Dodaj do ulubionych

Pikantne angielskie okreslenia :)

30.07.06, 14:12
Czasem mój facet (Anglik) podczas ostrzejszych zabaw nazywa mnie
przykładowo 'my nasty bitch' itd. Ja w sumie jestem dopiero na etapie nauki
angielskiego, nie mówiąc o znajomości słownictwa potocznego, slangowego
itd ;) Chciałabym równiez go czasem nazwać bardziej pikantnie, niestety nie
wiem za bardzo jak, chodzi mi o bardziej potoczne, slangowe, pikantne
okreslenia ktore moga mi sie przydac:) (ale nie obrazliwe, chociaz dla
niektorych i 'bitch' moze byc obrazliwe no ale mi to nie przeszkadza podczas
takichzabaw :) )

Chyba troche zamotałam, jesli ktos zrozumial i ma pomysl to z gory dzieki ;)
Obserwuj wątek
    • kotek_vel_lol2 Re: Pikantne angielskie okreslenia :) 30.07.06, 14:14
      napisz mu "fuck my ass"
      • agatka_to_ja Re: Pikantne angielskie okreslenia :) 30.07.06, 14:22
        kotku.. a moze raczej niegrzeczny kocurku..... hihihihihi
        • kotek_vel_lol2 Re: Pikantne angielskie okreslenia :) 30.07.06, 14:25
          to tylko mala porada dla naszej kolezanki ...

          tego jej na kursie nie naucza :)
      • Gość: biuna Re: Pikantne angielskie okreslenia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 10:44
        hmm, to jest raczej 'polecenie' a mi chodzi o to jak nazywac faceta :-)
        • waldek1610 Re: Pikantne angielskie okreslenia :) 31.07.06, 10:52
          Gość portalu: biuna napisał(a):

          > hmm, to jest raczej 'polecenie' a mi chodzi o to jak nazywac faceta :-)

          -darling, honey, sweety (czule i lagodnie)
          -my man, my lover, handsome...(bardziej rzeczowo)i wiele innych...
          -you fucker, dick, (wyluzdanie podczas ostrego seksu)
          • aashenta Re: Pikantne angielskie okreslenia :) 31.07.06, 10:55
            Waldku czy dostałeś moje zdjecia???
            Jestem bardzo spragniona Twojej opinii
            • waldek1610 Re: Pikantne angielskie okreslenia :) 31.07.06, 11:02
              Tak, zaraz odpisze Tobie na e-mail co mysle. Dzieki! :)
      • daphny1 Re: Pikantne angielskie okreslenia :) 29.08.06, 18:42
        kotek_vel_lol2 napisał:

        > napisz mu "fuck my ass"
        raczej tego nie mów jak nie lubisz seksu analnego... (ass to tyłek)
    • takie_dziewcze_czyli_td Re: Pikantne angielskie okreslenia :) 30.07.06, 23:52
      > Czasem mój facet (Anglik) podczas ostrzejszych zabaw nazywa mnie
      > przykładowo 'my nasty bitch' itd.

      To nieladnie sie do Ciebie zwraca... ja nie pozwolilabym zeby facet
      kiedykolwiek nazwal mnie ku.., itp.


      >Chciałabym równiez go czasem nazwać bardziej pikantnie, niestety nie
      > wiem za bardzo jak, chodzi mi o bardziej potoczne, slangowe, pikantne
      > okreslenia ktore moga mi sie przydac:) (ale nie obrazliwe, chociaz dla
      > niektorych i 'bitch' moze byc obrazliwe no ale mi to nie przeszkadza podczas
      > takichzabaw :) )


      Najlepiej zapytaj tego swojego Anglika o takie okreslenia...

      Nie chce tutaj nikogo takich paskudztw uczyc,
      moge podeslac co najwyzej link:
      www.insultmonger.com/swearing/polish.htm
      Btw, nie wiem co za kretym tlumaczyl te wszystkie zwroty, polowa sie w ogole
      nie nadaje do uzytku (potocznie przeklina sie w UK ciut inaczej) ,
      ale dla Ciebie mysle w sam raz wystarczy...
      • agatka_to_ja Re: Pikantne angielskie okreslenia :) 30.07.06, 23:59
        hehe... takie dziewcze - wlasnie chcialam podesłac Ci link do tego watku, ale
        mnie ubiegłaś :)


        nie watpie, ze Waldi rano zabierze głos w sprawie... ma pewnie miliony takich
        okresleń :)
    • waldek1610 Let's see :) 31.07.06, 08:49
      "Come here fucker, stick your fucking dick in my nasty asshole" ....twoj Anglik
      na pewno bedzie zszokowany :)

      Zapytaje sie o wiecej na forum "English Only"
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=517
      • Gość: esteban Re: Let's see :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 08:58
        Waldek, daj więcej !
        • mati29 Re: Let's see :) 31.07.06, 09:09
          a co chcesz t-shirty z tym sprzedawac? :)
          • waldek1610 Re: Let's see :) 31.07.06, 09:11
            mati29 napisał:

            > a co chcesz t-shirty z tym sprzedawac? :)

            Odpowiedz godna... Polaka :)
            • mati29 Re: Let's see :) 31.07.06, 09:12
              myslalem ze to USA jest ojczyzna t-shirta z napisami
              rowniez wulgarnymi
              my male robaki tylko kopiujemy ta wartosc intelektualna z metropolii :)))
            • aashenta Re: Let's see :) 31.07.06, 09:12
              waldek wysłałam Ci w rewanżu moje zdjecie! TAK JAK OBIECAŁAM!!!
              • mati29 Re: Let's see :) 31.07.06, 09:13
                brawo aashenta:)
                • aashenta Re: Let's see :) 31.07.06, 09:14
                  wysłałam żeby nie było ze jestem nie fair
              • alator Re: Let's see :) 31.07.06, 09:14
                a mnie możesz podesłać?
                • aashenta Re: Let's see :) 31.07.06, 09:14
                  a Ciebie to ja nawet nie znam
                  • alator Re: Let's see :) 31.07.06, 09:15
                    no to najwyższy czas żebyśmy się poznali ;)
              • waldek1610 Re: Let's see :) 31.07.06, 09:18
                aashenta napisała:

                > waldek wysłałam Ci w rewanżu moje zdjecie! TAK JAK OBIECAŁAM!!!

                Swietnie! Nie watpie w twoja urode oraz dobry smak :)
        • waldek1610 Re: Let's see :) 31.07.06, 09:15
          Gość portalu: esteban napisał(a):

          > Waldek, daj więcej !

          To zalezy co chcesz "przekazac"? :) Wiesz ludzie maja rozne fetysze i inne
          odchyly wiec to zalezy od personalnych upodoban. Nie chce podac jej jakiegos
          hasla, bo potem facet wsadzi jej nie do tej dziurki co trzeba :)
          • mati29 Re: Let's see :) 31.07.06, 09:17
            moze sie jej spodoba
      • kotek_vel_lol2 Re: Let's see :) 31.07.06, 10:47
        do ciebie tak inni faceci mowia?
        • waldek1610 Re: Let's see :) 31.07.06, 10:54
          nie, ale czy tak trudno zapamietac co moje partnerki mowia do mnie? Raczej nie,
          bo robia to czesto :)
          • kotek_vel_lol2 Re: Let's see :) 31.07.06, 10:54
            a sikasz na nie?
            • waldek1610 Re: Let's see :) 31.07.06, 10:57
              nie ale lubie obserwowac gdy one sikaja, sprobuj to mobe byc calkiem
              podniecajace przezycie, gdy twoja mala wypnie pupe do gory i siknie jak
              fontanna...calkiem seksi :)
              • kotek_vel_lol2 Re: Let's see :) 31.07.06, 11:00
                dlaa ludzi z umyslem gryzonia na pewno jest to podniecajace ...
              • mati29 Re: Let's see :) 31.07.06, 11:03
                a podpatrz kiedys krowe
                (macie tam chyba jeszcze krowy ? )
                ta to dopiero fontanne robi !!!
                to moze byc calkiem nowe doznanie dla Ciebie
                :))))
          • mati29 Re: Let's see :) 31.07.06, 10:55
            wez te lapy !!!!!
      • Gość: Artur Przezywacz Re: Let's see :) IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 27.08.06, 20:38
        to nie jest pikantne, tylko bardzo zalosne, łoldek
    • aashenta Re: Pikantne angielskie okreslenia :) 31.07.06, 09:15
      Teraz czekam az mnie Waldek skrytykuje jak każdą Polkę;)))
      • dania_86 Re: Pikantne angielskie okreslenia :) 31.07.06, 10:55
        Pikantne angielskie okreslenia :)
        wielkie LOL, niech cie czegoś nauczy -) przynajmniej bedzie jakiś pozytek
    • takie_dziewcze_czyli_td Re: Pikantne angielskie okreslenia :) 31.07.06, 13:43
      waldek1610 napisał:

      > "Come here fucker, stick your fucking dick in my nasty asshole" ....twoj Anglik
      >
      > na pewno bedzie zszokowany :)


      hehehe,
      no ja tez sadze, ze bedzie zszokowany jak mu takie bzdury zapuscisz...

      A Ty Waldek sie naucz angielskiego porzadnie zanim cokolowiek napiszesz...
      ~ asshole ~ :D :D :D
    • Gość: Figura Re: Pikantne angielskie okreslenia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 18:24
      Mam nadzieje, że pikantne noce się udały :) Może niektórym to przeszkadza, ale
      ja również lubię czasem poudawać jego osobistą dziwkę, błagać żeby mnie
      zerżnął. Wcale nie czuję się potem odarta z godności ;)
      • elektyka Re: Pikantne angielskie okreslenia :) 27.08.06, 17:54
        waldku
        Ty tam na tych wyspach na jakims wysokim stolku podobno siedzisz, myslalam,ze
        slownictwo wyskich lotow zostanie przedstawione a tu vocabulary angielskich
        nastolatkow...hehe...nasty nasty waldek
    • karolcia000 Re: Pikantne angielskie okreslenia :) 28.08.06, 13:12
      Come on babe, I want to feel your big cock in my wet pussy.

      moj jest pol Anglikiem, pol z Jamajki, wiec juz mam to opanowane:)
      • Gość: Meta Re: Pikantne angielskie okreslenia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 21:24
        .. cockkodaaak ..
      • Gość: aaaaaaaa Re: Pikantne angielskie okreslenia :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 21:30
        "czuć koguta w mokrym kocie" - co to znaczy ????????
        • Gość: xxx Re: Pikantne angielskie okreslenia :) IP: *.net.autocom.pl 30.08.06, 15:09
          to są specyficzne słowa pewnego rodzaju, różne wyrazy mogą mieć różne
          znaczenia - weź się naucz ang, a tu gdzieś wyżej była taka stronka podana..hehe
          kogut heheheh
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka