Dodaj do ulubionych

Studniówka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 10:15
Chciałam zapytac o to jakie sukienki będziecie miały lub miałyście na studniówke.ps Jakiego koloru bielizne zakłada kobieta na ten bal?<lol>
Obserwuj wątek
    • Gość: j-cobb Re: Studniówka IP: *.ostnet.pl 29.12.04, 10:26
      Jezu...facetem jestem i wiem że czerwoną:)
      • Gość: Maleńka Re: Studniówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 10:46
        A faeci też?Poważnie nie wiem.
        • Gość: aga Re: Studniówka IP: *.ec.pl / *.ec.pl 29.12.04, 11:36
          jak ktos nie ma gustu to pyta sie innych o zdanie
          • Gość: Duża :) Re: Studniówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 11:55
            Kobiety zakładają czerwone majteczki, biustonosz niekoniecznie, szczególnie, że
            do wielu sukienek go się w ogóle nie zakłada. Faceci,co fajniejsi też sobie
            zafundowali czerwone bokserki, ale to już nie taki przymus. Poza tym kobiecie
            przydadzą się podwiązki (tak zabobonnie choć ja ich nie miałam) i koniecznie
            wygodne buty. Nie baw się w szpileczki - jeśli na codzień nosisz płaskie buty
            zrujnują ci studniówkę, a butów podczas tego balu nie można zdejmować!!! (bo
            nie zdasz matury :|) Ja miałam buty na niezbyt wysokim i grubszym obcasie.
            Pamiętaj, że będziesz musiała w nich tańczyć do 5 rano. Co do sukienki to nie
            kieruj się innymi. U mnie wszyscy mieli czarne, albo bordowe, a ja czerwoną
            wpadającą w róż. Wszystkim bardzo się podobała i zostałam królową balu :). I
            Jeszcze jedno - ta suknia ma być balowa (nie dyskotekowa), czyli długa,
            dostojna, np z gorsetem - taka w jakiej kiedyś chodziło się do opery. I niech
            nie ma za dużo falbanek, bo się ugotujesz. I gorset koniecznie dobrze dobierz
            żeby nie spadał. Ja miałam studniówkę rok temu i muszę przyznać, że stresowałam
            się przed nią bardziej niż przed maturą.
            A gdzie się twoja odbędzie? Ja miałam w hotelu.
            • Gość: Maleńka Re: Studniówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 12:50
              Mam za miesiac.Odbedzie sie w jakims duzym domu weselnym,nei wiem jak to wygląda bo jeszcze tam nie byłam.Jest jeszcze miesiac do studniówki a ja juz sie zaczynam stresowac.Dzięki za rady;)
            • Gość: Bawaria Re: Studniówka IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.04, 13:34
              > butów podczas tego balu nie można zdejmować!!! (bo
              > nie zdasz matury :|)
              Urodzilas sie w sredniowieczu?
            • Gość: Calkiem duża Re: Studniówka IP: 82.177.80.* 29.12.04, 18:45
              A ja ściągnęłam buty (bo mialam okropnie niewygodne) i maturę zdałam na 5,0!
              Sukienkę miała bardzo elegancką, balową. Ale studniówka teraz to wiele hałasu o
              nic... Szkoda...
              • Gość: Duża :) Re: Studniówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 20:35
                No ja też ściągnęłam buty i zmieniłam na inne, bo mimo, że je starannie
                dobierałam koło 2 nie dałam już rady :(. Zresztą rajstopy też podarłam i
                musiałam zmienić na inne ( a to też ponoć źle wróży ) i włosy po studniówce
                obcięłam, a mimo to zdałam maturę na same 5 i 6. Więc to takie beznadziejne
                zabobony. Ale bez nich, tak samo jak bez czerwonych majteczek, nie byłoby
                studniówki.
                • Gość: Całkiem duża Re: Studniówka IP: 82.177.80.* 29.12.04, 23:17
                  Czerwone majtki i wlosy ok - rozumiem! Ale buty i pończochy czy rajstopy?
                  Litości! To chyba przesada i wymyślanie. Niedługo ktoś wymyśli, że jak się
                  pomylisz w krokach poloneza - to pomyłka na maturze murowana! Nie przesadzajmy!
            • Gość: :) Re: Studniówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 19:07
              heh ja zdjęłam buty na studniówce i mature zdałam:))))
          • Gość: Maleńka Re: Studniówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 12:55
            Thx.:) Sukienke kupiłam dwa dni temu.chciałam sie dowiedziec kilku szczegółów.a o sukienki pytam z czystej ciekawości .Wiecej symatii dla ludzi Pozdro
            • Gość: tayyybooo Re: heh ja mam wiekszy problem:/ IP: *.chello.pl 29.12.04, 12:59
              na codzien bawie sie przy techno, i boje sie strasznie studniówki:( bo to nie
              moje klimaty:(
              • Gość: Duża :) Re: heh ja mam wiekszy problem:/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 13:55
                To nie jest problem, normalną rzeczą jest że każdy słucha innej muzyki. Ale to
                jest BAL a nie DYSKOTEKA. Tam nikt Ci nie będzie puszczaj ani techno ani hip-
                hopu, tylko jakieś stare przyśpiewki typu "Gdzie się podziały tamte
                prywatki", "Patrzcie jakie mamy nóżki..", itp. Będzie orkiestra i wierz mi 100
                razy lepsza zabawa niż na każdej innej imprezie. Swoją drogą jak sobie
                wyobrażasz dziewczyny w sukniach tańczące techno? Na swoje wesele też zamiast
                orkiestry i wodzireja zaprosisz DJa i będziesz puszczał techno??
                • Gość: tayyybooo Re: heh ja mam wiekszy problem:/ IP: *.chello.pl 29.12.04, 13:59
                  hej, no ja nie nalegam na to zeby tam było techno, tylko że nie mam pojęcia jak
                  sie tam mam bawic :( bo nie umiem tanczyc przy czyms takim (porazka) az mi sie
                  odechciewa tam iśc..
                  • Gość: Artur Przezywacz Re: heh ja mam wiekszy problem:/ IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 29.12.04, 14:33
                    > bo nie umiem tanczyc przy czyms takim (porazka)

                    Ja sie zgadzam - to porazka. Martwi mnie przyszlosc tego narodu
                • yo-anna84 Re: heh ja mam wiekszy problem:/ 29.12.04, 15:00
                  Tu muszę koleżankę zdziwić... Nie wszystkie studniówki wyglądają jak bal... Na
                  mojej był DJ z bardzo modnego w naszym mieście klubu, było techno, ale i stare
                  dobre biesiadne kawałki, tańczyłyśmy w sukniach balowych również przy ostrej
                  techniawie i to były niezapomniane chwile!! Kankan z naszym Woźnym:)
              • mala131 Re: heh ja mam wiekszy problem:/ 16.01.05, 12:00
                bielizna musi być czerwona.To taki przesąd ,który ma Ci przynieśc szczęście na
                maturze :)A sukienke miałam elegancką ,ale młodzieżową ,bo okropnie wygląda jak
                młoda dziewczyna ubiera się jak stara baba.. Jak chcesz to Ci przesle
                zdjęcie ;o) Pozdrawiam
      • Gość: Kasiek84 Re: Studniówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 20:47
        Czerwoną... tzn muszą byc czerwone majteczki... dla tradycji! ja miałam! A
        SUKIENKĘ MIAŁAM BORDOWĄ :') Baw się dobrze :')
    • Gość: anusia Re: Studniówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 13:35
      Studniówka- bal , którego się nie zapomina. Od mojej minęło 2 lata, a jeszcze
      pamiętam wszystko ze szczegółami, bylo SUPER! Radze nie ubierać sukienki
      czarnej-zbyt posoplita i granatowej-w tym kolorze wygląda sie na zmęczoną.Nie
      ubieraj sukienki z gorsetem (chyba że nie chcez się wyróżniać z tłumu). U mnie
      co druga dziewczyna miała właśnie taką sukienkę. Ja ubrana byłam w sukienkę
      przylegająca do ciała, wmiare prosta, zakładana przez szyje, z tyły plecy gołe.
      W kolorze brązowym z przodu z złotymi cekinkami, a do tego zakładane rękawki.
      Najważniejsze to czuć się dobrze w kreacji. No i bawić się!!!!
    • Gość: ~~~~~~~~ Re: Studniówka IP: *.netpark.pl / 83.16.127.* 01.01.05, 18:42
      najbardziej doje..a impreza na jakiej kiedykolwiek byłam... macie racje
      pamieta sie ją bardzo długo, nie wierze w zadne zabobony, majtek czerwonych tez
      nie miałam, a mature zdałam.. u mnie techno tez było i kazdy sie swietnie
      bawił, a co do suknii to ja miałam amarantowy gorsek i czarną suknie z trenem,
      wydałam kupe kasy na kreacje , ale nie załuje , bo studniówke ma sie ponoc raz
      w zyciu , ta impreza niezle spala klase , miłej zabawy do białego rana zycze :)
      • vilgevere Re: Studniówka 16.01.05, 11:56
        hehe, fajnie. Grunt to zespolić klasę 2 miesiące przed końcem szkoły.
        Zaczepiście po prostu...
    • Gość: Młoda_18 Re: Studniówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 16:05
      Ja miałam wczoraj studniówkę i był to mój najlepszy bal w życiu!!! Nigdy tak
      się dobrze nie bawiłam!!! Co do sukienki radzę kupić taką w której dobrze się
      czyjesz, a nie tylko w krórej ładnie i dostojnie wyglądasz!!! Ja jak bym miała
      jeszcze jedną studniówkę to bym kupiła krótką sukienkę zamast długiej, bo i tak
      cały czas ją trzymałam ją w górze aby ktoś przez przypadej jej nie zdeptał,a po
      drugiewkrótkiej się lepiej tańczy!!! A buty muszą to być wysokie szpilki,
      ciężko wytrzymać do rana, jak się cały czas tańczy, ale w takich butach ładnie
      noga wygląda i to uczucie bolących nóg na drugi dzień, mimo że jest trochę
      uciążliwy, ale to cudowne uczucie!!!
    • Gość: E@kiss Re: Studniówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 17:08
      Od mojej studniówki mninąl rok..całkiem nie dawno..Miałam ładną i nie droe
      suknie,a pod suknią czerwoną bielizne!I podwiążke:)też czerwoną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka