minimus 24.06.05, 16:39 czy jest jakieś słowo po angielsku, które dokładnie odzwierciedla ten klimat? Bo np. cheeky to chyba nie do końca to. Jeśli mówimy, że ktoś jest bezczelny (albo wręcz chamski). Anyone?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
axxolotl Re: bezczelny 25.06.05, 16:18 In my social circle "sassy" is a compliment. Same with b*tch. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kulczyk Re: bezczelny 24.06.05, 19:30 Bezczelny to chyba najpełniej insolent. A w języku mówionym najczęściej po prostu rude. "No to już bezczelność!" = "Now that's just plain rude!" Odpowiedz Link Zgłoś
ms.jones Re: bezczelny 24.06.05, 20:28 brash, brazen, cocky ( ~arrogant) ~chamski Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: bezczelny 25.06.05, 13:34 w Somerset krolule cheeky wraz z Cheeky Girls (co za drewno...) Odpowiedz Link Zgłoś
minimus Re: bezczelny 25.06.05, 10:55 Dziękuję bardzo za Wasze odpowiedzi. Ale chyba są one wszystkie "wariacją" rude, a to nie zupełnie to samo. Żaden z tych wyrazów w moim odczuciu nie oddaje klimatu bezczelności. Może po prostu w kulturze angielskiej nie istnieje (no, może jest dużo rzadsza) taka bezczelność jaką się często spotyka u nas? Stąd nie ma potrzeby żeby był jakiś jeden wyraz opisujący to zjawisko. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: bezczelny 25.06.05, 12:05 dla mnie cheeky lub cocky całkiem dobrze oddają 'zjawisko bezczelności' Odpowiedz Link Zgłoś
ms.jones Re: bezczelny 25.06.05, 13:33 Jako wymagajacy obserwator tego zjawiska, jak widzisz roznice miedzy klimatem bezczelnosci i rudeness? Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: bezczelny 25.06.05, 13:34 rude to raczej nieuprzejmy, a bezczelny - zbyt smialy. Polecam SJP. Odpowiedz Link Zgłoś
minimus Re: bezczelny 25.06.05, 17:42 > rude to raczej nieuprzejmy, a bezczelny - zbyt smialy. Polecam SJP. o to to to! dodałbym jeszcze, że bezczelność jest często połączona z chamstwem. Faktycznie na ogół mówi się na takie osoby rude, ale mi chodzi o to, że to nie jest w 100% to samo. Cheeky chyba nie ma aż takich negatywnych konotacji(?). No dobra, chyba już można uznać, że trzeba uzywać wyrazów 'znaczeniowo podobnych? Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: bezczelny 01.07.05, 19:28 Pan (hmmm...) Czarzasty byl bezczelny ale nie chamski podczas przesluchan komisji. nawet rokita wprost uzyl tego slowa... Odpowiedz Link Zgłoś
deadeasy Re: bezczelny 25.06.05, 13:45 no to moze, np: jesli chcesz powiedziec, ze ktos mial czelnosc zrobic cos (dla mnie = byl "bezczelny") to mozna powiedziec "he/she had an audacity to..."; o kims ze jest "audacious". Odpowiedz Link Zgłoś
deadeasy "the" :) 25.06.05, 13:47 ze slownika internetowego: www.freesearch.co.uk/dictionary/audacity Odpowiedz Link Zgłoś
ms.jones Re: bezczelny 25.06.05, 13:57 a moze 'rude' da sie przestopniowac: rude plain rude downright rude bloody rude effing rude f***ing bloody rude Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kulczyk Re: bezczelny 25.06.05, 16:30 No co ty Jones, przeciez bloody rude to taki kolor - krwaworudy. To sie nijak nie ma do zjawiska bezczelnosci. Musisz sie bardziej postarac. Odpowiedz Link Zgłoś
minimus Re: bezczelny 25.06.05, 17:35 > Impudent "to rude and disrespectful, esp. to an older or more important person" więc raczej odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
ms.jones Re: bezczelny 25.06.05, 17:43 minimus napisał: > > Impudent > "to rude and disrespectful, esp. to an older or more important person" > więc raczej odpada. Wiec jakie kryteria decyduja o tym co zostaje a co odpada? Odpowiedz Link Zgłoś
minimus Re: bezczelny 25.06.05, 18:06 kryteria? no chyba definicja danego słowa. Bezczelnym nie jest się tylko jak jest się nieuprzejmym dla osoby starszej. Prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
amused.to.death Re: bezczelny 25.06.05, 18:15 ale dlaczego z definicji wybierasz tylko NIEKTÓRE fragmenty? Odpowiedz Link Zgłoś
ms.jones Re: bezczelny 25.06.05, 19:08 Czy na pewno chcesz zaproponowane slowa odrzucic? Ponizsze definicje sa ze slownika na stronie podanej przez ampoliona (ktoremu sie placze czy jest kobieta czy mezczyzna ;) i gdzie wszystkie wprowadzone slowa mozna porownac na jednej stronie :) exhibiting boldness or effrontery = insolent effrontery ~ implies shameless, insolent disregard of propriety or courtesy <outraged at his effrontery>.Informal synonyms: nerve, gall, cheek, chutzpah) marked by contemptuous or cocky boldness or disregard of others = impudent not restrained within due or proper bounds especially of propriety or good taste <impertinent curiosity> b : given to or characterized by insolent rudeness <an impertinent answer> = impertinent contemptuous of law, religion, or decorum = audacious boldly or brashly self-confident = cocky being shamelessly bold and OBSTREPEROUS = brassy showing insolent boldness and self-assurance (impudence, temerity) = cheeky Jesli tak to co zostaje z definicji (jaka to byla definicja?) i dlaczego powyzsze sa odrzucone? www.ispep.cx/dictionary What more do you want, blood?? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: bezczelny 25.06.05, 19:05 Jeden przypadkowy słownik sprawy nie załatwia. www.answers.com/impudent?gwp=11&ver=1.0.7.177&method=3 cucuatte.notlong.com Odpowiedz Link Zgłoś
gherarddottir Re: bezczelny 26.06.05, 16:56 impudent oznacza dokladnie bezczelny rude - chamski Odpowiedz Link Zgłoś
easystreet Re: bezczelny 26.06.05, 22:10 wybieram Impudent lub insolent co za bezczelnosc- What nerve! Enough of Leacock! His observation is outdated. Odpowiedz Link Zgłoś
chris-joe Re: bezczelny 02.07.05, 00:22 Jak juz zauwazono, "impudent" chyba najblizej oddaje nasza "bezczelnosc". "Insolent" rowniez, jednak oznacza raczej bezczelnosc wobec osob wyzszych ranga, wiekiem itp. Swoja droga ciekawa kariera tego slowa w jez. polskim. Jest to idiom o tyle, ze w angielskim (mowie o amer-english) po prostu nie uzywa sie tego okreslenia rownie czesto jak w polskim. Czy przypadkiem nie ma to zwiazku z polska tradycja stanowa, drobno-szlachecka, ziemianska, a potem z potomkiem szlachty, czyli inteligencja. Bezczylny jest cham (kmiec) zwracajacy sie do Pana bez odpowiedniego respektu, bezczelny jest mezczyzna zwracajacy sie do Pani (paniusi?) podobniez, bezczelny jest robol za wiele sobie pozwalajacy wobec pana magistra. A ze w Polsce kultura szlachecka/inteligencka jest kultura dominujaca, do ktorej kazdy aspiruje i ma pretensje, ze nalezny ton to "e z ogonkiem, a z ogonkiem"- wszyscy wszystkich na okraglo o bezczelnosc oskarzaja:) W Ameryce Pln. jest sie najczesciej "as***le", badz niekiedy ma sie "nerve". Ale Ameryka Pln. jest bardziej demokratyczna na poziomie ulicy niz Polska. Ciekawi mnie UK w tym kontekscie, gdzie tradycje feudalne pewnie sa silniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: bezczelny 03.07.05, 08:44 chris-joe, to naprawde bardzo ciekawe , skad czerpiesz wiedze swa? Chetnie bym poczytala i o innych slowach. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: bezczelny 03.07.05, 08:50 A jeszcze- rzeczywiscie jest w tym slowie zabarwienie nieodpowiedniego odniesienia do osoby wyzszej ranga czy wiekiem, ale mam wrazenia, ze zanika. Bezczelny moze byc moj wspolpracownik, ktory wmawia mi, ze moim obowiazkiem jest wykonywac jego prace. W szkole to slowo dosc czesto uzywane jest w odniesieniu do rowiesnikow. kolga jest bezczelny, bo cos niemilego powiedzial lub zrobil. Odpowiedz Link Zgłoś
minimus Re: bezczelny 03.07.05, 11:02 Chris-joe, to ciekawe co piszesz i sam się zastanawialem skad to sie bierze. Mysle ze teraz to mozna sobie tylko gdybac. Faktem jest ze jezyki to nie jest po prostu ze kazde slowo ma swoj 100% odpowiednik, ktory sie inaczej pisze i wymawia. Jezyki w sumie powstaja przez wiele lat i w dosc duzej (ale nie calkowitej) izolacji od siebie. Moze anglicy po prostu nie wpadli na to zeby dokladnie ten typ zachowania okreslic w ten sposob? Swoja droga to to co piszesz bardziej pasuje na wytlumaczenie dlaczego po angielsku nie ma 100 procentowego chama. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
chris-joe Re: bezczelny 04.07.05, 23:38 Exactly! Because "bezczelny" and "cham" both come from the same Polish socio-historical source, methinks :) And therefore both are idioms. We (Poles) accuse each other of being "bezczelny/a" as often as of "being a "cham". Baba67 is right pointing out that the word "bezczelny" has lost its original, social class oriented, conotation. Just like "cham" has. "Cham" doesn't refer to a social status as it once did. Both, "bezczelny" and "cham" got "democratized", in the sense that in the post-nobility era the terms traversed the (non-existant?) social boundaries. The new classless society of assumed equals (i.e. former "chams") stole the language once reserved for the now dethroned masters and revel in using -and abusing- it. You know, it's kinda perverse how former chams like calling everyone a cham :)) Or bezczelny, for that matter. And maybe that would explain why (if that's the case) the English don't partake in a similar linguistic debauchery :)) The social boundaries have never been abolished there. The palaces haven't been plundered, the language hasn't been dragged onto the streets and looted. Where did I get these ideas, baba67? As I said- methinks, so I may be entirely wrong :))) Odpowiedz Link Zgłoś