Dodaj do ulubionych

Płaci facet

29.03.04, 11:47
Dziewczyny to co napisze teraz trudno nazwac problemem, ale ciekawa jestem
jakie jest Wasze zdanie. Chodzi o to, ze spotykam sie z chlopakiem i bardzo
czesto wychodzimy razem do pizzerni, kawiarni itp. Wiecie co, on zawsze placi
za nas oboje a mi jest niezrecznie. Czasami uda mi sie cos zamowic kiedy
wyjdzie np do toalety ale rzadko. Rozmawialismy na ten temat i powiedzial, ze
on pracuje w przeciwienstwie do mnie i zebym sie nie przejmowala. Ale mi
troche glupio. co Wy na to?


Obserwuj wątek
    • misia777 Re: Płaci facet 29.03.04, 22:37
      up
      • Gość: Bella Re: Płaci facet IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 29.03.04, 23:10
        no to nie jestes jedyna.. tez mam ten problem, ale postanowilam rozwiAzac go
        inaczej..niech placi, jak chce,ale za to obsypuje go roznymi, mniejszymi lub
        wiekszymi niespodziankami:) zresztA to normalne,ze jak sie kogos koch,to nie
        liczy sie kasa tylko radosc obdarwoanej(ego)!!!!!!!!!!!!!!
        "open your eyes"..Vanilla Sky
        • Gość: Ula Re: Płaci facet IP: *.aster.pl / *.acn.pl 30.03.04, 00:03
          ja mam inny problem:))
          owszem, płaci jak gdzies wychodzimy
          ale raczej stara sie to zaangazowac tak, ze wychodzimy gdzies jak ma jakies
          bony prezentowe, darmowe kupony, wejsciowki...
          jestem dziewczną kuponiarza-gratisowca;)
    • Gość: Marta Re: Płaci facet IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.03.04, 09:06
      a moj nie placi za nic i nigdzie mnie nie zaprasza
      jak gdzies wejdziemy np na miescie to ja mu musze stawiac bo on mowie ZE NIE MA
      KASY zawsze tak jest
      najgorsze jest to ze na drogi sprzet to go stac i na drugi dzien potrafi sobie
      pojechac i kupic np komore
      juz nawet nie oto chodzi ze on mnie nie zaprasza
      jak ja gdzies proponuje zebysmy wyszli to on mi mowi ze nie ma kasy(nawet dla
      siebie)
      no i co ja mam z tym zrobic?
      • docent19 Re: Płaci facet 30.03.04, 11:50
        Rzucic Go zero gentelmana i sknerus -egoista!
    • Gość: noJA Re: Płaci facet IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.04, 20:26
      Oj, ja tez nieznosze takich sytuacji. staram sie ograniczac je do minimum i gdy
      idziemy np do kina, to po drodze pytam sie go, co by chcial jeść podczas filmu
      (okropny z niego lakomczuch) i gdy on kupuje bilety, ja pomykam do barku i coś
      kupuje. On sie czasem wkurza, ze to idiotycznie wyglada, ale niestety mam
      obsesje na punkcie tego, ze ktos moze pomyslec, ze go wykorzystuję (to jego
      starzy mają pieniądze i juz niestety slyszałam o sobie plotki, jak to rzekomo
      lece na kasę. A najsmieszniejsze bylo to, ze ja wtedy jeszcze nei mialam
      pojecia jaka on ma sytuacje finansowa, bo po nim tego nie widać).
    • Gość: llll Re: Płaci facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.04, 20:31
      moj facet pare razy zrobil wielka awanture dla niego jest obraza i jego mestwa
      jesli dziewczyna za niego zaplaci:) ale to kochane bo np.jak mam malutko
      pieniedzy to zawsze mnie zaprasza nawet na najzwyklejsze ciastko w cukierni:)
      • Gość: aga Re: Płaci facet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.04, 20:59
        Gość portalu: llll napisał(a):

        > moj facet pare razy zrobil wielka awanture dla niego jest obraza i jego
        mestwa
        > jesli dziewczyna za niego zaplaci:)

        mój chłopak też miał z tym problem, ale postawiłam na swoim i teraz dzielimy
        sie kosztami po połowie. raz płace ja, innym razem On. moje Kochanie do tego
        przywykło i wydaje mi się, że teraz nawet to docenia :)

        a ja nie lubię być od nikogo zależna, od związku oczekuję partnerstwa. równe
        prawa, równe obowiązki...
        • Gość: poli Re: Płaci facet IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.04.04, 15:10
          po polowie placimy, albo ja np kupuje bilety do kina a on popcorn itp. chyba ze
          ja raz zrobie zakupy nastepnym razem on.
    • Gość: Kamila Re: Płaci facet IP: *.net.pl / *.crowley.pl 06.04.04, 13:25
      Wydaje mi sie ze najlepiej jest gdy placi sie na zmiane - raz on funduje wypad
      do kina raz ty :)Wprawdzie moj byly facet zawsze za wszystko placil ale po
      prostu ja juz nie mialam sily sie nim powiedzmy klocic o to czy moge
      zaplacic :) gdy tylko nadazyla sie sytuacja to oczywiscie korzystalam i
      kupowalam bileciki czy cos :)
      • Gość: kazio Re: Płaci facet IP: *.chello.pl 10.06.04, 17:28
        a moja panna wcale nie chce za nic placic, zawsze ja wsio stawiam. gdy
        przychodzi do placenia to odsuwa sie w kąt. jak kiedys cos wspomnialem na ten
        temat to strasznie oburzyla sie ze uwazam ja za materialistke. i co wy na to??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka