Dodaj do ulubionych

summertime

15.04.06, 02:55
ciekawy przyklad jak piekna melodia, rytm i charyzmatyczny glos moga zamienic
proste, oczywiste slow w cos pieknego, glebokiego, urzekajacego...

moze ktos chce sprobowac wlasnego tlumaczenia?

(wiecej tutaj
www.attheforum.com/forums/viewtopic.php?p=434&mforum=forumpolonia#434)

jdhay2__1.tripod.com/Holiday2/BillieHolidaySummertime.wav
[img]jdhay2__1.tripod.com/Images/BillyHoliday.jpg[/img]


(music George Gershwin)



Summertime,
And the livin' is easy
Fish are jumpin'
And the cotton is high

Your daddy's rich
And your mamma's good lookin'
So hush little baby
Don't you cry

One of these mornings
You're going to rise up singing
Then you'll spread your wings
And you'll take to the sky

But till that morning
There's a'nothing can harm you
With daddy and mamma standing by

Summertime,
And the livin' is easy
Fish are jumpin'
And the cotton is high

Your daddy's rich
And your mamma's good lookin'
So hush little baby
Don't you cry

[color=blue]lato i
zycie jest takie latwe
ryby pluszcza
i zboze dojrzewa

twoj tato jest bogaty
i twoja mama piekna
wiec cichaj kochanie
nie placz juz

ktoregos poranka
(po)wstaniesz spiewajac
i rozwiniesz/(rozpostrzesz) skrzydla
i odlecisz w swiat

do tego czasu
nic ciebie nie skrzywdzi
gdy tato i mama sa obok ciebie

lato i
zycie jest takie latwe
ryby pluszcza
i zboze dojrzewa[/color]
Obserwuj wątek
    • kasiasmom Re: summertime 15.04.06, 23:06
      Ja tez bardzo te piosenke lubie; tylko oczywiscie w warunkach amerykanskiego
      poludnia to nie zboze, tylko wysokie krzaki bawelny.
      • phyllostachys Re: summertime 19.04.06, 22:11
        a kiedy ostatnio bylas w na amerykanskim poludniu?
        bawelny tam bardzo niewiele, nie oplaca sie, nie chce sie,
        duzo wiecej w Texas i California
        takie juz prawo tlumaczacego, moze przeinaczac jak chce zalezy co chce wyrazic,
        wszystkiego nie mozna naraz
        w tym przypadku uniwersalnosc przewazyla nad egzotyka

        zauwazylem, ze oryginalny link nie dziala bezposrednio,
        trzeba wejsci na strone i klinknac na "summertime"
        jdhay2__1.tripod.com/BHolliday02.htm
        • kasiasmom Re: summertime 20.04.06, 00:31
          Nie powinnam sie spierac o twoje prawa do dosc dowolnego tlumaczenia. Piosenka
          jest jednak osadzona w jakichstam realiach historycznych (akcja "Porgy and
          Bess" dzieje sie w 1912, w South Carolina, gdzie bawelna byla jak najbardziej
          na miejscu). A o dzisiejszej Kalifornii nie musisz mi opowiadac, bo tu
          mieszkam. Poza tym kudos za tlumaczenia poezji :-)
          • easystreet Re: summertime 20.04.06, 13:18
            Trzymac "bawelne" jak w oryginale! Jest to piesn o czasach niewolnictwa, i nie
            zmieniac socrealiow czarnego proletariatu!! Otherwise, "wszystko gra"!
            • phyllostachys Re: summertime 20.04.06, 19:19
              ta piosenka zyje juz od dawno wlasnym zyciem i nie wiele ma wspolnego obecnie z
              porgy and bess
              dziesiatki jezeli nie setki roznych wykonawcow i interpretacji
              en.wikipedia.org/wiki/Summertime_%28song%29

              dla kontrastu wersja janis joplin


              www.micheleacampora.it/pagine_2005/musica_sito_3_ottobre_2005/Janis%20Joplin%20Love,%20Janis%2010%20Summertime.mp3

              summertime

              summertime, time, time,
              child, the living’s easy.
              fish are jumping out
              and the cotton, lord,
              cotton’s high, lord, so high.

              your daddy’s rich
              and your ma is so good-looking, baby.
              she’s looking good now,
              hush, baby, baby, baby, baby, baby,
              no, no, no, no, don’t you cry.
              don’t you cry!

              one of these mornings
              you’re gonna rise, rise up singing,
              you’re gonna spread your wings,
              child, and take, take to the sky,
              lord, the sky.

              but until that morning
              honey, n-n-nothing’s going to harm you now,
              no, no, no ...
              don’t you cry,
              cry.
              • easystreet Re: summertime 20.04.06, 22:42
                Zgoda, ale wszystkie angielskie zachowuja.." and the cotton is high...">
                Tlumacz jak chcesz, bo faktycznie trojsylabowa bawelna brzmi dziwnie, tym
                bardziej jesli zaspiewa slowianska pieknosc z wianuszkiem i warkoczem blond.
                Niech spiewa o zbozu i malinach, ale jak blues to blues, or whatever it is...
                ta pieśń robotników rolnych, skądinąd pięęękna!
                • phyllostachys Re: summertime 21.04.06, 02:30
                  easystreet napisała:

                  > Zgoda, ale wszystkie angielskie zachowuja.." and the cotton is high...">
                  > Tlumacz jak chcesz, bo faktycznie trojsylabowa bawelna brzmi dziwnie,
                  dla mnie bawelna brzmi calkiem ok, byla nawet w pierwszej szybkiej wersji, ale
                  pozniej prawie podswiadomie zmienilem na to cholerne zboze grrrrr,
                  czy to znaczy, ze jest malostkowym konformista nie do uratownia, pozbawianym
                  wizji pieknego swiat wypelnionego wysoka bawelna, ktora wkrotce trzeba bedzie w
                  pocie czola zebrac?



                  tym
                  > bardziej jesli zaspiewa slowianska pieknosc z wianuszkiem i warkoczem blond.
                  czy to jest spontaniczna proba, nawiasem mowiac calkiem udana, zmiany tematu? ;)


                  > Niech spiewa o zbozu i malinach, ale jak blues to blues, or whatever it is...
                  > ta pieśń robotników rolnych, skądinąd pięęękna!

                  wiesz, to ciekawe co piszesz bo nigdy nie slyszalem aby "robotnicy rolni"
                  spiewali bluesa, ani w Polsce ani w USA. Pamietam tzw chlopo-robotnikow jeszcze
                  z Polski i ci tez jakos byli malo spiewni, nie liczac kilku slow, ktore
                  wypowiadali w kolko i nazad w roznej intonacji, aby wyrazic swoje uczucie
                  dotyczace braku piwa w kiosku, ale czy to mozna nazywac spiewaniem?

                  a tutaj jeszcze jedna piosenke that might express my deeply inhibited emotions
                  about this so fond to some subject of: "cotton is better than 'zboze' "

                  www.wormuth.net/sounds/music/carly_simon/youre_so_vain.wma
                  cheers :))
                  • paper_mate Re: summertime 21.04.06, 21:43
                    phyllostachys napisał:

                    > wiesz, to ciekawe co piszesz bo nigdy nie slyszalem aby "robotnicy rolni"
                    > spiewali bluesa, ani w Polsce ani w USA.

                    Pewnie ze spiewali, i w Polsce i w USA! Patrz na postac Jana Bohatyrowicza w
                    Nad Niemnem. To wlasnie swoim spiewem podczas pracy na roli podbil serce
                    Justyny (i nie tylko). To chyba najlepszy przyklad bluesa w Polsce.

                    Jestem jednak ciekaw jaka jest historia bluesa w USA?
                    • easystreet Re: summertime 21.04.06, 22:48
                      Pokrotce: blues - swiecke narzekanie na zly los ciezko pracujacych w polu, a po
                      zniesieniu niewolnictwa- bezrobotnych w miescie, ktory tak, jak
                      spiritual/gospel stosuje "lining", czyli powtarzanie, wtorowanie jednej mysli.
                      Niepismienni, niedopuszczeni do szkol parafianie slyszeli "Jesus loooves me" i
                      powtarzali choralnie "Jesus loooves me" He's my Saviour-He's my Saviour. Pastor
                      nadawal zdanie i wszyscy powtarzali, bez spiewnikow. W kosciele uczyli sie
                      znosic ciosy losu i wierzyc w zbawienie, a w polu spiewali "zachodzze
                      sloneczko, skoro masz zachodzic, bo nas nogi bola po tym polu
                      chodzic..."...czyz to nie polski BLUES? Tak pokrotce...po mojemu, a w google
                      dowiesz sie wiecej. dziekuje.
                      -----------------
                      Gimme one reason to stay here, and I'll turn my back around!
                      Czysty blues w wykonaniu Tracy Chapman. The best!
                      • natalia.brzeska Re: summertime 21.04.06, 22:52

                        A czy Twoje tłumaczenie trzyuma się melodii?
                        • phyllostachys Re: summertime 24.04.06, 03:30
                          natalia.brzeska napisała:

                          >
                          > A czy Twoje tłumaczenie trzyuma się melodii?

                          alez oczywiscie i to bardzo zawziecie kurczowo ;)
                          trzeba zaspiewac kilka razy, wyczuc zarowno melodie, rytm, zanurzyc sie,
                          pograzyc, poddac i doswiadczyc nirwany...

                          blues ma ta zalete ze prawie kazde slowa trzymaja sie melodii
                          musisz tylko _czuc_ bluesa ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka