Dodaj do ulubionych

Związek z Arabem...

12.03.06, 22:30
Macie takie doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • cienmotyla Re: Związek z Arabem... 12.03.06, 22:37
      ja słyszałam od wszystkich z którymi miałamkontakt ze to nie jest dobre..
      ze na poczatku sa mili, cudowni jak nie jeden polak a potem takie numery ze
      hej...
      • Gość: !!! Re: Związek z Arabem... IP: *.range86-140.btcentralplus.com 12.03.06, 22:43
        uciekaj poki sie nie zakochasz potem wezmie cie do siebie urodzisz mu dzieci i
        tyle je zobaczysz
      • Gość: grrr.. Re: Związek z Arabem... IP: 203.185.255.* 14.03.06, 03:44
        Jednym slowem lepiej miec wroga wlasnego niz cudzego. Bo przyznaje wiekszosc
        Polakow to w ogole nie doraosla do zadnych zwiazkow.
      • Gość: HANS [...] IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.06, 22:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: hej to ja Re: Związek z Arabem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 23:09
      moja siostra była z arabem było wszystko pieknie ładnie ale wiesz znudziła mu
      sie i ma teraz inna...a ona została sama i barzdo ja zranił tym
      odejsciem..liczył sie tylko seks..on był starszy od niej kilkadziesiat lat tzn
      ona 20 on 40 miał dzieci zone ale ona z nim była bo obiecywał ze odejdzie od
      tamtej..teraz ma kolejne i nadal jest z zona..nie radze wiec wchodzic w takie
      zwiazki..
      • evel86 Re: Związek z Arabem... 27.08.06, 22:40
        hahahahahhahahahahahahahahhahahahahhahahaha!!!!!!!!!!!!!
        to bylo dobre! zachowal sie jak kazdy- nawet Polak by tak postapil... to ta
        dziewczyna byla naiwna i dala sie wykorzystac a nie Arab zly.
    • Gość: mala Re: Związek z Arabem... IP: *.run.pl / *.run.pl 13.03.06, 00:37
      moja siostra miala to samo tyle ze z polakiem. i co?
    • spinka125 Re: Związek z Arabem... 13.03.06, 03:45
      Mieszkalam w kraju arabskim. Uciekaj, poki mozesz. jest to inna rasa ludzi, dla
      ktorych chora religia okresla wszystko. Szczerze odradzam, widzialam zbyt wiele
    • mati29 Re: Związek z Arabem... 13.03.06, 08:35
      NAjlepsze doswiadczenia maja Ci z World Trade Center
      • skorpionica11 Re: Związek z Arabo-francuzem.. 13.03.06, 08:49
        moja znajoma jest w zwiazku z francuzo-zrabem ,on cale zycie mieszka we francji
        jego mam jest francuzka a ojciec arabem.
        Ale to zwiazek jak narazie na odleglosc,wkoncu zmieszkala u niego we francji
        ale po m-cu wrocila do Polski.Poniewarz jemu bardziej zalezy na karierze niz na
        ich zwiazku.
        • Gość: olla Re: Związek z Arabo-francuzem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 14:47
          No wlasnie ja znam takiego "arabo-francuza", ktory od urodzenia mieszka we
          Francji a pochodzi z Tunezji.
    • Gość: zet Re: Związek z Arabem... IP: 212.33.64.* 13.03.06, 08:47
      telewizji nie oglądzasz i prasy nie czytasz??
    • waldek1610 Re: Związek z Arabem... 13.03.06, 09:21
      olla_1985 napisała:

      > Macie takie doswiadczenia?

      MIeszkam w USA, moja daleka kuzynka byla w malzenstwie z
      Irakijczykiem ktory wychowal sie w USA, choc teoretycznie nie byl arabem
      tylko Chrzescijaninem Koptyjskim z Iraku...to i tak malzenstwo rozpadlo sie,
      powod: jej maz chcial zeby jego matka wychowywala dziecko wedlug ich wiary
      ortodoksyjnej. Na poczatku tez bylo pieknie, zloto sie sypalo na mlodozencow
      itd.
    • maczen Re: Związek z Arabem... 13.03.06, 09:46
      Moja koleżanka była w związku z Arabem.Niestety nie ma najprzyjemniejszych
      wspomnień.Obiecywał jej gruszki na wierzbie, twierdził, że kocha ją najbarzdiej
      na świecie, a jak przyszlo co do czego, to nakryła go z inną.Był na tyle
      bezczelny, że zaprosił kochankę do mieszkania mojej koleżanki i robili to na
      łóżku, które moja przyjaciółka kupiła 2 tyg. wcześniej! Potem powiedział jej,
      że potrzebuje mieć kilka kobiet jednocześnie.Z tamtą akurat chodził na siłownię
      i przyjęcia.Marta (moja przyjaciółka) była mu potrzebna jako pomoc
      domowa.Powiedział jej to prosto w oczy, dodając,że nie jest
      tak "reprezentacyjna" jak laska z siłowni.Uciekaj!!!
      • waldek1610 Re: Związek z Arabem... 13.03.06, 10:01
        Jakby ten baran arabski przynajmniej byl na tyle inteligentny i nauczyl sie
        czegos o krajach cywilizacji zachodniej to wiedzial by ze takie cos (poligamia,
        mazenia o haremie) nie przejdzie tym bardziej w Polsce z polskimi kobietami.
    • Gość: Monika Re: Związek z Arabem... IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 13.03.06, 19:08
      Mieszkam w Niemczech.Jestem 10 lat po slubie z Marokanczykiem.Jestem bardzo
      szczesliwa.Szanuje mnie i traktuje jak ksiezniczke. To wszystko co slyszalam
      o Arabach , w moim przypadku sie nie sprawdzilo.Jezeli chodzi o sam zwiazek
      panuje u nas rownouprawnienie(tak samo sprzata jak i gotuje jak ja).
      Do tego mamy 2 letniego wspanialego synka.
      Marokanczycy to sa wspaniali ludzie , ktorzy podchodza z wielkim szacunkiem do
      kobiet .
      Pozatym to co sie mowi o Arabach , sprawdza sie niestety u Polakow.
      • zbuntowany_aniol2 Re: Związek z Arabem... 13.03.06, 20:10
        zwiazek z arabem to ajgorsza rzecz jaka moze zrobic kobieta z Polski
      • Gość: olla_1985 Do MOniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 14:27
        Witaj MOniko? Mam takie pytanie do Ciebie, nie wiem czy wypada ale sprobuje-
        jakiej wiary jestes? I jakiej wiary jest Twoje dziecko?
      • Gość: Do Moniki Re: Związek z Arabem... IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 09:23
        Wiesz różnica jest tylko jedna- mieszkasz w Niemczech i dlatego tak jest!
        Naprawdę tego nie widzisz?Gdybyście mieszkali u niego w kraju to by tak napewno
        nie było.
        • Gość: Monika Do tej co do mnie napisala,czy napisal... IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 15.03.06, 12:39
          Szczerze powiedziawszy roznicy dla mnie nie ma w Niemczech czy w Maroku.
          Przez tyle lat co jestesmy razem (10lat)jezdzilam juz wiele razy do Casablanki
          do jego domu rodzinnego i nigdy w zyciu nie bylam zle potraktowana przez jego
          rodzine. Maja wielki szacunek do mnie.Jak lecimy do jego domu to juz na troche
          dluzszy czas niz tydzien i bardzo mi sie tam podoba.To sa najlepsze urlopy w
          moim zyciu:)))
          Nie oceniajcie ich , skoro nie macie swojego wlasnego doswiadczenia....
    • Gość: mala zwiazek z polakiem IP: *.run.pl / *.run.pl 14.03.06, 01:42
      a ja slyszalam ze jeden polak zabil swoja zone a potem dzieci. inny znowu
      zgwalcil noworodka a jeszcze inny zdradzal zone z krowa. uciekajcie dziewczyny
      zanim sie zakochacie!
      • mati29 Re: zwiazek z polakiem 14.03.06, 09:11
        jak z krowa to byl rolnik !!!
        nie polak
    • Gość: olla Re: Związek z Arabem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 14:27
      Witaj MOniko? Mam takie pytanie do Ciebie, nie wiem czy wypada ale sprobuje-
      jakiej wiary jestes? I jakiej wiary jest Twoje dziecko?
      • Gość: Monika Re: Związek z Arabem... IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 14.03.06, 14:45
        Witam cie.Ja jestem katoliczka a on jest muzulmaninem.Dziecko natomiast (tak
        uzgodnilismy razem), ze bedzie bez zadnej wiary wychowywane .Ani w jego ani w
        mojej . Poszlismy poprostu na kompromis ( chrzciny , komunia i te inne
        odpadaja). Moge go natomiast prowadzic do kosciola.
        • Gość: olla_1985 Re: Związek z Arabem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 17:19
          Dziekuje ci bardzo za odpowiedz :) pozdrawiam
          • iris6 Re: Związek z Arabem... 14.03.06, 20:24
            Moja znajoma pracowała w Emiratach,Arabi podrywali ja jak mogli,zawsze
            unikała,aż trafił sie jeden i wymiękła...przez 3 lata kiedy była tam na
            kontrakcie czarował ja.Urodziła mu syna i po sielance.Dzieki swojej intuicji i
            szybkiej decyzji udało jej się uciec...Ja znam taką historię.
            • Gość: Do iris6 Re: Związek z Arabem... IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.06, 09:24
              Nie mowi sie Arabi, tylko Arabowie!
    • ranita87 Re: Związek z Arabem... 14.03.06, 22:26
      nie jestem rasistak ale na sama mysl o arabach mnie obrzydzenie bierze przeciez
      oni sa mili tylko wtedy gdy nie maj doczynienia ze sowja rodiznka i nie sa u
      siebie w kraju ile jest zaginiec dziewczyn ktore wyjechaly i nikt nie wie co z
      nimi. ja wiem ze to fajne byc docenianym i podobac sie faceta araowie maj ciut
      inny kanon piekna niz biali ale czy warto?? lepiej sie dziewczyno zastanow zanim
      zorbisz cos gupiego
      • Gość: olla_1985 Re: Związek z Arabem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 22:28
        aj tam zaraz gupiego :P
    • Gość: życzliwa Re: Związek z Arabem... IP: *.gorzow.mm.pl 14.03.06, 23:02
      Moja przyjaciółka jest w związku z Arabem. Są razem już 1,5 roku i układa im
      się dobrze. Arabowie żyjący w innych państwach nie mają "klapek na oczach" tak
      jak bywa w ich krajach. Są otwarci na świat i akceptują "zachowania" ludzi
      żyjących w innym stylu niż oni sami. Nie są zamknięci tylko na swoją kulturę.
      Wcześniej też miałam nieciekawą opinie o związkach z Arabami, jednak teraz
      myślę inaczej. PS: przyjaciółka niedługo wychodzi za mąż :)
      • Gość: olla_1985 Re: Związek z Arabem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 14:55
        Wreszcie jakies pozytywne opinie :) pozdrawiam
    • Gość: Marta 22 Re: Związek z Arabem... IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 15.03.06, 15:15
      Jestem po slubie z Irakijczykiem ponad dwa lata.Od razu po slubie pojechalismy
      do Syrii gdzie zyja jego rodzice z rodzina. Na poczatku sie balam , ale tam u
      niego spotkalo mnie tyle milosci i zyczliwosci , czego nigdy nie zaznalamu u
      siebie w domu u rodzicow.Pozdrawiam was.
      • Gość: olla_1985 Re: Związek z Arabem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 15:20
        O prosze i kolejny pozytywny komentarz :)
        • Gość: Marta22 Do Oli IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 15.03.06, 15:24
          A ty jakie masz na ten temat zdanie i po co chcesz wiesziec???
          • Gość: olla_1985 Re: Do Oli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 16:03
            3 miesiące temu poznałam pewnego chłopaka, który jest Arabem, pochodzi z
            Tunezji, ale od urodzenia mieszka we Francji. Do POlski przyjechał ze swoim
            kolegą POlakiem mieszkającym we Francji także. Od tych 3 miesięcy codziennie ze
            soba rozmawiamy przez internet i bardzo fajnie nam sie rozmawia.Ostatnio nawet
            napisał mi że chce przyjechać do POlski zobaczyć się ze mna. Bardzo go lubie,
            jest zabawny, miły itp. i w związku z tym zaczął mnie ten temat bardziej
            interesować, po prostu chciałam się dowiedzieć o doświadczeniach innych ludzi i
            troche mnie denerwuje, ktoś tu wypisuje ze mam uciekać gdzie pieprz rośnie,
            jakbym od razu chciała za niego wychodzić za mąż! Czy już nie można się po
            prostu kolegować z mężczyzna?
            • Gość: Marta Re: Do Oli IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 15.03.06, 16:26
              No widzisz , mnie to tak samo denerwuje . Co kazdy sie dowie , ze jestem z
              Arabem to wybalusza oczy ze zdziwienia i sie pyta od razu czy mnie bije albo
              wogole zle traktuje(a nigdy na mnie reki nie podniosl).W sumie juz sie do tego
              przyzwyczailam i nie zwracam uwagi na to co inni powiedza , bo i tak tego nie
              zrozumieja.
              • Gość: olla_1985 Re: Do Oli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 16:33
                Tak, też nie lubie generalizowania. Czasem się zastanawiam w czym europejscy
                mężczyżni są lepsi? niejeden potrafi podnieść rękę na swoja żonę i oby tylko
                to.... Pozdrawiam
    • khaki3 MUZUłMANEM! 16.03.06, 00:12
      Arab-mieszkaniec Arabii Saudyjskiej.Arabem moze byc chrzescijanin, muzulmanin,
      ateista, zyd, i Bog jedyny wie kto jeszcze! Arabem moze byc Stasio co sie tam
      urodzil, bo mamusia z tatusiem wyjechali do pracy. I Arabka moze byc Basia co
      sie tam urodzila, ale jest chrzescijanka!

      Muzulmanin-wyznawca religii muzulmanskiej!

      Czy to tak truuudno spamietac? Arab tak samo jak Polak!(okreslenie pochodzenia)
      Muzulman tak samo jak katolik! (okreslenie wyznawanej wiary)

      Ludzie to nie jest trudne do spamietania! Nie mowi sie o kazdym katoliku polak!
      tak samojak nie powinno sie mowic o kazdym muzulmanie Arab! no bezprzesady!
      wystarczy sie ODROBINKE douczyc!
      • Gość: olla_1985 Re: MUZUłMANEM! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 15:26
        To ciekawe dlaczego sami sie okreslaja jako Arabowie nawet gdy nie mieszkaja w
        Arabii Saudyjskiej...
        • khaki3 Re: MUZUłMANEM! 16.03.06, 19:51
          To zapytaj!
          • Gość: ania Re: MUZUłMANEM! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 16.03.06, 20:14
            Oni sie nazywaja Arabami , bo sie wywodza z Arabi Saudyjskiej.
            • Gość: ola Re: MUZUłMANEM! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 20:38
              Z krajów arabskich.
              • khaki3 Re: MUZUłMANEM! 16.03.06, 22:01
                Wiec my powinnismy sie slowianami nazywac, a nie polakami:) przeciez wywodzimy
                sie ze slowian:) z krajow slowianskich. ludzie odrobina swiadomosci o poprawnym
                nazewnictwie osob z innych krajow nie zaszkodzi. skoro mieszka w turcji( mam
                nadzieje, ze dobrzepamietam) to jest Turkiem! Nie Arabem! I tutaj mozna sie
                domyslac jakiej wiary. nikt nie mowi na nas np. rosjanie czy czesi, tylko
                polacy. dlaczego? bo mieszkamy w polsce, albo tam sie urodzilismy! wiec
                nazywajcie poprawnie osobe! jesli ktospochodzi z czech jest czechem, jesli z
                hiszpanii to hiszpanem, a jesli z turcji to turkiem, libanu libanczykiem! z
                arabii arabem. chyba, ze o czyms nie wiem i kazdy chrzescijan to polak bo
                przeciez u nas wiekszosc to katolicy, a kazdy muzulmanin to arab.
                • Gość: Ania do Khaki3 IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 16.03.06, 22:21
                  Ogolnie jest przyjete i tak jest , ze Arabem jest Irakijczyk , Egipcjanin ,
                  Iranczyk , Libanczyk , Marokanczyk itd.Kazdy z tych wyzej wymienionych krajow
                  potwierdzi , ze jest Arabem (tylko ty masz jak widze inne na ten temat zdanie)
                  Natomiast Turek jest Turkiem tak jak napisalas a nie Arabem.Turki mowial po
                  turecku a Araby po arabsku(roznia sie tylko Dialektem w wymowie)
                  Nie potrzebnie mieszasz droga khaki3.
                  Pozatym nikt tu nie wspominal , ze Araby sa tylko muzulmaninami a nie moga byc
                  natomiast chrzescijaninami:)
                  • khaki3 Re: do Khaki3 16.03.06, 22:33
                    Ogolnie przyjete?gdzie? w szkole mnie zawsze uczlyli, ze nazywamy mieszkanca
                    danego kraju od tego w jakim kraju mieszka. Ale ogolnie przyjete jest tez to,
                    zeby poprawnie nazywac mieszkancow danego kraju. Jesli mieszka w rosji nie
                    nazwiesz go kacapem, tylko rosjaninem. a jesli mieszka w niemczech to jak go
                    nazwiesz? niemcem? a dlaczego? bo tak poprawnie? wiec jesli mieszka w libanie,
                    turcji, tunezji, chinach, czechac, belgii, hiszpanii to jak go nazwiesz?
                    libanczykiem, tyrkiem, tunezyjczykiem, chinczykiem, czechem, belgiem, hiszpanem?

                    nie mam pojecia czego i kto was uczyl na geografii, czy polskim. ale mnie
                    uczono, zeby poprawnie nazywac mieszkancow danego kraju i nie mieszac i nie
                    wrzucac ich do jednego wygodnego wora. skoro sa jakies zasady to powinno sie ich
                    trzymac. takie jest moje zdanie i kazdy polonista, politolog, czytez geograf to
                    samo powie. nazywamy od kraju w ktorym mieszka/ pochodzi a nie bo tak dla nas
                    wygodniej.
                    • Gość: Ania Re: do Khaki3 IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 16.03.06, 22:44
                      Nie przecze o tym co mowisz,ze danego mieszkanca kraju nazywa sie tak czy siak.
                      Ale ogolnie tak jest i tak bedzie , ze Arabami sa ci co juz wczesniej
                      wymienilam.Ze wzgledu tez na ich jezyk a ich jezyk jest arabski.
                      Europejczycy natomiast nie maja wspolnego jezyka jakbys nie byla poinformowana.
                      Ludzie na tym forum mowia ogolnie a ty ciagle bawisz sie w szczegoly.
                      Ps.
                      Moj facet Marokanczyk ARAB stwierdzil , ze malo co o nich wiesz:)))
                      • khaki3 Re: do Khaki3 16.03.06, 23:05
                        Wiesz opinia twojego faceta malo mnie interesuje. Jesli danego mieszkanca kraju
                        powinno sie nazywac ich poprawnie. A to, ze Twoj facet stwierdzil, ze malo o
                        nich ( choc nie wiem kim sa oni, i jakos mnie to nie interesuje) wiem to niech
                        mu tak bedzie. w koncu nie mam zamiaru mu udowadniac, ze wiem wiecej niz on
                        sobie mysli. Jednak mnie nauczono porpawnie wymawiac i poprawnie nazywac
                        mieszkancow danych krajow. I wcale nie mam zamiaru tego zmieniac bo tak jest
                        "popularnie" bo popularnie mowi sie tez czemu zamiast dlaczego, czytez wiele
                        innych slow wymawia sie blednie. Nie po to nas ucza i ksztalca, zebysmy mowili i
                        pisali blednie.
                        • Gość: Ania Re: do Khaki3 IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 16.03.06, 23:25
                          Skoro przyznajesz , ze malo o nich wiesz to po co sie wypowiadasz?
                          Wiecej wiesz od niego ? Nie bylaby taka pewna .Wogole to jest ich sprawa Arabow
                          jak beda sie nazywali a nie twoja .
                          Tak zawsze sie przedstawiaja i tak beda sie przedstawiac .
                          Wiesz opinia mojego faceta nie musi cie interesowac ale jednak powinna , skoro
                          rozmawiasz juz na ten temat.
                          Ty sobie nazywaj jak chcesz rzeczy po imieniu , bo kogo to wogole obchodzi?
                          Skoro nie zrozumialas o czym pisalam juz wczesniej to juz nie zrozumiesz.
                          Przyznalam ci w pewnym momencie racje ale jej nie dostrzeglas.
                          • khaki3 Re: do Khaki3 16.03.06, 23:30
                            A gdzie napisalam, ze malo wiem? Gdzie napisalam, ze wiem wiecej od Twojego
                            faceta? Nie podchodz do tego tak "uczuciowo" jednak moim zdaniem nie po to sie
                            ksztalcimy, zeby mowic czy pisac blednie. A to jak siebie nazywaja to ich
                            sprawa, a czlowiek wyksztalcony powinien wyrazac sie poprawnie, i poprawnie
                            nazywac mieszkancow kraju. Dostrzeglam przyznanie "czesciowo" racji. jednak ty
                            widocznie przyjelas postawe zakrzyczec,obrazic, i jeszcze przedstawic opinie
                            swojego chlopaka. po co mi jego opinia? ile wiem to tyle wiem,. a wiem tyle ile
                            mi potrzeba. i z laski swojej nie wmawiaj mi, ze gdziekolwiek napisalam cos
                            czego NIE napisalam:) to bezczelne i chamskie.
                            • Gość: Ania Re: do Khaki3 IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 16.03.06, 23:48
                              Skoro taki masz zdanie na ten temat to wedlug mnie jestes malo doksztalcona.
                              Powinnas sie troche tez histori pouczyc.Tam skad oni pochodza (Yemen)tak sie to
                              u nich przyjelo i tak zostalo.U nas tak sie nie przyjelo jezeli chodzi ci o
                              tych slowian i tak nie zostalo.
                              Takze po co ci to porownywanie.
                              Jezeli chodzi ci o te uczucia to sie tak nie przywiazuje , wyrazam swoja opinie
                              na ten temat jak kazdy tutaj.
                              • khaki3 Re: do Khaki3 16.03.06, 23:52
                                Masz racje jestem malo doksztalcona bo poprawnie nazywam obywatela danego
                                kraju.o ja niedoksztalcona dziewucha! jak ja moge?oh jak oh jak oh jak?

                                co nie zmienia faktu, ze nadal nie wiem gdzie napisalam, ze malo wiem na dany
                                temat? i nadal nie odpowiedzialas na pytanie gdzie napisalam, ze wiem wiecej niz
                                twoj facet. przyjmuje, ze pytanie jest niewygodne i odpowiedzi nie otrzymam.
                                bywa i tak... ubloewac nad tym nie bede.
                                • Gość: Ania Re: do Khaki3 IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 17.03.06, 00:10
                                  Wiesz to nie ma sensu , to rozmowa caly czas w kolko . Ja nie zaprzeczalam ,
                                  ze jest tak ja mowisz i nie zaprzeczam , ze nie masz w tym racji ale caly czas
                                  probuje ci uzmyslowic , ze tak sie mowi ogolnie czyli:Mozna powiedziec , ze
                                  Marokanczyk jest Marokanczykiem , Irakijczyk Irakijczykiem itd.
                                  Ale to co sie mowi ogolnie to Araby -to tez jest poprawnie.
                                  Tam gdzie sie wypowiedzialas , ze nie masz pojecia to sobie poczytaj na gorze.
                                  Tak przynajmniej mialas na mysli , ze wiesz wiecej od niego , bo nie musisz mu
                                  udowadniac.To juz samo za siebie mowi.
                                  • khaki3 Re: do Khaki3 17.03.06, 00:18
                                    **Arabi nie araby:)

                                    I to, ze nie musze mu udowadniac ile wiem na dany temat nie znaczy, ze wiem
                                    wiecej:) i nigdzie nie napisalam, ze wiem malo:) widzisz starasz sie cos mi
                                    wmowic,choc nigdzie tego nie napisalam. przynajmniej bys przyznala sie, ze
                                    faktycznie nie napisalam. ale niech tobie bedzie. mysl sobie co chcesz, obys
                                    byla szczesliwa z tym przekonaniem.
                                    • Gość: Ania Re: do Khaki3 IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 17.03.06, 00:29
                                      Ale sie dowartosciowalac jak zwrocilas mi uwage na moja ortografie.Tylko spojrz
                                      jak ty piszesz . Pomimo, ze ty tyle bledow narobilas nie zwrocilam ci uwagi ,
                                      bo wiem , ze istnieje takie cos jak przejezyczenie .Nie masz juz co wymyslac.
                                      Nie staram ci sie niczego wmowic,bo wiem co napisalas wczesniej i nie musze sie
                                      do zadnego bledu przyznawac .
                                    • tini83 Re: do Khaki3 05.09.06, 08:05
                                      tak khaki3 doucz sie: muzulmanin, nie muzulman lm. muzulmanie
                  • Gość: nelly Re: do Khaki3 IP: *.131.102-84.rev.gaoland.net 28.08.06, 00:15
                    Mieszkancy Arabi saudyjskiej,to raczej Saudyjczycy.Arab-to okreslenie rasy,jak
                    Slowianie.
                    Poza tym...jestem zona Marokanczyka.Juz prawie 2 lata po slubie i ponad 5 lat
                    razem.To chlopak taki sam jak kazdy inny,Polak czy Anglik.
                    Ma w sobie tyle dobrego i tyle zlego co kazdy inny meski osobnik,obojetnie
                    jakiej rasy.
                    Te glupie co daly sie zauroczyc arabskim kasanowom...hmmm....polskim kasanowom
                    tez sie juz chyba nie raz daly omamic.
    • Gość: analliza [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 22:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Ania analiza IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 16.03.06, 22:47
        O wiele bardziej sa czysciejsi , zadbani i maja bardziej poukladane w glowie
        niz ty.
        • Gość: Ibrahim Re: ania arabom liże d...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 00:20
          ale oni myją się raz do roku przed ramadanem, to jak mają nie cuchnąć
          zjełczałym tłuszczem ?
          • khaki3 ibrahimie 17.03.06, 00:23
            kultury i dobrego smaku tobie brakuje! widocznie nie wiesz, ze muzulmanie nie sa
            takimi zacofancami ewolucyjnymi jak ty:) ale nie martw sie mozekiedys dojrzejesz
            do tego, ze my LUDZIE nie cofamy sie w ewolucji jak ty:)
          • Gość: Ania Re: ania arabom liże d...... IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 17.03.06, 00:35
            Moj sie myje dwa razy na dzien nie tylko przed Ramadanem.
            Araby myja d... po sr...u woda a Polacy papierem wycieraja.
            • Gość: olla_1985 Re: ania arabom liże d...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 13:45
              ha ha ha ha,ale to chyba nie temat tego watku taki?:P
              • Gość: mm. Re: ania arabom liże d...... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.03.06, 22:12
                Znam dwie rodziny polsko arabskie mieszkajace w polsce dzieciate i jak
                najbardziej normalne i szczesliwe.
                • juliaa3 Re: 19.03.06, 17:04
                  Poraza mnie niewiedza ludzi o Arabach,
                  Arab to pojecie szerokie,to tak jakby mowic o kims Europejczyk.A ile krajow w
                  Europie jest to kazdy chybaa wie.
                  Ciezko odroznic ARABA OD BERBERA niektorym osobom.
                  Bylam w zwiazku z Arabem,a scislej mowiac z Egipcjaninem.I byl to wspanialy
                  czlowiek.
                  • Gość: habibi Re: IP: *.top.net.pl 19.03.06, 17:09
                    ja też byłam w związku z Egipcjaninem-okazało się ,że jego przeszłość nie jest
                    ciekawa,współpracował z terrorystami itp...sama doniosła na policję.A wydawał
                    się cudny.A dlaczego Twój związek się rozpadł,skoro tak wspaniale było?
                    • juliaa3 r 19.03.06, 17:28
                      Trzeba bylo w koncu gdzies osiasc na stale,zamieszkac,a ja nie wyobrazalam
                      sobie zycia na stale w Egipcie.
                      • weasel_82 Re: r 16.04.06, 15:25
                        witaj juliaa3 :) Zastanawiałam się gdzie zniknełaś z salam, niektóre z nas
                        nadal trwają ;)
    • nikita2006 Re: Związek z Arabem... 27.08.06, 12:19
      wydaje mi sie ze niektorzy troche sie tu nieco zagalopowali w ocenianiu i
      generalizowaniu... Jesli ktos jest "dla zasady" zle nastawiony dla muzulmaninow
      to predko swojego zdania nie zmieni. Spotykam sie od roku z cudownym mezczyzna
      i wcale nie przeszkadza mi to ze jest muzulmaninem. Mieszkamy w londynie, moze
      tu jest nieco inaczej.. z reszta on tu mieszka juz 8 lat. Planujemy razem
      przyszlosc i jestesmy badzo szczesliwi. Traktuje mnie jak krolewne i nie wierze
      ze mogloby sie to zmienic po slubie tak jak niektorzy uwazaja...
      • meristop Re: Związek z Arabem... 27.08.06, 14:20

        Odpowiadasz na :

        nikita2006 napisała:


        Zebys sie nie zdziwiła ze moze sie to kiedys zmienic.Mielismy takie arabisko w
        pracy ktore psychicznie wykonczyło żone.
    • Gość: życzliwa Re: Związek z Arabem... IP: 82.160.208.* 27.08.06, 12:26
      Już tu kiedyś pisałam, ale zakomunikuję, że przyjaciółka wczoraj zaręczyła się
      z Arabem, a za niecały rok wesele:)
      • elektyka grozil,ze zabije___taaaki arab!! 27.08.06, 17:42
        zwiazke trwal ok roku
        na poczatku jak to zawsze bywa ,wielka milosc po grob, gotoa bylam wyjsc za
        niego za maz - lat 20 mialam...
        minelo kilka miesiecy Arab mnie sledzil,Arab mi sprawdzal telefon komorkowy,
        Arab wyzywal moja najlepsza znajoma od dziw.. a na koncu Arab od dziw.. wyzywal
        mnie. Wmawial mi zdrade, unosil sie w szalenczym arabskim krzyku i wymachiwal
        arabskimi rekoma tak jak robia to Arabowie na BBC News.

        Postanowialm wyniesc sie od Araba,po kilu probach wkoncu pusicl mnie wolna..
        Nastepnie Arab wypisywal mi zalosne smsmy ,ktore po tygodniu zmienily sie teksty
        :I KILL U napisane kulawym Arabskim (pandrzabskim) angielskim...

        Policja postraszyla Araba. Slodki Arab zniszczyl mi dobry miesiac mojej
        rownowagi psychicznej...+ rok spedzony razem

        All in all

        Trzymajcie sie od nich z daleka.
        Eh.
        • Gość: cyganka Re: grozil,ze zabije___taaaki arab!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 14:34
          elektyka napisała:


          Postanowialm wyniesc sie od Araba,po kilu probach wkoncu pusicl mnie wolna..
          > Nastepnie Arab wypisywal mi zalosne smsmy ,ktore po tygodniu zmienily sie
          tekst
          > y
          > :I KILL U napisane kulawym Arabskim (pandrzabskim) angielskim...

          rok bylas z nim i nawet nei wiesz, ze nie bylas z Arabem tylko pewnie z
          Pakistanczykiem( napisalas, ze pendzabskim jezykiem sie poslugiwal).
          Pakistanczycy nie sa Arabami
    • imme1981 co za pytanie 27.08.06, 23:39
      i co za odpowiedzi, jak wielu ma zawężone myślenie i widzenie, co za pustota
      • Gość: ernesto Re: co za pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 00:44
        Arabi, Araby - można pęknąć ze smiechu, kto Was uczył polskiego ? Araby to
        konie krwi arabskiej, o ludziach mówimy - Arabowie.
    • Gość: cyganka Re: Związek z Arabem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 14:35
      elektyka napisała:


      Postanowialm wyniesc sie od Araba,po kilu probach wkoncu pusicl mnie wolna..
      > Nastepnie Arab wypisywal mi zalosne smsmy ,ktore po tygodniu zmienily sie
      tekst
      > y
      > :I KILL U napisane kulawym Arabskim (pandrzabskim) angielskim...

      rok bylas z nim i nawet nei wiesz, ze nie bylas z Arabem tylko pewnie z
      Pakistanczykiem( napisalas, ze pendzabskim jezykiem sie poslugiwal).
      Pakistanczycy nie sa Arabami
    • Gość: kati Re: Związek z Arabem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 18:45
      jak poznałas araba to uciekaj, wiem cos o tym, zobaczysz po slubie co wychodzi,
      jak Cie zamyka w domu i zneca sie nad tobą
      • Gość: cyganka Re: Związek z Arabem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 09:33
        to zes trafia na niezlego palanta.. ja znam duzo par ktore sa szczesliwe i
        facet jest totalnie w porzadku. nie mozna ogolniac
        • Gość: kati Re: Związek z Arabem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 14:34
          nie mozna ale ja mówie jak jest, wiadomo ze w kazdej społecznosci znajda sie
          swiry, a u arabów tez sa wyjatki tylko ze na odwrót tez znajda sie normalni
    • Gość: kama do olli 85 IP: *.fbx.proxad.net 30.08.06, 16:17
      arab z francjii?! hmm tutaj wlasnie oni sa najgorsi na poczatku zaprasza na
      kawke a potem wychodzi szydlo z worka, poczekamy az napiszesz ze cie zaprasza
      do francji a potem bedziesz nam pisala jak cierpisz !!! skad to wiem bo
      mieszkamw paryzu od 4 lat i zdazylam sie nauczyc co to arab !!!! a tak przy
      okazji to nie ta ola z pomorza???
      • Gość: Gocha Re: IP: 83.2.67.* 04.09.06, 18:01
        na początku byłam jego Skarbem
        opiekuńczy ,czuły a do tego był tak zabójczo przystojny
        ale do czasu... kiedy był pewny moich uczuć co do niego,wtedy nagle zaczęło się
        wszystko zmieniać
        bajka się skończyła
        negacja moich potrzeb i pragnień ,on stał się panem i władcą,w większości spraw
        miał decydujacy głos,w łóżku liczyła się tylko jego satysfakcja
        ale mój przypadek nie musi potwierdzać 'reguły' jaki jeden tacy wszyscy
        pozdrawiam
    • Gość: vanilaa Re: Związek z Arabem... IP: *.autocom.pl 30.08.06, 20:54
      Ja nie mam takiego doświadczenia, nie planuję, nie chcę i zdecydowanie
      odradzami i ostrzegam, że pewnie źle się taki związek dla kobiety skończy!!!
      • myosotis86 Re: Związek z Arabem... 05.09.06, 08:58
        pracujac w wakacje w anglii napatrzylam sie tyle na tego typu zwiazki, ze do
        konca zyciami wystarczy... same koszmary, nie znam ani jednego szczesliwego
        zwiazku polki z arabem :(
        mojego przyjaciela ciocia ma meza araba,mieszkaja w polsce, od 20 lat sa
        malzenstwem... i od 18 lat boi sie odejsc, bo zagrozil, ze zabije ja i dzieci,
        a wszyscy wiedza, ze zrobilby to bez mrugniecia okiem. zycie jej corki jest
        koszmarem... i nic nie mozna zrobic...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka