07.04.06, 18:46
ciekawa jestem jaka macie opinię na problem, który Wam opiszę;
...facet, z którym mieszkam przestaje o siebie dbać, a konkretnie nie chce
się myć przed spaniem. kładzie się w ubraniu i zasypia, niemal dzień w dzień
sytuacja sie powtarza!!!oczywiście obraża się na mnie , że wyganiam go do
łazienki. zaznaczam że gdy idzie do pracy to stroi się jak panienka i wylewa
na siebie perfumy w duzych ilościach, zgrywa eleganckiego zadbanego
mężczyznę! czy ja tak dużo wymagam? jak można być tak zakłamanym-w pracy
elegancik- w domu brudas. gdyby to był pojedynczy przypadek to bym się nie
czepiała, od czasu do czasu rozumiem że można być tak zmęczonym ale ciągle...
Obserwuj wątek
    • Gość: maruda Re: brudas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 19:12
      Może jak codziennie po pracy widzi taką maszkarę w domu, to się jemu odechciewa
      myć ?:)
      • zola771 Re: brudas 07.04.06, 19:52
        i tu sie grubo mylisz
        a przy okazji- tak ci sprawia obrażanie innych
        • zola771 Re: brudas 07.04.06, 20:17
          miało być-czy taką ci sprawia przyjemność obrażanie innych?
          • Gość: mexicana22 Re: brudas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 23:28
            mysle ze przesadzasz moze tak ciezko pracuje ze po prostu przychodzi do domu i
            nie ma na nic sily
            • Gość: AnKa Re: brudas IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 08.04.06, 02:23
              niemiec siły zeby sie umyc? zeby wziac 5 min prysznic? mnie prysznic pobudza i
              dodaje sił, wiec niech nie narzeka
              zebow pewnie tez nawet nie myje:/


              a stroi sie przed wyjsciem,bo pewnie ma kochanke dla ktorej stara sie pieknie i
              swiezo wygladac, a ty juz mu sie znudziłas wiec sie dla ciebie nie stara w
              ogole...i w dodatku narzekasz i marudzisz mu nad uchem;)

              pomysl o tym!
              • fix_you77 Re: brudas 09.04.06, 17:23
                Kochani, bzdury piszecie - on sie nie myje, bo ona nieladna, ma kochanke, to
                sie perfumuje... To, ze sie nie myje znaczy tylko, ze nie jest fanem czystosci.
                Ja sie rozwodze dzieki temu, po latach znoszenia "zapaszku", po tlumaczeniach,
                awanturach, rozmowach spokojnych i cierpliwych powiedzialam koniec - i dziwie
                sie, ze tak pozno dopiero. Coz, przed slubem sie myl, po slubie przestal. Na
                pytanie: dlaczego (nie, nie pada z nog, jak wraca z pracy, ma duzo czasu, a
                jak "wychodzi do ludzi", to sie nawet kapie) - odpowiedzial: "Czeste mycie
                skraca zycie". Rece mi opadly. Czlowiek powazny, wyksztalcony, zawsze czysty.
                Do TEJ PORY. Nie ma sily, zeby go zmusic, nie ma, probowalam podstepow, rozmow
                powaznych i "definitywnych". Skonczylo sie tym, ze skapitulowalam. Nie moge
                tego zniesc. A on mowi, ze "po slubie juz nic nie trzeba, juz mnie zaklepal"...
                Ale to juz temat na inny watek.
                Konkluzja: Albo sam z siebie sie zacznie myc, albo bedzie tak jeszcze dlugo, a
                potem - coraz gorzej. Powodzenia :)
    • Gość: Artur Przezywacz Re: brudas IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 09.04.06, 22:45
      > czy ja tak dużo wymagam?

      Wymagasz nawet wiecej
    • cent-urion Re: brudas 09.04.06, 22:52
      To jak sie z nim kochasz - w ubraniu?
      • Gość: szczery Re: brudas IP: 204.50.132.* 09.04.06, 23:34
        Spokojnie porozmawiaj z nim , moze ma jakis problem i jest w stresie.Stres
        roznie sie objawia ,moze on nawet nie zauwaza tego co sie z nim dzieje.
        • gacusia1 Re: brudas 05.05.06, 03:02
          To nie stres,tylko INNA KOBIETA w pracy...Dla wlasnej kobiety nie potzrebuje
          robic KAMPANII REKLAMOWEJ.
    • Gość: niunia Re: brudas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 11:18
      obiecaj mu ze zrobisz mu laske to zaraz sie umyje. Ja tak robie:)
      • mati29 Re: brudas 10.04.06, 16:31
        no to gratuluje

        i co pomaga?
    • adam81vv Re: brudas 10.04.06, 21:29
      a myje pytąga?
    • waldek1610 Re: brudas 05.05.06, 12:55
      Hmmm...mowisz ze stroi sie do pracy a po domu chodzi brudny...to chyba o czyms
      swiadczy...
    • Gość: kacha Re: brudas IP: 80.50.229.* 05.05.06, 18:22
      hehe gdyby byl kawalerem to bym skumala ze chce poczuc luz po pracy i nic nie robiac pojsc spac..ale ze przy zonce?troche smieszny jest heh
      • Gość: gigola Re: brudas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.06, 22:22
        mój eks chodził spać w skarpetkach. i to jeszcze tych noszonych przez cały
        dzien. jeszcze lepsze jest to,ze na w nastepnym dniu wcale nie myslal o ich
        zmianie...masakra. tak samo było z...bokserkami :] gr. dreszcze mam jak o tym
        pomysle.
        p.s.nie byłam z nim dlugo;)
        p.s.2 takie sytuacje mialy miejsce,gdy on nocował u mnie.przewaznie jedną noc.
    • Gość: green_eyed Re: brudas IP: 217.97.247.* 05.05.06, 22:21
      Zaciągnij go do łazienki pod pretekstem wspólnej kąpieli/prysznica. Jeśli mu
      się spodoba (a prawdopodobnie tak bedzie) po kilku takich "akcjach" sam bedzie
      Cię ciągnął do łazienki.
      Czasami trzeba użyć odrobiny sprytu. ;)
      Mam nadzieję, że pomoże.
      Pozdrawiam.:)
      • Gość: lobokoti Re: brudas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 13:06
        Jezu, ludzie, uspokojcie sie... Kochanka w pracy, inna kobieta... Co za bzdury?
        To na co choruje Twoj facet nazywa sie LENIWIEC. Przychodzi do domu i po prostu
        ma ochote nie przejmowac sie swoim wygladem, zapachem i nic nie musieć. Rano,
        kiedy idzie "do ludzi" musi sie doprowadzic do porzadku. Powazny problem
        mialabys wtedy, gdyby nawet to go nie mobilizowalo do dbania o higiene.
        • vanite1 Re: brudas 08.05.06, 23:11
          Ludzie nie przesadzajcie, on poprostu jest zmeczony po pracy. Nie napisalas ile
          pracuje. Jesli duzo to napewno ze zmeczenia. A wy od razu kochanka:/ A do pracy
          stroi sie bo pewnie wymaga tego praca od niego. Przeciez facet ktory o siebie
          dba(w tym przypadku to tylko pozory:) ) i jest elegancki od razu sprawia
          wrazenie profesjonalisty i czlowieka ktory zna sie na tym, czym sie zajmuje...

          A jak go przekonac?? Moze np. nie dac mu wejsc do lozka poki sie nie umyje:D
          Albo mu w tym 'pomoc' jak juz ktos wyzej zaproponowal:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka