Dodaj do ulubionych

Drogie Cosmo, jestem facetem :-)

IP: *.zetobi.com.pl / 10.0.101.* 23.09.02, 17:19
Drogie Cosmo! (to nie jest liscik tylko i wylacznie do redakcji) :-)

Nie sadzilem ze kiedys zaczne list w ten sposob. Jestem facetem. To przeciez
nic zlego, ale ja czasem czytam Cosmopolitan. To juz moze byc ze mna cos nie
tak. Wprawdzie nie doszlo jeszcze do tego, ze kupuje kolejne numery w kiosku
ale systematycznie podkradam pismo od dziewczyny lub przyjaciolek. Mam
dwadzieścia kilka lat. Czasem slysze cos w rodzaju "hej, on jest podobny do
tego aktora, no tego, no... Hugh Granta", to mnie utwierdza w przekonaniu, ze
moge podobac sie kobietom, w koncu sam lubie Hugh Granta. Jednak daleko mi do
macho lub romantycznego kochasia z okladki. Nie mam zbyt wielu pieniedzy na
modne gadzety i drogie ciuchy, niemniej praca w dobrej firmie pozwala mi na
bezstresowe zycie. Jestem normalnym facetem, czasami tak normalnym, ze nudze
sie sam soba, nie chce mi sie z takim nudziarzem gadac i ratuje sie wyjsciem
do pubu ze znajomymi. Kobieta. Tak to jest chyba najlepsze i najpiekniejsze
co mnie w zyciu spotkalo. Jestesmy razem kilka lat i jestesmy jak dwa groszki
z lupinki, ktore sie odnalazly i nie chca puscic swoich lapek. Wiadomo ze
bycie we dwoje to nie jest obrazek z finalowej sceny romantycznej komedii, sa
chwile wesole, jest tez troche trudnosci. Niemniej 99 procent czasu mija nam
na wspolnym szczesciu. Mam tez rodzine, nieduza, pewnie z jakimis problemami
ale tez blizsza szczescia niz goryczy. Czytam, gazety, ksiazki, korzystam z
nowinek, interesuje sie swiatem a nie tylko najblizszym pubem i dyskoteka.
Usmiecham sie czesto, lubie poznawac nowych ludzi i ciesze sie zyciem.

Pytanie do redakcji, to przede wszystkim, i do ewentualnych czytelniczek
mojego wypracowania: czy jestem normalny? Odpowiedz powinna brzmiec: nie.

Do tej pory uwazalem, ze jestem wyjatkowo udanym przedstawicielem meskiego
gatunku, przystojny, wierny, blyskotliwy, opiekunczy, wrazliwy, no tak, to
tez, ale to chyba nie jest w modzie. Jednak obraz mezczyzny w pismie
Cosmopolitan jest inny. Czuje sie jak odmieniec. Artykul - hit mowiacy o tym
jak Panowie postrzegaja randki i jak przygotowuja sie do spotkan z kobietami.
Zgroza. Nie wiem kto to popelnil. Nie wiem dlaczego cos takiego trafilo do
tysiecy dziewczyn w tym kraju. Wiem tylko, ze to jest opis malego, naprawde
malego, marginesu meskiego swiata zaczerpniety na podstawie doswiadczen z
jednego klubu. Wprawdzie we wstepie wymienia sie roznorodne postacie:
bankowiec, wlasciciel firmy, barman, student i tak dalej. Jest roznorodnosc?
Jest. A ja mowie guzik, nie ma. To co czytalem to wypowiedzi pajacow w
obcislych koszulkach stojacych w gronie takich samych polglowkow i w pseudo
intelektualny sposob spogladajacych na panie, ktore w takim lokalu, z takimi
drapieznikami tez zachowuja sie jakos nienormalnie i nienaturalnie. Co to za
obraz? To kicz. Tak nie wyglada mezczyzna.

Kiedys przegladalem opisy meskich charakterow, nie pamietam numeru, byli
wieczni chlopcy, marzyciele, romantycy, macho, intelektualisci, sportowcy, i
moze cos jeszcze. Mnie tam nie bylo. Widocznie nie jestem mezczyzna. Kolejne
obrazy, owszem ciekawie opisane biorac pod uwage styl, byly dziwnym
odzwierciedleniem rzeczywistosci. Wczesniej czy pozniej i tak wezmie gore
instynkt, jestemy genetycznymi maszynami do zapladniania kolejnych samic,
niewiernosc mamy we krwi, jak jest czuly to malo zaradny, jak zaradny i macho
to brak mu wrazliwosci. Skad biora sie takie schematy? Czy to okrojony ze
wzgledu na brak miejsca podrecznik do psychologii? Bo to znowu nie jest
rzeczywistosc. Takie schematy moga byc przydatne w tworzeniu biuletynu o
modzie meskiej ale to co mamy w srodku to naprawde nie jest tylko zoladek i
instrument do dawania wam watpliwej, jak sie zreszta dowiaduje z prasy,
rozkoszy.

Jest wiele ciekawych artykulow, ciesze sie ze sa takie gazety, bo pokazuja
mlodym polskim dziewczynom czesc swiata, jakiego niektore nie maja szansy
poznac. Wiem ze taka jest specyfika prasy kobiecej, ze wiecej niz w naszych
gazetach ma byc kosmetykow, mody, prawa do orgazmu i opowiadan z
cyklu "dlaczego mnie zostawil". Czasem mysle sobie jak dobrze byloby gdyby
magazyny dla panow pomagaly wspolredagowac kobiety a magazyny dla kobiet
mezczyzni.

Dziewczyny, wiecie swoje, wiecie tez co chcecie przekazac swoim kolezankom
lub czytelniczkom. Jednak czasem odnosze wrazenie, ze same sobie szkodzicie
utrwalajac egoistyczne i szowinistyczne obrazy mezczyzn, ktorzy na dodatek
nigdy nie beda tak przystojni i zadbani jak nasi rowiesnicy znad Sekwany. W
Polsce, mimo ze jest to bardzo szary i smutny kraj, biegaja po ulicach
niezliczone ilosci wspanialych Jasiow, Piotrusiow, Tomkow i Wojtkow. I wcale
nie gorzej potrafia calowac w szyje niz koledzy zza dalekiej zachodniej
granicy. Czytaja tez tyle samo lub wiecej, wiedza duzo o swiecie, sa ambitni,
inteligentni. Sa przystojni. Sa tez wyrozumiali, chetni do rozmowy na trudne
tematy, wrazliwi i szczerze zainteresowani tym jak sie czujecie idac po ulicy
i widzac na wystawie drogie buty, na ktore chwilowo nie starcza pieniedzy.

Gdybym nie widzial w czytaniu Cosmopolitan sensu to nie robilbym tego co
robie, ale skoro ciagle czytam to znaczy, ze mimo sporej ilosci plycizny
znajduje tam wiele ciekawych tematow. Chcialbym tylko zeby obraz polskiego
mezczyzny prezentowany na lamach nie byl tak odlegly od tego co widze wokol
siebie. Polski chlopak potrafi szczerze kochac i wydac cala wyplate na roze,
moze byc romantyczna legenda pozartego przez reklame swiata, moze byc
polaczeniem prostoty zycia i glebi wiedzy, przemyslen i uczuc.

No tak. Ciesze sie ze to jest anonimowe. Po takich madrosciach mogloby byc
duzo smiechu wsrod znajomych. Ale tak wlasnie mysle i jesli choc jedna osoba
preczyta to co napisalem i dojdzie do wniosku, ze moze bylo tam cos madrego,
to bedzie dla mnie wystarczajaca nagroda. Swiata nie zmienie, nastawienia
kobiet do mezczyzn rowniez. Dlaczego to napisalem? Nie jestem do konca
pewien. Moze chcialem zapytac o to czy dziewczyny wierza w normalnosc? W
milosc? W bezinteresownosc mezczyzny? Sam nie wiem.

Niemniej serdecznie pozdrawiam.
Soulless.
Obserwuj wątek
    • Gość: Brni Re: Drogie Cosmo, jestem facetem :-) IP: mieszko.pl.u* 24.09.02, 07:53
      Swietnie, nic dodac nic ujac....
      Doskonale i genialnie napisane.
    • apart Re: Drogie Cosmo, jestem facetem :-) 24.09.02, 13:45
      przeczytalam, i coz...jestem pod wrazeniem!!! Calkowicie sie zgadzam z
      przedmówcą! Pieknie napisane, moje gratulacje
    • Gość: abc Re: Drogie Cosmo, jestem facetem :-) IP: *.katowice.msk.pl 27.09.02, 20:59
      Drogi Panie
      Może powinienies walnąć jeszcze jedno piwko zanim znowu
      cos napiszesz. Może wczesniej zaśniesz. albo chociaz
      mogłeś wkleić jakiś obrazek do tego długawego tekstu?
      Alobo nie - lepiek kandyduj ty na prezydenta. napisać 2
      strony i nic nie powiedzieć - to jest COŚ!!!!
      • Gość: Melba Re: Drogie Cosmo, jestem facetem :-) IP: *.chello.pl 28.09.02, 00:00
        A ja się wiele dowiedziałam , tylko autor napisał subtelnie, może to do
        Cosmofanów tak łatwo nie trafia. Dosadniej trzeba było?
        • Gość: Kirby Re: Drogie Cosmo, jestem facetem :-) IP: *.proxy.aol.com 03.10.02, 05:21
          Taki madry i fajny chlopak - i niestety, czyta ten idiotyczny magazyn.
          Szkoda tego mozgu, szkoda tych pieknych oczu...szkoda tej delikatnosci.
          • cichydrapiezca Re: Drogie Cosmo, jestem facetem :-) 12.10.02, 14:28
            Tekst napisany przez Soulless uważam za jeden z najlepszych na tym forum.....


            Pozdr

            Cichy Drapieżca
    • fnop Re: Drogie Cosmo, jestem facetem :-) 03.10.02, 10:56
      stary, przecież to pismo dla BARDZO specyficznego kręgu czytelniczek; na
      szczęście są jeszcze wrażliwe i dojrzałe kobiety - one tego nie czytają
      • Gość: luna Re: Drogie Cosmo, jestem facetem :-) IP: *.gabo.pl 12.10.02, 15:00
        fnop napisał:

        > stary, przecież to pismo dla BARDZO specyficznego kręgu czytelniczek; na
        > szczęście są jeszcze wrażliwe i dojrzałe kobiety - one tego nie czytają

        a jakie to pisma czytają wrazliwe i dojrzale kobiety?jestem bardzo ciekawa
    • Gość: Kasia Re: Drogie Cosmo, jestem facetem :-) IP: *.dialog.net.pl / localhost 26.10.02, 17:56
      Drogi Soulles!
      nie przywiązuj zbytniej uwagi do wszystkich czytanych w Cosmo tekstów,nie
      traktuj ich zawsze serio i aby odpowiedzieć sobie na wiele nurtujących cię
      pytań poprostu rozmawiaj ze swoją dziewczyną, nie ukrywaj także się taże przed
      przyjaciółkami, które zapewne masz, pytaj i słuchaj. Myślę,że jesteś wrażliwym
      i subtelnym facetem, kiedy tylko zechcesz, tak trzymaj. Pozrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka