Dodaj do ulubionych

Praktykant...

21.09.05, 21:41
mam zajebistego praktykanta w szkole...powiedzie cmu z emi si epodoba?tak
poprostu zeby sobie wiedzial?a wogule to w styczniu zareczam sie zmoim
facetem i zastanawiam sie czy nie sprobowac kogos innego. z jednej strony
mysle z enic nie usprawiedliia zdrady.ale on jets moim jedynym z ktorym spalam
i ciekawi mnie to jak byc z innymi .no i nie wiem che byc wierna al ei meczy
mnie ciekawosc.sadze ze pozniej kiedys bym mu wyznala prawde i wszystko moglo
by sie zawalic...
Obserwuj wątek
    • Gość: egra83 Re: Praktykant... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 21:44
      ale Ty jestes putsa dziewczyno!!!! normalnie mi Cie szkoda, wez czasme pomysl
      czasme jak cos napiszsz dwa albo trzy razy.
      • Gość: misia Re: Praktykant... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 10:07
        ŹENADA AZ SIE NIE CHCE WCHODZIĆ NA TE GRUPY BO ICH POZIOM JEST ŻENUJĄCY BRRRRRRR ŻENADA
      • tamilee Re: Praktykant... 22.09.05, 19:23
        Jeśli masz ochote to spróbuj . Tylko żeby nasrzeczony sie nie dowiedział! A nóż
        widelec okaże sie ze twój facio jest beznadziejny w porównaniu do tego
        praktykanta, i że tylko zmarnowałabyś sobie życie . . . Zawszewarto spróbować!
    • Gość: DOBRA (zd)RADA No i ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 21:44
    • apsik87 Re: Praktykant... 21.09.05, 21:51
      ???dlaczego niby??poporstu pyutam o to co ludzie mysla na ten tamat.Bo aj sama
      nie wiem co mam myslec.niektorzy mysla z eprzed zareczynami powinno sie zaliczyc
      kogos a ja nei wiem.chyba bylo by mi za ciezkoz tym.wiec pytam innych jakie maja
      zdanie.
      • Gość: ........ Re: Praktykant... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 21:54
        Dlaczego chcac zdradzic chłopaka,pytasz forumowiczow o zdanie....Czy ewentualna
        dezaprobata powstrzymałaby Cię???
    • anusia202 Re: Praktykant... 21.09.05, 21:51
      ktoś ci sie podoba, masz ochote na innego, jestes ciekawa seksu z innym, po
      czym mowisz o zareczynach w wieku nastu lat, apsiku...co ty gadasz... A pozatym
      z tego co pamietam bardzo go kochasz wiec wez sie zastanow co za mysli ci po
      głowie chodza :)
    • apsik87 Re: Praktykant... 21.09.05, 21:56
      no i wlasnie to jets paradoks...kocham go wiem z ebedzie mi z nim
      dobrze....zdrada...chce?wlasnie nei wiem wiem echodiz mi po głowie....bardziej
      ciekawość niż chce....widze kilku fajnych facetow kilku znam i poprostu
      ciekawość....ale wiem ze kocham jego nietylko cialem ale i dusza a to
      najwazniejsze....to co pisza forumowicze to tylko dla mojej wiadomosci.nie zmie
      to mojej decyzji co zrobie z tym watkiem w mojej glowie.to moaj decyzja i nikt
      nie mzoe jej z amnie podjac.chce tylko wiedzie cco inni mysl i tuyle...
      • Gość: wodzirej Re: Praktykant... IP: *.chello.pl 21.09.05, 21:58
        wiesz co ? kobiety sa gupie i to jest prawda
      • Gość: ........ Re: Praktykant... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 21:58
        Ty nie dojrzałaś po prostu do poważnego związku....
        • Gość: limp bizkit [...] IP: *.eia.pl 21.09.05, 22:00
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • apsik87 Re: Praktykant... 21.09.05, 22:02
      piszecie z ejetsm niedojżała...ale to ja umiem wysłowić sie (moz enie poprawnie
      gramatycznie)ładnie i kulturalnie a tu widze jakie swulgarne teksty.to bardzoz
      le swiadczy.kieruje mna zwykla ciekawosc co nie znaczy z ezostanie ona
      zatlumiona prze faale tsunami milosci mojego afceta;]
      • Gość: ....... Re: Praktykant... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 22:05
        Nie jest poprawne ani gramatycznie,ani ortograficznie....Według mnie zamiast
        miotać sie miedzy dwoma facetami,powinnaś zacząć sie uczyć....
        • apsik87 Re: Praktykant... 21.09.05, 22:12
          ej nie mam dwuch facetow.praktykant podoba mis e tylko z daleka.nawet nie daj
          enic do zrozumienia.narzie tylko rozmyslam w wolnym czasie.
          • agatka_to_ja Re: Praktykant... 21.09.05, 22:15
            w wolnych chwilach porozmyslaj nad ortografią i sposobem pisania.. bo znow
            piszesz jak jakis neandertalczyk na tej klawiaturze.. albo pisz poprawnie albo
            wcale!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • agatka_to_ja Re: Praktykant... 21.09.05, 22:07
        ortograficznie tez nie potrafisz sie wypowiedziec - pisze sie "niedojrzała".

        apsik87 napisała:
        kieruje mna zwykla ciekawosc co nie znaczy z ezostanie ona
        > zatlumiona prze faale tsunami milosci mojego afceta;]

        co? o co chodzi we tym zdaniu? bo ono jest pseudopoetyckie, a tak naprawde to
        bełkot bez sensu.. dziewczyno pisz prosto, albo wcale.... bo metafory wychodza
        ci jak krowie latanie...
        • apsik87 Re: Praktykant... 21.09.05, 22:10
          tsunami-fala wywołana ruchami płyt tektonicznych pod powoieszchnią oceanu.każde
          tzręsienie ziemi ma swoje epi i hipo centrum.zalozmy ze hiopcentrum to jego
          serce a epicentrum to te czule slow akiedy wypowiada mi do ucha...metafora wcale
          nie musi byc poetyca.wysraczy z eja zrozumiesz.
          • agatka_to_ja [...] 21.09.05, 22:14
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • agatka_to_ja Re: Praktykant... 21.09.05, 22:03
      Po pierwsze - praktykant w szkole ma znacznie wiecej na glowie niz
      zainteresowanie jakiejs uczennicy.. wiec wyznania sobie daruj, bo tego chlopaka
      mozesz co najwyzej wprowadzić z stan zaklopotania i zażenowania swoim wyznaniem.

      a co do puszczania sie przed zarecznynami - pierwsze slysze, ze tak trzeba
      robic.. chyba jakis skompletny idiota ci to powiedzial. Zdrada jest zdrada,
      niezalenie od pobudek.
      Po co chcesz sie zareczyc? żeby dostac pierscionek? bo kolezanki tez to zrobily?
      No litosci.. wybacz, ale przemawia przez ciebie kompletna niedjrzałość, a wrecz
      gó..arstwo!!!
      Tak pisalas, ze kochasz swojego faceta, ze jestescie idealna parą, że tylko on
      i żaden inny.. a teraz rozważasz, czy nie dać d.u.p.y innemu facetowi....
      • apsik87 Re: Praktykant... 21.09.05, 22:08
        wiem z ezdrada to zdrada i nic jej nie usprawiedliwia.w zasadzir to tylko
        ciekawosc i nic wiecej.jest jedynym facetem moim i to chyab dlatego.ale znam
        dziewczyny ktore dzis wychodzxa za maz i te zsa w takiejs ytuacji jak ja i
        przezywciezyly te ciekawosc.to fajne.chce sie zareczyc bo on te zchce.bo to
        piekna chwila is koro wiemy ze to TO to po co czekac?kochamys ie
        bardzo.podjelismy te decyzje rok temu i dalismy sobie rok na przemyslenie.wiemy
        ze to to.watpie byc cos sie zmienilo.wydaje is eto paradoksem z eczytam tyle
        niepochelbnych opinii a jednak w innych posatch czesto piszecie o zdradzie nie
        wstakrze palcem bo nie pamietam nckow.ale czesto.w piatek mam randke.z moim
        przyszlym narzeczonym:)kolacja,kąpiel,i....mmm...mysle ze to wybije mi z glowy
        te wszystkie "ciekawe jak by bybylo..."ale nie zaprzeczycie z ena swiecie jets
        kupa pieknych mlodych mezczyzn...
        • agatka_to_ja Re: Praktykant... 21.09.05, 22:13
          dojrzej dziewczyno, bo to co piszesz to żenada.....

          jak sie kocha to sie nie mysli o zdradzie... to sie nie mysli "jak by bylo,
          jakby mnie przerżnął na ławce praktykant"....

          apsik87 napisała:
          chce sie zareczyc bo on te zchce.

          co za bzdurny powód do zaręczyn - "bo on tez chce".. ja pierdziele....
          • anusia202 Re: Praktykant... 21.09.05, 22:19
            hehe dajcie apsikowi spokoj, niech se robi co chce :) co sie unosicie :)
            • agatka_to_ja Re: Praktykant... 21.09.05, 22:32
              to niech nie wpisuje sie na forum ze swoimi tematami - bedzie miala spokoj.
              • anusia202 Re: Praktykant... 21.09.05, 22:52
                agatka_to_ja napisała:

                > to niech nie wpisuje sie na forum ze swoimi tematami - bedzie miala spokoj.
                wolny kraj niech pisze co chce, acha...i troche dystansu by sie poniektórym
                przydało...
                • agatka_to_ja Re: Praktykant... 21.09.05, 23:01
                  skoro ona pisze, co chce, to my tez piszemy, co chcemy.. jasne?
                  • anusia202 Re: Praktykant... 21.09.05, 23:07
                    agatka_to_ja napisała:

                    > skoro ona pisze, co chce, to my tez piszemy, co chcemy.. jasne?
                    <glaszcze>
                    • agatka_to_ja Re: Praktykant... 21.09.05, 23:16
                      ???????????????????????????????????????????????
        • Gość: ...... Re: Praktykant... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 22:14
          Co jest z Twoja klawiaturą???Piszesz tak jakby była zbudowana inaczej niż
          standardowa???
          • apsik87 Re: Praktykant... 21.09.05, 22:15
            bo ja mam kosmiczną....ide spac...branoc wam i nie piszcie tak
            wulgarnie.oduczylam sie klnac na prozbe mojego afecta i chcialbym czytac raczej
            tez wypowedzi kulturalne.
            • Gość: egra83 Re: Praktykant... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 23:00
              a ten praktykant juz na Ciebie leci, i tylko marzy zeby sie z Toba przespac,
              albo jestes taka młoda albo taka naiwan to po pierwsze, a po druygie to ci
              powiem cos ze swojego doswiadczenia tez mam praktyki i codziennie iwdz e bande
              sliniacych sie uczniów, ale to jest dla mnie niezły ubaw, jak to opowiadam
              swoim znajomym to wszyscy smieja sie w głos, a po trzecie to współczuje twojemu
              chłopakowi, noc hyba ze On tez sie zasatanawai czy przed zareczynami nie
              przeleciec prau laske tak zeby zobaczyc jak to jest, no chyba ze juz to zrobił.
              • Gość: Orion Re: Praktykant... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 23:32
                Apsik z dnia na dzień nam pięknie udowadnia, że jest jednym z filarów
                tutejszego forumowego debilizmu. Brawo !!! Zapiszesz się w annałach ;)
    • Gość: Ruchaczyk [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 00:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Juras [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 01:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • agatka_to_ja Re: Praktykant... 22.09.05, 07:44
        ona sie UCZY w szkole, a nie pracuje....
    • Gość: zet Re: Praktykant... IP: 212.33.64.* 22.09.05, 07:40
      jesteś kompletnie nieprzygotowana do poważnego związku jeżeli nie rozumiesz że
      jak pójdziesz do łóżka z kimś innym to juz w twoim obecnym związku nigdy nie
      będzie tak jak było.
    • Gość: SELENA Re: Praktykant... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 07:53
      STARA TY SIE BIERZ ZA TEGO PRAKTYKANTA A CO SOBIE BEDZIESZ ZALOWALA
      JAK NIE TY GO PODERWIESZ TO ZROBI TO ZA CIEBIE INNA!!!!!
    • Gość: zimny facet Re: Praktykant... IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 09:55
      może się okazać to błąd. Poza tym możesz mieć kaca moralnego po zdradzie,
      szczególnie jeśli okaże się, ze to nie było nic ciekawego.
      Jak to powiedziały obydwie, nawet upatrzyły sobie nieznajomego, z którym
      przydałoby się to sprawdzić. :) Tak jak u ciebie zresztą. Powiem ci tylko tyle,
      przeszło im, ale momenty powroty takich myśli jak twoja mają dość często. Nie
      znaczy to jednak zaraz, że masz zaspokoić swoją ciekawość...ale i tak zrobisz
      jak zechcesz. Nie rozumiem jak niektórzy mogą cię bluzgać. Taka agatka chyba
      nie rozumie twojego problemu, ale nie ma się co dziwić, skoro pewnie przed
      zaręczynami czy ślubem agatka miała już kilku po drodze. Pozdrawiam i Ciebie i
      Agatkę.
      • agatka_to_ja Re: Praktykant... 22.09.05, 10:03
        hahaha.. a skad mozesz wiedziec, ilu mialam po drodze.. twoje wnioski moga byc
        baaaaaaaaaardzo bledne....

        prawda jest taka, ze jak sie kogos kocha, to sie nie mysli o zdradzie... ona
        pisze, ze to wielka milosc, ta jedyna, ale z drugiej strony rozglada sie, z kim
        by sie tu bzyknąć, bo jest ciekaska jak to jest z innymi facetami... no sorry,
        ale pto niepoważne i gó..arskie zachowanie...

        wiem, ze mozna byc ciekawą innych mężczyzn. Wiele kobiet fantazjuje o seksie z
        aktorami, ze znajomymi lub z nieznajomymi... ale jest roznica miedzy
        ciekawosci i fantazjami, a puszczaniem sie z obcym facetem przed zareczynami
        z "miłością swojego życia".
    • Gość: zf Re: Praktykant... IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 10:01
      k... ucięło mi spory kawałek tekstu.
      Chodzi o to, że nie jesteś sama ze swoimi myślami. Znam dziewczyny, które mają
      czasami takie momenty jak ty. Żałują, ze zanosi się na seks z jednym facetem
      przez całe życie. zastanów się jednak co to może zmienić. Musiałoby być ci z
      innym naprawdę niesamowicie, zebyś nie miała wątpliwości, ze jednak warto było
      sprawdzić. Przejdzie ci, będziesz miała nawroty takich myśli, ale to nawet
      logiczne.
    • agatka_to_ja Re: Praktykant... 22.09.05, 10:05
      Apsik, mam tylko jedno pytanie : czy zrozumialabys i darowala, jakby twoj facet
      powiedzial ci: "wiesz kotku, bzykałem sie wczoraj z jedną panienką, bo bylem
      ciekawy, jak to jest byc z inną dupą w łóżku"

      NIE RÓB DRUGIEMU, CO TOBIE NIEMILO!
    • limonka20 niech dziewczyna robi, co chce 22.09.05, 10:24
      ciekawi apsika, jak wpłynęłaby na jej związek postukanie się z jakimś tam
      praktykancikiem? niech sprawdzi...<lol2>
    • Gość: zimny facet Re: Praktykant... IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 10:29
      Masz rację niech sprawdzi :) Ale ją będzie żreć ciekawość teraz...Tak swoją
      drogą fajny musi być ten praktykant...:)
    • Gość: Werka Re: Praktykant... IP: *.pool82107.interbusiness.it 22.09.05, 10:51
      Apsik87, czy myslalas o wizycie u psychiatry? Wiem, ze jestes mlodziutka i
      daleko ci do dojrzalosci ,ale zniennosc twoich upodoban powoli przeradza sie w
      chorobe.Jeszcze niedawno czytalismy,ze twoj chlopak jest najcudowniejszy na
      swiecie i nie wiesz co bys bez niego zrobila, a teraz masz ochote na seks z
      innym nie wykluczajac przy tym swojej "wielkiej i dozgonnej milosci" do
      ukochanego.Cos tu chyba nie gra.Jezeli masz takowe potrzeby, proponuje pomyslec
      o odpowiedniej pracy dla siebie,zaspokoisz swoja ciekawosc i zarobisz do
      tego,chlopak napewno sie ucieszy,iz ma tak pomyslowa i kochana dziewczyne.
      • Gość: julkaa5 Re: Praktykant... IP: *.orange.pl 22.09.05, 11:10
        A niech powzdycha sobie gowniara do niego.Uroila sobie cos w swojej glowce,ale
        malo prawdopodobne jest,zeby praktykant zawarl z nia chocby blzsza
        znajomosc.Odbebni swoje praktyki i wyjedzie na studia.A apsik dalej bedzie sie
        glowic czemu nie zrealizowala swoich erotycznych fantazji,hihi
    • Gość: elfira Re: Praktykant... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 12:48
      wiesz co pasiku hcesz znac moje zdanie, jestes glupia ze piszesz takie posty,
      to juz źle swiadczy o tobie, z gory wiadomo że zostanie to potępione. I
      przyłaczam sie do tych co twierdzą że masz problemy z
      pisownią..........okrtutnie sie czyta twoje wypowiedzi, nawet jezeli maja jakis
      sens to bledy go skutecznie wypierają. Poczytaj jakąś mądrą ksiązke albo zmien
      forum dla młodszych.
      • angiaa Re: Praktykant... 22.09.05, 13:07
        Zgadzam sie z wiekszoscia osob, ktore odpowiedzialy na Twojego posta..Ale nie
        bede Ciebie potepiac bo nie ma sensu..
        Przemysl sobie swoje postepowanie czy to jest fair wedlog Twojego chlopaka?
        Jesli chcesz zaszalec to zerwij z nim i nie rob mu przykrosci-pomysl o nim.
        Jesli siebie nie poszanujesz to nikt inny Ciebie szanowac nie bedzie.. Raz
        pozwolisz sobie na zdrade, 2gi raz Ty bedziesz zdradzona..-to boli pamietaj o
        tym. Chyba naprawde nie dojrzalas do powaznego zwiazku jesli wpadasz na tak
        desperackie pomysly..Jesli nie myslisz w tej sytuacji o swoim chlopaku to
        pomysl o sobie i o swojej opinii- znalam pare lasek, ktore sie tak zachowywaly-
        nie zazdroszcze im niczego!!
    • Gość: zadrzemiona Re: Praktykant... IP: *.net-serwis.pl 22.09.05, 15:02
      Jak to mówią, jest tylko jeden sposób aby sie przekonać, więc jak jestes
      ciekawa, to nie pytaj na forum, bo większość cię zjedzie, tylko sprawdź to
      sama! Lepiej cos zrobić i potem żałowac niż żałowac, że się nie zrobilo :)
      • agatka_to_ja Re: Praktykant... 22.09.05, 15:18
        jasne... tylko gorzej, jak facet, z ktorym ona sie bzyknie okaze sie palantem i
        kiepskim kochankiem, a jej ukochany rzuci ją, kiedy sie dowie o zdradzie.

        moim zdaniem nie mozna igrać z uczuciami ludzi.. oczywiscie o ile samemu ma sie
        jakies uczucia...
    • Gość: squirrel22 Re: Praktykant... IP: *.pleco.pl / *.pleco.pl 22.09.05, 15:18
      Eee tam sie przejmować. Tak mi się zdaje, że Apsik jest z tych co to dużą
      mówią, a nic nie robią :) Niech się jej chłopak martwi ;)
    • Gość: jea Re: Praktykant... IP: *.gmk.net.pl 22.09.05, 18:35
      masz NASRANE w glowie apsiku obesranku
    • Gość: DOBRA (zd)RADA Podsumowując tą "dyskusję" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 19:21
      Aby wydać opinię na temat apsika87, jej pełnych sprzeczności wypowiedzi oraz forumowiczów po niej jadących zmusiłem się do przeczytania 3/4 postów.

      Doszedłem do wniosku, że:

      1. apsik87 poprzez swe niedoświadczenie życiowe, najprawdopodobniej też niedojrzałość emocjonalną spowodowaną swoim wiekiem, nie potrafi przekazywać i bronić swych argumentów, które po jej kolejnych wpisach stają się coraz bardziej groteskowe.
      RADA: Pisz krótko, na temat i nie wszystko co z nudów wpadnie Ci do głowy.

      2. agatka_to_ja czyli moje "zbrojne ramię" i coraz częściej czołowa dywerantka ;) Daje się weznaki już nie tylko osobom kreującym głupie wątki ale też forumowiczom, którzy piszą wątki niepopularne czy też niepoprawne politycznie.
      RADA: Więcej luzu i uśmiechu bo ostatnio każdego krytykujesz już za sam temat :)

      3. Pozostali, którzy pojawili się w tym topicu.
      Można Was poszielić na:
      a) zwolenników pisania o wszystkim bo to jest wolne forum - okej, tylko unikajmy dyskusji z debilnymi prowokacjami bo to do niczego nie prowadzi.
      b) przeciwników wszystkiego i wszystkich - z góry jesteście na nie, cokolwiek autor tematu by nie napisał - dobrze, tylko co z obiektywizmem? Unikajmy niekonstruktywnego szczekania.
      c) "barany" - idące za swoim pasterzem, czyli podpinające się ze swoimi fuckami pod pierwszą osobę, która rzuciła kamień w autora danego tematu - w porządku, tylko co z waszym zdaniem? Macie jakieś? :)

      To wszystko. mam nadzieję że choć jedna osoba dobrnęła do końca tej analizy.
      A teraz czekam na gromy ;)

      Pozdrawiam
      • agatka_to_ja Re: Podsumowując tą "dyskusję" 22.09.05, 19:57
        "zbrojne ramię" pozdrawia ;)))))))))))))))))))))))))))))))
    • apsik87 Re: Praktykant... 22.09.05, 22:07
      jezu ale bulwersacja....mnei zakwita jakas mysl w glowie a tu takie
      poruszenie.powiem wam cos to byla prowokacja.chcilam zobaczyc jak zachowaja sie
      z pozoru "dojżałe"osoby.osoba dojzała olałaby ten post i nie odpisywała by na
      niego.bo nie ma sesu.a tu taka agatka zaczyna walic bluzganiem.eh:(az szkoda
      pisac.no coz prowokacja sie udala.nigdy bym nie zdradzila mojego afceta i kto
      czyta moje posty wie o tym doskonale.a z tymi zareczynami to prawda.chce bo go
      kocham.i jetsm go pewna.sporo przeszliosmy.moja utracona ciaza,problemy z moja
      mama,moje operacje....jego operacje.tak.to chyba to.,raczje na pewno.niegdy nie
      myslam ze tak latwo was sprowokowac do tak dziecinnego zachowania.
      • agatka_to_ja Re: Praktykant... 22.09.05, 22:14
        hahaha... nie odwracaj kota ogonem...

        osoby dojżałe? a moze jednak DOJRZAŁE?... idz lepiej do nauki, do slownika...

        osoby dojrzale odpowiadaja na pytania... co mielismy ci odpowiedziec? ze masz
        sie puscic? kto chcial -olał ten wątek, kto nie - ten na niego odpowiedzial.. i
        nie swiadczy tu o jego dojrzalosci lub jej braku... to tak jakby twoja córka
        przyszla do ciebie i powiedziala "Mamo, jestem w ciazy"... czy dojrzala matka
        olałaby sprawe? raczej nie.. nawet gdyby to byla prowokacja.
        jak dorosniesz to to zrozumiesz...
        • Gość: egra83 Re: Praktykant... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 22:25
          Więc zrób nam przysługę i zachowaj te rewelacje dla siebie albo przejdz na
          forum dla osób niedojrzałych, bo normalnym i dojrzałym sie krew gotuje jak
          czytaja Twoje wypowiedzi. I lepiej sie ortografii poucz.
      • angiaa Re: Praktykant... 22.09.05, 22:46
        apsik87 napisała:

        > jezu ale bulwersacja....mnei zakwita jakas mysl w glowie a tu takie
        > poruszenie.powiem wam cos to byla prowokacja.chcilam zobaczyc jak zachowaja
        sie
        > z pozoru "dojżałe"osoby.osoba dojzała olałaby ten post i nie odpisywała by na
        > niego.bo nie ma sesu.a tu taka agatka zaczyna walic bluzganiem.eh:(az szkoda
        > pisac.no coz prowokacja sie udala.nigdy bym nie zdradzila mojego afceta i kto
        > czyta moje posty wie o tym doskonale.a z tymi zareczynami to prawda.chce bo go
        > kocham.i jetsm go pewna.sporo przeszliosmy.moja utracona ciaza,problemy z moja
        > mama,moje operacje....jego operacje.tak.to chyba to.,raczje na pewno.niegdy
        nie
        > myslam ze tak latwo was sprowokowac do tak dziecinnego zachowania.

        Nic dodac nic ujac..
        Jestes beznadziejna i chyba cieszysz sie z tego:)
        • Gość: julkaa5 Re: Praktykant... IP: *.orange.pl 22.09.05, 23:17
          Pewnie nuda i monotonia juz wkradla sie do jej zwiazku i szuka urozmaicenia na
          forum.Dziecinada!
      • limonka20 wiedzieliśmy, że tylko tak gadasz... 23.09.05, 00:20
        i że się zbulwersujesz postami w odpowiedzi na Twoje "dojżałe" wywody <lol2>
    • Gość: apsik Re: Praktykant... IP: *.smstv.pl 23.09.05, 18:21
      prawda w oczy kole a jadenk udało mi sie wyciagnac z niektorych osob "prawdziwe
      obl;icze forumowicza":D.nie mozecie zaprzeczac ze zachowealiscie si edziecinnie
      biorac ten post na powaznie??!!przecie ztak bardzo wam moje posty przeszkadzaja
      wiec musicie je czytac w koncu.a takw ychodzi ze narzekacie a sami nie wiecie na
      co.Bo jak byscie je czytali to pomyslielibyscie"hej cos tu jets nie w pozadku"i
      napisalibyscie to z enajpierw pisze tak a potem inaczej.nie logiczne?poprostu
      lubie nawic sie reakcjami ludzi i tyle.a z wami mi sie udało.naiwni:Pale tak juz
      powaznie to naprawde mi was zal.zeby tak sie przejmowac glupimy postami-to sie
      tyczy szczegolnie agatki ktora tak bardzo emocjonalnie do tego podeszła:P
      • agatka_to_ja Re: Praktykant... 23.09.05, 19:04
        to ty jestes dziwcinna i niepowazna!

        a jak ci nas zal - to spadaj z forum !
        • apsik87 Re: Praktykant... 23.09.05, 20:38
          tia asne ale to ty dajesz sie nabierac na proowkacje a taka jestes strasznie
          dojzala z emalolata cie moze wepchanc w wir jakis emocjonalnych wylewow na forum:P
          • agatka_to_ja Re: Praktykant... 23.09.05, 21:30
            to, ze wylewam swoje emocje na forum to nie twoja zasluga, dzieciaku...
          • Gość: aaa Re: Praktykant... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 22:46
            Forum istnieje po to żeby ludzie na nie odpowiadali i pisali swoje zdanie na
            ten temat. Jesli chcialas zrobic prowokacje to trzeba bylo napisac ten post pod
            innym nikiem zobaczylabys ze reakcja bylaby ta sama, a Ty nie jestes "pepkiem"
            tego forum. Uwazam ze to co napisalas wymagalo ostrej krytyki, bo pochlebstwa
            moglyby cie zgubic... ciesz sie ze masz jeszcze osoby ktore odpisuja i odwodza
            cie od Twoich glupich pomyslow. Na twoim miejscu raczej nie pisalabym juz
            zadnych postow bo trudno bedzie stwierdzic czy to kolejny twoj przewspanialy
            pomysl czy moze prowokacja ktora nas tutaj rozbawiasz. POZDRAWIAM
            • Gość: apsik Re: Praktykant... IP: *.smstv.pl 24.09.05, 07:01
              widac nie jetsem pępkiem bo nikt naprawde postow nie czyta jak widac na
              zalaczonym obrazku o jak by czytali to cos by sie ruszyło w tych ich
              mozgach.pisac posty bede ale nie wiem czy bede prowokowac.bo to poprostu byl
              eksperyment.pani agatka uznaje siebie za alfe i omege wiec pozwole sobie jej nie
              komentowac.szkod aklawiatury.i palcow.i glowy na myslenie.tak wiec mysle z
              eowgule pisanie tu postrow jest daremne bo jak wida cnkt do konca ich nie czyta;]
              • Gość: aaa Re: Praktykant... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 12:04
                Palce, klawiature i myslenie chyba i tak bardzo oszczedzasz, bo twoje
                wypowiedzi sa malo jasne i trudno w nich odnalezc sensowna tresc, a piszesz na
                klawiaturze okropnie wiec proponuje, zebys to co napiszesz jeszcze przed
                wyslaniem raz przeczytala i poprawila wszystkie bledy i literowki,bo trudno jst
                to rozczytac.
                "widac nie jetsem pępkiem bo nikt naprawde postow nie czyta jak widac na
                > zalaczonym obrazku o jak by czytali to cos by sie ruszyło w tych ich
                > mozgach." O co chodzi w tym zdaniu??
              • agatka_to_ja Re: Praktykant... 24.09.05, 19:37
                a czego twoim zdaniem mielismy sie domyslic? ze sciemniasz? moim zdaniem tak
                glupia istotka jak ty nie jest w stanie wykrzesac z siebie czegos takiego jak
                prowokacja...
                poza tym po twoich wczesniejszych durnych postach mozna bylo sie spodziwac, ze
                twoje uwielbienia dla praktykanta i chęć puszczenia sie jest prawdą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka