow.
Anonimowasc nie wchodzi w gre, to takze moj warunek.
Mam propozycje dl;a Pana, prosze nie odpowiadac na takie posty i nie kazac
czytac innym ze "...nie wiem dlaczego zdecydowalem sie napisac......"
Z powazaniem (tu imie i nazwisko) Warszawa
Im ersten Moment ist mir - zugegebenermaßen - die Kinnlade runtergefallen.
Allerdings habe ich mich bald wieder brrappelt und schickte der Dame folgende
Erwiderung:
"Serdenko,
1) Z forumowymi kontaktami jestesmy per "ty" i nie ma najmniejszego powodu,
aby tez zwyczaj zmieniac w momencie, kiedy piszemy E-Mail na prywatna poczte,
2) Nie mam zwyczaju ponownego czytania moich "listow", poniewaz zwapnienie mi
tymczasowo nie zagraza,
3) Sam fakt, ze zdecydowalem sie Ci napisac jest dowodem entuzjazmu
rozumianego jako chec niesienia bezinteresownej pomocy. Jesli Twoj iloraz
inteligencji nie pozwala Ci na zrozumienie tego prostego faktu - coz, nie bede
zywil urazu,
4) Stwierdzam, ze cierpisz byc moze na syndrom osaczenia, skoro piszesz o
"lowcach", ktorzy widocznie sie na Ciebie zasadzaja. Nie wiem tylko, dlaczego
strzelasz do mnie, zamiast do nich ?
5) Daruj sobie rady, na jakie posty JA mam odpowiadac. Faktu, ze ten mail jest
ostatnim adresowanym do Ciebie, nie musze chyba uzasadniac.
Pace and happiness with You !
j."
Eigentlich dachte ich, das Spiel sei damit beendet,sollte mich allerdings
täuschen. Einige Zeit später kam die nächste Mail mit dem Inhalt:
"Nie oczekiwalam naodpowiedz i prosze sie nie pograzac, wystarczy."
Nun bin ich etwas ratlos und wollte Euch um eine spontane Diagnose bitten:
Tickt hier jemand nicht richtig ? Bin ich's etwa ? Befindet sich jemand
vielleicht im Zustand der premenstrualen Anspannung ? Was meint Ihr ?
j.