Dodaj do ulubionych

miłość życia

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.04, 22:04
Czy kiedy znajdujecie miłość swojego życia, nie jest pięknie? Wiecie, że to
ta osoba. Ja jestem ze swoim chłopakiem od roku, jest po prostu pięknie,
wiem, że to ten i mogę z powodzeniem złożyć deklarację: albo tem, albo żaden.
Zdawałam parę dni temu maturę, ale nie stresowałam się, bo świata nie widzę
poza nim. Można być najszczęśliwszą kobietą na świecie w kazdej sytuacji,
jeżeli się bardzo kocha.
Obserwuj wątek
    • Gość: gy Re: miłość życia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.04, 10:30
      Czuję podobnie :))

      Dzisiaj mam wyniki, ale wcale się nie martwię. Wiem, że mam to czego pragnę, a
      żaden papierek nie stanie mi na drodze do szczęścia :)) Od trzech lat bardzo
      kocham i jestem kochana - chyba nie ma na świecie nic wspanialszego !

      pozdrawiam :)
      • Gość: PoProstuJa Re: miłość życia IP: *.ols.vectranet.pl 18.05.04, 10:36
        BAAARDZO WAM GRATULUJE!!!!! I SZCZERSZE ZYCZE JAK NAJWIECEJ MILOSCI W WASZYCH
        ZWIAZKACH!!!!
        • Gość: gosiaa Re: miłość życia IP: *.rene.com.pl / *.rene.com.pl 18.05.04, 20:41
          A ja od 19-tu tygodni jestem z moim Skarbem. choć może to krótko, ale wiele
          razem przeszliśmy i niezamienię go na nikogo innego. Oby każda z nas znalazła
          swoją miłość!
    • Gość: mari Re: miłość życia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.04, 20:52
      ja tez jestem szczesliwa bo mam kogo kochac i jestem kochana od 4 lat:) ale
      niestety tez miałam mature i mam jutro wyniki i pomimo tego że mój rysiek mnie
      wspiera i pociesza boje sie ze niezdam!!!
    • Gość: otalia Re: miłość życia IP: *.pm.mielec.ptc.pl 18.05.04, 21:11
      to ja również zapisuję się do tego nieformalnego klubu :) z matury mam 4 i 4,
      czyli jest dobrze. Hm, a co do mojego związku, jest naprawdę wyjątkowy, ale nie
      deklarowałabym, ze to już ten na całe zycie. Bywa różnie, ale życzę wszystkim
      prawdziwego szczęścia.
      • moniorek1 Re: miłość życia 19.05.04, 03:57
        Gość portalu: otalia napisał(a):

        Hm, a co do mojego związku, jest naprawdę wyjątkowy, ale nie
        >
        > deklarowałabym, ze to już ten na całe zycie. Bywa różnie, ale życzę wszystkim
        > prawdziwego szczęścia.

        Przynajmniej jeden rozsadny post :)
        Jak mialam 19 lat tez tak bardzo kochalam ,tez byl wyjatkowy i nie wyobrazalam
        sobie bez niego zycia ,gdyby wtedy cos mu sie stalo to pewnie bym sie zabila.
        Po wielu latach jestem zona innego, po pierwszej milosci byly inne i takie jest
        zycie. Chce mi sie troche smiac z tych waszych postow,ale nie bede, bo pamietam
        siebie w tym wieku i to jak bardzo wierzylam wtedy w ta milosc. W tej chwili
        ciesze sie,ze moj pierwszy facet nie jest moim mezem,bo bylabym juz rozwodka.
        • Gość: gy Re: miłość życia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 12:54
          A cóż jest nierozsądnego w moim poście ? :)
          To że mocno kocham i nie myśle o tym, że to może nie być Ten Jedyny, ze kiedyś
          być może będzie inny? Po co miałabym się nad tym zastanawiać ?
          Owszem, wierzę w tę miłość, tak jak Ty wierzysz w miłość do swojego męża. Nie
          zarzekam się, że zawsze będziemy razem, nie twierdzę, że nie potrafiłabym bez
          Niego żyć. Potrafiłabym, a jakże. Ale nie chcę ! I nie zamierzam traktować
          lekceważąco tego uczucia, tylko dlatego, że mam 19 lat... :)
    • marieann_18 Re: miłość życia 18.05.04, 21:44
      Ja jestem zakochana w NIM chyba od zawsze, bo mysle , ze jest mi
      przeznaczony... Dzieki NIEMU swiat jest piekniejszy... Z matury mam 5 i
      Certyfikat. Kiedy jest sie zakochanym wszystkie trudnosci staja sie latwe do
      pokonania. Nic nie daje takiej sily jak milosc...
      • Gość: Ola Re: miłość życia IP: *.tomaszow.mm.pl 19.05.04, 15:31
        A ja zazdroszczę i jest mi trochę smutno.Ja też tak chcę...
        • Gość: xxx do Ola IP: *.retsat1.com.pl 19.05.04, 17:10
          Nie ma się co spieszyć. Teraz już o tym wiem choć zanim poznałam mojego
          ukochanego też zazdrościłam wszystkim dookoła i nie mogłam się doczekać
          nadejścia tej wielkiej miłości.
          Teraz pojawiło się wiele problemów, muszę podejmmowac dojrzałe decyzje co do
          naszego związku i żałuję, że nie jestem starsza.
          Więc nie spiesz się.
    • Gość: zakochana Re: miłość życia IP: *.zeto.olsztyn.pl 19.05.04, 19:12
      Pewnie ze jest pieknie, wlasnie sie zakochalam w super facecie, problem w tym ze
      ma chlopaka, ktorego tez kocham, a tamto jest pieknym zauroczeniem, a moze
      zakochaniem?
    • Gość: pani m. (19 l.) Re: miłość życia IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 16:23
      Chcę powiedzieć osobom, które myślą odwrotnie niż ja, że ta prawdziwa miłość
      jest, każdy powinien ją rozpoznać, trzeba zdać się na intuicję. Gdyby mój facet
      nie byłby moim chłopakiem powiedziałabym,ze jest moim blizniakiem. Zachowujemy
      się tak samo. Do tego jest piękna historia miłości, ja go niby poznałam
      przeszło rok temu, ale tak naprawdę, to dowiedzieliśmy się ,że znamy się od
      kołyski, tzn. urodziliśmy się w tym samym szpitalu i leżeliśmy na tej samej
      sali, bo róznica naszego wieku to 20 godz. i 5 min. Kazdy powinien zdać się na
      intuicję i wiedzieć że to ten.
    • marianna25a Re: miłość życia 20.05.04, 16:51
      kiedy się kogoś kocha to się to czuje. Wtedy nie ma miejsca na pytanie "czy to
      jest miłość czy zauroczenie?", ponieważ każdy kawałek mnie woła: "Kocham!"

      Ja też kocham i to kocham do szaleństwa. Kiedy z Nim jestem to czuję, że żyję.
      Obudziłam się dzisiaj o 6 rano. On jeszcze spał. Przez 15 minut patrzyłam jak
      śpi i czułam, że jestem naprawdę szczęśliwa! Tego uczucia życzę każdej kobiecie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka