Dodaj do ulubionych

W sprawie 12 potraw

09.12.07, 11:54
Ja ich naliczylam tylko 8:
- barszcz z uszkami
- karp
- kluski z makiem
- śledz
- kutia
- jakies pierogi
- kompot z suszu (fee)
- makowiec/piernik (?)

W sumie jeszcze u mnie pojawia sie ryba po grecku-ale ona raczej do
tradycyjnej 12 nie nalezy. Mysle, mysle.... i doliczyc pozostalej 4
nie moge. Pomozecie?


__________________________________________________________________

"When I think that I'm over you, I'm overpowered"
Obserwuj wątek
    • Gość: kali Re: W sprawie 12 potraw IP: *.ztpnet.pl 09.12.07, 12:05
      Spoko:

      - czipsy z piwem,
      - pizza,
      - hamburgery,
      - ogorki kiszone z wodka.
      • czekolada88 Re: W sprawie 12 potraw 09.12.07, 12:08
        Doborowe towarzystwo w postaci rodzinnej elyty raczej na to nie
        pojdzie;)

        __________________________________________________________________

        "When I think that I'm over you, I'm overpowered"
        • Gość: kali Re: W sprawie 12 potraw IP: *.ztpnet.pl 09.12.07, 12:10
          Zaskocz ich. Nie badz sztywniak :)
          • sundry Re: W sprawie 12 potraw 09.12.07, 12:36
            U mnie w zwyczaju są trochę inne potrawy,ale nie wiem czy jest ich 12,u mnie na
            stole nigdy nie ma tylu..no i są ziemniaki;)
            • Gość: no Re: W sprawie 12 potraw IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.07, 12:44
              -kapusta z grzybkami
              -makowki
              -moczka
              moze lista sie powiekszy
    • Gość: kobietka Re: W sprawie 12 potraw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.07, 13:14
      karp smażony i karp w galarecie jest u mnie plus ryba po grecku, śledź w
      śmietanie i jeszcze zawsze jakoś inaczej przygotowany, bo rodzinę mam dużą a nie
      każdy tak lubi. Oczywiście jeszcze ziemniaczki, kapusta z grzybami i tzw.
      kapuśniaczek - kapusta zapiekana w cieście, ale nie wiem czy to tradycyjne w
      Polsce, w mojej rodzinie to od rodziny na Białorusi ściągnęliśmy;p Oczywiście
      jeszcze to co napisałaś wcześniej, ale u mnie robimy zupę grzybową na Wigilię
      (barszcz jest w Pierwszy Dzień Świąt). Uff to chyba tyle, nie wiem czy jeszcze
      coś chociaż pewnie jeszcze coś... Acha, makowca nie liczę do dwunastu potraw
      (wtedy chyba bym musiała policzyć wszystkie inne ciasta, które pieczemy(ja, moja
      mama i ciotki) na święta...
      • domiel5 Re: W sprawie 12 potraw 09.12.07, 13:35
        co to jest moczka ,bo nigdy nie slyszalam.u nas podajemy tez racuchy
        • Gość: sundry Re: W sprawie 12 potraw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.07, 14:42
          Moczka to gwarowa nazwa kompotu z suszu,takie gęste to jest i brązowe,wygląda
          dość fatalnie.
          • Gość: no Re: W sprawie 12 potraw IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.12.07, 16:54
            to nie jest do konca,kompot z suszu,bo do tego dadaje sie piernik i
            inne duperele-ta potrawa jest jak najbardziej normalna,niz jakies
            barszcze z uszkami na terenach polskich
    • kazikss Re: W sprawie 12 potraw 12.12.07, 11:24
      Ziemniaki bite z olejem lnianym
      • Gość: Głeniu Re: W sprawie 12 potraw IP: 89.174.23.* 12.12.07, 16:26
        i kto to potem ma jeść ? założe sie, że polowe (jak nie wiecej) wyrzucacie na
        smietnik, paranoja do kwadratu
        • Gość: agiee1988 Re: W sprawie 12 potraw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 23:32
          tez tak uwazam ze czesc pojdzie na zmarnowanie. nie ma dla kogo robic tak duzych potraw.
          jedynie to barszczyk z uszkami ,rybka.ziemniakiz kapusta, ciasto

          ale moze byc jakis jeszcze sledzik, czy galaretka z rybka.
          • Gość: agiee1988 Re: W sprawie 12 potraw sorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 23:33
            ryba w galarecie
            • Gość: kobietka Re: W sprawie 12 potraw sorki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.07, 00:07
              A ja się z tym nie zgadzam, raz w roku jest okazja żeby jeść takie
              potrawy(karpia, śledzia nie ruszę w inne dni w roku a grzybowa czy barszcz z
              uszkami bez Świąt smakują inaczej...). U mnie w domu właściwie nic się nie
              zmarnuje, nikt nie mówi, że macie tego szykować dla pułku wojska, ale
              symbolicznie wszystkie potrawy uważam, że są obowiązkowe. I tak nasze tradycje
              powoli zanikają niech chociaż przez te dwa dni w roku ktoś o nich pamięta...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka