neskafe 15.06.06, 00:38 Czym kierujecie się w życiu?Sercem czy rozumem?A moze czym radziliscie sie kierowac...? ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
neskafe Re: Serce czy rozum...? 15.06.06, 01:12 hehe a gdy rozum mówi " jedź,zwiedź i zarób,a serce "zostan i zoabczymy co będzie" ? :P ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Serce czy rozum...? IP: *.icpnet.pl 19.06.06, 15:16 najlepiej penisem Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 serce i rozum, w takiej kolejnosci :) 15.06.06, 03:20 Idealnie jest gdy jest i serce i rozum :) W milosci najlepiej jest gdy kierujemy sie sercem, i nasza partnerka/er rowniez :) Natomiast w zyciu trzeba miec troche fantazji, polotu, bo gdy kierujemy sie jedynie rozumem to nasze zycie jest przecietne i pozbawione milych niespodzianek. Przyklad jest Junko zbyt bardzo kierowala sie wlasnym interesem, i sie przeliczyla. Myslala ze milosc nic nie kosztuje wiec powinna skoncentrowac sie tylko na studjach w USA bo sadzila ze ja i tak bede na nia czekal. Mysle ze warto z siebie dac wiecej, bo wtedy czeka nas mila niespodzianka, a tak zbyt duzo kalkulujesz tak jak kalkulowala Junko do w koncu dostaniesz na co zaslugujesz czyli...fige :) Odpowiedz Link Zgłoś
neskafe Re: serce i rozum, w takiej kolejnosci :) 15.06.06, 10:11 Waldek dziekuje za odpowiedz,ale sytaucaja nie jest taka jak była miedzy Tobna a Junko :) <mowie o ostatnim fragmencie wypowiedzi Twojej> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miroslav klose Re: serce i rozum, w takiej kolejnosci :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 10:44 waldek ma rację, kobiety czasem przeginają w poszukiwaniu księcia z bajki i w końcu dostają wielką FIGĘ w postaci starego, grubego, obleśnego dziada po przejściach.... Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 Re: serce i rozum, w takiej kolejnosci :) 15.06.06, 12:14 Gość portalu: miroslav klose napisał(a): > waldek ma rację, kobiety czasem przeginają w poszukiwaniu księcia z bajki i w > końcu dostają wielką FIGĘ w postaci starego, grubego, obleśnego dziada po > przejściach.... Mysle ze ona unikala zaangarzowania sie uczuciowo, i traktowala mnie i (pewnie jakiegokolwiek innego faceta tez traktowala by) bardzo rzeczowo; jako dostarczyciela milych przezyc, seksu, i innych fajnych rzeczy. Wszystko moge zrozumiec tylko nie nieszczerych ludzi, zwlaszcza tych co wymagaja ale sami nic nie daja w zamian. Ale przynajmniej wiem ze dalem jej bardzo duzo i nie musze sie siebie wstydzic. Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 Re: serce i rozum, w takiej kolejnosci :) 15.06.06, 12:05 a jaka byla sytacja Neska? Odpowiedz Link Zgłoś
neskafe Re: serce i rozum, w takiej kolejnosci :) 15.06.06, 12:12 oj wiesz co glupia i smieszna w sumie. Ale juz postanowilam ,złozyly sie na to ciagle klotnie z matka. Tak wiec zamiast w lipcu,lece za 2 tygodnie do Grecji na pare miesiecy. Odpowiedz Link Zgłoś
neskafe Re: serce i rozum, w takiej kolejnosci :) 15.06.06, 12:16 *zamiast w sierpniu Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 Re: serce i rozum, w takiej kolejnosci :) 15.06.06, 12:16 wporzadku, tylko co ma "serce i rozum" do tej sytuacji z twoja matka? Odpowiedz Link Zgłoś
neskafe Re: serce i rozum, w takiej kolejnosci :) 15.06.06, 12:21 Ma,bo ze wzgledu na serce zastanawialam sie ,czy jechac pozniej,moze i bezpodstawnie bo ten ktos,tez nie jest teraz na miejscu,bedzie wlasnie gdzies tak pod koniec lipca,ale nic jest pewne (tzn to co jest? miedzy nami),to jest wielka niewiadoma,takze sytuacja z matka tylko pomogla mi podjac (sluszna?) decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 Re: serce i rozum, w takiej kolejnosci :) 15.06.06, 12:28 w zyciu nie ma nic pewnego, lepiej nie robic szczegolowych planow na przyszlosc z duzym wyprzedzeniem. Moglbym znowu wracac do histori z Junko...Lepiej cieszyc sie dzisiejszym dniem, i nie mozna planowac zycia innym :) tak jak mowi filozofia buddyzmu; "Kazdy dzien to zycie" (Eech day is a lifetime) Ja teraz zawsze okreslam dlugoplanowe cele, i krotkoplanowe. Jesli wiekszosc z nich uda sie mi zrealizowac to jestem bardzo usatysfakcjonowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danuska Re: Serce czy rozum...? IP: *.ks.k.pl / *.korbank.pl 15.06.06, 12:07 ROZUM!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: Serce czy rozum...? 15.06.06, 12:14 Sercem i rozumem... nie mozna lekcewazyc swoich odczuc, zagluszac ich, ale tez nie mozna poddawac sie im w 100%, przynajmniej w pewnych okolicznosciach... nie mozna lekcewazyc tez rozumu i logiki, bo po cos ona jest... generalnie, moim zdaniem, nalezy kierowac sie i rozumem i sercem, we wlasciwych proporcjach i we wlasciwych sytuacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katja Re: Serce czy rozum...? IP: *.e-data.net.pl 15.06.06, 14:14 Ja staram sie kierowac rozumem,ale nie zawsze wychodzi,bo czasem serce ma więcej do powiedzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Volksdeutsch Klose Re: Serce czy rozum...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 12:54 Ja kieruję sie wyłącznie moim małym, niedorozwiniętym móżdżkiem. Verdammt noch mal, du polnische Ziegen !!! Odpowiedz Link Zgłoś
oliwka202 Re: Serce czy rozum...? 17.06.06, 23:04 raczej kieruję się sercem. czasem wlaczam w to odrobine rozumu i jakoś zyje. trzeba kierowac sie w zyciu i sercem i rozumem. ale jednak troche bardziej sercem. zalezy od okolicznosci:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cleo21 Re: Serce czy rozum...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 23:55 serce Odpowiedz Link Zgłoś
fleshless Re: Serce czy rozum...? 18.06.06, 00:13 bardzo często żołędziem i jądrami, ale przede wszystkim takim jednym organem co się w dyni mieści, i który jednak wbrew temu co głosi o nim nauka, nie u wszystkich ludzi jest wystarczająco pomarszczony. A może po prostu nieużywany... Nobody knows. ;PP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: salvador Re: Serce czy rozum...? IP: *.user.ono.com 18.06.06, 00:15 serce i rozum. wiem zadna odpwoiedz ale jakie pytanie taka odp. wiem jedno, gdy masz miekie serce musisz miec twarda dupe - niby plytkie a jednak glebokie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lacomia Re: Serce czy rozum...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 22:06 niestety najczęsciej sercem,taka wrażliwa dziewczyna jestem :D na szczęscie są osoby,które jak trzeba to mnie sprowadzają na ziemię Odpowiedz Link Zgłoś
telka_es SERCE + ROZUM 18.06.06, 22:10 ..... czyżby rozterki rodem z epoki romantyzmu ??? Odpowiedz Link Zgłoś
neskafe Re: SERCE + ROZUM 18.06.06, 22:49 he no i pozytywizm ;) Co do istoty wątku,postanowilam i za 2 tygodnie mam wylot :) I co nawjazniejsze - jestem w ok 90 % ( ;) ) przekonana,ze to sluszny wybór:) Odpowiedz Link Zgłoś
telka_es Re: SERCE + ROZUM 18.06.06, 23:57 ... no to gratuluje wyboru.... i mam nadzieje ze jest dla ciebie najlepszy... zycze powodzonka :p......... Odpowiedz Link Zgłoś
telka_es Re: SERCE + ROZUM 19.06.06, 00:11 nie dziekuj lepiej nie zapeszać hehehe :P... Odpowiedz Link Zgłoś
neskafe Re: SERCE + ROZUM 19.06.06, 16:19 No i chyba troche zapeszylam jednak :| Juz nie jestem taka zadowolona,bo dowiedzialam sie dzis,ze wylot mam juz w ten piatek o 06:00 wiec musze wyjechac w czwartek wieczorem.Nawet nie zdarze sie pozegnac ani nic :| :(( Odpowiedz Link Zgłoś
telka_es Re: SERCE + ROZUM 19.06.06, 22:30 ... karteczki im z miejsca pobytu wyślesz i bedzie cacy, no a z tesknotą trzeba bedzie jakoś wytrzymać...... :P Odpowiedz Link Zgłoś
neskafe Re: SERCE + ROZUM 19.06.06, 23:35 heheheehe :D "muszem ale nie chcem" ;) :P Ajj jeszcze teraz bylam w komim ukochanym klubiku i byla taka imprezka <a wlasciwie nadal jest :/ >,jaka bylo niegdys...Pelno ludzi,stali bywalce i nowe twarze,suepr muza, no pieknie po prostu...a ja musze to opuscic na tyle czasu...W dodatku kiedy wroce to znowu bedzie tak,ze bede garstka ludzi tych,ktorzy zawsze sa,muzyka ok a na parkiecie prawie pusto... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: td Re: SERCE + ROZUM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 00:05 Ta nabazgrolila 2 teksty, kopiuje i wkleja gdzie popadnie. Pewnie dostala swoj pierwszy w zyciu komputer na dzien dziecka i sie bawi. Debilizm sie szerzy.. Odpowiedz Link Zgłoś